Skocz do zawartości

socjo1

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    1 848
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    17

Zawartość dodana przez socjo1

  1. Jedna uwaga: mówię o serii C. Nie H .
  2. Nr hobby serii c (tzw. lakiery) to jedne z najlepszych farb do malowania aerografem. Pewnym wyzwaniem może być ich intensywny zapach.
  3. Decyzja o pójściu w skale 1/350 bardzo słuszna. 1/400 dogorywa i od wielu lat mało co ciekawego się w niej pokazuje. Ale Błyskawice skończ! Patent z nablyszczaniem bulajow chyba bym odpuścił. Cały model jest matowy i punktowe błyski? z odległości z jakiej zwykle oglądamy okręty (kilkanascie- kilkaset metrów) te efekty są pomijalne i zaburzają odbiór całosci. Wash powinien wystarczyć. Ale to tylko moje subiektywne zdanie.
  4. Z okrętami jak z dziećmi. Brudne znaczy szczęśliwe. Pojawił się też maszt, działo, zrzutnie bomb głębinowych.., Pozdrawiam, Michał
  5. Chyba tak.
  6. Niestety, nie pamiętam. Pewnie znajdziesz w narzędziach w mojehobby, jakiś czas temu coś takiego mi przeleciało przed oczyma w trakcie wyszukiwania czegoś innego. Michał
  7. W rzeczy samej. Popatrz na mój warsztat "Jeda", tam pokazuję ustrojstwo do szkicowania położenia linii wodnej (żeby była równo). I teraz nie vhodzi o to, żebyś od razu kupował sobie coś takiego, ale trzeba o to zadbać. zamocować jakoś kadłub i np. użyć ołówka przymocowanego do jakiejś sklejki, książki itd. A masz już koncpecję, jak będziesz korabla pokazywał po zakończeniu? Będzie stał na balach jak w stoczni, czy na jakichś słupkach w dnie itd? To też dość warunkuje kolejność części prac.
  8. Pytam, ponieważ wroga trzeba dobrze poznać, towarzysze, jak mawiał nasz wspólny ex-znajomy - colonel Mitrofanov. Nie poniżej godności, tylko powyżej umiejętności. Nie widzę tych pcheł, a moje kluchowate paluchy nie łapią tych popierdułek.
  9. To chyba najbardziej zależy od tego, czy lubisz malować akrylami.
  10. Między burtami a pokładem mogą pojawić się szpary do zaszpachlowania (i pewnie się pojawią). Tak więc najpierw sklej cały kadłub z pokładem, dopiero potem go maluj. Nadbudówki - możesz pomalować albo osobno, jako podzespoły, albo już po sklejeniu z kadłubem. To zależy od spasowania zestawu (jeśli masz pewność że dobrze pasuje, to malujesz osobno, jeśli widzisz że między nadbudówką a pokładem będzie szpachlowanie itd - zastanów się nad pomalowaniem później), kamuflażu, komplikacji elementu. Drobnica generalnie malowana osobno (odcięcie z ramek, obrobienie, zamocowanie na plastelinie biurowej lub taśmie dwustronnej do jakiejś płytki, zakrętki lub korka - malowanie) a dopiero poźniej wklejana. Również relingi - najpierw wycięcie z blaszki, oszlifowanie miejsc łączenia z blaszką, malowanie, wklejenie i drobne podmalówki).
  11. Jakiś gips / glinka jechane szlifierką? Fajne, drobne falki.
  12. W ogóle nie moja bajka, ale z ciekawości zapytam - ten Hawkeye nie ma żadnego sensownego modelu w 72 do tej pory? Na zdjęciach nie można oczywiście polegać, ale nie wynika z nich, żeby groził dupoobryw... Coś jak Revell ze 20 lat temu.
  13. socjo1

    Mig-29UB 1/72 Trumpeter

    Biały mottling robiłeś z szablonu czy po prostu "freestajlowałeś" ?
  14. Jak psy za dziadem w ciasnej ulicy! Swędzi łapa do łódki? I bardzo dobrze, rób, rób! Chociaż skala 1/700, to takie jest małe, że ja nic nie widzę, więc raczej się nie będę odzywał. Dawaj, dawaj!
  15. No co tlTy, Tamiya to szrot i do niczego się nie nadaje! To już Mistercraft lepszy.
  16. Wiem że przynudzam, ale trochę dopieś ten ponury taboret, choćby rozwiercając te smutne zagłębienia na fotelu i pocień krawędzie. Będzie wyglądał full profi, prawie jak żywiczniak za grube mamone.
  17. Na każdy, Zbyszku, na każdy. Modelarski, festiwalowy, pisarski, naukowy, budowlany.... I tak do zaje.... , końca świata ... i jeden dzień dłużej.
  18. Prawda zawsze prawdziwa:
  19. Tak z ciekawości, zupełnie serio. Czy świadomie sobie wykoncypowałeś, że będzie to wizualizacja powiedzenia "dwóch się gapi, jeden robi"? Jeśli tak to szacun. Zupełnie szczerze i poważnie.
  20. Ludki są bardzo śliczne, panie szanowny.
  21. Myślę, że listę życzeń możemy ciągnąć w nieskończoność: ORP Dzik/Sokół, monitory pińskie, kutry torpedowo-artyleryjskie z Wielkiej Brytfanii, Tarantul... Nasze współczesne, nowe "ptaszki" - niszczyciele min... (poprzestając póki co na tych mniejszych okrętach). Tymczasem Texańska maskara piłąmechaniczną:
  22. Może warto było trochę pocienic krawędź nocnika pilota? Poza tym bardzo elegancko.
  23. socjo1

    B5N2 1:48 Hasegawa

    Marcin, mi kiedyś Dobry Kolega podpowiedział, żeby linie trasować czeską żyletką. Po czym uznałem słowa te za mądre. Może też być jej ułomek. Również piłki Hasegawy Trytool są bardzo fajne w tej roli - zwłasza, że mają różne kształty. Od tej pory wszystkie rysiki wypasam na błękitnych połoninach - z wyjątkiem sytuacji w których trzeba np. odtworzyć linie paneli lub zrobić ostre łuki. No i potem lekka obróbka linii Tamiya Extra Thin, ale to OCZY-vista Oczy - wist - OŚĆ.
  24. Nie porzucamy nadziei pókim żywi! White Ensign Models 1/350, korweta klasy Castle.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.