Jump to content

Marwaw

Members
  • Content Count

    1,499
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Marwaw

  1. Trzy tygodnie temu wróciłem do prac nad Wichrem. Zająłem się detalowaniem nadbudówek. Na pierwszy ogień poszła dziobowa wraz z pomostem bojowym: A następnie rufowa: Takie rzeczy jak relingi, drabiny, schody i całe drobne wyposażenie dojdzie dopiero po pomalowaniu modelu i sklejeniu w całość.
  2. Dzięki, cieszę się że moja dłubanina się podoba. To napędza do dalszej pracy. Gryf trafił na plakat VI Bałtyckiego Festiwalu Modelarskiego w Koszalinie. Kolega Włodo wykonał kawał dobrej roboty: Jak zrobić wodę pokazywałem tu: viewtopic.php?f=89&t=23785&hilit=Rybitwa&start=165 i tu: viewtopic.php?f=221&t=54699&hilit=yahagi&start=30 A jak trzeba będzie pokaże przy budowie Wichra: viewtopic.php?f=89&t=55936 Pozdrawiam
  3. Gratulacje!!! Model wspaniale wykonany, malowanie mistrzowskie - wiernie oddaje rzeczywisty wygląd maszyny. Mi się takiego efektu nie udało uzyskać. Podziwiam!
  4. Nie tyle panikujesz, co wykazałeś się Rewolucyjną Czujnością Co do samego komina, nie wykluczam, że zrobię go od nowa, zostanie tylko kołpak, ale zobaczymy.
  5. Forest, może tak być. To wszystko są same skorupy poklejone z sobą na maskol. Wszystko będzie dopieszczane w swoim czasie. A Frykuś zarąbisty Wywalony jęzor w czasie snu wymiata
  6. Się cieszę. Mam nadzieję, że teraz też: Oczywiście mój kudłaty asystent w dalszym ciągu aktywnie uczestniczy w budowie: W ostatnim czasie skończyłem detalować kadłub. Wicher otrzymał kotwice dziobowe (jeden z moich ulubionych elementów budowy przy każdym okręcie) Na rufie na swoim miejscu znalazła się kotwica admiralicji, zaś na pokładzie wylądowały windy: Kotwiczna... ... i holownicza. Wykonałem również bryły pomostu bojowego oraz kominów: Wicher zyskał zatem wygląd rasowego niszczyciela. Czeka mnie teraz sporo pracy nad poprawkami i zdetalowaniem tego wszystkieg
  7. Wydrukuje, odleje z żywicy i będzie sprzedawał
  8. Jarek, rewelacja, jestem pod dużym wrażeniem. Tak trzymaj. Na VI-ty BFM zdążysz?
  9. Proszę bardzo: Poprawiłem przewłoki na rufie na podwójne a nie potrójne. Dołożyłem kryzę wokół pokładu. Czyli to, na co zwrócił uwagę Rykrol. Skupiłem się na pracach na pokładzie głównym. Przede wszystkim ryflowane chodniki praktycznie przez całą jego długość. Podobnie jak w przypadku dziobu, najpierw nakroiłem pasków a potem układałem na pokładzie według narysowanych linii w odpowiedni wzór i zalewałem klejem penetrującym. Praca poszła nieco sprawniej niż zakładałem. Myślałem, że zajmie mi to tydzień, a wyrobiłem się w dwa wieczory. Poza tym zrobiłem żurawiki do załadunku torped, leg
  10. Widzę, że drobna zadyma się zrobiła. Fakt, przerzucaliśmy się na inny serwer. Dzięki za zrobienie porządku. No Panowie trzymajcie kciuki - zaczynam wyklejanie ryfli na pokładzie głównym. Poza tym mam już poklejone bryły nadbudówek.
  11. No Jarek, kupiłeś mnie tym warsztatem. Sam ma w planach japoński lotniskowiec w 700tce. Ale to pieśń przyszłości. Kamuflaż bym odpuścił. Nie do końca wiadomo jak było z Unyo - jak można wyczytać z wypowiedzi Kolegów.
  12. Trzeba będzie naciąć pasków polistyrenu Oczywiście to zrobię... co prawda odsetek zwiedzających, którzy zwrócą na to uwagę raczej będzie znikomy, dla większości niestety to będzie "duży, szary stateczek" bez wdawania się w szczegóły typu listwa, belka itp. co nie zmienia faktu, że takie rzeczy lubię wykonywać a wiadomo, że im więcej detali tym model atrakcyjniejszy. W Muzeum w Helu widziałem już nie jedno od totalnych ignorantów, którzy zwiedzających na czas, od tzw. "ekspertów od wszystkiego" co to im więcej wypije tym bardziej się zna, a wytłumaczenie takiemu, że 13mm Hotchkiss to nie Kałac
  13. Tamiya "Extra Thin" Lub Bilmodelkakers "Spawacz", o co chodzi z tymi rolkami na rufie bo nie załapałem?
  14. Bębny mogą wydawać się zbyt wielkie, ale tak wyszło po przeskalowaniu wycinanki i znalazło potwierdzenie w Planach Modelarskich. Na tej podstawie dobrałem bębny z RB. Wiem, dziwnie to wygląda ale tak ma być. Ryfle to pokrojony w paski polistyren 0,25mm i naklejany klejem penetrującym. Układałem po kilka sztuk pęsetą i na klej.
  15. Po miesięcznej przerwie uzbrojony w "Plany Modelarskie nr 143" wróciłem do prac na Wichrem. Poprawiłem trochę drabinki na rufie, wyloty zrzutni bomb głębinowych i osłony wałów śrubowych: Zabrałem się również za wyposażenie pokładowe. Na pierwszy ogień poszła rufa: a następnie dziób: Teraz czeka mnie wypełnianie pokładów na śródokręciu i ryfle antypoślizgowe, ciągnące się niemal przez cały pokład. Będzie co robić...
  16. Wiecie, że o tych planach zapomniałem... Ale już nabyłem na pewnym portalu aukcyjnym
  17. - drabinka płaska a nie wygięta w dół? - wzmocnienie wokół zrzutni min półokrągłe w przekroju a nie płaskie? - ochraniacz śrub powinien mieć bardziej trójkątne wzmocnienia? Dobrze kombinuję?
  18. Cieszę się. Prace trwają. Trochę to trwało, ale kadłub wymagał wielu poprawek. Na chwile obecną wygląda to tak: Burty skończone, poprawione tam gdzie było to konieczne i kontrolnie pociągnięte szarym podkładem. Jak do tego doszło: Kadłub został wyszpachlowany i otrzymał płyty poszycia. Okazało się, że wielu miejscach pojawiły się wżery, co wymagało kolejnych poprawek. Postanowiłem również rozprawić się z bąblem na prawej burcie w dziobowej części. Klej nie złapał tam jak trzeba i pojawiło niezbyt estetyczne odkształcenie. Zdecydowałem się na rozwiązanie radykalne - rozciąłem burtę
  19. Znam to, znam też model Wichra w 1/100, niestety ciężko go dostać, pytałem nawet u wydawcy. Wicher z Aswera, jest rzeczywiście taki sobie, czeka mnie sporo rzeźbienia, pierwszą próbkę już mieliście - zrzutnie bomb głębinowych. Co do samego warsztatu na razie relacja słowna, bo nie zrobiłem jeszcze fotek, poza tym mam sporo pracy z różnego rodzaju poprawkami. Ale po kolei. Pianka już następnego dnia wyschła na wiór i nie zwiększyła już swej objętości, fajnie się obrabiała papierem ściernym. Moim błędem był zastosowanie na pokrycie burt HIPSU 0,5mm zamiast 1mm tak jak na pokład. HIPS to chy
  20. Dzięki za miłe słowa. Jestem teraz w trakcie ostrej walki z poszyciem, likwiduję niedoskonałości w krzywiznach kadłuba. Na szczęście nie jest ono tak pofalowane jakby się mogło wydawać (to co widać na zdjęciach to w większości przypadków wręgi, które prześwitują przez tworzywo). Jednak w kilku miejscach pojawiły się potworne wybrzuszenia, co skutkowało koniecznością rozcinania burt i zalewania ich klejem. Teraz to wszystko będzie ponownie szpachlowane i wyrównywane. Kolejne zdjęcia dopiero jak wszystko będzie się nadawało do pokazania. A więc jeszcze sporo czasu minie... Dokumentację mam obsz
  21. Witam, Ło Matko, Marwaw znowu nie klei U-boota!!! Prawda jest taka, że zabrałem się w końcu za projekt, który miałem w planach od dawna, ale jakoś nie mogłem się do niego zebrać. To oczywiście polski niszczyciel ORP Wicher. Model powstaje na potrzeby Muzeum Obrony wybrzeża w Helu. Skala 1/72. Podstawą są przeskalowane plany modelu kartonowego firmy Answer: A teraz jak do tego doszło: Szkielet kadłuba powstał w moim wypadku tradycyjnie z grubej tektury. Jest ona dość sztywna i lekka i ładnie reaguje z klejem polimerowym. Po spędzeniu doby na równej powierzchni pod obciążeniem był dobrz
  22. Wczoraj dostałem przesyłkę od Reflecta: Nagrody dotarły już wcześniej. Serdecznie dziękuję za super zabawę i atmosferę.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.