Sprawa na pewno warta dyskusji i takową przeprowadzimy. Byłaby to duża oszczędność czasu przy sporządzaniu dyplomów. Zresztą zupełnie przypadkowo, była ta opcja już testowana w trakcie 1 edycji, ale jakoś zapomniana
Ciesze, się, że odpowiedziałeś na ten mój postulat. Takie Festiwale to przede wszystkim spotkania towarzyskie i ten aspekt jest zawsze udany. A nasze model to przecież element nas samych. Zawsze mi bardzo brakuje informacji, kto jest autorem modelu, bo przecież wielu modelarzy dzięki forom internetowym znamy, i w ten sposób idea spotkań realizowała by się w jeszcze lepszy sposób. A sędziowanie to zawsze jest trudny element i robienie tych wszystkich cyrków związanych z utajnieniem autorów tylko po to by uzyskać brak stronniczości przy ocenie jest bez sensu. Przede wszystkim z góry zakłada, że sędziowie sa stronniczy. No ale jeśli faktycznie są, to większość modeli uczestnicząca w takich festiwalach i tak jest znana z forów. I stronniczy sędziowie sobie poradzą. A jeśli sędziowie stronniczy nie są, to cały ten cyrk jest bez sensu. Niemniej nawet przy pełnej jawności jak w przypadku ostatniego pojedynku Lima z Bryza, i pewnie bezstronności sędziów, i tak nie jest prosto.