HKK
Użytkownicy-
Liczba zawartości
2 423 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
17
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez HKK
-
Arma Hobby - zapowiedzi i nowości lotnicze
HKK odpowiedział Roland_Sebastian → na temat → [L]Nowości i In-Boxy
Swoją drogą w głowie się nie mieści, że dożylem czasów, w których anglosascy modelarze cmokają nad polskimi zestawami (nie tylko AH oczywiście) i wzdychają "dlaczego tak u nas nie można"? 30 lat temu myśmy tak cmokali nad modelami Accurate, Monograma i Airfixa ale nawet nie pytaliśmy dlaczego nie u nas. Wszyscy wiedzieli - syf, malaria, korniki i 100 lat za murzynami. Się porobiło... -
Arma Hobby - zapowiedzi i nowości lotnicze
HKK odpowiedział Roland_Sebastian → na temat → [L]Nowości i In-Boxy
Ja wiem, że konfrontacja rzeczywistości z własnymi oczekiwaniami może budzić frustrację, ale takie teksty są wyjątkowo słabe. Natomiast nie wiem, jaki jest poziom modelarstwa letalina, lecz to bez znaczenia. Żeby fachowo oceniać modele, nie trzeba być mistrzem modelarstwa. Podobnie jak oceniając książki, filmy, czy mecze piłkarskie nie trzeba być pisarzem, filmowcem itd. -
Arma Hobby - zapowiedzi i nowości lotnicze
HKK odpowiedział Roland_Sebastian → na temat → [L]Nowości i In-Boxy
Doog Models na YT zamieścił recenzję modelu. Wiarygodną, bo po pierwsze Matt skleił zestaw, a po drugie, jest to gość o niewyparzonej gębie, który nie ma żadnych oporów aby zjechać coś co mu się nie podoba. I na pewno nie jest jakimś bezkrytycznym fanem Army. Np. na P-51B nieco marudził. W podsumowaniu stwierdził krótko - miłośnicy Hurricane "muszą" kupić ten model, a pozostali powinni. Bo to jest najlepszy model samolotu śmigłowego w skali 1/48 jaki się ukazał do tej pory. Może nieco przesadza, ale wydaje mi się, że Hurri z Army osiągnie status taki jak Spitfire z Eduarda. Modelu do którego będzie się porównywać nowe zestawy przez następne lata. -
Nic co wymaga malowania. Na razie naucz sie poprawnego montażu. Z tego co podałeś najlepszy byłby: Nie trzeba malować, nie trzeba kleić. Postaraj się go złożyć jak najstaranniej. Jeszcze bardziej polecam modele serii Quickbuild Airfix-a. Składaja się jak Lego, a wyglądają realistycznie. Pomogą oswoić się z poprawnym montażem i planowaniem pracy. Pozwalają naprawiac błędy, bo można je rozbierac i składać wielokrotnie.
-
Tylko popieszyć się trzeba, bo te nylonowe torebki moga wkrótce zniknąć - podobno mikroplastik się do herbaty przedostaje.
-
Arma Hobby - zapowiedzi i nowości lotnicze
HKK odpowiedział Roland_Sebastian → na temat → [L]Nowości i In-Boxy
Wspominałem, że wyprzedały się kółka do Poseidon-a, a nie hurri z AH. Jako wskazówka, że drugie miejsce tych kółek w rankingu sprzedaży nie jest przypadkiem. Zresztą inne akcesoria tej firmy też są na liście. -
Arma Hobby - zapowiedzi i nowości lotnicze
HKK odpowiedział Roland_Sebastian → na temat → [L]Nowości i In-Boxy
Też mnie to dziwi, ale najwyraźniej cieszyły się zainteresowaniem, bo już wyprzedane. -
Precyzja w łapie jest. Pozazdrościć.
-
Jak hartowała się stal, czyli modelarskie lata PRL
HKK odpowiedział kopernik → na temat → Dyskusje ogólne
Nie wierzę, że to wszystko... -
Arma Hobby - zapowiedzi i nowości lotnicze
HKK odpowiedział Roland_Sebastian → na temat → [L]Nowości i In-Boxy
Naklejasz jak kalki, a po wyschnięciu zdejmujesz folię. Pozostają kropki nitów. 0.6 to rozstaw. Średnica nitów to 0.15 -
Arma Hobby - zapowiedzi i nowości lotnicze
HKK odpowiedział Roland_Sebastian → na temat → [L]Nowości i In-Boxy
W jakiej skali? Ja używałem zestawu HGW do Hellcat-a Eduard-a w 1/72 i byłem zadowolony z efektu. Ale trzeba się dość ściśle trzymać instrukcji nakładania. -
Dokładnie. Oni wszyscy chcą nas wychuchać. Jak tu rżyć.
-
Bezużyteczne kalki, brak pasów, zewnętrzne wypukłości nie w skali, uproszczenia... I to za 190 zł !!! No nie, na pohybel Tamiyi, co za dziady!!! Nie bede tego kupować, nie ma mowy. I wam też zabraniam! Niech pazerne żółtki mają nauczkę. I zbankrutują. A kto kupi ten frajer, nie to co ja. P.S. podobieństwo do "recenzji" modeli AH zamierzone
-
Obiektywnej odpowiedzi na takie pytanie nie ma. Ale na jedno zwrócę uwagę. Znanych jest mi przynajmniej kilka sytuacji (nawet na tym forum) gdy użytkownik przesiadł się z Infinity na Procon-a lub Iwatę i nie żałuje. Chociażby @Tomek1124powyżej. Może najbardziej jaskrawym przykłądem jest Phil Flory z kanału Florymodels, który przez kilkanaście lat używał aerografów HS i bardzo je sobie chwalił. Kilka lat temu namówiony, spróbował Procon-a PS-270 i od tego momentu używa wyłącznie tego jednego aerografu, choć HS-ów, w tym infinity, miał kilka. Z przypadkiem odwrotnym, gdy ktoś porzucił Procon-a na rzecz HS-a się nie spotkałem.
-
A ja dorzucę swoje tradycyjne 3 gr. do tematu Procon-a. To świetny aero, ale ma wadę w postaci sporych rozmiarów i masy w porównaniu do wielu innych. To nie musi każdemu przeszkadzać, a wręcz przeciwnie - dla niektórych userów, szczególnie tych ze sporymi dłońmi, to zaleta. Jednak jeżeli ktoś myśli o precyzyjnej pracy i spędzaniu dłuższych chwil na "drobnym" malowaniu, radziłbym przyjrzeć się Iwatom HP-BP i HP-BH. Są niestety droższe niz Procon przy tej samej jakości wykonania i precyzji, ale dla niektórych (w tym dla mnie) owocują mniejszym zmęczeniem ręki i w efekcie bardziej komfortową pracą. Alternatywą jest oczywiście Iwata Custom Micron CM-B, ale cena jest jeszcze wyższa przy braku odczuwalnych różnic w użytkowaniu w porównaniu z HP-BH czy BP. Z kolei Procon PS-770 i PS-771 są nieco lżejsze od PS-270 i PS-289 i dają nieco wyższy (choć minimalnie) komfort malowania detali, ale nadal to spore aerografy i w codziennym użytkowaniu wolę małe Iwaty. Oczywiście to wszystko mocno zależy od osobistych preferencji, ulubionej techniki malowania, skali a nawet tematyki modelarstwa. Wybór PS-289 czy PS-270 nigdy nie będzie błedem, ale też nie zawsze wyborem idealnym.
-
Potwierdzam. Kulki dostępne w handlu są często ze zwykłej stali i jedynie chromowane a nie nierdzewne. U mnie poleżały kilka lat w farbach Vallejo i puściły rdzę. Co ciekawe, zrobiły to samo w "olejnym" lakierze bezbarwnym Model Master. Ten zabarwił się na zielono. Tamiya rozcieńczona MLT wydaje się natomiast odporna. Jak już, to najbezpieczniej użyć koralików szklanych lub ceramicznych.
-
Znowu Ammo + aerograf i podkłady (zatykanie się areografu)
HKK odpowiedział Amarok → na temat → Farby do Aerografu
Niemal wszystkie farby, nie tylko modelarskie są na bazie jakichś żywic. Czyli kleistych, bezbarwnych substancji które moga zmienić stan z płynnego na stały. Farby akrylowe (wodorozcieńczalne bądż nie) na bazie żywic akrylowych. Farby typu Ammo czy Vallejo są zapewne oparte o żywice poliwinylowe, być może z dodatkiem akrylowych. Jak najbardziej może. Jak już pisałem, przy agresywniejszych farbach zjawisko ma prawo być słabsze bądź nie występować, bo strumień świeżej farby rozpuści osad z zaschniętej. Na zasychanie farby pewien wpływ ma stopień wypolerowania iglicy. Do gładszej powierzchni farba będzie się gorzej "kleić" i zasychanie będzie wolniejsze lub niekłopotliwe. Niektórzy radzą od czasu do czasu przepolerować końcówkę igły. Ja tak robię, ale nie wiem na ile to działa, bo korzystam z farb i rozcieńczeń które ograniczają zasychanie. Doradzać tego nie chcę, bo nieumiejętnym obchodzeniem się z igłą można zrobić krzywdę jej lub sobie. -
To zdjęcie jest montażem. Nie ma takiego obiektu w rzeczywistości. Nawet jako makieta musiałby być zaprojektowany przez technicznego dyletanta. Ale co tam, są nawet modele
-
Kup i wypróbuj. Nie spodziewasz się chyba, że każdy zestaw chińskich pędzli był testowany przez użytkowników forum? Jak nie będa gubić włosów, to dla Twoich potrzeb na pewno się nadadzą. Do powierzchniowego malowania jakiś średni, płaski pędzel. Do szczegółów i zakamarków małe, okragłe.
-
Znowu Ammo + aerograf i podkłady (zatykanie się areografu)
HKK odpowiedział Amarok → na temat → Farby do Aerografu
Surfacer to nie farba i występuje jedynie w kilku barwach. Żadne przeliczniki tu nie są potrzebne. Szary surfacer wystarczy w 99% przypadków. Do black basingu może przydac się czarny, ale nie jest niezbędny. Tamiya ma ubogą paletę a przeliczniki traktuj z przymrużeniem oka. W wielu przypadkach zbliżone do historycznych kolory można uzyskać jedynie mieszaniem kilku farb Tamiya. Co jest kłopotliwe. Zamiast Tamiy-a można stosować Gunze Mr Hobby Aqueos. Mają w zasadzie identyczne właściwości jak Tamiya ale bogatszą paletę. Ja polecałbym AK RC. To sa farby o zbliżonych właściwościach do Tamiya a nawet nieco przyjaźniejsze w stosowaniu. Mają bogatą i dość wierną historycznie paletę, ale są droższe od Tamiyi. MRP sa świetne, ale drogie, o intensywnym zapachu i trzeba je odpowiednio stosować. Jeśli używasz techniki malowania jedną lub dwoma kryjącymi warstwami, to z MRP tak się nie da. To są farby półprzeźroczsyste, które kłądzie się wieloma przenikającymi się powłokami. No i oczywiście masz polską Hatakę. Seria niebieska i czerwona powinna byc podobna w stosowaniu do Ammo ale o lepszych właściwościach. Nie próbowałem, więc nic więcej nie powiem. Seria pomarańczowa to może być niezła alternatywa dla Tamiya czy AK RC. Mi specjalnie nie pasuje, ale wielkiego doświadczenia z nią nie mam. -
Znowu Ammo + aerograf i podkłady (zatykanie się areografu)
HKK odpowiedział Amarok → na temat → Farby do Aerografu
Możesz wlewać cokolwiek co nie jest żrące i da się rozpuścić po zaschnięciu. Niczego nie zepsujesz. Chociaż przy japońskich aero jest jeden szczegół, o któeym trzeba pamiętać - wkręcana dysza. Nie należy bać się jej odkręcania, ale trzeba zachować sporo ostrożności. Przede wszystkim - odkręcać i dokręcać z wyczuciem. Robic to w otoczeniu które zapobiegnie zgubienu dyszy w razie, gdyby "wymsknęła się". A w ogóle, wykręcanie dyszy w Iwacie jest potrzebne tylko w wyjątkowych przypadkach. -
Znowu Ammo + aerograf i podkłady (zatykanie się areografu)
HKK odpowiedział Amarok → na temat → Farby do Aerografu
-
Znowu Ammo + aerograf i podkłady (zatykanie się areografu)
HKK odpowiedział Amarok → na temat → Farby do Aerografu
Każda szybkoschnąca farba będzie miała tendencje do zasychania na igle i w efekcie przytykania aero. Farby oparte na żywicy akrylowej są z zasady dość szybkoschnące. Więc czy to Ammo, Vallejo, Tamiya lub Gunze (ba nawet MRP) - problem może się pojawić. Po prostu trzeba z tym się pogodzić i co jakiś czas wytrzeć końcówkę igły z osadu. Oczywiście przy farbach opartych na agresywniejszych rozpuszczalnikach, problem będzie mniejszy lub się nie ujawni. Świeża farba rozpuści i wypłucze zbierający się osad. Ale farby typu Ammo lub Valejjo agresywne nie są i przytykanie zdarza się często. Należy pamiętać, że przy upalnej i wilgotnej pogodzie wszelkie problemy z farbami moga się ujawnić lub pogłębić. -
Arma Hobby - zapowiedzi i nowości lotnicze
HKK odpowiedział Roland_Sebastian → na temat → [L]Nowości i In-Boxy
Niestety, błąd. To czy przesadziła, zależy od efektu sprzedaży, a nie od ceny. Klient niekoniecznie kupuje tam gdzie taniej (za taki sam produkt). Na decyzję o kupnie ma wpływ szereg innych elementów. Ba, często cena nie jest wcale istotnym kryterium. Nie trzeba ekwilibrystyki umysłowej, by to wykazać. Te przykładowe droższe jabłuszka mogą się sprzedawać równie dobrze, bo np. na tańszym stoisku jest kolejka albo na tym droższym jest większy wybór i chcemy kupić wszystko za jednym zamachem. Albo są ładniej zapakowane, albo obsługa sprawniejsza. Itp. Wracając do modelarskiego świata. Ile razy wolimy kupić model lub farbkę w "sklepiku za rogiem", choć można by to samo taniej w internecie? Cena nie musi być decydującym wyznacznikiem sukcesu w handlu. Ani dla sprzedawcy ani dla kupującego. Nie musi powtarzam, choć często jest. Nie upraszczajmy. -
Arma Hobby - zapowiedzi i nowości lotnicze
HKK odpowiedział Roland_Sebastian → na temat → [L]Nowości i In-Boxy
Tylko, że nie sposób racjonalnie uzasadnić, co to znaczy "za drogie" i jakie ceny obiektywnie "są Ok". Czy masło, lub chleb które podrożały dwukrotnie w ciągu roku lub dwóch są za drogie? Dla wielu niestety tak, a dla innych nie, bo wrzucają do koszyka jak dawniej i się nie przejmują. Dla mnie modele Shitcrafta sa za drogie, bo tego badziewia za darmo bym nie wziął. Ale dla wielu ich ceny sa "Ok" a nawet super. Które podejście jest obiektywne?
