Qz9
Użytkownicy-
Liczba zawartości
1 190 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
2
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez Qz9
-
Spróbuj jak ten zasilacz będzie działał po prostu. Najważniejsze, żeby nie miał tętnienia na wyjściu - bo to powoduje mruganie oświetlenia i bardzo męczy wzrok. Na co dzień możesz tego nie czuć ale jak się będziesz chciał skupić nad jakimś detalem to cię zacznie po prostu głowa boleć i nie będziesz widział ostro detali. Przetestuj, jak nie będzie działąc to odeślij i już. Jeśli chodzi o zasilanie to popatrz co tam jest napisane w instrukcji do miecza z zasilaniem, jeśli można podpinac szeregowo do zasilacza to taka końcówka będzie pasować. No i istotna jest ich jakość, żeby ci po prostu nie wypadały z zamocowania, z tym u chińczyków różnie jest a czy na długość wsyatrczy żeby 3 sztuki spiąć to sam zobaczysz, możesz jeszcze potrzebowac przedłużek na wejściu zasilania bo jakoś bardzo krótkie te wtyczki są.
-
Ile wysłac kasy i gdzie, zeby mieć?
-
To za dużo, zalecany zapas mocy to od 15 do 30%. 60W ci wystarczy. Tylko weź 2A bo taki jest z tego co patrzyłem potrzebny do tych mieczy. No i nie musi być szczelny, wybrałeś IP67, do trgo do czego chcesz uzywać nawet IP20 wystarczy
-
To jest dziadowski aerograf. Dokup sobie do swojego dysze 0,4 i będziesz miał lepszy komfort pracy.
-
osram, tridonic, meanwell - tych firm mozna kupic dobre zasilacze w Polsce. przy czym nie to co jest wtyczko zasilaczem a skrzyneczka i to przewymiarowana. Jeśli moc diód max jest 15W to dawaj 25W, żeby układ nie wariował jak każdy komponent będzie chodził na maksa, bo się to wszystko będzie grzało jak piec.
-
zasilanie w wellemanie jest do kitu. Było juz o tym pisane. Ale tego nie da się wynmienić inaczej niż dając z zewnątrz balast , bo w środku sa 3 proste prymityne i słabe prądowo balasty. Cała ta lampa to już dziadostwo teraz, odchudzają ją od 10 lat , w tych nowych to nawet pantograf jak z papieru zrobiony. Nie ma gotowych lamp mopdelarskich, to co jest to mutacje lamp kreślarskich, do manicure itd. Kiedyś był taki amerykanski brand TruLite ale to juz chyba padło no i do europy sie kompletnie nie nadaje bo na 110Vi 60Hz. Warto chwile poczekać, w listopadzie/grudniu powinny byc dostępne paski nowej generacji COB z Ra >95 i to będzie chyba najlepsze oświetlenie. Główna zaleta to taka, że nie ma tam pojedyńczych diód, więc będzie łatwo dostępne dobrej jakości możliwośc równego oświetlonia podłużnych przestrzeni.
-
Rozproszone oświetlenie do retuszu na ekranie monitora nie ma za wiele wspólnego z oświetleniem przestrzeni roboczej do prac manualnych i malowania przy fizycznym wykorzystaniu pigmentów. Podstawowa różnica jest taka, że monitor świeci docelowymi kolorami i oświetlenie w tle ma zmniejszyć kontrast i nie zakłocać emisji z monitora - zgrać trzeba ustawienie temp barwowej monitora i oświetlenia dodatkowego. Modelarz potrzebuje oświelenia , dzięki któremu będzie widział prawidłowo kolory po tym jak odbije się światło lampy od pigmentu prze który zostanie częściowo pochłonięte ( bo tak widzimy kolory farb) możliwie najbardziej podobnie do światła słonecznego czyli z widmem ciągłym . Zwróćcie uwagę, że jak jest mowa o doświetlaniu scen, to te miecze mogą służyc tylko za kontrę - czyli oświetlenie dodatkowe zmniejszające kontrasty na głównej scenie do oświetlania całości, stosuje się inne lampy. Podsumowując: parametry tych lamp jakie można znaleźć to: współczynnik CRI - czyli oddawanie barw światła - dobry, jeżeli rzeczywiście tyle wynosi. Odpalone na 100% mają dawać 1406 lumenów i pobierac 15W mocy. Nie wiem jak to jest zmierzone, bo tam jest podwójny komplet diód w środku, żeby zmieniac temp barwową. Ale to oznacza, że w deklarowanej pełnej mocy taki miecz mniej więcej jest równoważny jednej świetlówce w lampie wellemana. Oczywiście jest możliwe złożenie sobie oświetlenia z czegoś takiego ale raczej w pakiecie nie mniej niz 3 ( a pewnie więcej) takich trzeba złożyć niż wierzyć w to, że oświetlenie załatwi się jedną czy dwoma sztukami. No i ważna informacja - jakość działania całego systemu zalezy od zasilacza. Nawet świetne diody zasilane złym zasilaczem nie będą pracowac prawidłowo. zabawkowym zasilaczykiem zitegrwanymz gnuiazdkiem nie za wiele zdziałacie, dlatego standardowo to jest urządzenie na baterie a te tanie nie sa.. Patrzą na dokonania autora postu to wygląda to na marketing dystrybutora - pewnie zmienia się model a poza tym branża foto robi bokami. Najwięcej stracili na weselach ( z tego kaska dla największej ilości fotografów idzie) to trzeba trochę zapasy przewietrzyć. Także pozdrawiam firmę Mitoyo mimo wszystko bardziej elegancko by było przedstawić się a nie udawać kogoś kim się nie jest ( w domyśle modelarza) i korzystać z własnych artykułów sponsorowanych z tego co widzę.
-
Zacznij od zwykłego super glue w tubce z Pudzianem za kilka złotych ... ważne tylko, żeby nie był gęsty bo będą się brzydkie zgrubienia robić. Nakładasz maleńką kropelkę z cienkiego drucika punktowo tam gdzie chcesz przykleić, czekasz chwilę i gotowe.
-
Tylko normalny klej CA , akrylowy się do tego po prostu nie nadaje, zasycha godzinami. A jaki? Taki na który cię stać, jak najświeższy, żeby nie był gęsty i żeby nie było po tym zgrubień czyli śladów po jego nakładaniu na nitce.
-
czym dla ciebie są linki? Jakie modele? samoloty, statki?
-
Jesli malujesz innymi farbami niz modelarskie np model RC. Większa powierzchnia powoduje, że potrzebujesz większa dyszę a i farbe lejesz gestszą niz to co idzie do cieniowania modeli. Ale fakt, że taka średnia kombinacja jeśli chodzi o "normalne" modele. PS-290 ściagany z Japonii będzie za mniej niz 6 stówek ale jeśli chodzi o x-22 to dobre rozcieńczenie levelling thinnerem i dysza 0,3 w japończyku daja bardzo dobre efekty. No chyba, że kładziesz błysk na samochodzie w 1:24 to wtedy juz zdecydowanie warto stożkowa plamkę uzywać.
-
Się zdziwisz co do dystrybucji, jest już w hurcie.
-
Na tego nowego Su-33 z tego co ćwierkaja wróbelki to 100 dolków na półce w europie raczej nie starczy. Cena na 99% 400+ w Polsce.
-
Imitacja łączenia płyt na kadłubach okrętów
Qz9 odpowiedział modelist constructor → na temat → Tajniki modelarstwa
taka tez była pierwsza redakcja mojego wpisu ale stwierdziłem, że to może być zbyt brutalne sformułowanie na tym zacnym forum -
Imitacja łączenia płyt na kadłubach okrętów
Qz9 odpowiedział modelist constructor → na temat → Tajniki modelarstwa
Po co odkrywac amerykę , odpowiedź masz na forum. Te wszystkie folie i inne naklejanki to bardzo ciężki temat na powierzchnie nierozwijalne. Szydercza Gała juz dawno ten temat rozwiązał, wystarczy zajrzec do budowy Dantona w dziale okrętowym ? wynik sam sie broni. -
Ale robienie migacza Alcladem metalowym nie za bardzo ma sens, on był lakierowany na goły metal a po remontach to srebrzanka. Także w normalnej budowie nie boli tak bardzo a jak sie chce zrobić wersję lustrzana, to trzeba po prostu surfem podlać i przeszlifować skrzydła, to nie jest jakoś bardzo trudne do usunięcia, tylko trzeba to delikatnie zrobić.
-
Kabinka vacu, czym przeciąć?
Qz9 odpowiedział YoYo → na temat → Cięcie, gięcie, termoformowanie, obróbka materiału
W 48 sa tak samo zwalone. Do Mig-17 branduje je jakas egzotyczna firma z nowej Zelandii juz nie pamietam jak sie nazywaja ale robi im Falcon. Sciagnąłem sobie 3 sztuki pare lat temu z antypodów, jak jeszcze poczta niedroga była -
Kabinka vacu, czym przeciąć?
Qz9 odpowiedział YoYo → na temat → Cięcie, gięcie, termoformowanie, obróbka materiału
to 32 jest? kto to robił? -
Karaya już wydawała własne plastiki, dawno temu w 48 z I WŚ. Krótka seria bodajże 500 max 1000 sztuk. Ale ten model jest już zapowiedziany ze dwa lata temu? Teraz chyba formy na Ukrainie robią jak Answear.
-
Kabinka vacu, czym przeciąć?
Qz9 odpowiedział YoYo → na temat → Cięcie, gięcie, termoformowanie, obróbka materiału
Najbezpieczniej nowym ostrym ostrzem, najlepsza Olfa, te male ostrza wkładana do żoltej oprawki, AK -3 to się chyba nazywa. Wypelnienie jest potrzebne, zeby podeprzec szkielko. Nacinasz delikatnie po linii, nie naciskajac za mocno. Ostrze prowadzisz lekko pochylone, zeby zminimalizowac mozliwosc skoku. Najlepiej sobie przyklej cienki pasek tasmy tamki po jednej ze stron gdzie bedziesz ciął, zeby zaznaczyć linie. No i latwiej rozciąc te czesci przed cieciem calosci, plastik dookola usztywni ci calosc podczas ciecia. Pamiętaj, ze u gory będzie cieńsze tworzywo u dolu grubsze, to jest wyraznie odczuwalne podczas cięcia. -
akurat angole jak widać ze zdjęć mieli i wersję ze slotami i bez. Do tych malowań które sa w pudełku sa skrzydła bez slotów, konstrukcja skrzydła sugeruje wypust ze slotami - cały nosek jest dzielony i dokładany. Widac na zdjęciach - skrzydło w kawałkach, łacznie z dokładanymi końcówkami, ostatnie zdjęcie wyprasek. Będzie jak w prawdziwym samolocie , wkładki żeby zrobić inną wersję ? https://www.airfix.com/uk-en/news/workbench/sabre-parts-first-look-exclusive
-
Te które pokazałeś z hasegawy to specyficzny wyrób, nie do naszych modeli akurat bo jako jedyne mają grubość 0,3 mm Japończycy często trawią w stali i to jest niezłe ale robią te arkusze bardzo duże i trudno jest operowac nimi w zakamarkach, jesli masz szablon po srodku arkusza - trzeba ciąć na kawałki. Najbardziej sensownym zakupem do samolotów sa te od Edka, maja najwięcej kształtów i rozmiarów, które jak powycinasz z ramek to sa wygodne w użyciu ale mają jedną wadę - cena. Razem jest coś z 10 ramek, drogo to wychodzi. Nie ma jednego uniwersalnego setu, kupuj po prostu to co ci potrzebne. Z czasem uzbierasz sobie komplecik pod swoje potrzeby. Warto brać takie, które mają dużo podobnych wzorów, wtedy na pewno znajdziesz pasująca klapkę 2x2,3 mm a nie albo 2x3 albo 2x2 do wyboru ? Funkcjonalnie to one wszystkie są do siebie podobne, jak bobrze użyjesz to nie żadnej różnicy pomiędzy różnymi producentami. ?
-
wyrównanie nierówności przy łączeniu kadłuba o prostokątnym przekroju
Qz9 odpowiedział Grzego → na temat → Obróbka powierzchni
Cofnij się o krok i napisz co to konkretnie jest, nie schemat tylko konkret - połączenie w modelu takim a takim, daj zdjęcie, pomoże zrozumieć co trezba zrobić. Inaczej będziesz miał wyścigi doradzania co by można zrobić a nie co w tej konkretnej sytuacji trzeba zrobić. Dlaczego to ważne? Bo jesli to jest duże to inne metody, jesli małe to inne. Jeśli jest sztywne to inaczej sie do tego zabiera a inaczej, jeśli to jest miękkie i sie ugina. -
Japońśkie narzędzia to akurat wcale nie Tamiya, jest wiele ciekawych w Polsce niezbyt znanych ... Co do wartości ich narzędzi to jak wszędzie jest różna, ja akurat ich rylce bardzo lubię i cenię, co do pędzli pełna zgoda, nie są warte swojej ceny, podobnie jak przepłacone przepaki Olfy.
-
Sklep z tego co wiem, nie ma problemu ze sprzedażą ( akurat pilnik za 3 dychy w ich ofercie narzędzi jubilerskich to jak wykałaczki w sklepie ze sprzętem AGD), to sa po prostu narzędzia, które jubiler czy zegarmistrz kupuje dla siebie raz na całe życie. Wymienia tylko jak mu się pilnik złamie... a jeśli chodzi o pytanie jakie zadałeś, to masz odpowiedż powyżej - nie ma alternatywy, nikt nie robi narzędzi porównyywalnej jakości taniej. Na pocieszenie dodam, że akurat Vallorbe u nas ma niskie ceny, popatrzcie sobie po ile sa na Ebayu dostepne, wychodzi grubo ponad 50 zeta za sztukę bez wysyłki. #1 będzie za gruby, tak jak pisałem wcześniej do modeli #2 i #3. jesli szukasz pilnika do obróbki zgrubnej to Tamiya 74069 jest przezajefajny. Tylko nie narzekajcie na ceny, po prostu takie są i niższe nie będą Tamiya się ceni a japońskie narzędzia są drogie ale wartge swojej ceny ...
