Miałeś rację, blaszki są niemiłosiernie twarde
Ogień będzie
Zarówno temat jak i ja sam żyję
Miałem trochę spraw do ogarnięcia, nic się nie działo ponieważ:
Chciałem w końcu skończyć pracę nad TKS'em w 1:72 z tego wątku: viewtopic.php?f=87&t=43974
Model ukończyłem, zostałem również wyróżniony na LSM
Wkrótce pełna galeria^^
Dodatkowo tworzę sobie ze sklejki moją odpowiedź na organizery HZ oraz robię prezent urodzinowy dla znajomego:
Ale przechodząc do samego OT-133:
Polutowałem błotniki, zrezygnowałem z rozwiązania zaproponowanego przez producenta(błotnik na pierwszym planie) - polegało ono na zagięciu kawałka trzymającego się na 3 łączeniach, po zagięciu widoczna była dosyć spora szczelina więc odciąłem łączenia, zeszlifowałem i zlutowałem.
Części, części, więcej części - gdyby ktoś chciał składać ten model, to należy uważać podczas wycinania wózków jezdnych, mimo że starałem robić się to delikatnie jeden z nich uległ nadłamaniu. Wyciąłem obie osłony silnika z tyłu - czy obydwa typt były używane w zimie?
Pocieniłem obudowę reflektora:
Skleiłem kadłub, wieżę oraz zaszpachlowałem ślady po wypychaczach:
Nie mam pojęcia czy tylko ja trafiłem na taki egzemplarz, czy też problem występuje we wszystkich - na całej powierzchni wieży widać poziome prążki nie mam pojęcia w jaki sposób mogły powstać ale czeka mnie chyba sporo szlifowania żeby się ich pozbyć...
wieża oczywiście będzie jeszcze szpachlowana na łączeniach.
W międzyczasie zacząłem prace związane z podstawką, ramka zbudowana z sosnowej listewki, na spód i boki pójdzie sklejka 1,5mm a na wypełnienie środka najprawdopodobniej styrodur
c.d.n