Skocz do zawartości

cooper69

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    2 994
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez cooper69

  1. Ja nie używałem tanich wynalazków bo nie lubię się męczyć za własne pieniądze - za stary już jestem Części są do Tamiya dostępne od ręki i są tanie. Za 350 zł masz aerograf z regulacją skoku igły co jest dopiero w modelu H&S Evolution. Co do Folcwagena to nie będę nim jeździł NIGDY jako właściciel. Jedynymi VW jakimi bym nie pogardził są: Bentley, Lamborghini i Porsche. Obecną Toyotą też nie będę bo jest tak jak VW nudna i brak w niej odrobiny prawdziwego pierwiastka motoryzacji (szczególnie w obecnym Lexusie Hybrid - jeździłem więcej niż kilka km). Z koncernu Toyoty nie pogardził bym Subaru ,a jedyną naprawdę fajną Toyotą był nie tylko moim zdanem 2000 GT.
  2. Ty masz kompletne KLAPY NA OCZACH. Sam niejednokrotnie pisałeś, że nie używałeś niczego poza H&S ale uważasz się za alfę i omegę w tej kwestii. Nawet KRL-owi, który ma potężną wiedzę w tej kwestii udowadniałeś, że się myli. Tak się składa, że specjalnie dla CIEBIE zrobiłem w warsztacie konkursowym zdjęcia modelu z gazetą (żebyś potem nie gadał, że zacząłem np. rok wcześniej), a nawet kupiłem H&S Ultra żeby poznać JEDYNY SŁUSZNY wg. Ciebie wybór! Po pierwszych przymiarkach nie widzę żadnych przewag H&S nad Tamką poza ulepszaniem go "na raty". Cały model pomaluję też tym niemieckim cudem techniki, który na pewno różni się jakością od podrób z Chin ale nie deklasuje Iwaty, Tamiya i Gunze, a takie ma się wrażenie czytając Twoje laurki. Idąc tym tropem rozumowania można powiedzieć "kupy nikt nie ruszy". Rozumiem, że dziesiątki tysięcy modelarzy na świecie używających aero innych firm niż to co Ty uważasz za słuszne są po prostu frajerami...
  3. A na ebay z przesyłką z Japonii kupisz Tamiya Spray Work HG III za ok. 350 zł, który gorąco polecam zamiast ULTRY. Tak sam można w Japonii kupić oryginalną Iwatę. Jak Ci się znudzi modelarstwo to bez specjalnego wysiłku odsprzedasz H&S, Iwatę, Tamiya, a te pchińskie G to najwyżej będziesz mógł sobie na pamiątkę zostawić... PS. Jak będziesz przeliczał zawartość "cukru w cukrze" to tylko 2 razy kupisz.
  4. cooper69

    Marmon-Herrington mk2

    Znowu to samo - rozjechane skale!
  5. cooper69

    Lato-rekonstruktorów

    Coś mi tu nie pasuje... Figsy w 1:35, a bofors w 1:72?
  6. Super historia z pięknym samolotem. Gwiazdoloty są najpiękniejsze! Samoloty z rzędówkami też ale tylko kilkanaście. Za to buldogi (samoloty z silnikami gwiazdowymi)są the best!
  7. Ładny model. Wieża na rufie może pracować jak awaryjny ster - siłą odrzutu zmieniać kierunek płynięcia jednostki
  8. No 2 tygodnie na miejscu plus 4 dni na dojazdy. A w czym problem. Ogłaszasz jako "jej ekscelencja" (lub zastępca) święta narodowe i jedziesz na urlop - do spraw niecierpiących zwłoki jest telefon i internet PS. Starsze pokolenie skojarzy "jej ekscelencję"
  9. Osoby zawiedzione brakiem postępów BARDZO PRZEPRASZAM ale siedzę sobie teraz w ulubionym regionie zarąbistego kraju (jak bym wygrał w toto okrągłą sumkę to bum się na 95% przeprowadził), piję wino, przegryzając kwiatami cukinii i oliwkami. Niestety sielanka zakończy się niedługo i po 10 lipca nadganiam... OBIECUJĘ
  10. Troszkę za mało zwojów dałeś.
  11. Dide. Jak chcesz coś tanie i dobre to załóż od razu, że będziesz musiał kupić 2 razy - jedno tanie i jedno dobre. Kompresor szukaj ze zbiornikiem wyrównawczym - AS-186 i podobne. Najtańszy i najcichszy jest kompresor zrobiony samodzielnie (jest pełno poradników) ze sprężarki od lodówki - tzw. lodówkowiec. Ja kupiłem aerograf firmowy i nie żałuję... No i przede wszystkim porządne farby (Gunze i Tamiya) bo Cię frustracja dopadnie... Jeżeli nie masz ciśnienia żeby wydać pieniądze to od czasu do czasu pojawiają się oferty sprzedaży kompresorów, aerografów od ludzi, którym się hobby znudziło lub wymieniają sprzęt na jeszcze lepszy.
  12. Obrazowo - tak samo jak nawijasz sznurek na ołówek
  13. Cienka cyna się też doskonale nada.
  14. Przeglądając linka od Seba widzę, że większość błędów można łatwo skorygować. Szacun dla osoby, która znalazła i opisała błędy według mnie ułatwiając budowę poprawnego kociaka z modelu RFM. Dragony też nie są idealne...
  15. Karty kredytowewykorzystuje pewnie do zrobienia korytka, do którego wlewa silikon w którym umieszcza się element do powielenia
  16. Ad.1 z tego co pamiętam to trzeba od dołu wcisnąć ten zaworek palcem i woda wycieknie. Wszystkie objawy to brak zbiornika wyrównawczego przez co kompresor musi pracować cały czas więc się grzeje i szybciej zużywa... Dorób z np. z pustej gaśnicy samochodowej, butli gazowej itp. zbiornik wyrównawczy. Co do aero to go rozbierz i umyj igłę
  17. Niestety w tym roku nie mogłem się pojawić :( Zatrzymały mnie dzisiejsze wykłady na SSW przygotowania do wyjazdu na wakacje.
  18. Proszę Was o pomoc w interpretacji zdjęć. Patrząc na zdjęcia Cromwella płk. Skibińskiego i poniższe zdjęcie wygląda na to, że miał on zdemontowane główne reflektory, osłaniające je stelaże celem dospawania 2 zachodzących na siebie warstw gąsienic - płyta przód poniżej kaemu strzelca. Fartuchy przednie też są specyficznie zmodyfikowane, a tylne z tego co widzę zastąpione kawałkami pofalowanej blachy. PS. Gąski Hobby Bossa już prawie poklejone... tzn. są gotowe ale jedna ze stron wymaga podklejania bo słabsze spoiny kleju puszczają :( Dodatkowe dopancerzenie gąskami zrobię chyba z zestawowych gumiaków.
  19. Ładne cacko nam tu kolega przygotował!
  20. To co w misce wygląda raczej na mnientkie G
  21. Też mi się podoba. Powinieneś go lepiej wykadrować - za mało modelu, a za dużo "marginesów" na zdjęciu.
  22. Super sprawa - kibicuję baardzo! Widziałem go i słyszałem na żywo jak obsługiwałem gdański etap rajdu Paryż-Pekin no i zakochałem się Najlepszy był wywiad z kierowcą. Starszy już pan na pytanie dziennikarza czy nie szkoda mu tak zabytkowego i drogiego auta odpowiedział - to jest samochód wyścigowy i służy do wyścigów, a jak się zniszczy to mam jeszcze takie trzy
  23. cooper69

    Mustang IV TAMIYA 1/32

    Piękniotka
  24. Super! Nie myślałem, że go tak szybko zobaczę bo zaraz go na hlj zoczyłem przeglądając Asukę.
  25. Co do gąsek to model będzie przedstawiał ten konkretny pojazd. Jak widać nie leżą w dużej większości na kołach Gąski Hobby Bossa są nawet po sklejeniu mnientkie więc dadzą się potem dobrze ukształtować. W razie co klej tamki je zmiękczy (miejsca łączeń) - to następna zaleta tego kleju. zdjęcia publikowane tylko w celach dyskusji.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.