-
Liczba zawartości
2 578 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez Baas ArK
-
Postęp musi być, w końcu takie było postanowienie: IDŹ NA CAŁOŚĆ: SP Ruch i IBG
-
Swoje zastrzeżenia co do rozkładu plam podałem na podstawie ogólnej instrukcji malowania samolotów RAF (rozkaz nr. A.154/39 z poprawką A.298/39 z dn.27.04.1939 Wydany przez Air Ministry). Jeśli w tym konkretnym egzemplarzu było odstępstwo to w porządku. Z patafixem nie miałem problemów na Gunze, natomiast fakt - na Humbrolu zostawiał ciemniejsze ślady. Więc może trudności z oderwaniem to kwestia rodzaju farby.
-
3 - 4 czerwca 2017 - Festiwal Modelarski Krakow 2017
Baas ArK odpowiedział jaceksw → na temat → Wydarzenia, Spotkania, Konkursy
Page not found . -
Też rzucił mi się w oczy dziwne proste wzdłuż krawędzi statecznika pionowego przejście koloru. Tak samo po prawej stronie na łączeniu kadłuba z płatem, wydaje mi się, brąz powinien przejść przez krawędź spływu, a nie kończyć się w połowie kadłuba. A jeżeli ta masa maskująca tak się rozjeżdża to może warto spróbować ze zwykłym patafixem?
-
Czas zwolnić pierwszą stronę wątku dla innych. Obiecana GALERIA
-
Po zakończeniu warsztatu, czas na galerię. Jaskółka Revella została wzbogacona o żywiczny nos CMK, blaszkę Eduarda, tablicę zegarów Yahu, owiewkę Pavli, swastyki z Techmodu i parę własnych drobiazgów. Powierzchnie zewnętrzne malowane Gunze C: 121, 122 (góra) i 117 (dół). Wewnętrzne Humbrolami: 67 (kabina), 240 (elementy podwozia i wnęka komory uzbrojenia), 27001 (wnęki widoczne przez komory podwozia głównego). I oczywiście parę dodatkowych kolorków na różną drobnicę. Na to wszystko różne specyfiki od MiG-a. Krawędzie natarcia płatów i stateczników przetupane suchym pędzlem 127 Humbrola. Sam zestaw jeszcze przyzwoity mimo wieku, beż większych jam czy nadlewek, składał się dość prosto. Wpasowanie tablicy Yahu wymaga usunięcia jednego panela z lewej burty kabiny. Edek pasuje, choć trochę podcięcia wymaga podłoga, gdyż zasłaniała podstawę tablicy i pedały steru kierunku wychodzą bardzo głęboko. Owiewka Pavli nieco wąska, ale daje się naciągnąć. O CMK pisał nie będę, kto chce niech poczyta sobie w warsztacie. Czas na skończenie był najwyższy, szkoda było by przegapić gdy zwierzyna sama się pcha pod lufy. 3xB-17 + 1xB-24 (równoległe warsztaty), według cennika OBL daje 12 pkt., które w programie lojalnościowym LW można wymienić na EK I klasse a uzyskane dodatkowe 2 pkt. za Catalinę razem z pozostałymi z EK wystarczą do Ehren Pokal . Jeszcze raz dziękuję wszystkim pomocnikom i kibicom . Dość gadaniny czas na zdjęcia: ! ! ! UWAGA ! ! ! PONIŻSZE ZDJĘCIE PRZEZNACZONE JEST TYLKO DLA WIDZÓW O SILNYCH NERWACH OGLĄDASZ NA WŁASNĄ ODPOWIEDZIALNOŚĆ ZA STRATY MORALNE ORAZ SZKODY PSYCHICZNE I FIZYCZNE WYNIKAJĄCE Z OGLĄDANIA PONIŻSZEGO ZDJĘCIA NIE ODPOWIADAM ! ! ! Wspólne zdjęcie wraz z Airfixowską Schwalbe zrobioną gdzieś na początku lat '90 XX wieku, przed odkryciem przeze mnie Humbroli:
-
Dzięki za zwrócenie uwagi. Spróbuję poprawić, ale chyba dopiero w weekend.
-
Obiecane wczoraj zdjęcie: Galeria wkrótce, "ander konstrakszyn" jak mówią tambylce.
-
Chciałem dziś zameldować o zakończeniu prac. Niestety coś skaszaniło się z łączem albo u mnie, bo ni chu-chu nie mogę wysłać zdjęć. Dochodzi do 9% (postimage) max 13% (imgur) w ciągu 2h i halt. Tak więc musicie uwierzyć mi na słowo, że ostatnie elementy czyli owiewka, dźwignia awaryjnego zrzutu owiewki, pokrywy przedziału uzbrojenia wraz podpórkami oraz linki: antenowe i ogranicznika otwarcia owiewki są już na miejscu i niniejszym składanie Jaskółki uważam za zakończone. Wszystkim, którzy wspomogli dobrym słowem, radą, materiałami (zdjęciami, linkami) dziękuję za pomoc. Obserwatorom za zainteresowanie. A wszystkim za cierpliwość. Zdjęcia pojawią się jak tylko "dogadam się z komputerem: co jest trąf".
-
Wielki Cycu od Madonny van Klompa, Orioł, 1:200 ;)
Baas ArK odpowiedział Szydercza Gała → na temat → [O]Warsztat
Dokładnie - najważniejsza jest radocha z dłubania Taa, jasne. A potem; to be , tamto be i ogólnie . -
Wiem, że takie pytanie już padło i była na nie odpowiedź (parę lat temu i w innym dziale): Patyczek higieniczny i benzyna do zapalniczek. Delikatnie Czy zamiast benzyny mogę użyć zmywacza do akryli lub white spirit (owiewka to wydmuszka z Pavli)? Sugestie, porady jak zawsze mile widziane. CDN
-
Łatwo nie było, a czy się udało? Nie bardzo. Rozpórki powinny wejść głębiej w komory, a ich przednie końce osadzone bliżej luf dolnych działek. Ale gdybym tak zrobił, to szły by łukiem, a archiwalne zdjęcia pokazują, że były proste. Zresztą samo osadzenie działek też kosztowało parę ciepłych słówek i wymagało podcięcia (podfrezowania) zarówno samych mechanizmów jak i tunelu przedniego podwozia na którym się wspierają. Zwłaszcza lewoburtowej baterii. Dość biadolenia. Tak to w sumie wyszło: (tak aparat jest bezlitosny!) Sugestie, porady jak zawsze mile widziane. CDN
-
Masz Waść fach w ręku . Pełen szacun!
-
Jeszcze jedna rzecz: dźwignia zrzutu owiewki. Ma być zamontowana na dolnym okuciu owiewki czy na burcie kabiny? Edek w swojej instrukcji twierdzi, że na kabinie, natomiast oglądając przekroje odnoszę wrażenie, że na burcie . Przy okazji kolejny babolek od CMK . Mianowicie rozpórki w przedziale uzbrojenia okazały się za krótkie i to o dobre 3 mm, tak że teraz nowe z ciągnionego plastiku schną po malowaniu. W sumie i tak musiałbym je robić bo jedna poszła na ofiarę dla Podłogowego Potwora . I pozostanie potem tylko upchnąć je butem do środka, bo po wstawieniu działek zrobiło się cholernie krótko z miejscem. Tak zamierzam. Sugestie, porady jak zawsze mile widziane. CDN
-
Witajcie Cierpliwi! Przyznam się od razu, że po prostu odeszła mnie wena twórcza. Jednak w tenże długi weekend zawziąłem się i w przerwach między łaziorowaniem w chwilach słońca między deszczami, zabrałem się do roboty. Efektem kilku krótszych i dłuższych posiedzeń było nałożenie kalek, doklejenie goleni, lakier półmatowy i coś co robiłem po raz pierwszy, czyli filtry. Czy wyszły? Zobaczycie i ocenicie sami poniżej. Napotkałem też pewien problem , którego mimo wpatrywania się w rysunki i zdjęcia nie jestem wstanie rozwiązać. Na poniższym zdjęciu zaznaczyłem część i opis z instrukcji CMK, niestety nie tłumaczy ona (przynajmniej dla mnie) w jaki sposób element ma być zamocowany. Rzućcie więc okiem i podpowiedzcie: A teraz parę zdjęć z mojego "filtrowania" zrobionych w dość kapryśnym dzisiejszym słońcu: Teraz upycham złom pod owiewką, później montaż reszty drobnicy i mam nadzieję szybko dobrnąć do końca, bo i do zmontowania nie zostało już wiele. Sugestie, porady jak zawsze mile widziane. CDN
-
Faszystowski Złom TrzydziestydziewiONty ;) - 1/350 [Dragon]
Baas ArK odpowiedział Szydercza Gała → na temat → [O]Warsztat
To go już wypuścili? Bo sreberka ponoć były z przemytu... -
Tylko wióra mało drewniane .
-
Łooo! A co on tak na sucho? Gdzie chłodziwo? Nie no, jest super! Jak postawisz jeszcze jakiegoś Zenka w beretce i kiepem to ja:
-
Co tam na dole płata tak Ci zeżarło?
-
Flotylla Pińska 100 X 100 , projekt grupowy w skali 1 : 72
Baas ArK odpowiedział p11c → na temat → [O]Warsztat
M.A.V. nie wiem, czytałem to dwadzieścia kilka lat temu, a nie mam tej książki pod ręką, więc nie mam jak sprawdzić. -
Flotylla Pińska 100 X 100 , projekt grupowy w skali 1 : 72
Baas ArK odpowiedział p11c → na temat → [O]Warsztat
Tak sobie czytam Waszą dyskusję i coś tak kojarzę, że czytałem daaaaawno temu o podobnej (a może o tej?) sytuacji. C. Chlebowski w tomie "Cztery z tysiąca", ale nie pamiętam tytułu felietonu, pisał o uszkodzeniu unieruchomionej na mieliźnie jedenostki przy użyciu miny magnetycznej domowej produkcji. Ładunek zamocowany przez partyzantów poniżej linii zanurzenia eksplodował po ok. minucie wyrywając +/- metrową dziurę w burcie. -
Przepraszam, ale przez własne gapiostwo ( ) jeszcze chwilę poczekacie. Się okazało, że nie mam hakenkreuzów i czekam na dostawę. Powinny dojść w poniedziałek. Dopiero po nich działania postarzające i doklejenie drobnicy.
-
O żesz Ty! Nic się nie pochwaliłeś? A napisz, napisz. Chętnie przeczytam i porównam... To fakt.
-
Zum Befehl! A z większych rzeczy... No cóż. Cały czas coś mi nie pasuje i poprawiam (a przy najmniej próbuję). W poniedziałek oskrobałem kawałek spodu kadłuba, poszpachlowałem i we wtorek było malowanko. A wczoraj... Wczoraj "wicie-rozumicie": święto producentów kwiatów, czekoladek i innych akcesorii dla tych, które są dla nas niczym pchły dla psa: niby da się bez nich żyć, ale nudno . Sugestie, porady jak zawsze mile widziane. CDN
-
Dzięki. Jak pisałem wcześniej obejrzałem różne filmiki i dlatego tu pokazałem cztery kombinacje. Czyli jutro próbuję samym pędzlem.
