No dobra, po tym przydługawym wstępie zrobię in-boxa i wytłumaczę historyjkę, którą staram się przełożyć na figurę....
Na początek, sam potwór - wyrzeźbiony przez znaną brytyjską artystkę Trish Carden (Morrisons), która od dawien dawna (koniec lat 70-tych oraz 80-tych) współpracuje z Games Workshop - tutaj krótki artykuł z znanego White Dwarf '80. Co by nie przedłużać - panna działa pod skrzydłami GW do dziś dzień. Ja wybrałem z jej dorobku postać myślę, że bardzo ciekawą a mianowicie Merwyrm
W sumie, nie miałem go zamiaru teraz brać na warsztat, ale kusił mnie od dłuższego czasu i przyznam zabawa z Zofiją tak mi się spodobała, więc chlup na ten zimny lód (o tym w dalszej części)
A więc na szybko - myślę, że zdjęć nie trzeba będzie opisywać...
Jako dodatek dokładam zestawik od Secret Weapons miniatures
No i to już chyba wszystko (pomijając kosmetyki które zakupiłem specjalnie do tego projektu)
Scenariusz będzie wyglądał tak, że Merwyrm zasiadł na brzegu rzeki i konsumuje plugastwo. Wszędzie panuje krajobraz zimowy, jest noc, pęknięta kra wokoło brzegu itd... Mam nadzieję, że mi się to jakoś uda...;-)
pozdrawiam i zapraszam do komentowania.
Christian
Dla chętnych TUTAJ będę wrzucał wszystkie foty w dużej rozdziałce.