Qz9
Użytkownicy-
Liczba zawartości
1 190 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
2
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez Qz9
-
Do bezproblemowego kładzenia na samochody czy motocykle błysku to w ogóle ani 0,2 ani 0,3 sie nie nadaje, jeden pies czy chińczyk czy japończyk czy niemiec. Do tego potrzebujesz dyszy 0,5 mm. Wybory masz w zasadzie dwa: 1) kupujesz https://mrhobby.pl/ps-266-mr-procon-boy-lwa-0-5-mm-1752.html i będziesz w miarę zadowolony samochody są twoją miłościa i będziesz je lakierował na błysk: 2) kupujesz https://mrhobby.pl/ps-290-mr-procon-boy-lwa-trigger-type-0-5-mm-1758.html i masz dodatkowo owalna plamkę, która wydatnie ułatwia kładzenie lakier z połyskiem. Cała reszta to półśrodki i opowieści z mchu i paproci, że można, że się da, że trzeba precyzyjnie paski malować. Potrzebujesz narzędzia, którym robiąc 2-3 przejścia kłądziesz równą warstwę lakieru na dużej powierzchni w porównaniu z tym co może aero z dyszą 0,3. Popatrz sobie na nową klasyfikację aero na stronie Iwaty. Oni wyrażnie podzielili aerografy z zależności od aplikacji. https://www.iwata-airbrush.com/learn-the-5-ways-to-spray.html Kupiłes aero do roboty z detalami ( HP-BH będzie w przegródce FINE) a potrzebujesz do tej roboty co najmniej WIDE. czyli Eclipse 0,5 mm będzie pierwszym aerkiem Iwaty, który sie do tego nadaje. Potem masz HP-TH - Procon 290 jest jego niezłym zamiennikiem no i dalej to już prawdziwe pistolety lakiernicze ale to chyba już do samochodów RC co maja po pół metra ma sens, do modeli samochodów 1:24 czy 1:18 to jak strzelanie z armaty do komara. Jak nie chcesz dalej brnąć w pierdu pierdu o aerografach to prosze bardzo link do stronki, gdzie określasz sobie do czego będziesz używać aero - po przejsciu ekranów wyboru masz odpowiednie do twoich potrzeb Iwatki - system zawsze pokazuje kilka opcji i jest mądrzejszy niż wszyscy podpowiadacze, ? ? . https://www.iwata-airbrush.com/airbrush-selector.html Jak cię stac to kupuj sobie wg tych wyborów jak nie to znajdż analogiczny aerograf z innej japonskiej firmy (Tamiya/Procon/Olympos) i używaj na zdrowie.
-
bartas89, pokaz zdjęcie tego twojego aero, to jest cos bardzo dziwnego...pisałeś że kupowałes z polskiej dystrybucji?
-
podkłady tego typu przy dyszy 0,6 to bardziej kwestia czy twoja sprężarka daje wystarczająco duzo powietrza, żeby gęstsze z dyszy wyssać ?
-
Zresetuj go całkowicie. Tzn znajdź na stronie paashe instrukcje, rozbierz całkowicie, wyczyść do połysku każdy element zewnątrz i wewnątrz, sprawdź czy dysza nie jest gdzieś pęknięta wzdłuż - bo takie objawy może dawać, złóż i sprobuj najpierw nim pomalować coś jakim tuszem albo woda zabarwiona. Koniecznie sprawdz gdzie powinny byc fabryczne uszczelnienia. Jesli bedzie równo rozpylal, zacznij go oswajac z farbami ?
-
A co w tym dziwnego? Od lat wiadomo, że Yahu Edka w blaszkach to zjada na dzień dobry. Edek nie dość, że ma paskudny raster to jeszcze ma przez niego nierówna powierzchnie nadruku, wygląda jakby było drukowane przez sito gęsta farbą z takim lekkim połyskiem. To w ogóle nie wygląda realistycznie a o super shitowej serii look to już nawet nie wspomnę bo to kolejny koszmarek. Szkoda kasy na edka, jeśli tylko jest dostepny produkt Yahu.
-
Na dzisiaj dyskusja o róznicy między proconami i iwatami to dyskusja o tym czy ktos woli małe czy duże piersi. Jedynym twardym argumentem za proconem jest jego niższa cena. Ergonomia z tym skośnym chwytem jest gorsza dla zdecydowanej wiekszości użytkowników którzy porównali jeden i drugi aerograf. Badań szczegółowych, których wyników okazania żąda HKK nikt nie robił, to sa tylko oceny w stylu "wyglądaja tak samo" i "są przecież z tej samej fabryki" i ktoś " powiedział że to to samo" na YT John Doe pokazał film w którym widac że...i tak bez konca. Zawsze mówiłem i powtarzam, kup sobie najlepsze aero na jakie cie stać. Jesli ma to byc twoja pierwsza Iwata do 1K PLN i cię stać to tylko HP-CH. Najbardziej uniwersalne narzedzie, którym zrobisz 90% roboty. Potem jak sie nauczysz i będziesz wiedział czego potrzebujesz kupisz sobie kolejne aero wyspecjalizowane do konkretnych potrzeb modelarskich. Dysza 0,3 i większy zbiornik to optymalny wybór. Zrobisz tym bez problemu podkład, kolor bazowy, modulacje, detal i kreske poniżej milimetra tez spokojnie pociągniesz. To jest troche jak z pędzelkiem, najwiekszym problemem w uzyskiwaniu dobrych efektów w malowaniu pędzlem jest użycie zbyt małego I tak samo jest z polecaniem dyszy 0,2 mm do modeli 1:72...urban legend, 0,3 spokojnie każdy model plastikowy pomalujesz w ogóle i szczególe.
-
dlaczego? poza fetyszem małej dyszy duzo bardziej praktycznym zakupem jest CH. Zrobisz nia i detal i duże powierzchnie.
-
Niczego nie wyciszysz bo taki tłokowy ci się zagotuje. Musiałbyś miec jakąś skrzynię z wytłumieniem, redukcja drgań i labiryntem tłumiącym dżwięk + nawiew zimnego powietrza do srodka zrobienie tego będzie kosztowć więcej niż kupno od Kolegi który sprzedaje profesjonalnie zrobione kompresory do malowania zbudowane na agregatach od lodówek - 550 zeta jesli dobrze pamiętam w wątku obok. Tego sie nie da tanio zrobić a trwałość takie przeróbki tez wiele do życzenia pozostawi.
-
Statywy na podłodze stawiasz, obok biurka. Nie są specjalnie wywrotne?
-
Wellemama nie kupisz bo fabryka która je robi dopiero rusza. czyli w Polsce jesli dobrze wiatry zawieją będzie czerwiec/lipiec. Masz tyle miejsca, że zamiast kombinować z dziadowskimi lampkami kup na allegro dwie parasolki czarne ze srebrnym odbłysnikiem i statywy ( to max 200 zeta wyjdzie) i postaw sobie po obu stronach wstawiając świetlówki foto do środka. Będziesz miał świetne światło i do tego ładnie rozproszone jak dodasz sobie jeszce blende z materiału na rzepy do tych parasolek. Świetlówki foto wymagaja modyfikatora, lampka biurkowa do nich jest słabym pomysłem a parasolki sa świetne tylko trzeba mieć miejsce, te 3 pod sufitem do niczego ci nie będa potrzebne sam zobaczysz.
-
F-15C hamulec aero
Qz9 odpowiedział thor_ → na temat → Cięcie, gięcie, termoformowanie, obróbka materiału
jesli dobrze rozumiem to to o czym piszecie to sa po prostu odbłyski światła w oszkleniu... ? Jeśli nie to Thor_ pokaż strzałką na zdjęciu o co ci chodzi? Bo można co najmniej o 3 miejscach rozmawiać... -
Aires od bardzo wielu lat lwią część masterów zdobi indywidualnie trawionymi blaszkami. jak sie wie czego szukać to to na masterach widać, gdzie poszła blaszka. Oczywiście że widać delikatne schodki czy linie nawet w tej rozdzielczości na obłych powierzchniach i wszystkie matki do odlewów trzeba przygotować. Wszystko wyłazi jak dasz cienką warstwę podkładu, farbę i na to wash, nawet tak drobne schodki wychodzą w postaci linii, bądź wyraźnych artefaktów.
-
Kilku zawodników maluje ale nie kojarzę, żeby któryś się na YT udzielał. Głównie chodzi o pokład i rozcieńczalnik, nie może rozpuszczać wcześniej pomalowanych warstw. Ponieważ maluję aerografem od praiwe 30 lat, nigdy sie nie oddawałe, zgłębianiu tego tematu.
- 28 odpowiedzi
-
- hataka
- problem z malowaniem
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Do pędzla sa niebieskie farby Hataki, łatwo je odróżnić bo maja w kodzie koloru B na początku. Farby Tamiyki akrylowe do pędzlowania sie nadają ale to wyższa szkoła jazdy, do normalnego pędzlowania nadadzą ci się emalie ( to te w takich małych kwadratowych buteleczkach) ale Hataka jest dużo lepsza do takiej roboty ? Rozcieńczać do malowania ( pędzlowania czy aero) każdą farbę trzeba, tamkę kwadratowa rozcieńcza się thinnerem tamiykowym z niebieską zakrętką. To jest jakaś terpentyna z czymś tam, ma zapach chemii dosyć mocny. Hataka pod tym względem jest dużo przyjemniejsza. Zeby ładnie pomalować ( równo, bez smug) to właśnie trzeba nakłądać warstwy. Nawet aero trudno jest malować tak żeby jedna warstwa dawał efekt, zazwyczaj sa to 2-3 cieńkie warstwy, nie wspominam o żadnym cieniowaniu czy innych efektach. To się nawet nazywa: budowanie koloru ?
- 28 odpowiedzi
-
- 1
-
-
- hataka
- problem z malowaniem
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
-
Co dokładnie znaczy że iglica nie jest dostatecznie odciągnieta? Robi ci się to na początku ruchu iglicy, tak to mam rozumieć?
-
to jest właśnie ten nozzle sealant. @Herod, ja nie mam pojęcia co ty robisz z tym aerografem ale żeby dojechac do tego miejsca gdzie jesteś to jednak trzeba mieć talent ? Jaka masz nową dyszę? Oryginał czy jakiś zamiennik? Co do rozkręcania to jest to trywialnie proste. Na obu tych częściach jest nacięta sześciokątna klasyczna nakrętka. Bierzesz nie za dużą żabkę i kawałek grubej flaneli żeby nie porysować chromów i po prostu łapiesz nakrętkę przez szmatkę i odkręcasz. Potem się dziwisz że odkręciłeś niepotrzebnie bo nie ma tam nic co by powodowao takie objawy jakie opisujesz...? Są tylko 2 możliwości - albo masz zle dokręcony aircap i dysza nie wystaje z niego minimalnie albo masz nieszczelne połaczenie dyszy z aero na gwincie i powietrze ci ucieka pod aircapem. Obstawiam wariant 1 - używasz winylowych farb i wystarczy że resztki tych farb zrobiły ci "podkładkę" airca nie jest do końca dokręcony i stąd cały problem. Jakby co to wosk pszczeli kupisz od reki za grosze, ten czerwony syf będziesz ściagał hgw skąd. Ja bym użył wosku
-
nie wiem na co to ma być ale taki set kolorów ( chyba) z alcladów da się wycisnąć. Jako podkład któryś ze złotych ( maja co najmniej 3 odcienie) i na to lakier tego typu jak ten: http://alclad2.com/finishes/candy/alc-703-candy-ruby-red-enamel albo cieniutka warstwa albo rozmieszanie go z bezbarwnym powinno ci dać różowawy odcien na podkładzie w złotym kolorze.
-
Jakby to powiedzieć...Te same produkty w DE są średnio 2 razy droższe niż z Polsce i klienci z NIemiec robią awantury że Polacy podcinaja im marże. Żaden sklep w DE bez narzutu min 80% nie będzie handlował. Ta sama robota chińskich małych rączek a o "fachowości" sprzedawcy świadczy opis, gdzie są wszystkie parametry ze sobą wymieszane. jest oprawka żąrówka G5 zamiast świetlówki T5, pozostałe dane wymieszane od sasa do lasa. Jedyna rzeczywista zmiana, która może tam być to odbłyśnik( którego nie ma w tej wersji sprzedawanej w Polsce i wygląda że jest raster aluminiowy, zamiast plastikowego chromowanego badziewia, które przesłania 1/3 pola świetlówek w wersji dostępnej w Polsce. Jesli jest ta zmiana rzeczywiście w środku ( a tak można wnioskować z opisu i zdjęć) to ta lampa świeci o 1/3 lepiej niż tansza polska wersja na tych samych świetlówkach, ale to mozna stwierdzic tylko kupując ta lampę.
-
no i to jest problem w dyskusjach z nieoswietleniowcami Świetlowki i ledy to nie są zarówki, tutaj zawsze musza byc spelnione dwa warunki, zeby swiatlo bylo dobre: dobry zasilacz i dobre zródlo. Napisalem wczesniej: słaby zasilacz i dziadowskie swietlówki dają w efekcie slabą lampke. Zasilacza nie zmienisz, mozesz kupic za jakies 20 zeta 3 dobrej jakosci swietlowki i będziesz mial inną jakość swiatła w tej lampce ( chociaz bedzie ciemniej świeciła, chinole pakują 6500 bo daje najwieksze wrazenie ogromu swiatła, wali niebieskim po oczach na maksa ) Temperature barwowa sam sobie wybierzeszjaka ci pasuje I tak ZAWSZE w tego typu urzadzeniach trzeba wymienic swietlowki, bo producent wklada tam najgorszy badziew. Cały ten handel odbywa sie na wariackich papierach, w Polsce nikt nie kontroluje firm ledowych np z Allegro zakładających szumne „sklepy”: największy sprzedawca zarowek ledowych na allegro (1,2 mln zeta obrotu miesięcznie) to firma, której żaden produkt nie powinien byc dopuszczony do sprzedazy- nie spełnia podstawowych norm a w opisach 2 krotnie zawyża parametry. Mamy taki system, ze firma wprowadzająca oświadcza na papierze , że spełnia wymogi i sprzedaje, kupuje najtaniej jak się da bo musi być najtańsza i kółko sie zamyka. Inspekcja handlowa, ktora ma to kontrolować sprawdza co najwyzej papiery a nie robi badan laboratoryjnych bo nie ma takich możliwosci. ? Pokazujecie produkty, ktore są po prostu fatalnej jakosci ( bo takie są dostepne w detalu) , najtanszy chinski odpadowy wręcz badziew. Cos z tym mozna zrobic ( w sensie poprawic we wlasnym zakresie) ale nie oszukujmy sie, taka dobrej jakosci lampa warsztatowa led po prostu musi kosztować ponad 100$ bo taniej sie tego nie da zrobic. Ale to jest za drogo dla lwiej czesci modelarzy i kołko sie zamyka - stad te wszystkie dyskusje o wymianie paskow ledowych itd. Najtanszym rozwiazaniem jest po prostu zwykla lampka biurkowa z gwintem i swietlowka foto. Niczego prostszego technicznie i porównywalnego jakościowo nie ma na rynku. Wiem ze to nie jest jakos bardzo estetyczne rozwiązanie ale ono jest naprawde najlepsze i najzdrowsze dla oczu a te mamy tylko jedne.
-
A co ma 6500K do czegokolwiek? Ta lampka jest ujowa bo ma słaby statecznik ( a właściwie 3) i dziadowskie świetłówki, które maja złe oddawanie kolorów. Kup sobie w necie świetlówki T5 14W z philipsa albo osrama z temp 4000K i będa duzo lepiej świecic niż te chinolskie szajsy. Profesjonalnych z wysokim Ra ( pow 95) i tak nie ma w tym rozmiarze. o coś takiego: https://www.tim.pl/swietlowka-g5-14w-840-4000k-master-tl5-he-t5-8711500639400-40szt?gclid=EAIaIQobChMIw9_YvZrM5wIVxbYYCh1Jbw3cEAAYASAAEgIjjPD_BwE albo takiego: https://www.tim.pl/swietlowka-g5-14w-840-4000k-fh-14w840-t5-lumilux-4050300464688-40szt?gclid=EAIaIQobChMI2rmpjpvM5wIVF6maCh0lGAgMEAAYAiAAEgKK4PD_BwE wszystko jedno która, sa takie same, światło będzie o niego lepszej jakości i na pewno lepsze niż pasek ledowy nieznanego pochodzenia świecący jak koronawirus w UV ? .
-
Bla bla bla. jeżeli producent/dystrtrybutor nie podaje podstawowych parametrów pracy urządzenia (co najmniej strumień a zdałoby sie jeszcze kąt rozsyłu) to trzymałbym sie od tego z daleka. Moc nie ma żadnego znaczenia w parametrach lampy led, ważny jest strumień a regulacja 4 stopniowa natężenia i temperatury barwowej wskazuje na najtańszy chiński szajsowaty zasilacz. Lampka wygląda dużo ładniej na zdjęciach niż ta świetlówkowa ale w lampce najważniejsze jest światło a nie jej estetyka ? W tej swietlówkowej wystarczy jako minimum wymienić świetlówki z chinskich nonamów na cos markowego i od razu świeci 2 razy lepiej
-
Jak hartowała się stal, czyli modelarskie lata PRL
Qz9 odpowiedział kopernik → na temat → Dyskusje ogólne
Brożek. to juz lata 90te. -
Jak hartowała się stal, czyli modelarskie lata PRL
Qz9 odpowiedział kopernik → na temat → Dyskusje ogólne
Akurat ten p.11 to juz koncowka lat 90tych jest... -
Jak ktoś nie mieszał to nie wie. Jak ktoś mieszał to wie. Mieszać da sie C i H z tamką ale jest jeden szkopuł. Farby Gunze lubią się rozwarstwiać w obecności Tamki. Zawsze najpierw trzeba rozcienczyć i rozmieszać Gunze i do tego dodawać tamkę, efekt mieszania jest różny dla różnych kolorów. Często w przypadku połaczenia którychś z kolorów szary/niebieski/brąz/biały gunze tworzyło takie jakby niteczki albo ziarenka koloru w roztworze jak chwile postał w naczynku gdzie rozcieńczam. Można więc ale trzeba uważać, to niestety nie sa w 100% super kompatybilne farby do mieszania, no i takie mieszanie kolorów to dla spokoju du...y lepiej nie w kubku aero robić jak ktoś pechowy bo zaraz będzie pisać, że mu aerograf zakleiło ?
