Szykujesz się do powalczenia o TOMCATSKY Trophy?
Owszem ,-)) Liczę, ze konkurencja będzie słaba ,-)) A na poważnie, muszę dokończyć Tomkacika, którego zacząłem. Koncepcja jest poważna. Maszyna lądująca na lotniskowcu, tuż przed przyziemieniem. Brudzing w wersji Turbo ,-)).
Marcin, mój model to weekend edition, Twój to... Zupełnie inne sprawa. Nawiasem mówiąc twoje wklęsłości podobają mi się bardzo. U mnie pewnie tu i tam trochę przesadziłem, ale celowo. Zauważyłem, że bardzo subtelne pofalowania, zupełnie giną po pomalowaniu. Zresztą to jest spóg samolotu. Mysle, o zrobieniu jeszcze takich bajerków na wierzchniej stronie skrzydeł(kadłub mam cały pofalowany). Mam pewien plan co do tych skrzydeł, ale na razie się nie ujawniam ,-))