Skocz do zawartości

socjo1

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    1 867
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    17

Zawartość dodana przez socjo1

  1. Z tej zgryzoty, jak go spi... producent, to aż mu żyły na wierzch wyszły. Nie ma co się dziwować, każdemu by wyszły!
  2. socjo1

    IBG Ślązak 1/700

    To żel. Podejrzewam, że podobny do tych których użyłem na Flowerce:
  3. Pamiętam tę wymianę zdań, chyba nawet w niej brałem udział.
  4. 1. Większość osób stosuje nabłyszczanie. Mniejszość półmat lub mat. Ja akurat jestem w mniejszości. Nie lubię działać olejami na błyszczących powierzchniach. Natomiast pod kalkomanie co do zasady powierzchnia powinna być jak najbardziej gładka - czyli błyszczący. 2. Dziwne pytanie. Jak sobie stryjenka życzy i co jej w duszy gra. Mi na przykład grało tak: Ale to Tobie ma się podobać i pasować. 3. Relingi im później tym lepiej. Podobnie maszty i olinowanie - inaczej jest duża szansa, że połamiesz i pogniesz.
  5. Bardzo ładny!
  6. Proponuję zrobić tak, jak ja zrobiłem w zeszłym i zrobię w tym (z tych samych powodów co Ty): postawić na stole szkutniczym (z reguły nie ma tam wielkiego tłoku) z dopiskiem: model nie bierze udziału w konkursie. Michał
  7. Uzupełnijmy, bo nie ma tak prosto, jak piszesz. Modele nie mogą być za drogie, tak góra do 30 złotych jakoś przełkniemy. Nie mogą być za proste ale i nie za skomplikowane. Nie za wiele części, ale i nie za mało, bo wówczas wiadomo, jest to nie modelarstwo, ale - poligrafia. I nie daj Bóg, jak producent dołączy oznakowanie niemieckie (zdobyczne itd.), bo wtedy wiadomo że to wredne naplucie w twarz polskiego modelarza. A w ogóle, to najlepsze modele robi Mistercraft i basta!
  8. Najprawdopodobniej ma.
  9. Policz proszę uczciwie, ile elementów ma ten PWS-26 (blaszki, wydruki) zanim napiszesz o gotowcu. Rozumiem też, że obróbkę mikroskopijnych blaszek i kruchych, trudnych do wycięcia i ładnego pomalowania wydruków 3D masz opanowaną w małym palcu. Podziwiam i zazdroszczę, bo ja akurat miewam z tym problemy, a robię to wcale często. Dlatego chętnie zapisałbym się do Ciebie na jakieś porady w tej materii.
  10. Taaak, potem często się okazuje że w praktyce Ci modelarze którzy odsądzają od czci i wiary nowoczesne zestawy (pośrednio też ich projektantów którzy wkładają w research i projektowanie kupę czasu, zaangażowania i unikalnych kompetencji) nazywając je pogardliwie klockami Lego, mają problemy z podstawami: precyzyjnym obrobieniem i złożeniem części, a także malują modele z precyzją i finezją pędzla ławkowca... Mi nic do tego, każdy robi jak umi i lubi, ale byłem ciekaw Twojego spojrzenia. Dzięki za odpowiedź.
  11. Czy możesz jaśniej? Nie zrozumiałem...
  12. socjo1

    RN Pola - Hobby Boss 1:350

    Tamiya chyba już swoje lata ma. Rozważ może Missouri od JoyYard. Kupiłem go przez E-baya. Model nie jest tani, ale niepotrzebne są już potem żadne blachy, a jest po prostu... obłędny. Detale, faktura drewnianego pokładu, burt, dużo blach, metalowe lufy artylerii głównej i uniwersalnej. http://www.joy-yard.com/teamview_2262913.html
  13. socjo1

    RN Pola - Hobby Boss 1:350

    Nie zapomniałem. Nie chciałem wchodzić w Twoje buty. To jest sytuacja jak na mszy, gdzie każdy ma swoją kwestię do wypowiedzenia. Ja specjalizuję się ględzeniu o pocienianiu krawędzi (w fotelach samolotów, pior śrub w okrętach itd), zaś Ty - od śrubologii kręconej. I dlaczegóż miałbym Ci wchodzić w paradę?
  14. A jednak - nie doceniasz Hobby Bossa, który to potrafi!
  15. socjo1

    RN Pola - Hobby Boss 1:350

    Bardzo przyjemnie. Jedno miejsce mnie razie - pióra śrub. Widać, że upiornie grube. Takie rzeczy warto pocieniać (jak krawędzie osłon pokładów, masek dział itd) Koszt zerowy, czasu dużo nie zajmuje, a model nie wygląda jak topornawa zabawka.
  16. Pewnie tak. Popatrz na zdjęcia, na dokumentację, ostatecznie instrukcję. Ja to robię trochę na czuja.
  17. Przecież będzie lada chwila.
  18. O ile dobrze pamiętam , to te dwie serie powinny mieć odpowiedniki z analogicznymi numerami. Ale sprawdź to proszę, bo mogę się mylić.
  19. Jedna uwaga: mówię o serii C. Nie H .
  20. Nr hobby serii c (tzw. lakiery) to jedne z najlepszych farb do malowania aerografem. Pewnym wyzwaniem może być ich intensywny zapach.
  21. Decyzja o pójściu w skale 1/350 bardzo słuszna. 1/400 dogorywa i od wielu lat mało co ciekawego się w niej pokazuje. Ale Błyskawice skończ! Patent z nablyszczaniem bulajow chyba bym odpuścił. Cały model jest matowy i punktowe błyski? z odległości z jakiej zwykle oglądamy okręty (kilkanascie- kilkaset metrów) te efekty są pomijalne i zaburzają odbiór całosci. Wash powinien wystarczyć. Ale to tylko moje subiektywne zdanie.
  22. Z okrętami jak z dziećmi. Brudne znaczy szczęśliwe. Pojawił się też maszt, działo, zrzutnie bomb głębinowych.., Pozdrawiam, Michał
  23. Chyba tak.
  24. Niestety, nie pamiętam. Pewnie znajdziesz w narzędziach w mojehobby, jakiś czas temu coś takiego mi przeleciało przed oczyma w trakcie wyszukiwania czegoś innego. Michał
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.