Skocz do zawartości

Marudek

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    2 832
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    15

Zawartość dodana przez Marudek

  1. I pewnie na luzie to w jeden weekend dałbyś radę
  2. Hmmm, znaczy mam odciąć przód z modelu Eduarda w miejscu ściany ogniowej, od tej strony skrócić go i będzie OK?
  3. Dzięki net_sailor poluję jeszcze na taką przydymioną folię do tłoczenia owiewek, bo zauważyłem, że niektóre owiewki F16 są trochę ciemniejsze. Najpóźniej w przyszłym tygodniu wyślę parę sztuk jonathan zapraszamy jak tylko będziesz miał ochotę skleić coś w 1:144
  4. Tak - chyba wreszcie się odnalazłem Zawsze ciągnęło mnie do drobiazgów choćby przez motorki w 1/72, ale teraz odkrywam nowe możliwości Może dasz się oczarować tej magii i dołączysz do projektu
  5. Witam, Wczoraj skończyłem kokpit F16. Wzorowałem się na zdjęciach modelu kokpitu F16 od Italeri. Do wykonania wszystkich konsoli użyłem resztek kalkomanii (których nigdy nie wyrzucam). I tak panele z przełącznikami powstały z tabliczek znamionowych Harleya w 1/9. Wystarczyło tylko kilka „literek” przemalować na żółto i czerwono. Jeden z ekranów, znajdujący się między kolanami pilota powstał z kawałka zielonego paska. Zmodyfikowałem trochę boczne konsole. W lewej odciąłem kikut imitujący przepustnicę i wkleiłem coś subtelniejszego. A w prawej biła po oczach szczelina na pin mocujący joysticka, dlatego odciąłem ten element i wkleiłem drobinkę bez takiej szczeliny. Gotowy kokpit prezentuje się tak: A po wstawieniu do kadłuba prezentuje się tak: I wreszcie fotka z owiewką wytłoczoną z folii. na razie wszystko złożone jest na sucho, ale docelowo kabina będzie otwarta z uniesioną osłoną. Pozdrawiam, Marudek
  6. Hej greatgonzo, Poniżej wstawiam obiecane zdjęcia kopyta do tłoczenia osłon silnika. Miałem je już wczoraj tłoczyć, ale poczekam na Twoje uwagi Widok z dołu: Widok z boku: Widok z góry: Porównanie z kadłubem Mk IX: OK, to na co mam zwrócić uwagę?
  7. Marudek

    MiG-15 Eduard 1:144

    Wczoraj tu zaglądałem i już chciałem pytać czy są jakieś postępy Bardzo fajnie Ci to wyszło. Ja uwielbiam takie drobiazgi Czy pasy są malowane, czy wkleiłeś coś? Ja używam taśmy maskującej ściętej w wąski pasek
  8. Marudek

    Hangar GPM 1/144

    To nie są opary tylko wena
  9. Jasne Siatkę przeskalowałem z kartonowego modelu Spita na pływakach. Najpóźniej jutdo rano wstawię fotki.
  10. Marudek

    Hangar GPM 1/144

    Ja bardzo dużo kleję CA i oparów nie stwierdzam. A poradę o usztywnianiu / impregnowaniu elementów ciętych laserem (celem zabezpieczenia min przed rozwarstwianiem kartonu) dostałem od samego producenta - Pana Drzymulskiego z Draf-Model
  11. Rewelacja! Od dawna śledzę tą relację. Te drobiazgi budzą mój szczery podziw P.S. A lampy pozycyjne będą?
  12. Eeetam zaraz czarodziej - modelarz i tyle Zobaczymy jak pójdzie dalej, bo takiego jeszcze nigdy nie robiłem...
  13. Witam w kolejnym odcinku relacji z budowy pływakowego Spitfire. Ostatnio pisałem o tym, jak zawiodłem się na Millipucie, który nie stwardniał dostatecznie do tego, żeby go szlifować. Dlatego tym razem sięgnąłem po największy kaliber jaki miałem pod ręką – szpachlówkę samochodową Strasznie tym nasmrodziłem w mieszkaniu, ale mam gotowe kopyto do tłoczenia osłon silnika oraz większą część matki do odlania pływaków. Muszę ją jeszcze poszpachlować sprayem podkładowym i dodać pylon łączący go ze skrzydłem. W międzyczasie odlałem sobie jeszcze kilka skrzydeł i już wkrótce będę działał ze zmianami. Porównałem rozmieszczenie otworów inspekcyjnych w dolnej części skrzydła z rysunkiem od kolegi letalina i w sumie tragedii nie ma. Co prawda jest niewielkie przesunięcie, ale nie będę usuwal wszystkich kółek. Zaszpachluję tylko te niepotrzebne, a brakujące wygniotę tępo ściętą igłą iniekcyjną. Mam też gotowe kopyta do tłoczenia owiewek. Po lewej jest jeden odlew osłony kabiny typu Malcolm, który posłuży mi za kopyto do tłoczenia kabiny (byćmoże przydatnej w przyszłości). Natomiast po prawej stronie są dwa odlewy, które nieco zmodyfikowałem. Zeszlifowałem boczne wypukłości osłony, która we wcześniejszych typach miała boczne ścianki płaskie natomiast górna część stanowiła powierzchnię nierozwijalną. Zgodnie z radą greatgonzo lusterko będzie prostokątne Dzisiaj będę tłoczył owiewki - zobaczymy jak wyjdzie Pozdrawiam, Marudek
  14. Witam, Prace nad F16 trwają równocześnie z innymi projektami. Efektem wczorajszej zabawy z żywicą są kopyta do tłoczenia owiewek Dzisiaj będę tłoczył - zobaczymy jak wyjdzie Pozdrawiam, Marudek
  15. Witam, Ostatnie efekty pracy to szkieletowa końcówka skrzydła ze światłem pozycyjnym. Pozdrawiam, Marudek
  16. Marudek

    Hangar GPM 1/144

    Witaj, Drobne detale np te kratownice warto byłoby nasączyć klejem CA. Dzięki temu będą sztywne jak plastik i nie wchłoną wilgoci z farby. Po takim nasączaniu warto lekko przeszlifować powierzchnię. Tak przygotowany karton nie powinien się zwichrować, ani rozwarstwiać przy wycinaniu z "ramek" lub malowaniu. Kiedy używałem laserowo ciętych bieżników do Harleya WLA Lend-Lease w 1/72, to od razu kleiłem karton do plastiku klejem CA. A kiedy naklejałem kartonowe napisy i ząbki bieżnika na matkę do odlewu opony SHLki w 1/9 to nasączałem ząbki, a dopiero potem doklejałem je do koła. Tu drobna uwaga - CA słabo się klei do powierzchni z wyschniętym CA, ale przy odrobinie cierpliwości da się to zrobić - tak jak ja zrobiłem te ząbki i napisy Powodzenia w budowie
  17. Wygląda ciekawie, tylko skąd wiedzieć jaki samolot można przy tym postawic :-[ Przy schronie widzę chyba Miga 21, ale ta wieża to chyba nie nada się na lotnisko wojskowe...
  18. Marudek

    Su27 revell

    Wstawiaj warsztat ja popełniłem kiedyś sporo kartonów, więc może coś doradzę / podpatrzę
  19. Witam w kolejnym warsztacie z budowy mikrusa, Tym razem na warsztat trafił model F-16 Revella, którego zamierzam przekonwertować na Block 40. Myśliwiec "spod ciemnej gwiazdy" a dokładniej spod ciemnoniebieskiej gwiazdy Dawida chodził mi po głowie odkąd zakupiłem swój pierwszy numer Tamiya Model Magazine International. Co prawda poniższy numer kupiłem wyłącznie dla brudzingowego tutorialu, ale spodobaly mi się WSZYSTKIE obrazki Przez wiele lat swoją bardzo ograniczoną przestrzeń ekspozycyjną zachowywałem dla ukochanych hydroplanów, ale w związku z moim niedawnym przekalibrowaniem na skalę 1:144 miejsca na półce wystarczy również dla tego rakietowo-myśliwskiego wojownika izraelskiego. Plan jest taki, żeby z modelu w 1:144 wycisnąć coś maksymalnie zbliżonego detalem do poniższego modelu: Po raz pierwszy będę się wzorował jedynie na innym modelu beż żadnych "kwitów". Jednak już wcześniej skorzystałem z wiedzy tajemnej kolegi net_sailora, który wypunktował mi wszystkie konieczne zmiany Na początek na warsztat trafił fotel pilota, który w wydaniu Revella wygląda tak: Natomiast po dodaniu kilkudziesięciu drobinek - wygląda tak: Fotel jest pomalowany akrylowymi farbkami Vallejo. Całość malowałem pędzlem (tylko w jednym miejscu jest kawałek kalkomanii). Pozdrawiam, Marudek
  20. Marudek

    Su27 revell

    Nie wiem, czy jest co krytykować. Sporo było już powiedziane o samym modelu i o malowaniu. Teraz piłka jest po Twojej stronie Ciekaw jestem, czy w kolejnym modelu - być może malowanym akrylami - będzie lepiej, bo ja serdecznie Ci tego życzę No i może washa nie rób już emalią. W sklepach artystycznych można kupić farby olejne na sztuki. Polecam kolory Umbra palona i czarny + terpentyna bezzapachowa. Dzięki nim sam będziesz mógł decydować, czy wash ma wpadać bardziej w brąz, czy czerń i jak bardzo intensywny ma być. Chociaż z tym też lepiej w takich mikrusach nie przesadzać Powiedz, co będzie następne?
  21. Marudek

    Bentley 4.5 1930

    Poza tym drobnym detalem model jest naprawdę piękny. Jeśli dobrze widzę, to nawet sznurki zaplotłeś na resorach
  22. Marudek

    Bentley 4.5 1930

    Rzuca się w oczy prędkościomierz z grubą krechą dookoła tarczy zamiast subtelnej podziałki... Myślę, że w tej skali to byłby ciekawy szczegół jak np tu.
  23. Marudek

    Bentley 4.5 1930

    Gratuluję bardzo efektownego modelu. Wygląda jakby właśnie skończył wyścig Mi najbardziej podoba się szprychowanie. Widać, że sporo części poprawiłeś, ale dlaczego nic nie zrobiłeś z zegarami?
  24. Fajne coś ja kilka razy oglądałem inboxa na Moje Hobby ale jeszcze się nie zdecydowałem na zakup, bo nie mam miejsca w szafie :( Chyba będę musiał upłynnić modele w większych skalach.
  25. Zamienisz się?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.