Skocz do zawartości

socjo1

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    1 848
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    17

Zawartość dodana przez socjo1

  1. Mi łatwiej było wiercić małą igłą lekarską, np. 0.45 mm, niż wiertłem. Jesli już musisz iść w tak małe detale, to nieodzowna będzie lupa. Od bidy może być jakaś z podstawką, ale najlepsza jest nagłowna na ten przykład jakaś taka: OKULARY POWIĘKSZAJĄCE LED 10x ZEGARMISTRZOWSKIE LUPA NAGŁOWNA SERWIS AG578 13502622288 - Allegro.pl Zobaczysz... inny świat, naprawdę! PS. A ja zaś zobaczyłem, ze o lupie nagłownej pisałem nie dalej, jak stronę temu
  2. Jedziesz to migomatem, czy na acetylen?
  3. Muszę przyznać, że lepszego modelu wtryskowego chyba nie widziałem i tym mnie m.in. skusił. Detale plastikowe są absolutnie niesamowite Nawet Żona powiedziała, że rozumie...
  4. Kurczę blade, nie szkoda Ci było takiego fajnego Miniaka?
  5. Dzięki. Nie, z kilku powodów. Jest to jednak mocno antyczny model i trzeba by w niego mnóstwo kosztownych dodatków wpakować, żeby wyglądał zacnie. To popiersie primo. Po drugie primo - byłaby to wielka łajba. Powiedzmy, że na okrętowy gabaryt, mam inny pomysł i pudło: Trochę mnie kusi Flower 1/144 z Revella. Pozostaję optymistą: policzyłem, że byłbym w stanie go zrobić około 123 roku swojego życia. Ale pewnie szybciej uda się jeszcze z jedną czy dwie kolejne zrobić w 1/350 , z tych zestawów które pokazałem na początku. To są tak różne okręty, w tak różnych wersjach i w tak różnych malowaniach, że można ich robić na pęczki...
  6. Ogólnie olejami. Szczególnie: Oil wash z oferty rodzimej Modeller's World. Bardzo lubię ten specyfik. Kolor to brązowo czarny chyba albo raczej ciemno szary do niemieckiej pącerki . Ale jak sobie rozrobisz artystyczną olejną farbę to też bedzie dobrze. Ważny szczegół: ja akurat nie bawię się z olejami na lakierze błyszczącym. Wiem, jest to dość dyskusyjne. Pokład był malowany akrylowym, głęboko matowym Lifecolorem w który farba olejna ładnie wsiąka i pozwala robić różne zabrudzenia. m.in. rolując lub "tupając" patyczkiem higienicznym lub wymywaniem za pomocą White Spirit. Podobnie łachałem rufę na wcześniejszym modelu, HMS Jed. Tylko tutaj szedłem też w rozjaśnienia i nieco obić/ przetarć.
  7. DZięki Koledzy za rady. Kadłub jest cały, a nie tylko do linii wodnej, więc tej gliny bym musiał dużo dać, żeby w niej "utopić" część podwodną.
  8. Może wbrew logice ale nie aerodynamice, jak to po wsiach starsze ludzie powiadajo. No właśnie - czy to propelerek go tak zafukuje i jakby był po drugiemu boku, to tenże sam propelerek by go zafukiwał ku spodowi? Chyba nie, bo pewnie takoż by było i za wydechami spalinów... Bardzo zacny kuń, w sam raz do zaorania Tysiącletniej Rzeszy!
  9. Styro będzie oklejony balsą - to na pewno. I na jakiejś deseczce. Natomiast co do falek. Trochę stoję w rozkroku. To co widzisz, to jest styrodur który wypalałem termicznym nożem do styropianu. Chyba nie do końca mi się podoba, trochę sam nie wiem... Mogę jeszcze ewentualnie nieco pomodelować to np. szpachlówką akrylową. Albo od zera na to nałożyć glinę DAS. W ciągu kilku dni na coś się zdecyduję i poeksperymentuję.
  10. Powoli przybywa różnych duperelasów. Obklejone szmatami relingi, kotwice z windą, bomby głębinowe i tak dalej... Powoli trzeba zacząć lekko go złachać i myśleć o wodzie. Pierwszej wodzie...
  11. socjo1

    Cesariewicz, Trumpeter 1/350

    Czasem w poprawkach łatwiej coś popsuć niż poprawić, więc bądź ostrożny! Tak, tylko stary model w 1/400. Więc na szczęście nie kusi Michał
  12. socjo1

    Cesariewicz, Trumpeter 1/350

    Fajny oryginalny temat i solidne wykonanie. Z zainteresowaniem i przyjemnością oglądam, jako mam słabość do tych carskich brzydali. Chętnie bym zrobił Potiomkina. ale to już pewnie w przyszłym życiu... Może trochę mało olinowania? Dziobowa reja wydaje się nieco być łukowata ku dołowi i stenga masztu ucieka ku dziobowi. Działa artylerii głównej wyglądają na bardzo grube, ale może takie były w oryginale?... Jak długo go robiłeś?
  13. Najłatwiej po prostu osadzić dziada na docelowym stanowisku zaraz po malowaniu kadłuba. Czyli podstawce. Trochę to też zależy, jak go chcesz eksponować - na podstawce z jakimiś bolcami / kołkami, na imitacji wody? Są w moje hobby jakieś trzymaczki pod okręty, ale jakoś nie zapałałem rządzą mienia ich. Raczej są one zresztą chyba bardziej przydatne do większych byków. Michał
  14. Blaszka wygląda na przyklejoną schludnie i prosto. Prosimy dalej, zuch - chłopak!
  15. Nie wiem czy już było. Black Cat zapowiada czterofajkowca USS Ward w wersji okrętu desantowego:
  16. socjo1

    B-24H Airfix 1/72

    A nie jest tak, że model Hasegawy ma oddzielny nos i to co Kol. @JJ62 bierze za nos do wersji J (głęboki, przystosowany do obrotowej wieżyczki), jest nosem do wersji D (płytszy, ze "szklarnią")?
  17. socjo1

    -

    O, to ciekawa maszyna. Chętnie ponudzę się z Tobą. Jeśli byłoby coś ciekawego - nie budź proszę, będę spał sobie tu w kącie.
  18. To jest krok w dobrym kierunku, bo w kalkomaniach mamy: 1. oznaczenia Forrest Service (Smokejumpers?): 2. Samolot linii "bushplejnowej" Kenn Borek: ... tylko póki co z samolotem to się jeszcze pomylili. Ale już są na jedynie słusznej drodze. A może raczej - Modelsvit chce nam o czymś dać znać...
  19. Mam wrażenie, że to były okolice Kijowa - Bucza, Irpień, może okolice Hostomelu? Wg mojego kolegi z roboty z biurka obok na filmiku widać raczej sprzęt WDW i to właśnie desantniki (denatniki mi się wpisało - w sumie słusznie...) w tych okolicach walczyli. Może @Bartosz Ciesielski albo @Kamil K. będą wiedzieli/pamiętali lepiej?
  20. Ale psychodelia... Kolejny fajny pzlek . Jaki jest Twój odbiór kolorystyki tego modelu, tzn. podoba się, nie podoba itd?
  21. Nie jest to szczyt uprzejmości z Twojej strony, zwłaszcza że osoba z którą dyskutujesz zachowuje wszelkie normy kulturalnej dyskusji.
  22. Dzięki za miłe przyjęcie. Rurka przejrzysta o średnicy 3 mm - bardzo się ucieszyłem, kiedy znalazłem zestaw pakowanych po 5 w ofercie Green Stuff. Postawka z Moje Hobby. Znaczek wyszperałem na Alle jako magnes na lodówkę. Niestety jest marnej jakości - łatwo się ściera i wgniata. Chętnie nabyłbym raz jeszcze - lepszy. Przyklejony klejem Universal Pattex. No właśnie bardzo spodobało mi się to oznakowanie - jakoś personalizuje bezdusznego drona. Fajny jastrząb, no i Pogoń... Ciekawy jeszcze jest z kormoranem. W ogóle jestem zaskoczony, bo podoba mi się z czysto estetycznego punktu widzenia ta maszyna bardziej niż się spodziewałem. No i nie jest wcale taki mały - rozpiętość większa niż Spitfire'a. Bym! Masz niestety absolutnie rację. Poza tym, wykonawczo, to jest tak, że gdyby chcieć go zrobić 'jak prawdziwego", to powinien bardziej się błyszczeć, nie mieć niemal żadnego zróznicowania powierzchni ani washa. Wiecie sami - tzw. zabawka. Jeśli zaś chodzi o model który może być punktem odniesienia i inspiracją, to polecam ten: 1/72 ClearProp Bayraktar TB.2 “Cormorant”. Build with predilection - Work in Progress - Aircraft - Britmodeller.com Clear Prop Models 1/72 UAV Bayraktar TB.2 with Ukrainian identification marks - Ready for Inspection - Aircraft - Britmodeller.com Jeśli chodzi o ambitne projekty w skali 1/350 to mi ich starczy na najbliższe bodaj 30 lat. Ale nawet chyba potem poza obszarem moich modelarskich zainteresowań pozostanie ... Michał
  23. socjo1

    B-24H Airfix 1/72

    Do zmiany bodajże wieżyczka ogonowa na Boulton - Paul, kadłub głęboki od J, za to szklarnia nietypowa - taka jak od wcześniejszych wersji (bezwieżyczkowych) ale do głębokiego kadłuba, przynajmniej w niektórych egzemplarzach - "Neciuk", Smierć wychodząca z zasobnika. Mam rację, czy coś pokręciłem? Wieżyczkę można podebrać również z zestawu Pavli do Liberatorów przeciwpodwodnych, choć nie wiem czy ten zestaw jest jeszcze dostępny.
  24. 24 lutego 2022 r. a więc prawie równo 2 lata temu Rosja napadła pełnoskalowo na Ukrainę, zapoczątkowując największy konflikt w Europie od czasów II światowej. Nie był to początek wojny - ta trwa już lat 10, od 2014 roku. Maszynę ufundowali ze składek Litwini, stąd obecność litewskiej Pogoni. *** Model polecam. Składa się bezproblemowo, kalkomanie cienkie, wyraźne i dobrze współpracują.
  25. Kolejne cacucho spod Twojej ręki. Śliczne sa te rumuńskie kolory, falki, kokardy, paski... Pręty wewnątrz osłony silnika musiały być niezłą gimnastyką. Co to za ciekawe podwójno-pojedyncze okablowanie leci do narty? Jak to zrobiłeś?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.