Skocz do zawartości

socjo1

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    1 848
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    17

Zawartość dodana przez socjo1

  1. ad 1 Jeśli szpara jest naprawdę duża i/lub głęboka - należy ją wypełnić. Patyczkiem polistyrenowym albo wsadzoną w szczelinę płytką. Podlać klejem (np. CA) i sklepelem ściąć do równego, z jak najmniejszym naddatkiem Jeśli nie chcesz wypełniać ich plastikiem - najlepiej stosować zalewanie klejem cyjanoakrylowym. Polecam taki trochę geściejszy i czarny : Flexy 5k CA Black VMS -CM10 Będziesz wtedy widział gdzie go masz, ile itd. Żeby klej wiązał szybciej (gruba warstwa gęstszego CA nie wysycha bardzo szybko) możesz chuchać, ale lepiej zastosować przyspieszczacz do kleju cyjanowakylowego. Bardzo polecam tzw . accelerator od Tamiyi w pędzelku. Jak z grubsza wyszlifujesz, to nakładasz surfacera ( czy ogólnie szpachlówkę w płynie). Ławiej się go szlifuje, dobrze pokazuje i wypełnia drobne nierówności, ale nie nadaje się do dużych ubytków. Tak to mniej wiecej wygląda w czasie pracy: Potem możesz jeszcze pomalować inspekcyjnie dyskusyjne miejsca bardzo cieniutko z pędzelka farbą, albo (lepiej!) markerem w neutralnym kolorze. Używam gąbeczek ściernych (możesz kupić je bardzo tanio np. na zagranicznych portalach, takie ze sklepu modelarskiego tez nie są drogie). Zaczynasz od gradacji np. 400, potem coraz drobniejsze: 800 i tak dalej. Szlifujesz na mokro. Oczywiście, to jest proces który należy czasem powtórzyć kilka razy, żeby osiągnąć ładny rezultat, ale się daje: Szpachlówka Tamiya jest bardzo fajna, miałem ją z 15 lat temu, ale najbardziej to chyba do wąchania. W przypadku dużych dziur na pewno z czasem się zapada. Ad.4 jakie markery? Zaraz po zkończeniu szpachlowania dziur malujesz białą farbą (może się przydać do inspekcji ostatniego szlifowania) model - a wkażdym razie te miejsca, gdzie będą białe pasy. Potem maskujesz taśmą maskującą, malujesz kamuflaż, ściągasz taśmę i delikatnie szlifujesz rant farby, jaki powistanie. Ewentualnie kupujesz białe pasy w formie kalkomanii (Techmod, Xtradecal), ale w Twoim przypadku to nie zda egzaminu - odcinki są zbyt długie. Pozdrawiam,
  2. Ale za to jaki potencjał!
  3. socjo1

    MiG 21PF, Eduard, 1/72

    Chyba jeden z najładniejszych Twoich Migów. Taki trochę inny niż wszystkie, mam wrażenie - mniej matowy? Mniej się przebija preshading? A może jestem po prostu nieobiektywny, bo bardzo podobają mi się takie "nudne" kamuflaże - białe, szare itd.
  4. Przedstawia się jako Francuz jakiś. Le Go, cy jakoś tak, ale ja wiem że to heretyk od Duńcyków! Całe szczęście, że nie mam ambicji doświadczyć osobiście każdego dziwactwa tego świata .
  5. Coś dla podwodniaków @M.A.V. (brytyjski): https://imgur.com/rkBriAohttps://imgur.com/rkBriAo I czerwiec 1944, okolice inwazji. Trałowce kanadyjskie: I dwa desantowce: Filmy (bardzo zajmujące, łącznie 15!) , z których zrobiłem zrzuty można znaleźć tutaj: https://archives.nfb.ca/clipbin/shared/95f246fa696144268cac4946ee640b8c/
  6. San Diego miał chyba inna architekturę np. mostka.
  7. Rzeczywiście, dzięki. Około 300 zł. Mam nadzieję, że bedzie wersja "deluxe". Jeszcze na nią poczekam.
  8. Bunga - Bunga? Ki czort? Myślałem, że tu o inne modele i modelki się rozchodzi, niż szkutnicze. (to jakiś klon Very Fire?) Wiadomo kiedy?
  9. To teraz napiszę trochę więcej, co się dzieje w stoczni. A nuż kogoś to zainteresuje?... A robota wre - Staszek-Stoczniowiec dorabia różne pierdułki. Czyżby zdanżał na Włocławek? Na ten przykład powstała szybka-osłona przeciwwiatrowa wokół stanowiska dowodzenia. Fabryczna była masakrycznie gruba i nieprzejrzysta. Nowa powstała z folijki -okładki do bindowania. Wystarczyło wyciąć pasek i lekko nadciąć, żeby powstał lekko łamany kształt osłony oraz dokleić boczki. Przyklejone odrobinką rzadkiego CA. W samym stanowisku dowodzenia mamy m.in. celownik kołonka. To taki rezerwowy, ręczny celownik dla działek AK-230 o kalibrze 30 mm. Dodałem mu jakiś blaszkowy celownik z zapasów. Lepszy taki niż żaden. Do masztu doszło olinowanie. Z ultra cienkiego drucika. Pokryłem go farbą po prostu zanurzając w słoiczku (aerografem szło ciężko pomalowanie tak cienkiego drucika). Zacząłem dorabiać różne lampki - co ciekawe, zadziwiająco sporo tego było na maszcie. Zapewne część to lampy sygnalizacyjne i do nocnych ataków w formacji. Na razie widzicie 2, a jeszcze z 8 do dorobienia przede mną. Na górnym pokładzie, zaraz za masztem widać też kompas na kolumnie. Do oryginalnego dołożyłem m.in. ... fototrawiony BULAJ (w poziomie, w górnej częśći). Tak, całość wygląda teraz znacznie lepiej i podobnie do oryginału. And now something completely... from dupy strony: Na rufie, ponad działkiem znajduje się wyrzutnia Fasta. Śmieszna sprawa, bo to po prostu stelaż na wyrzutnie Strieła (takie sowieckie manpadsy -stingery). Mniej śmieszny był montaż tego ustrojstwa, bo składało się na niego z 10 miniaturowych blaszek. Projekt zakrawał o sadyzm, kilka elementów odpuściłem. Nie chciałbym powtarzać tego doświadczenia. Relingi w okolicach dały mi w kość. Wszędzie indziej mogłem nawiercić otworki, aby zakotwiczyć słupki. Tymczasem ten wąski, mały pokład między kontenerami pocisków tworzy blaszka fototrawiona. Tu niestety, nie było szans wywiercenia otworów. W rezultacie, podczas naciagania relingów (są zrobione z elastycznej linki Uschi fine) słupki-druciki kilkakrotnie mi się położyły. Trzeba było całość odklejać i zaczynać od początku. Bluzgów poleciało sporo. I sporo farfocli kleju zostało, co poradzić... Acha, dlaczego czasem reling to majtkolinka, a czasem blaszka? Abo mamy na Osie kilka rodzajów relingów: począwszy od rurkowych (tu zastosowałem blaszkę), po klasyczny reling słupkowo-druciany z kilkoma rzędami linek (czyli to co widać powyżej - za to czasem o dość filuternym przebiegu, jak na hangarze pocisku), aż po taki, gdzie na szczycie słupka przebiega tylko pojedyncza linka (jak na górnym pokładzie). Będzie jeszcze taki ze zwisem - ale to jeszcze przede mną. A Staszek-Stoczniowiec zaplątał się w kadr również w celu zobrazowania skali elementów. PS. Specjalnie dla Michała z Zielonej Wyspy, Co Owcze Bobki Liczy @Szydercza Gała: Mam nadzieję, że znaleźliście niniejszy wpis choć śladowo interesującym. Wracam do obróbki skrawaniem. Michał
  10. To samo wychodziło w analizie 102 mm kontra 133 - i krążowników przeciwlotniczych opartych na starym typie C i pokrewnych. U mnie w pudle sezonuje się i dojrzewa Argonaut. Kusiło mnie malowanie Siriusa (patrz niżej), ale chyba zostanę przy pudłowym Argonaucie. I na jednym Dido poprzestanę. Natomiast do towarzystwa chciałbym mu dodać USS San Diego, jak wyjdzie. *** A w ogóle, to co to za kiszenie ulepków na półce bez zaprezentowania na Forum kolegom?
  11. Łeeee, piękność bez zębów Dzięki za info (choć taka jest prawda, jak napisałem powyżej
  12. A ile kosztował?
  13. No bardzom go ciekaw...
  14. Jest w moje hobby na zamówienie. Niestety ok. 80 zł. Czy to jest jakieś specjalne malowanie, z historią? Mnie urzekło logo na samolocie Air Alaska, również dostępne w ofercie Draw Decals.
  15. Bardzo przyjemne wrażenie, fajnie że pokusiłeś się o oddanie różnych smaczków. Dwa pytania: - śmigło rzeczywiście nie było w żaden sposób sfatygowane na krawędzi natarcia? - lusterko wsteczne: czy jest pomalowane w środku?
  16. Szanowni, Mam do Was pytanie. Kolega w swojej uprzejmości zgodził się zaprojektować do Osy kalki. Marzy mi się dodanie godła okrętów rakietowych na tabliczce na podstawce. Czy ktoś z was nie dysponuje lepszym wizerunkiem godła jak poniżej (może jest w zeszycie Kagero, poświęconym Osie - niestety nim nie dysponuję)? Będę bardzo wdzięczny za pomoc. Pozdrawiam - Michal
  17. A gdzie wady? A gdyby taki model biznesowy zastosować w gastronomii - ooo, to byłby przepis na sukces.
  18. Pomyłka, proszę o usunięcie.
  19. Chyba stary, czeski Smer?
  20. Teraz grają na nosie samemu Włodzimierzowi Włodzimierzowiczowi. Mają rozmach s...!
  21. Od takich njusów z rana od razu człowiekowi lepiej.
  22. Może nie nowość, ale książka która może zainteresować modelarzy: Tutaj omówienie: Eric Leon & Randy Short: Tribal Class Destroyers Camouflage Dla mnie pozycja obowiązkowa, niestety trudna do nabycia. Dla mnie pozycja obowiązkowa, niestety trudna do nabycia. EDIT: z wysyłką do PL 40 dolarów, płatność PayPalem, należy napisac do wydawnictwa: fergusonc91@gmail.com
  23. BREAKING NEWS!!! Akcje Tamiya spadły na tokijskiej giełdzie o 25 %. Po specjalnej sesji parlamentu premier Shigeru Ishiba wystąpił o przedsięwzięcie nadzwyczajnych środków i mediację Światowej Organizacji Handlu. W odpowiedzi, prezydent Republiki Czeskiej, Petr Pavel postanowił odznaczyć Petra Muzikanta Złotym Gwoździem Na Mydle - jednym z nawyższych odznaczeń państwowych. Gratulacje Muzikantowi złożył również Vladimir Sulz. Przy okazji wyjawił też informacje, o końcu negocjacji dotyczących wchłonięcia przez KP kolejnych firm modelarskich: Eduarda oraz Mistercrafta. Celem transakcji ma być stworzenie światowego potentata na rynku. Wprost z pustyni w stanie Utah mówił do państwa Mariusz Max-Quutah.
  24. ... I wciąż bez pływaków. Skandal!
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.