Nic nie musisz robić. Poproszę, żeby admin przeniósł Twój wątek do działu Projekty Grupowe.
A jakie to jest duże? Gdybym miał wycinać coś takiego, to w obu końcach otworu przelewowego nakłułbym plastik ostrą igłą (żeby wiertło nie uciekało). Potem wywierciłbym otwory w obu końcach i skalpelem nacinał plastik po obu podłużnych krawędziach między wywierconymi wcześniej otworami. Czyste wiercenie i pewne poprowadzenie skalpela powinno dać otwór, który nie wymagałby dalszej obróbki.
Z reguły wycięcie każdego otworu, który ma zaokrąglone krawędzie rozpoczynam od nawiercenia otworów w skrajnych punktach, a potem albo wiercę raz przy raz po liniach pomiędzy tymi wierzchołkami i potem wyrównuję iglakami, albo proste tnę skalpelem - wszystko zależy od wielkości otworu i grubości wierconej ścianki.
W tej chwili pozostaje wyrównywanie iglakami (o ile w ogóle się tam zmieszczą) lub naklejenie papieru ściernego na kawałek blaszki, czy sztywnej folii / plastiku i delikatne obrobienie krawędzi.
Powodzenia w dalszych zmaganiach