Skocz do zawartości

socjo1

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    1 848
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    17

Zawartość dodana przez socjo1

  1. PRYMAAPRYLYS! Tak jeszcze kombinowałem przy podstawce, aż... przedobrzyłem i przekombinowałem. Przestała mi się podobać. Postanowiłem zrobić drugą, może nawet trochę lepszą? Zacząłem od wykonania z balsy skrzyneczki do której czesciowo schowa się podstawka - płytka ze styroduru. Pomalowałem ją na bardzo ciemno szary kolor. Wysokość cokołu dobrałem tak, żeby na koniec zmieściła się tabliczka z nazwą okrętu, która już czeka na koniec budowy. Płytę styrodurową docinałem i obrabiałem za pomocą noża elektrycznego. Zestaw takich narzędzi (noże do cięcia styropianu) można kupić za stosunkowo niewygórowaną sumę (ok. 60 zł). W podstawce v.2.0 zamierzałem od razu wyrzeźbić zarys fal od okrętu. To właśnie m.in. przez ich brak porzuciłem poprzednią podstawkę. Odkosy które próbowałem zrobić wyłącznie z żelu nie podobały mi się. Nie mam szczególnego czucia morza i motoryki fal. Jak zawsze w takim przypadku obejrzałem trochę zdjęć prawdziwych Flowerek, żeby zorientować sie, jakie tworzą fale na niezbyt wzurzonym morzu. To najciekawsze zdjęcia: Powstał szkic, następnie w ruch poszło "elektryczne dłuto" z wspomnianego zestawu: Powstałe nierównosci wyrównywałem rozwodnioną masą modelarską. Poszło kilka warstw. (poniższe foto z prac nad wersją 1). Z czasem w wybranych miejscach (odkosy, kilwater, obszary zmąconej wody) dodałem żelu z kulkami który po wyschnięciu stworzył nierówną, zmąconą powierzchnię. (poniższe foto z prac nad wersją 1). Tym razem na płytkę nakleiłem porozcinaną chusteczkę higieniczną. Wyrównała ona niektóre wyrwy, ale jednocześnie nie zniwelowała całkiem rzeżby fal i granulek. Jako kleju użyłem rozwodnionego i wymieszanego z farbą medium błyszczącego i odrobiny kleju Miga (wikolopodobny). Substancja była półkryjąca i zacząłem widzieć jakiś kolor. Potem naniosłem dalszych kilka warstw tej sustancji + jeszcze trochę granulek. Od pewnego momentu nie malowałem już przestrzeni wewnątrz obrysu wyznaczonego przez fale dziobowe. Dzięki temu woda w tym obszarze miała nieco jaśniejszy odcień i była bardziej zróżnicowana kolorystycznie, co dobrze imitowało jej ruch wywołany przez okręt. Potem starałem sie uformować odkosy przy kadłubie, dodałem miejscowe rozjaśnienia wody i pianę do wykonania której użyłem specyfiku Green Stuff World: Sea Foam texture. Piana dobrze pokrywała wypukłosci utworzone przez wcześniej kładzione kulki. (Model jeszcze czeka na ostateczne brudzenie i przytwierdzenie) Teraz, jak się patrzę na moją podstawkę, to mam wrażenie, że strasznie duzy jest ten kontrast ciemnej wody i bialej piany i może warto byłoby tę biel jakoś przygasić. Ale już boję się zepsuć. A która wersja podstawki jest lepsza? Oceńcie sami. Poniżej - poprzednia, v.1.0.
  2. Garść funciaków na konto Airfixa. Po prostu. Nie siedzę w temacie Bf-a, ale skoro jest dobry Eduard, to po co sobie głowę zawracać Airfixem? Na przykładzie ich Mosquito PR.XVI którego mam i rozgrzebałem: WSPANIAŁY, genialny art-box - który mnie oczarował i skusił. Fajny wybór kalkomanii i malowań. Niektóre miejsca w kokpicie istotnie dobre, ale detale podwozia bardzo toporne, do wykonania samemu, toporne ramy oszklenia (co już jest trudne do samodzielnej poprawy). Model oczywiście skończę, ale generalnie - czar prysł. Z teo co piszesz - ten ich BeeF jest podobnie irytująco nierówny. A co do kwestii różnic w cenie. Biorąc pod uwagę, że model robimy dajmy na to 2 miesiące, to chyba rozkładając to na taki czas i na przyjemność z pracy - tak, wolę wydać trochę więcej.
  3. Kolejna nowość w coraz bardziej szkutniczej skali 1/144: NeOmega Resin zapowiada brytyjską łódź torpedową Fairmile D. Info za ichniejszym facebbokiem, tzmże rendery i fotki zdjęć: NeOmega Resin | Hinckley | Facebook Michał
  4. socjo1

    B5N2 1:48 Hasegawa

    Podobno najczęściej Eskimosom (raczej powinniśmy mówić - Inuitom) w noc polarną.
  5. A co jest?
  6. Głównie kropelka (elastyczczna średnio gęsta Flexy 5K ), bardzo rzadko, wręcz incydentalnie lakier bezbarwny lub klej Ammo. No i aktywator do kleju CA z Tamiyi. Warto zawsze też poczytać niezawodnego Admirała Rayadera: Poradnik - Małe blaszki - Czym? - KFS-miniatures
  7. Bardzo mi się podoba. Robią na mnie wrażenie zwłaszcza anteny rozpięte na "słoneczkach" i sieć przeciwtorpedowa. Fajnie, że jest z jednej strony - z drugiej można się cieszyć pięknem sylwetki. Fajne brudzenie - dyskretne i nienachalne, ale widoczne. Michał.
  8. Pytanie bardzo zasadne. Może pamiętacie, ktoś chyba robił drukowane 3D niemieckie? Powinny się nadać.
  9. Nie znam odpowiedzi na to pytanie. @pd-3d może odpowie. Myślę, że Jaskółkę oprawię po tym, jak dopiję herbatkę z Hibiscusa.
  10. Byłoby naprawdę pięknie. Ale zachowujemy spokój, Koledzy!
  11. Litera oznaczająca nazwę znajduje się na blaszce, niestety w modelu nie znajdziemy kalkomanii. Relingi sa bardzo delikatne, ale będą wymagały uwagi przy montażu - są w wersji "tylko nóżka" (bez dolnej belki). Detale różne. Fajna jest kotwica (której tu nie widać, bo jeszcze gdzieś tkwi w ramce). Łódki niestety skłaniają do pomyslenia o... plandekach. Pozoranci w dwóch pozach: Dla złapania wielkości: Producent nie wyklucza kolejnych wersji "ptaszków", w tym Kriegsmarine (bardzo fajny trójkolorowy kamuflaż). (grafika: M. Miarka, za: G. Nowak, ORP Mewa, Warszawa 2021. Grafika tylko dla celów dyskusji.) Kontakt: pd-3d - Modelarstwo plastikowe - Modelwork
  12. Czy do piany coś konkretnie polecasz jesli chodzi o "AKowskie media"? Mam Vallejo "Snow and Foam Effect" ale to poprostu jest chyba biała gęst akrylówka. O czymś takim myślałeś?
  13. Masz rację. Nie jest to wszystko takie proste (myślę o robieniu wody) - zwłaszcza jak dziecko (w wieku 40+) sobie kupi nową zabaweczkę i już, juz by chciało się pobawić i wszystko na raz robić. Kolejnym razem postaram się podjeść bardziej systemowo i zorganizowanie. Drugiej podstawki jednak w przy tej budowie robić nie będę. Pododaję jeszcze trochę fal od samego okrętu. Bez jakiś wściekłych odkosów - te okręty pływały przeważnie w okolicach 10 węzłów, tak jak na zdjeciu poniżej. Michał.
  14. Psi los modelarza...
  15. W modelarstwie każdy powód jest dobry, żeby sklejać modele, zamiast siedzieć z założonymi rękami i oczekiwać. Więc możesz być wdzięczny Answerowi, że doprowadził Cie do takiej decyzji. Ja robię tak całe modelarskie życie i myślę, ze poza Kolegami którzy robią modele na różnego rodzaju zamówienia, większość z nas klei to co im się podoba. To fajne jest w naszym hobby, nie? Ktoś w ogóle klei za karę modele narzucone przez innych lub hmm... może przez jakieś fatum okrutne? A może jakiś sekretny Klan Modelarzy - Cierpiętników - Biczowników (do tej pory trochę o to podejrzewałem Kolegów którzy podobno "dobrowolnie" kleją Mistercrafty, ale tu chodzi chyba o coś innego...) ? W sumie to arcyciekawe, co napisałeś!
  16. socjo1

    A6M2 airfix 1/72

    Pewnie właśnie to!
  17. socjo1

    A6M2 airfix 1/72

    Ale ten to jakiś zajechany gruchot z wyciętym filtrem, bój się Pan Boga!
  18. Wymieszałem farbę akrylową i medium żel ze sporą ilością wody. Po pierwszej warstwie. Od Żony dostałem w prezencie żel z kulkami! (Glas Bead Gel) To poleciałem w te kulki. Na odkosach i kilwaterze. Dają fajny efekt, tylko trzeba je zespoić z podłożem, żeby wyglądały jak grzywacz / spienienie, a nie luźno rozsypane kulki. No i tak się zabawiam. Jeszcze trochę przede mną. Efekt nie wiem czy fajny, ale zabawa - bardzo!
  19. A nie mówiłem, skandal! Ale chłopaki, jak ktoś od trzech lat na swoją wymarzoną CASĘ odkładał miesięcznie równowartość paczki fajek dajmy na to 10 zł (nie wiem czy tyle kosztują), to jeszcze mu na farbki zostanie! Toz to czysty zysk.
  20. Nie ma polskich modeli. Polscy modelarze: No dobra, to może jednak ktoś coś zrobi. Polscy modelarze: poczekamy, zobaczymy. Przez jakiś czas w ogóle się wydawało, że modelu jednak nie zrobią. Polscy modelarze: Skandal! A jednak model będzie. Polscy modelarze: Zgroza!
  21. Ciężka robota palca-grzebalca. Jeszcze kilka warstw do wygładzania i zacieru, żeby pozbyć się ostrych krawędzi, dołków itd.
  22. Powiedzmy sobie, że nie wszystkim się to udaje. No bo na początku, każdy z tego zdjęcia krzyczy: Skleję Smarka! A ja będę lepszy, bo skleję Bi-Smarka! Na co przychodzi inny i ich przebija mówiąc : A ja - Jajamoto! Zaś jego kumpel: Jajamoto - jajaTamto, ja skleję Jajołę! No ale potem po pierwszych fotkach na Forumie zaczynają Koledzy pomagać : a tu masz krzywo, a tam popraw, a siam za grubo. Ajabymy i Trzebabyły. A te blaszki takie małe, a linki się plączą, w oczach aż wiruje, czego oni chcą??? I kończy się tak: lub tak: Albo tak: W literaturze wątek licznych modelarzy rzucających się na robienie ogromnych okrętów również jest licznie eksploatowany, choćby w poniższym utworze: Dziesięć małych Murzyniątek Jadło obiad w Murzyniewie, Wtem się jedno zakrztusiło - I zostało tylko dziewięć. Dziewięć małych Murzyniątek Poszło spać o nocnej rosie, Ale jedno z nich zaspało - I zostało tylko osiem. Rzekło osiem Murzyniątek: Ach, ten Devon - to jest Eden, Jedno z nich się osiedliło - I zostało tylko siedem. Siedem małych Murzyniątek Chciało drwa do kuchni znieść; Jedno się rąbnęło w głowę - I zostało tylko sześć. Sześć malutkich Murzyniątek Na miód słodki miało chęć, Jedno z nich ukłuła pszczółka - I zostało tylko pięć. Pięć malutkich Murzyniątek Adwokackiej chce kariery. Jedno się odziało w togę - I zostały tylko cztery. Cztery małe Murzyniątka Brzegiem morza sobie szły, Jedno połknął śledź czerwony - I zostały tylko trzy. Trzy malutkie Murzyniątka Poszły w las pewnego dnia; Jedno poturbował niedźwiedź - I zostały tylko dwa. Dwu malutkim Murzyniątkom W słońcu minki coraz rzedną... Jedno zmarło z porażenia - I zostało tylko jedno. Jedno małe Murzyniątko Poszło teraz w cichy kątek, Gdzie się z żalu powiesiło - Ot, i koniec Murzyniątek. Ale wszystkich Ich mamy w naszej serdecznej pamięci. A nawet mamy nadzieję, że wrócą!
  23. Chciałoby się, ale nie bardzo jest co... Cała naprzód Kolego, jest dobrze.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.