Skocz do zawartości

Solo

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    12 746
  • Rejestracja

  • Wygrane w rankingu

    19

Zawartość dodana przez Solo

  1. A jak to najlepiej czyścić? Dysza Iwaty przy wylocie jest bardzo wąska.
  2. Gdyby to była zatkana dysza to aerograf po prostu przestałby malować albo potrzebne byłoby większe ciśnienie. A tutaj po puszczeniu spustu i wciśnięciu go ponownie sytuacja się powtarza.
  3. Mój problem polegał (i w sumie nadal polega na tym), że mimo dokładnego czyszczenia dyszy i iglicy, pojawiały się problemy malowaniem cienkich kresek. Konkretnie to aerograf malował cienką kreskę, która po kilku, kilkunastu sekundach stawała się coraz cieńsza aż w końcu w ogóle jej nie było. Puszczenie spustu i wciśnięcie go ponownie powodowało że kreska znowu się pojawiała i znowu zaczynała zanikać. Ile to ja się nakombinowałem z ciśnieniem, mieszankami farb czy wysunięciem iglicy - zawsze kończyło się tak samo. Nie powiem, w Iwatach ten problem jest mniej dolegliwy niż w aerografach H&S, ale dalej jest. I dalej nie mam pojęcia co go powoduje, choć naturalnie domyślam się że zasychająca farba na czubku iglicy, ale czemu tak się dzieje, tego nie wiem. Dodam jeszcze że słyszałem, aczkolwiek nie potrafię tego zweryfikować, że z Iwatą jest o tyle lepiej, że inny profil dyszy sprawia że mieszanka jest lepiej atomizowana a do tego ponoć drobinki farby łatwiej odrywają się od powierzchni dyszy właśnie ze względu na jej budowę. No ale ile w tym prawdy to nie wiem.
  4. Iwat to ja kupiłem nawet więcej, ale nie ma to nic wspólnego z tym że miałem ileś tam infinity. Natomiast nie wiem dlaczego ktoś tam się przesiadł i zrezygnował. Ja osobiście zrobiłem to dlatego, że nasłuchałem się, że mój problem z H&S, czyli nagminne przepychanie się dyszy (co skutkowało problemami z malowaniem cienkich kresek) nie będzie miało miejsca w Iwatach. Nie jest to naturalnie prawdą, bo i z Iwatami mam takie same problemy, choć naturalnie dostrzegam znaczący wzrost komfortu pracy. Nigdy natomiast nie uważałem że dysze H&S zrobione z miękkiego metalu (mosiądz?) to jakiś zauważalny problem z aerografach tej marki. Zapychanie się, to znacznie większy problem.
  5. Używam i przede wszystkim kiedyś intensywnie używałem, przez kilka lat. Nie wiem co Ci się wydaje że o mnie wiesz, ale zapewniam że tylko się wydaje. No i niczego zepsutego nie mam, a już na pewno żadnego aerografu czy części do niego. Nie wypowiadaj się proszę w temacie o którym nie masz pojęcia.
  6. No to ja jako były i obecny właściciel dwóch Infinity i jednej Ultry mam inne doświadczenia. Jak ktoś się bardzo stara to widać da radę. Ja widocznie nie dałem.
  7. Ani się nie rozpychają, ani nie zmieniają kalibru (a przynajmniej nie na tyle żeby to miało zauważalny wpływ na pracę), ani nie pękają, no chyba że ktoś bardzo się stara. Uszkodzić mechanicznie można łatwo każdą dysze, Iwatę także. Powtarzasz bzdurne mity.
  8. To że dysze są w H&S problemem to fakt, ale nie dlatego że się rozpychają.
  9. Ja nie wiem co ludzie mają z tymi niby rozpychanymi dyszami w H&S - to trzeba być naprawę zdolnym człowiekiem żeby te dysze rozepchnąć tak żeby to wpływało na komfort pracy. W H&S to już prędzej problemem są iglice, których czubek potrafi się wygiąć od samego patrzenia (co tez w sumie niezbyt przeszkadza w pracy), ale to mityczne rozpychanie dyszy nie jest w przypadku tej marki jakimś znaczącym problemem.
  10. To są farby zarówno do aerografu jak i do pędzla.
  11. A te przyzwoite świetlówki to jakie konkretnie? Naprowadzisz?
  12. Solo

    F-16A Fighter 1:32

    No kurde flagi wyszły jak malowane... Wiadomo kto maski robił.
  13. Coś czuję że rozwiązanie mojego problemu to też mogą być świetlówki.
  14. A nie prościej wyciąć wszystko w styropianie a gąbkę tylko podłożyć jako podkładki?
  15. Dodam jeszcze, czego nie ma na zdjęciu, ja do swojego dodałem jeszcze wyprofilowany kawałek styropianu (coś w rodzaju obejmy) dociskający model na kadłubie na wysokości początku sterów wysokości.
  16. No właśnie dlatego styropian z nożem termicznym jest łatwiejszy w obróbce. Szczerze mówiąc bałbym się wysłać komuś modelu tak zabezpieczonego jak u Ciebie.
  17. Może zamiast tryskać jadem i szyderą, dla odmiany, byście się wymienili argumentami? To o czym pisze Maricuha akurat bardzo wyraźnie pojawia się u mnie, odkąd zacząłem stosować bardzo mocną lampę ledową - czasami maluję na ślepo, bo po prostu widzę tylko jasną plamę. Nie wiem czy to wina ledów, czy czegoś innego, ale bardzo bym się chciał dowiedzieć, bo zmiana kąta padania światła i ustawień lampy nic nie daje. Więc może to jednak źródło światła. Szczególnie że kiedyś tego nie zauważyłem u siebie. Chciałbym mieć fajne oświetlenie, ale widzę że z tego wątku to się niczego nie dowiem, przy takim zawyżonym poziomie merytorycznej dyskusji.
  18. Jedyna chyba w miarę pewna i najbezpieczniejsza metoda: styropian, dużo styropianu. Jest łatwo dostępny, łatwy w obróbce i dobrze chroni model przez wstrząsami i przesunięciami. Jeśli przycinasz go często, warto kupić choćby tani nóż termiczny, którym tnie się go jak masło i nie latają Ci potem białe granulki po chałupie. Ja mojego F-16 ostatnio tak zabezpieczyłem w drodze do klienta - sorry za marne zdjęcie, robione telefonem w samochodzie. Może nie wygląda to estetycznie, ale zabezpieczenie było idealne, model w trakcie jazdy nawet nie drgnął, podejrzewam i wysłany pocztą czy kurierem także by przetrwał bez szkód własnych.
  19. Jeśli wystarcza to czemu nie.
  20. Kolejna lampka biurkowa, nie do warsztatu.
  21. Bo to zwykła lampka biurkowa, a nie warsztatowa. Warsztatowa lub tzw. kosmetyczna to coś takiego i coś takiego dobrze się sprawdza w modelarstwie.
  22. Nie miga?
  23. Jak to planujesz zamontować nad biurkiem? Od kilku lat mam bardzo mocną, ledową lampę warsztatową nad biurkiem, chyba nie ma na rynku mocniejszej, do tego ze 250W światła 5400K pod sufitem i czasami nie jest fajnie: światło odbija się od tego co robię (a może nie odbija, ale coś jakby oślepiało) i zwyczajnie nie widzę dokładnie co robię, co mi przeszkadza głównie przy malowaniu. Może taki panel to jakieś rozwiązanie?
  24. Ajjj, pokręciło mi się.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.