HKK
Użytkownicy-
Liczba zawartości
2 423 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
17
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez HKK
-
To typowe dla Amazona. Publikacje których nakład jest wyczerpany, lub z innych powodów dostępność jest słaba, pojawiają się w absurdalnych cenach. Nie ma się tym co przejmować. Przy odrobinie cierpliwości na portalach aukcyjnych można znaleźć to samo w przystępniejszej cenie.
-
Utkin "Wagner" też miałby być na pokładzie. Jeśli to prawda, to jak mawiają Anglicy - dwa ptaki jednym kamieniem trafione.
-
Było ponad 2 lata temu na britmodeller
-
Nowa sprężarka dotarła. Rzeczywiście, nie ma na niej prawie żadnych śladów użycia. Oleju, zgodnie z opisem też prawie nie było. Wlałem firmowy olej z załączonej butli. Weszło całe 0.5 l zgodnie z danymi agregatu. Sprężarka chodzi bez zarzutu, jest bardzo cicha, cichsza nawet o mojej poprzedniej. Jedyną "wadą" jest fakt, że przy automatycznym wyłączeniu, aktywowany jest rozprężnik spuszczający nadmiarowe ciśnienie z agregatu. Co owocuje dość głośnym syknięciem, takim swoistym pneumatycznym "strzałem". Czyli sprężarka jest z jednej strony bezgłośna, a z drugiej co jakiś czas właśnie "strzela". No, ale tak musi być. Nie będę demontował rozprężnika. Ogólnie jestem super zadowolony. Nowa sprężarka tego typu kosztowałaby mnie ponad 3x tyle. A starą za jakiś czas naprawię.
-
Zdecydowałem się na drastyczne rozwiązanie. Na Ebay-u znalazłem analogiczny kompresor Sil-air15, praktycznie nowy. Właścicielowi wylał sie olej w trakcie przeprowadzki a w nowym miejscu nie będzie już używał kompresora. Więc sprzedaje jako niedziałający. Wytargowałem równowartość 500 PLN z wysyłką, w tym butla nowego oleju. Chyba trafiłem okazję (oby!).
-
Wskaźnik oleju jest wmontowany w obudowę agregatu. Można go odkręcić, ale niekoniecznie da się zamontować w agregacie innego typu. Musi być odpowiednio nagwintowany otwór w obudowie. Zresztą wskaźniki o różnych gwintach można kupić za grosze:
-
Dzięki. Ale jest w strasznym stanie. Może wystarczy oczyścić i będzie git. A może trzeba powymieniać bóg wie ile części. Za 300 PLN absolutnie nie. Tym bardziej, że w moim trzeba w najgorszym razie wymienić agregat za mniej niż 200 PLN
-
Ty mi go kiedyś przygotowałes:) Oczywiście nie mam żadnych pretensji czy reklamacji. Był używany, a u mnie popracował parę lat bez zarzutu. Zastanawiam się, czy fakt, że przez ostatnie półtora roku był tylko sporadycznie włączany mógł mu zaszkodzić?
-
Ale urządzenie rozruchowe załącza bezbłednie za każdym razem kiedy zbiornik jest pusty, Poza tym urządzenie rozruchowe jest elektromagnetyczne, bez kondensatora. Więc chyba to drugie, czyli zjechany agregat...
-
Jak pisałem, zawór zwrotny został rozebrany i wyczyszczony. Chodzi bez oporów.
-
Pytanie do osób mających doświadczenie w serwisowaniu olejowych kompresorów. Nie ukrywam, że liczę na @Adamek1003 jeśli tu jeszcze zagląda. Otóż mój kompresor zaczął mieć problemy ze startem na ciśnieniu. Uruchamia się prawidłowo, pompuje do prawidłowego ciśnienia (ok 6 bar), presostat wyłącza silnik. Gdy ciśnienie w zbiorniku spadnie do 3.5 bar silnik się załącza, ale agregat nie pompuje. Po chwili zabezpieczenie temperaturowe odłącza zasilanie (i dobrze). Takie zachowanie wcześniej było sporadyczne i wystarczyło wyłączyć, chwilę ostudzić i włączyć znowu. Kompresor podejmował pracę. Niestety, ostatnio problem stał się permanentny. Silnik nigdy nie zaczyna kręcić, jeśli ciśnienie w zbiorniku jest wyższe niż jakieś 1.5 bar. Rozebrałem cały blok między agregatem a zbiornikiem - tzn. rurkę wylotową z agregatu, zawór zwrotny, presostat. Wszystko wyczyściłem, nasmarowałem. Zawór zwrotny się nie zaciera. Ale problem występuje dalej. Poziom oleju w kompresorze jest ok. Moja jedyna hipoteza w tym momencie, to zatarcie kompresora, który jest w stanie wystartować bez ciśnienia ale przy nieco większym oporze już nie. Tym bardziej, że od samego początku kompresor miał tendencję do grzania się, nawet po krótkiej pracy. Nie był gorący, ale powiedzmy bardzo ciepły. Czy ma ktoś jakiś pomysł oprócz wymiany agregatu? Mój kompresor to SuperSilent 20A. Produkcja z 1997r. Niby dość wiekowy, ale 25 lat dla agregatu pracującego sporadycznie to nie jest dużo. Ten kompresor nie ma odprężnika który spuszcza nadmiarowe ciśnienie z agregatu po napompowaniu, aby łatwiej mu było potem ruszyć. W nowszych modelach taki bajer jest i może by tu pomógł. Ale z drugiej strony, kompresor doskonale obywał się bez tego elementu.
-
Nie mam pewności jaką farbą jest Hataka blue. Zapewne albo czysto akrylowa albo akrylowo winylowa. Na rozpuszczalniku wodno alkoholowym. Farby tego typu powinny się normalnie utwardzić na skutek odparowania rozpuszczalnika. Wtedy żywica, zarówno akrylowa jak i winylowa sieciuje (zastyga). Skoro próbowałeś grzania, to nie sądzę aby rozpuszczalnik nie odparował. W związku z tym winiłbym żywicę. Albo zanieczyszczona, albo nieprawidłowy skład - trudno coś stwierdzić. Pomaluj ta farbą jakieś plastikowy złom i zobacz czy to samo się dzieje.
-
To pytanie padło w galerii modelu bf-109. Rynceusz odpowiedział, że ma 21 lat. Jeśli to prawda, to być może nie da rady mu sensownie pomóc na forum.
-
Granica między byciem oryginalnym a byciem pretensjonalnym, jest bardzo cienka...
-
Też otrzymałem odpowiedź. Niestety podrożało. Do poziomu, który jest dla mnie nieakceptowalny. Trudno.
-
@Kon_Bar, @Wojtek59 - możecie coś powiedzieć na temat cen? Maila wysłałem, na razie nie ma odzewu.
-
Zgadza się, ale Humbrol generalnie słabo się poziomował, a po mocnym rozcieńczeniu oczywiście kiepsko krył. Trzeba było czasem 4-5 warstw na ciemnym tworzywie. Dojście do tego zajęło mi nieco czasu - miałem wówczas 15 lat, a w "Skrzydlatej" o tym nie pisali. Niemniej, traktując farbę olejną jako podkład, taki sposób malowania jest czasochłonny. Zresztą patrząc na dokonania kolegi pytającego: ...odradzałbym mu jakiekolwiek próby malowania a skupiłbym się na ćwiczeniu podstawowych technik.
-
Mi tam pędzlowanie Humbrolami nie wychodziło (smugi), dopóki nie zacząłem malować wieloma warstwami mocno rozcieńczonej farby. No, ale to było b. dawno temu...
-
To mnie pocieszyłeś. Ukradli mi samochód, ale na szczeście tylko mnie to spotkało z całego osiedla... Dobra, spróbuję jeszcze raz. A ile te książki przeciętnie kosztują? Bo brak cennika na stronie to też, ten... nie tego...
-
Czyli adres mailowy znikacz2@poczta.onet.pl (SIC!) to właściwa/jedyna forma komunikacji?
-
Jest jakimś absurdem, że jedyną metodą kontaktu z wydawcą/sprzedawcą jest adres mailowy. Na dodatek randomowy adres w darmowej domenie. Mało to poważne, ale niech będzie. Tylko że ja kilkukrotnie w przeszłości usiłowałem złożyć zamówienie korzystając z tej skrzynki i zero reakcji. Może coś przeoczyłem? Jak tam złożyć zamówienie i jak zapłacić?
-
Arma Hobby - zapowiedzi i nowości lotnicze
HKK odpowiedział Roland_Sebastian → na temat → [L]Nowości i In-Boxy
Modelami IBG zachwycał się Phil Flory. On co prawda niemal nigdy nie krytykuje w swych recenzjach, ale też wybiera dość starannie obiekty owych. Oglądam czasem jego cotygodniowe pogaduchy z innymi modelarzami i są zgodni w ocenie nowych modeli z Army i IBG. Oni zresztą często wrzucają do jednego worka producentów z Czech, Ukrainy i Polski. Jako "wschodnioeuropejskie wytwórnie" które dogoniły jakością Japończyków, a przegoniły ofertą. -
Arma Hobby - zapowiedzi i nowości lotnicze
HKK odpowiedział Roland_Sebastian → na temat → [L]Nowości i In-Boxy
Interesujące zagajenie... Będziemy teraz jechali po IBG? -
Arma Hobby - zapowiedzi i nowości lotnicze
HKK odpowiedział Roland_Sebastian → na temat → [L]Nowości i In-Boxy
A jak oni to robili w.Matchboxach 50 lat temu? Tam części same wypadały z ramek.
