Dzięki za odzew. Zawsze to przyjemniej, niż bez odzewu ,-))
Pomyslałem sobie, ze zamiast zapuszczać waszem linie podziału (co daje jednak efekt troche sztuczny) przepoleruje na koniec model kawałkiem filcu. Linie podziału i tak beda widoczne , ale bardziej subtelnie. Taki jest plan, a jak wyjdzie to zobaczymy.
W goleniach wkradł mi się błąd. Zrobiłem mu na przedniej stronie takie małe walce z których wystają po dwa przewody. Problem polega na tym, ze te "dyngsy" miał tylko prototyp. Trudno. Nie chce mi sie odrywać ,-)). Zresztą całe golenie nie są zrobione zbyt dokładnie. Są bardziej "na motywach" niż dokładna kopią oryginału. Zeby były lepsze, trzeba by je było zrobić zupełnie od podstaw. W pewnym momencie, miałem nawet na to ochotę, ale, zal mi było pracy. Zresztą model to weekend edition. Może jeszcze kiedyś takiego Shidena zrobię to wtedy pomyślę ,-)). No dobra nie zrobię drugiego, bo niby po co ,-)) ?