Już spieszę z odpowiedziami:
- miałem zamiar wykorzystać kalkomanie, konkretnie stencile do odrzutowców w 1/72, ale oczywiście okazało się, że mam wszystkie poza białymi. Dlatego wymalowałem nazwy i numery i wyszło, jak wyszło. Namiary na Kolesia od kalek oczywiście mam, i to chyba chodzi o tego samego gościa, o którym wspominał Marudek. Fakt, jest rzeczywiście dobry, robił dla manie kalki na polskiego Canta i A-320 w malowaniu Small Planet. Wyszły super. Ponieważ rzeczywiście musi uzbierać się na arkusz A4, an razie tę opcję odpuszczę, a postaram się wyżebrać coś od Kolegów na miejscu, może się znajdzie.
- M.A.V. Dzięki za świetną fotę z budowy stawy. Tak chyba należy to określić, nie jest to latarnia morska z prawdziwego zdarzenia, więc raczej określenie stawa będzie najbardziej właściwe. Za Twoim pozwoleniem przekażę tę fotkę znajomej, która prowadzi bloga o latarniach morskich.
- jeszcze została kwestia oponek i kolorystyki. Mój beton wyszedł zbyt fioletowy, dlatego jeszcze go przemaluję. Zacieki oczywiście zostaną. Tak jak napisał Sokół, jedna stawa ma kolor zielony. Na zdjęciu, które pokazał M.A.V. mamy zdjęcie północnej główki, tej od strony Oksywia, ja natomiast robię południową która wygląda tak:
Na niej nie ma oponek tylko odbijacze i one zostaną doklejone wraz z innymi detalami.