Skocz do zawartości

HKK

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    2 438
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    17

Zawartość dodana przez HKK

  1. Bo to są nazwy handlowe które już dawno straciły kontakt z fachową terminologią i faktycznym składem. Podobnie jak "enamel/emalia", "lacquer thinner/nitro" czy "acrylic paint". W PRL-u, za którym nie tęsknię, na treść etykiety mieli wpływ technolodzy produkcji po politechnikach zamiast dzisiejszych handlowców po politologii. Co prawda dochodziło wówczas do przesady i absurdów, kiedy techniczny żargon zastępował zrozumiałe dla wszystkich terminy. Np. Waligórski nabijał sie z tego w jednym ze skeczy w serii "Rycerze trzej" : "Drabina się złamała? Panowie, bo to w ogóle nie jest drabina! Tu jest napisane: Właźnica drewniana, siedmioszczeblowa produkcji Spółdzielni Rzemieślniczej REZUN."
  2. Marka Heller od paru lat należy do niemieckiej firmy. Wydają zarówno stare modele (często z odświeżonych form) jak i nowe opracowania. Najnowszy katalog jest tu: https://www.heller.fr/en/96523-heller-catalogue-2023-1000965230/pdf-CATALOGUE_2023
  3. A na pewno masz Revell Color Mix a nie Revell Aqua Color Mix? Ten drugi to w zasadzie rozwodniony alkohol, który nie nadaje się jako rozpuszczalnik do farb ftalowych (zwanych niesłusznie "emaliami") Ale "Color Mix" (bez Aqua) powinien działać bez problemu. On jest dedykowany do "emalii". Jakie farby mieszasz? Bo jeśli próbujesz mieszać metaliczne z innymi kolorami, to ma prawo sie nie udać. Farby metaliczne mogą być robione na bazie zupełnie innych rozpuszczalników i żywic niż reszta. I nie będą się dobrze mieszać,
  4. W jaki sposób rodzaj podkładu ma zmienić odporność WIERZCHNIEGO lakieru bezbarwnego na płyn do kalek czy wodę?
  5. Woda ma szereg wad jako rozcieńczalnik i jej właściwości opóźniające ich nie rekompensują. W jakimś znaczącym stopniu pewnie nie. Ja tylko mówię, iż zmiana stopnia połysku/matu mogłaby być teoretycznie spowodowana ilością wody w farbie. Więc braku wpływu wykluczyć się nie da. Teoretyzujemy i stawiamy hipotezy, bo brak danych aby stwierdzić co sie tam naprawdę dzieje.
  6. Teoretycznie może mieć wpływ. Woda, jeśli da się pomieszać z farbą, może zadziałać jak retarder - przedłużając schnięcie i poprawiając poziomowanie. Czy taki efekt występuje u autora, tego nie wiem. Nigdy się z takim zachowaniem farby nie spotkałem. W ogóle, cały problem jest dla mnie nie do końca zrozumiały. Trochę tu bałaganu. Farby MRP też wychodzą błyszczące a były matowe? Ale jakie MRP ? Te typowe, nie wodorozcieńczalne, nigdy nie są matowe po poprawnym położeniu. No i nie mieszają się z wodą więc ew. wilgoć niczego nie wytłumaczy. Poza tym, kwestia "jeszcze mat czy już błysk" zależy od percepcji. Zdjęcia Autora niewiele tu pomagają, bo akurat stopień matowości powierzchni ciężko ocenić na zdjęciach. Wpływ oświetlenia i kąta widzenia jest zbyt duży. Nie neguję, iż @Kudaciormiał inny efekt wcześniej a teraz ma inny przy zachowaniu tych samych (?) parametrów. Ale nie będę próbował doradzać, mając niepewne dane i nigdy nie spotykawszy się z czymś takim.
  7. HKK

    Dysza 0,3 do Procon PS-270.

    Igła jak igła. Aircap na pewno inny.
  8. HKK

    Dysza 0,3 do Procon PS-270.

    Zawsze możesz kupić dyszę do Iwaty CH/CP. Są identyczne jak w Proconie, tylko 3x droższe
  9. Farby akrylowe oparte o agresywne rozpuszczalniki nie nadaja się w zasadzie pod pędzel, bo świeża farba zawsze rozpuści warstwy poprzednie niezależnie jak długo schły. Ale nawet akryle na łagodnych rozpuszczalnikach alkoholowych (jak Tamiya X czy Mr Hobby H) nie są wolne od tego problemu. Dolanie MLT zawsze pogorszy sprawę, bo on należy do tych ostrych rozpuszczalników. Pod pędzel to farby winylowe lub winylowo akrylowe (ew. olejne). Gunze o ile wiem, takich nie robi.
  10. W zasadzie dowolna matowa powierzchnia w szczególności ciemna, po nabłyszczeniu wydaje się ciemniejsza. I odwrotnie - zmatowiona jest jaśniejsza. A tak w ogóle, to dbanie o błyszczącą powierzchnię pod kalkami w celu unikniecia słynnego srebrzenia wydaje się przesadą. Prawdopodobnie pochodzącą z czasów super matowych (czyli ziarnistych) Humbroli. Ja kładę kalki na półmatowe z natury farby jak MRP, czy AK RC i nigdy nie miałem problemów ze srebrzeniem. Jak mam wątpliwości, to kładę lekką warstwę lakieru satynowego lub wygładzam powierzchnię pod kalki polerką. To zawsze wystarcza. Resztę (czyli dobre przyleganie) załatwiają Set i Sol.
  11. HKK

    Aerograf cz.2

    Każda dysza od tak samo wyglądającego aerografu powinna pasować bez względu na nazwę. A możliwe, że każda wkręcana dysza również. Kup i wypróbuj. Kupione w necie możesz przecież odesłać w razie czego.
  12. Sprawiłeś sobie Procon-a? Podziel się wrażeniami. Jestem ciekaw.
  13. Ciśnienie i gęstość farby muszą iść w parze. Im rzadsza farba (ale nie za rzadka) tym mniejsze (ale nie za małe) ciśnienie. Ty masz zapewne i za małe ciśnienie i za gęstą farbę. 0.5 bara niemal zawsze będzie za mało, nawet do mocno rozrzedzonej farby. Ustaw 1.5 na kompresorze, odkręć zawór na aero do końca i próbuj rozrzedzoną farbą. Zacznij od 1:3 farby do rozpuszczalnika. Zaworu pod aerografem po odkręceniu na razie nie ruszaj, bo one w chińczykach potrafią niezbyt działac. Na początek, reguluj na kompresorze. Między 1 a 2 bary powinieneś znaleźć optymalne ciśnienie, jeśli masz już odpowiednio rzadką farbę. Aha, i trenuj gdzieś na boku, nie na modelu. Na złomi modelarskim, na plastikowych opakowaniach itp. Nie na papierze czy innym chłonącym materiale.
  14. Owszem, oprócz Hermolu był bardzo podobny klej Uniwersal.
  15. @kopernikChyba wiem. co Greif ma na myśli. W UK gdzie mieszka, airfixy na aukcjach można kupować na kilogramy. Skompletowanie wszystkich starych wydań nie zajmie dużo czasu. Nie wiem jak z Airfixami, ale niektóre Matchbox-y z pierwszych wydań, nie są łatwe do kupienia. Np Harrier (PK-16). Mówię oczywiście o modelu w stanie "sklepowym" z pierwszej lub drugiej edycji.
  16. Drugi płyn to mieszanina ciężkiej benzyny, (50%), acetonu (25%) i octanu etylu (25%). Farby akrylowe rozpuszczane są przez dwa ostatnie składniki, przy czym znacznie agresywniejszy jest aceton. W efekcie, do czyszczenia aerografu jest nieco bez sensu, bo lepiej sprawdzi się sam aceton, a jeszcze lepiej aceton z octanem butylu lub z IPA. https://www.dragon.com.pl/produkty/rozcienczalniki/dodatki-chemiczne/plyn-do-czyszczenia-pedzli/dpcp_karta-charakterystyki.pdf "Bierze wszystko"? A sprawdzałeś z farbami poliuretanowymi, z epoksydowymi, z ftalowymi czy czysto winylowymi? To akurat przepisałeś z informacji sprzedawcy. Która jest nb bez sensu. Konia z rzędem temu, kto poda definicję farb "celulozowych" oraz "solwentowych".
  17. Myślę, że możesz śmiało mieszać. Oczywiście sprawdzić zawsze trzeba. Ja nie próbowałem, ale Gunze C z Tamiya X owszem. Obie są akrylowe, a ich rozpuszczalniki są kompatybilne. To samo powinno dotyczyć Gunze C i H. Co może nie działać, to rozcieńczanie takiej mieszanki wodnymi rozcieńczalnikami. Gunze C zawiera MIBK jako rozpuszczalnik, a on nie lubi się z wodą.
  18. HKK

    Roy Huxley - album boxartów

    Zgoda, mi też się dzisiaj bardziej podobają boxarty klasycznego Airfix-a. Ale sentymentalnie wygrywa Matchbox. Ten komiksowy styl robił na dzieciakach (w tym na mnie) niesamowite wrażenie. Szczególnie, że dookoła panowała przygnębiająca szarość PRL-u.
  19. Może to smar silikonowy, choć nie powinien zastygać. Jeśli tak, to płukanie w gorącej wodzie powinno go usunąć. A skoro próbowałeś acetonu i benzyny, to został Ci alkohol i płyn do mycia szyb na bazie amoniaku. Warto najpierw ich spróbować.
  20. Rozumiem. Ja tam niespecjalnie poważam firmę Mig-Ammo, bo rebrandując produkty innych marek nie raczą o tym wspomnieć. Ok, nie muszą ale po co kłamać jak w tym przypadku: Choć w następnym zdaniu: Czyli sami te farby "wyłącznie zaprojektowali" ale produkowane są przez doświadczoną ekipę w UK? Taaa.
  21. Tutaj https://www.youtube.com/watch?v=Q09WDYw2R-0&t=1202s Jest powiedziane, że te A-Stand to sa Alclad-y tylko w innym "przyjaznym" opakowaniu. Nb. film Mig-a milczy o tym. Na czym przyjazność ma polegać, nie wiadomo. Nikt jeszcze nie pokazał, jak te buteleczki się otwiera, co jest denerwujące, skoro chwalą się lepszym opakowaniem a nie pokazują go w akcji.
  22. Tamte zdjęcia to tylko pewna ilustracja problemów a nie pełne porównanie. Robiłem testów więcej, różnymi farbami. I doszedłem do wniosków (częściowo subiektywnych, częściowo obiektywnych), że chińczyk pracuje gorzej. Obiektywne to: plucie drobinami farby nawet po przetarciu igły, oraz niemożność zejścia do tak samo cienkiej i płynnej linii co w Proconie. Subiektywnie to poczucie znacznie lepszej kontroli nad uzyskanym efektem. Większa pewność, że po odciągnięciu spustu, strumień pojawi się w tym samym momencie i będzie taki sam co poprzednio. W chińczyku musiałem często prysnąć gdzieś na boku, zanim zacząłem malować kolejny element. Albo kilka razy, plus przetarcie igły i podregulowanie ciśnienia. W Proconie sporadycznie, raczej kontrolnie i bez regulacji ciśnienia. Ale muszę powiedzieć, że problemy z chińczykiem zaczynały się gdy chciałem uzyskać precyzyjne (dla mnie) efekty, tzn. elementy o średnicy kilku mm malowane plamką o średnicy poniżej 2 mm. Przy malowaniu większym strumieniem, efekt był zadowalający, choć i tak wygodniej kontroluje mi się Procon-a, a jeszcze lepiej Iwatę CM-B choć tutaj głównie chodzi o ciężar i rozmiar.
  23. Zgadza się i powiem więcej: Zarówno procon jak i chinol mogą dać wkurw. ale procon w większości wypadków da większy fun i mniejszy wkurw
  24. Nie mogę mówić za niego. Ale jeśli chodzi o KFS, on pokazuje dość szczególne, choć nierzadko spotykane podejście do malowania modeli. Używa bardzo mocno rozcieńczonej farby, niemal zabarwionego rozcieńczalnika jak sam mówi. Kładzie w efekcie delikatne warstwy kilkanaście albo i więcej razy w tym samym miejscu. Przy tej technice, rzeczywiście jakość atomizacji przez aerograf ma mniejsze, lub niemal żadne znaczenie. Taka farba jest jak woda i atomizuje się łatwo. Nawet gdy nadal strumień nie jest jednorodny a odkurz brzydki, nie będzie tego widać, bo liczne delikatne warstwy wyrównają niedoskonałości. To jest zresztą jedna z zalet owego stylu - łatwość poprawy błedów. Jednak tego nie tylko trzeba sie nauczyć, ale powiedziałbym, "dorosnąć" do niego. Większość modelarzy, nawet w miarę doświadczonych preferuje malowanie ciut bardziej kryjącymi warstwami, a początkujący często oczekują krycia już po pierwszej warstwie. Niestety, czasem jestem zmuszony i nie widzę alternatywy No i zdarzają się (nie tak rzadko) sytuacje jak poniżej, gdzie trzeba miejscowo uzupełnić kamuflaż po jakiejś zdradzie. Tutaj w 1/72... A maskowanie dookoła na płasko, spowodowałoby powstanie ostrych przejść. Wówczas możliwość delikatnej poprawki z ręki, jest nie do przecenienia. I wtedy aerograf nie ma prawa zrobić kuku.
  25. Na tym polega dyskusja. Na wymianie argumentów i opinii. Nie musi się skończyć całkowitą zmianą stanowiska jednej ze stron, prawda? Myślę, że większość kłótni internetowych bierze się z poglądu, iż dyskusja musi sparawić, że jedna strona poczuje się przegrana a druga będzie triumfować. Tak się nie dzieje i z poczucia bezradności dochodzi do agresji.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.