Skocz do zawartości

jerzype

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    748
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Zawartość dodana przez jerzype

  1. Jeli to do mnie to niezbyt uczciwie kolego mnie atakujesz. Jesli nie do mnie tylko tak ogólnie to przepraszam. Konkretnie przecież napisalem na przykladach co mi sie podoba bardziej i co mniej a do tego od innych zarzutów jakie slyszalem się odciąłem bo sam nie moge ich zweryfikować.prosze czytac ze zrozumieniem,bez szydery. A ha. To nie jest relacja jednostronna ale wzajemna. Wydalem na wyjazd cene kilku dobrych modeli wiec też dalem organizatorom cos z siebie. szanujmy sie wzajemnie bez wywyższania. Pozdrawiam
  2. Nie musze tego robic. W y r a z n i e przecież napisalem ze odcinam sie od takich tekstów i zarzutów i czekam na rozwój dyskusji. To mogli być zarowno frustraci,mitomani jak i ludzie realnie pokrzywdzeni czego jak r ó w n i e ż napisałem nie moge zweryfikować stąd dystans do owych "informatorów":) Mi osobiscie zasada "podoba sie" wcale nie przeszkadza bo modelarstwo jest jak sztuka bardziej niż sport i tak powinno sie oceniać modele i tyle.
  3. Ogolnie impreza b fajna,bardzo mila obsluga,klimat, giełda (szkoda ze glownie lotnicza) ale niestety widzac dyskusje podczas samego wydarzenia, reakcje ludzi podczas rozdawania wyroznien (widzialem jak ktos wyszedl oburzony:)) czy dyskusje po tutaj jak i na fb,forme obrony organizatorów, nadal brak pelnych wyników i nazwisk sędziów (zadzwiajace) oraz myśląc o moich modelach, gdzie nagrode zgarnął ten słabszy a o dziwo nie dostaly te gdzie uwazalem sie za faworyta widzac poziom konkurencji na miejscu, to nie dziwie sie teoriom spiskowym. Organizatorzy sami sie o nie proszą takimi działaniami,niejasnoscią etc.. Powinni jak najszybciej ujawnic pelne wyniki,sklady sedziowskie oraz zapewnić wyeliminowanie uchybień z ceremonii, do ktorych sie chyba nie poczuwają. Ps. Juz w trakcie zawodow na pogaduchach na giełdzie slyszalem pogloski o ustawce, ze kluby z klubami sie wzajemnie znają i punktują a najlepsi nie zawsze wygrywają. Nie jestem w temacie ani klubie, od lat nie bylem na zawodach wiec nie bede rzucal oskarzeń z szacunku dla organizatorów. Czekam jak dyskusja sie rozwinie. Pozdrawiam
  4. jerzype

    7 TP IBG 35074L 1/35

    Ogolnie to slabo wg mnie. Po pierwsze to linie nie mają odkurzu, powinien być niewielki. Malowano to natryskowo i w 72 to rozumiem maskować ale w 35 spokojnie można z aero i wyjdzie super. Piaskowy jest ok ale to kurzenie kolorów dziwne bardzo, zielony jeszcze ujdzie ale brazowy jest słabo. Wg mnie filtry tego nie udzwigną ani wash na matową baze... ja rozumiem rozjasniamie, swiatlocienie ale tutaj jest to nieestetyczne. Ja bym to przemalował tzn barwy kamo zamalowalbym aero bez maskowania zeby byl odkurz i zeby nie bylo tego czegoś. To nie baza poziomego skrzydla samolotu ale pionowa niemal plyta czolgu ktora pozwala na zacieki i swiatlocienie.
  5. Piekny. Tylko nie daj tyle czarnego washa ala komiks jak nocna zmiana. On jyz chyba traci nad tym kontrolę. Oby Twoj byl ladniejszy od tamtego tzn choc troche bardziej realistyczny. Pozdro
  6. jerzype

    Gołdap

    Te dachówki nie są złe ale kompletnie nie pasują- tutaj jest bardziej esówka niemiecka, są bardzo ładne wydruki 3d, cena nie przeraża za 25 szt 10 zł w 35 a w 1/72 6,9 PLN, polecam bo projekt ambitny: https://emp3d.eu/pl/searchquery/dachówka/1/default/5?url=dachówka
  7. jerzype

    7 TP IBG 35074L 1/35

    Jesli masz malować oznaczenia to polecam malowanie olejną np abteilunga, wiecej wybacza i b wolno schnie. Da sie, ratowalem sie tym gdy nie mialem jakichs kalek.
  8. Piękny, jestem pod wrażeniem;)
  9. Super robota!
  10. Garść moich wspomnień z "Krzysia" w Lublinie i początku modelarstwa. Pisze bo b chetnie czytałem Wasze wpisy i moze chetnie i moje poczytacie. Zaczynałem w 2003 roku. Wtedy w zasadzie byl jeden sklep modelarski na poważnie w Lublinie. Krzyś, wtedy na Kapucyńskiej ale wchodziło sie od Placu Wolności i idąc przez sklep po schodkach w dol do piwnicy. Specyficzny zapach stęchlizny i modeli jest nie do zapomnienia. Oczywiście panowała tam ciasnota a po drodze mijałem gablotki z modelami ktore wydawały mi sie piekne i nie moglem oderwać wzroku za każdym razem. Pierwszy model jaki kupilem to czolg MkI, taki chcialem miec i akurat byl tani airfix co mnie zachęciło do pasji. Na początku wiec kupowałem tanie airfixy po 10-15 PLN,w sumie skala 72 stała sie moja ulubioną do dziś. Byl churchill,tiger,pantera, m4, stug,matilda, byla somua z hellera. Namiętnie szukalem wtedy crusadera czy buffalo które byly niedostepne. Zrobilem pare okrętów np hooda Airfixa. Malowałem humbrolami pędzlem i ten zapach farby tez kojarzy mi sie z tym odległym czasem beztroski i wielkiej frajdy z budowy. Kazdy model mi sie wtedy podobal i napawał dumą. Teraz to bardziej challenge niz zabawa Atmosfera miejsca byla niesamowita, spędzałem tam dziesiątki godzin na rozmowach i oglądaniu modeli o ktorych moglem pomarzyć. Sprzedawca p. Kuba byl mily i cierpliwy a spotykałem tam wiele osob, modelarzy. Ok 2004/5 roku sprzedawca sie zmienił, przyszedł Piotrek, czlowiek o bardzo fajnym stylu bycia z ktorym przeszedłem na "ty". Poznałem tam tez p Roberta i Zbyszka, którzy organizowali potem Lubelskie Spotkania Modelarskie oraz Stanislawa Jabłońskiego,ktorego modele zachwycały mnie wtedy najbardziej, p Robert był nie gorszy, jego Camionetta czy Hotchkiss na wystawkach pochłaniały mnie na długi czas jako niedoścignione dzieła sztuki. W międzyczasie Krzyś wydzielił sklep modelarski na parcele naprzeciwko, byl przeniesiony tam gdzie ostatnio byl majster klepka. To byl juz piękny, duży sklep, tam przez pewien czas poza Piotrem pracował chyba p Robert oraz jeszcze jeden pan, dosyć niemiły w obyciu i zajmujący sie chyba figurkami fantasy. Był tez chyba jeszcze jeden pracownik pozniej, ktory nie byl zbyt biegły w temacie;) Potem ten sklep modelarski zniknął a Krzyś ograniczył sie do punktu na Wigilijnej, wtedy z ratunkiem przyszedł swietny sklep APM model gdzie był Piotr, z ktorym w międzyczasie pojechałem na Góraszkę. Zastąpił go Marcin, bardzo mily czlowiek z którym mozna bylo bardzo fajnie pogadac na rozne tematy. Ostatecznie ok 2013/14(?) APM zakończył działalność, juz nawet nie ma schodków do niego. Wraz z tamtym czasem zakończył sie najpiekniejszy czas modelarstwa "srodowiskowego" w moim życiu jak narazie. Nie ma w Lublinie od tej pory zadnego miejsca gdzie mozna poprostu pogadac z pasjonatami. Moze to sie kiedys zmieni. Pozdrawiam serdecznie wszystkich przeze mnie wymienionych! Trzymajcie sie chłopaki jesli zyjecie.
  11. Ten model trumpka to jest kaszana. Podobnie jak jagdpanzera czy brummbara (z tymi mialem styczność, oczywiscie nie zamierzam kupować). Dziwie sie ze ktos to kupuje kiedy jest swietna zvezda czy genialny afv w 48. Te uproszczenia irytują kazdego kto chce zrobic model na jakims poziomie. Zycze powodzenia;)
  12. Zmien cisnienie do 1,1-1,2, najwyzej rozcieńcza, wyglada na za gesta farbe ale jak stosujesz tzw "akryle" ala gumolit jak ammo czy ak to zmien farbe, głupio spaprać taki model. Warsztat imponuje:(
  13. Przepraszam.Dobrze, wrzuce nowe fotki ok wtorku, zorganizuje jakies warunki. Kiedys mialem lepsze i mialem jak robic galerie.:/ Pozdrawiam
  14. Hej wrzucam galerie modelu aby dać znak zycia. Modelu, który który zrobiłem w 35ce 15 lat temu..., teraz robie królewską skalę ale ten stary cmk zreanimowalem w ramach relaksu. Pojazd ma byc pod ostrzalem,stad ma grudki i listki. Nie narzekajcie na fotki, nie mam warunków:) Jak sie podoba moge wrzucić lepsze fotki!
  15. Bardzo mi sie podoba, zwlaszcza brud na burcie fajnie przechodza kolory z suchego do mokrego!
  16. Czyli 334 z Kurska też moge malować 7028 i 6003? Najprawdopodobniej przyszedł w jednej partii z 332.
  17. Ja go zamierzam zrobic, 334 to moj ulubiony tygrys z 503, duzo zdjęć letnich i ciekawa konfiguracja z tym mocowaniem na burcie. Tylko jak byl malowany? Na niektórych z lata jest gładki a na innych łaciaty. Czy ktos moze powiedziec jak wyglądał w czasie Cytadeli?
  18. Mam już zdecydowane ubarwienie greckich Cruiserów z Kozani jeśli komus się to przyda. Pojazdy z miasteczka Kozani pomalowano bazą portland stone i mają counter scheme w kolorze slate a oznaczenia są raczej niebieskie (odcień ciemny a nie turkusowy). Poniżej zamieszczam zdjęcia i obok podstawione plansze z kolorami, jakie wchodzą w grę, prostokącik to kolor turkusowy, jaki pojawia się często na planszach, kwadraty to odpowiednio czerwony i niebieski z painta, czyli kolory klasycze. Idealnie pasuje właśnie niebieski klasyczny i kolor slate i wg mnie to jest prawdziwa kombinacja kolorów ze zdjęcia. Ponieważ godło 2 dywizji pancernej było czerwone, warto zwrócić uwagę na kolor godła i kwadratów, wg mnie kwadraty są ciemniejsze, pasuje zatem teza, że były niebieskie (ciemniejszy odcień) Dziękuję @Achtung Cancer za pomoc
  19. Wg mnie ten purple brown był albo jasniejszy niż w praktyce (raczej mało mozliwe) i był to poprostu brown albo zamalowano go po tych samych liniach slatem już w Grecji.. W praktyce ten kolor zwłaszcza w pyle nie był aż tak dostrzegalny i zdjęcie z pixpasta dobrze oddaje trudność oceny i ma ono dlatego dużą wartość. Wiemy, że gradient nasycenia był mniejszy niż czerwień (a co dopiero niebieski, bo takie kwadraty sugeruje Plowman. Tyle ws wersji CS z tyłu. Ten mk1 z przodu pod kawiarnią to już trudniejsza sprawa, wydaje mi się, że dodano tam nieregularne plamy szare lub szarozielone. Prawde mówiąc gdybym miał malować to pomalowałbym na brązowo te łaty bo zwyczajnie mi się bardziej podoba takie zestawienie niż slate, to takie wyważenie między racjonalnością a dowodami.
  20. Jeffrey Plowman w tej pracy upraszcza troche temat. Widać wyraźnie tą różnicę kolorów, i zamieszczam fotkę, która dowodzi, że niezbyt dokładnie się przyjrzał. Widać wg mnie trzeci kolor tzn A10 CS jest klasycznym sudańczykiem ale A10 ma w mojej opinii trzeci kolor, obstawiam slate Zamieszczam fotkę z jego książki na użytek dyskusji:
  21. Mam kilka pytań w sprawie greckich Cruiserów A10 z 3 RTR, których 60 sztuk wzięło udział w walkach na bałkanach (Grecja). (fotografie tylko w celach dyskusji). Mam kilka zasadniczych pytań. Pytanie 1. Oznaczenia. Greckie pojazdy A10 z 3RTR miały oznaczenia tzn. kwadraty i nazwy własne w kolorach zależnie od pododdziału. Choć wielu sugeruje, że w 3RTR powinien być to niebieski, to sprawa nie jest do końca wyjaśniona bo czołgi na fotografiach ukazują że to kolor ciemniejszy, najprawdopodobniej czerwony, bo współgra on z godłem 2 dywizji (czerwonym). Co myślicie? Pytanie 2. Miejsce. Ta pokolorowana scenka pokazywać ma miejscowość Kozani 17 lub 18 kwietnia 1941, podczas gdy w zestawieniach brytyjskich w tych dniach zanotowano następujące straty: "Nature and Location of vehicle casualties. (a) AMYNTEON [sic] Nil. ( B) AMYNTEON – PTOLEMAIS Nil. (c) PTOLEMAIS – ALIAKMON T9209 1930 hrs. 13.4.41. Broken track. T9256 1950 hrs. 13.4.41. Broken track. T5925 2000 hrs. 13.4.41. Engine and Steering Clutch. T9216 2100 hrs. 13.4.41. Steering clutch. T9212 0500 hrs. 14.4.41. Broken track. (d) ALIAKMON – VENTRICOS. T9205 1100 hrs. 14.4.41. Steering clutch. T5929 1900 hrs. 14.4.41. Engine. T9211 1000 hrs. 15.4.41. Broken track. T9204 1130 hrs. 15.4.41. Broken track. T9210 1400 hrs. 15.4.41. Broken track. T9215 1630 hrs. 15.4.41. Broken track. (e) VENTRICOS – LARISSA. T5922 0730 hrs. 17.4.41. Broken track. T9257 0735 hrs. 17.4.41. Broken track. T5924 0300 hrs. 18.4.41. Broken track. (f) LARISSA – LAMIA. T5923 1300 hrs. 18.4.41. Steering clutch. T9207 0400 hrs. 19.4.41. Broken track. [sgd: Niedermeyer Capt] O.C. “A” Squadron (link: http://ww2talk.com/index.php?threads/3-rtr-vehicle-tank-numbers-greece-1941.61517/) Miejscowości "VENTRICOS" nie mogę zlokalizować, ale podejrzewam Elassonę (?), zresztą nie ma to znaczenia bo mnie interesuje etap oznaczony jako (c). Przez Kozani czołgi jechały 13 kwietnia 1941 (Miasteczko leży w połowie drogi między Ptolemmeidą i Aliakmonem. I znajdujemy punkt zaczepienia, dwa pojazdy stracono wieczorem w wyniku awarii a nie bardzo częstych w Grecji uszkodzeń gąsienic (ostre i twarde kamienie powodujące naprężenia cieniutkich ogniw w połączeniu z brakiem "zapasu", z reguły były to tylko 3 ogniwka). Więc data 17 lub 18 kwietnia oznacza, że pojazdy stały tam od paru dni (były zresztą stopniowo rozgrabiane). PYTANIE: Czy ktoś może pomóc w dokładnej lokalizacji? Napisy może pomogą Pytanie 3. Malowanie pojazdów Pojazdy 3RTR w większości zostały zawrócone z transportu do Sudanu, dla którego ustalono barwy: kolor "Portland stone", czyli bladopiaskowy na który nałożono kamuflaż "counter" o barwie "purple brown" (ciemny brąz wpadający w fiolet). Część czołgów mogła być jednak w ostatniej chwili po tej decyzji pomalowana inaczej lub wysłana w kolorze bazowym a łaty dodano w Grecji gdzie nałożono na częśc pojazdów inny kolor rozpraszający. Opinia, że namalowany po wyładunku łaty to kolor Light Purple Brown nie pasuje do częsci zdjęć. Na drugim zdjęciu łata jest wyraźnie ciemniejsza od oznaczenia (czerwony najprawdopodobniej kwadrat), stąd zakładam raczej inny kolonialny "dope łniacz" czyli np. "silver gray" (szary ) a wg mnie kolorystycznie najbardziej pasuje "slate" czyli szarozielony. W Grecji z braku koloru bazowego mógł się też w naprawach pojawić "light stone". Na tym etapie śledztwa uważam, że równoznacznie uprawomocnine jest użycie wszystkich barw z tego zestawienia, Lifecolor oferuje zestaw tych barw. : LIFECOLOR CS43 British Tanks Africa & Balkan Set 1Jak oceniacie kolorystykę? *Godło dywizji pancernej powinno być czerwone a nie czarne, zwraca jednak uwagę dosyć ciemny kolor kwadeatów ** Czołg pierwszy (wersja z działkiem ppanc) jest znacznie bardziej zużyty, najprawdopodobniej z powodu większej eksploatacji, wersja CS była przystowowana głównie do strzelania pociskami dymnymi więc może na froncie nie nadwyrężano ich zbytnio na polach bitew. Podsumowanie: Za najwłaściwsze dla malowania pojazdów ze zdjęcia uważam: Kolor bazowy piaskowy w zasadzie dowolny, ale jasny oraz łaty "counter" w kolorze "slate" lub "purple brown", oznaczenia taktyczne w kolorze czerwonym. Czy to jest Waszym zdaniem właściwe? Proszę o opinię:)
  22. Warto o swoim istnieniu przypomnieć, galeria z doskoku telefonem bez żadnego upiększania, to tropikalny i powojenny Panhard 178 B cudownego wydawnictwa RPM w królewskiej jak niektórzy mówią 1:72, RPM więc sama przyjemność, dodane trochę rzeczy wiadomo bo z czym do ludzi...:) Zrobione: -błotniki z blaszanym brzegiem -włazy plus wnętrze wieży -wizjery i drzwi otwarte -dodana pokrywa-zaślepka wylotu powietrza -poszerzona osłona jarzma -krew pot i łzy Oznaczenia...takie na jakie zostały kalki, miało być Indochińskie ale chyba jest afrykańskie...ostatnie jakie zostało, wszystkie poprzednie się rozleciały na modelu, jako doświadczony z robieniem ace/rodena/rpm stwierdzam, że tutaj to jest rekord, kalkomanie to tragedia istna(!) i to najsłabszy element tego cudeńka. Z przerażeniem to samo zaobserbowałem na Lorraine 38 jakiego kiedyś skończyłem. Pozdrawiam!
  23. Czy ktoś może mi tutaj łopatologicznie poradzić, jakie farby te lepsze np tamki lub gunze trzeba mieć by zrobić późne malowanie niemieckie ad1945? Hull red/ brown tamki to wiem, ze pasują, mam, chodzi mi głównie o RAL 6011 (resedagrun) i 7028 w wersji DG III. A może Hataka ta pomarańczowa? Nawet bym kupił ten zestaw Hataka ale nie wiem czy można go mieszać z chemią Tamiya albo MrHobby, dopuszczam też real colors. pozdro
  24. Seb. Italerka to kaszana, ale ... jakoś go musze przecież pomalować i chce prawidłowo a nie zamierzam już robić kolejnego tygrysa z Tunezji a tego przecież nie wyrzucę, detale to jedno , malowanie drugie. Widziałem sporo zdetalowanych tygrysów z Tunezji ... pomalowanych nieprawidłowo, w ich przypadku wydanie kilku stów na dodatki też nie miało znaczenia. Nie będe mówił o weaetheringu już. Ja nie inwestowałem w gniota kupionego przed laty ale chce pomalować tak jak mi się podoba:)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.