Qz9
Użytkownicy-
Liczba zawartości
1 210 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
2
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez Qz9
-
KFS twierdził że matowe są czołgowe a lotnicze satynowe. Uzywałem portugalsko-brytolskiego kompletu ostatnio na spicie XIV z rozcienczalnikiem hataki pomarańczowym i jest satyna na 100%
-
akurat samolotowe są prawie satynowe. te super maty to pancerne robią
-
Rozpuszczalniki, cleanery, kleje. Nie przepłacaj.
Qz9 odpowiedział HKK → na temat → Tajniki modelarstwa
Nie wiem.link ze sklepu internetowego cytujacego jakies tam opisy kopiowane na tony automatem to chyba nie do końca o to chodzi. Ktos widział gdzies karte do tego rozcieńczalnika? -
Quinta studio - partner North - Star - Models
Qz9 odpowiedział BRAVO112 → na temat → [L]Nowości i In-Boxy
I nie podejrzewaj, bo nie wiesz co to jest ? To nie jest tłoczony papier tylko wydruk na specjalnej drukarce 3D, rozwinięcie techniki, z której korzysta Edek przy druku swoich kolorowych blaszek. Dużo lepsze niż badziewne zrastrowane tablice Edka, dużo gorsze niż tablice o ostrości żyletki Yahu, idealnie gdzieś po środku. Ale Yahu robi płaskie a oni wypukłe, Yahu prawie same deski z zegarami, Quinta robi całość. Owiewki idealnie czyściutkie i pięknie obessane. Mam od nich Jaka1 i i Miga-29, wygląda to bardzo ciekawie. Jest delikatny raster na kolorach- tego w druku się nie da uniknąć za to pięknie zrobione szybki przyrządów aż miło popatrzeć. Wrzucone pod zamknięta kabinkę będzie to wyglądac genialnie, zresztą dopóki nie patrzysz na to z odległości 3 cm to trudno ten raster zauważyć. obraz wart więcej niz 1000 słów: U nas Martola ma je w ofercie. -
Rozpuszczalniki, cleanery, kleje. Nie przepłacaj.
Qz9 odpowiedział HKK → na temat → Tajniki modelarstwa
to spróbujcie znależć składniki do tego: https://www.mojehobby.pl/products/RC701-High-Compatibility-Thinner.html nie śmierdzi praktycznie a bardzo sympatycznie sie zachowuje -
Dazor w stanach to taka klasyka designu jak fotele Eames jesli statecznik dziala to zakladasz nowe świetlowki i jedziesz. Ale lepiej sprawdz ile to warte na ebayu, bo moze masz pare setek $ w łapie i nawet o tym nie wiesz ?
-
To jest własnie ten slabiutki welleman z beznadziejnymi swietlówkami i plastikowym nibyodbłyśnikiem ?
-
mikro iglaki Vallorbe: https://alco.com.pl/pilnik-iglak-la2408-kwadratowy-1-7mm-100mm-2,id2545.html zaczyna sie od 0,5. kończy na 1,7 mm: Do delikatnych działań raczej nr 3 polecałbym poszukać, nr 2 juz jest troszkę gruby ( w porównaniu ze zwykłym iglakiem to i tak wygładzający) ? (edytowałem bo pomyliłem numerację, w vallorbe jest od 0 do 4. 0 to najgrubszy nacios, 4 najdrobniejszy)
-
Akurat to zdjęcie ma tak pojechane kontrasty i wskutek tego ziarno że az oczy bolą. Oczywiście wszystko jest kwestią konwencji ale ta jedenastka na zdjęciach to wygląda jak HDR. Jak dla mnie za ostre te kontrasty. Ale to na szczęście nie mój model ?
-
dajcie spokój, edek plastiki w różnej jakości ( zdecydowanie rosnącej) tłoczy ponad 25 lat, AH tak naprawdę w porównaiu z nimi dopiero raczkuje...
-
to juz sto razy było tłumaczone przez niejednego wydawce i temat wraca jak bumerang, ostatnio na fejsie było wałkowane przy okazji tej 11ki. Nie będzie wydania polskiego bo koszty takiego zabijaja pozycję jako całość. Sprzedaz w Polsce jest żadna w porównaniu z kosztami edycji. Dlatego od lat Stratus wydaje po angielsku i zrezygnował juz dawno z mutacji językowych. Sorry tak jest i nic tego nie zmieni, nawet wpis o tym że Stratus stracił klienta. Uzwględnili to w kalkulacji, możecie być spokojni.
-
Bez obrazy niestety ale pojęcie "gęstości mleka" dla farby przeznaczonej dla aerografu to opowieści z mchu i paproci dziadków leśnych na wybrzeżu zwanych borowymi. Jak zaczynasz i chcesz się nie nauczyć malowac aerografem, to szukaj konsystencji mleka. Jak chcesz sie nauczyć to zapomnij o tych receptach, łacznie z kubeczkiem do badania lepkości farby i przecedzaniem jej przez pończochę. Może to miało jakiś ( wątpliwy moim zdaniem) sens w latach 80tych, kiedy Humbrole były przedmiotem marzeń każdego modelarza i malowało sie dziwnymi wynalazkami ale przy dzisiaj dostepnych farbach to bezsensowna zabawa. Nie wspomnę już nawet o technikach malowania, które sie mocno rozwineły od czasu magicznej jednorodnej, równo kryjącej warstwy. Szkoda czasu na takie eksperymenty, farba farbie nierówna i trzeba umieć to zrobić tak, żeby aero dobrze malowało a nie wyliczac optymalne proporcje.
-
to nie sa przetłoczenia tylko panele RAM. Wcale nie sa grube, tylko sa nakładane tak, że maja skośne powierzchnie.
-
Garb w 48 to z kinetica wzięty i poprawiony? Kiedys nad tym siedziałem i ten z kinetica to w ogóle porporcje miał zwalone... ?
-
Poszukaj sobie żywicznych dyszy do SR-71 w 48 od koreanców. Te do Tomcata to 1/3 ich ceny...
-
rusowie juz secik szykuja specjalnie na niego sa zdjęcia na fejkbuku z nakładania. Wygląda bardzo dobrze ?
-
który konkretnie anycubic? cos jescze masz do tego dorobione? zastanawiam się nad kupnem takiej drukarki właśnie.
-
Po pierwsze to skontaktuj się osobiście z kimś kto ma pojęcie o co chodzi w Aerografach i malowaniu. Nie wiem skad jestes ale przeciez jak podasz miasto to nie ma problemu nawet w dzisiajszych czasach swirusa. ? ew spiknij sie z kimś na skypie czy tam innym komunikatorze. tylko z kimś kto ma pojęcie o aerografach, bo akurat porady mówiące o tym, że HP-BH to świetny aerograf do malowania całych samolotów nie są kontrowersyjne tylko(bez obrazy)...lepiej pominąć je milczeniem. HP-BH to bardzo dobre aero do detali. HP-CH nadaje sie i do detali i do wiekszych powierzchni. Można oba przerobić z 0,2 na 0,3 i vice versa ale w przypadku BH nie ma to sensu bo on nie ma zbiornika wystarczajaco dużego i co chwila musiałbyś przerywać i dolewać farbę. Komfort pracy żaden. Tu sie właśnie pojawiaja aerografy z bocznym zasilaniem albo dolnym bo można w zależności od wielkości używać różnych zbiorników. przy takim rozstrzale zainteresowań i tak nie skończysz na jednym aerografie. Reanimuj tego paashe, to jest amerykański aerograf, odporne to jak ruski czołg da się zmusić do działania bez wiekszego problemu.
-
Do bezproblemowego kładzenia na samochody czy motocykle błysku to w ogóle ani 0,2 ani 0,3 sie nie nadaje, jeden pies czy chińczyk czy japończyk czy niemiec. Do tego potrzebujesz dyszy 0,5 mm. Wybory masz w zasadzie dwa: 1) kupujesz https://mrhobby.pl/ps-266-mr-procon-boy-lwa-0-5-mm-1752.html i będziesz w miarę zadowolony samochody są twoją miłościa i będziesz je lakierował na błysk: 2) kupujesz https://mrhobby.pl/ps-290-mr-procon-boy-lwa-trigger-type-0-5-mm-1758.html i masz dodatkowo owalna plamkę, która wydatnie ułatwia kładzenie lakier z połyskiem. Cała reszta to półśrodki i opowieści z mchu i paproci, że można, że się da, że trzeba precyzyjnie paski malować. Potrzebujesz narzędzia, którym robiąc 2-3 przejścia kłądziesz równą warstwę lakieru na dużej powierzchni w porównaniu z tym co może aero z dyszą 0,3. Popatrz sobie na nową klasyfikację aero na stronie Iwaty. Oni wyrażnie podzielili aerografy z zależności od aplikacji. https://www.iwata-airbrush.com/learn-the-5-ways-to-spray.html Kupiłes aero do roboty z detalami ( HP-BH będzie w przegródce FINE) a potrzebujesz do tej roboty co najmniej WIDE. czyli Eclipse 0,5 mm będzie pierwszym aerkiem Iwaty, który sie do tego nadaje. Potem masz HP-TH - Procon 290 jest jego niezłym zamiennikiem no i dalej to już prawdziwe pistolety lakiernicze ale to chyba już do samochodów RC co maja po pół metra ma sens, do modeli samochodów 1:24 czy 1:18 to jak strzelanie z armaty do komara. Jak nie chcesz dalej brnąć w pierdu pierdu o aerografach to prosze bardzo link do stronki, gdzie określasz sobie do czego będziesz używać aero - po przejsciu ekranów wyboru masz odpowiednie do twoich potrzeb Iwatki - system zawsze pokazuje kilka opcji i jest mądrzejszy niż wszyscy podpowiadacze, ? ? . https://www.iwata-airbrush.com/airbrush-selector.html Jak cię stac to kupuj sobie wg tych wyborów jak nie to znajdż analogiczny aerograf z innej japonskiej firmy (Tamiya/Procon/Olympos) i używaj na zdrowie.
-
bartas89, pokaz zdjęcie tego twojego aero, to jest cos bardzo dziwnego...pisałeś że kupowałes z polskiej dystrybucji?
-
podkłady tego typu przy dyszy 0,6 to bardziej kwestia czy twoja sprężarka daje wystarczająco duzo powietrza, żeby gęstsze z dyszy wyssać ?
-
Zresetuj go całkowicie. Tzn znajdź na stronie paashe instrukcje, rozbierz całkowicie, wyczyść do połysku każdy element zewnątrz i wewnątrz, sprawdź czy dysza nie jest gdzieś pęknięta wzdłuż - bo takie objawy może dawać, złóż i sprobuj najpierw nim pomalować coś jakim tuszem albo woda zabarwiona. Koniecznie sprawdz gdzie powinny byc fabryczne uszczelnienia. Jesli bedzie równo rozpylal, zacznij go oswajac z farbami ?
-
A co w tym dziwnego? Od lat wiadomo, że Yahu Edka w blaszkach to zjada na dzień dobry. Edek nie dość, że ma paskudny raster to jeszcze ma przez niego nierówna powierzchnie nadruku, wygląda jakby było drukowane przez sito gęsta farbą z takim lekkim połyskiem. To w ogóle nie wygląda realistycznie a o super shitowej serii look to już nawet nie wspomnę bo to kolejny koszmarek. Szkoda kasy na edka, jeśli tylko jest dostepny produkt Yahu.
-
Na dzisiaj dyskusja o róznicy między proconami i iwatami to dyskusja o tym czy ktos woli małe czy duże piersi. Jedynym twardym argumentem za proconem jest jego niższa cena. Ergonomia z tym skośnym chwytem jest gorsza dla zdecydowanej wiekszości użytkowników którzy porównali jeden i drugi aerograf. Badań szczegółowych, których wyników okazania żąda HKK nikt nie robił, to sa tylko oceny w stylu "wyglądaja tak samo" i "są przecież z tej samej fabryki" i ktoś " powiedział że to to samo" na YT John Doe pokazał film w którym widac że...i tak bez konca. Zawsze mówiłem i powtarzam, kup sobie najlepsze aero na jakie cie stać. Jesli ma to byc twoja pierwsza Iwata do 1K PLN i cię stać to tylko HP-CH. Najbardziej uniwersalne narzedzie, którym zrobisz 90% roboty. Potem jak sie nauczysz i będziesz wiedział czego potrzebujesz kupisz sobie kolejne aero wyspecjalizowane do konkretnych potrzeb modelarskich. Dysza 0,3 i większy zbiornik to optymalny wybór. Zrobisz tym bez problemu podkład, kolor bazowy, modulacje, detal i kreske poniżej milimetra tez spokojnie pociągniesz. To jest troche jak z pędzelkiem, najwiekszym problemem w uzyskiwaniu dobrych efektów w malowaniu pędzlem jest użycie zbyt małego I tak samo jest z polecaniem dyszy 0,2 mm do modeli 1:72...urban legend, 0,3 spokojnie każdy model plastikowy pomalujesz w ogóle i szczególe.
-
dlaczego? poza fetyszem małej dyszy duzo bardziej praktycznym zakupem jest CH. Zrobisz nia i detal i duże powierzchnie.
