Qz9
Użytkownicy-
Liczba zawartości
1 210 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
2
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez Qz9
-
Bf 109 E-4 Eduard 1:48 - warsztat początkującego
Qz9 odpowiedział Stojkovic → na temat → [L]Warsztat
Wiem jak uzywać wikol Liquitape zresztą używa się tak samo, w butelce wygląda jak gęsty wikol, po zaschnięciu jest przezroczysty i wtedy się klei- dosłownie. To jak położenie warstwy kleju takiego jak w taśmie samoprzylepnej. Po wyschnięciu dokladnie tak się postępuje jakby się kawałek taśmy przyklejało. -
Bf 109 E-4 Eduard 1:48 - warsztat początkującego
Qz9 odpowiedział Stojkovic → na temat → [L]Warsztat
Materiał z którego są zrobione nie lubi się zginać - wikol ma za długi czas schnięcia, trzeba zaciskać, żeby złapało. Liquitape działa jak klej z taśmy samoprzylepnej - po zaschnięciu klei się i po pociągnięciu można rozkleić. Sklejasz tak jakbyś taśmę samoprzylepną zawijał. Czysto, szybko, przyjemnie. -
Bf 109 E-4 Eduard 1:48 - warsztat początkującego
Qz9 odpowiedział Stojkovic → na temat → [L]Warsztat
Kropelka sklei, tylko to co będzie w kleju będzie sztywne jak deska. Jak chcesz układać, żeby to artystycznie powyginać to musi być elastyczne. No i CA potrafi przesączyć się na wylot , zmieniając kolor pasa - głupio to wygląda zależy od konkretnego pasa bo mają różne, teraz są tez takie co mają kolor z dwóch stron. -
Bf 109 E-4 Eduard 1:48 - warsztat początkującego
Qz9 odpowiedział Stojkovic → na temat → [L]Warsztat
To nie jest papier, elastyczne to jest ale gładkie, nie ma na tym splotów. Bardziej wyglada na jakąś folię? Nieważne i tak wygląda bardzo dobrze Trzeba się trochę pobawic przy montażuo jest duzo delikatnych detali no i potrzebny jest jakiś klej kontaktowy do sklejenia tego. Ja uzywam micro liquitape i fajnie sie sprawdza. -
@wisa: fajna spiskowa teoria Czyli solo to troll ze stajni h&sa , który przez cale lata im naganiał klientów a teraz podkupiła go iwata? W sobote w Bytomiu chlopaki na stoisku ostro promowali H&Sy, pominę milczeniem argumenty 99,9% tych co chwalili H&Sy jest z nich zadowolonych dopóki japończyka nie weźmie do ręki. Potem generalnie chcą sie pozbyć niemca. Czy to są wszystko trolle? Mamy teraz zachwyty nad zaworkiem MAC jakie to fajne. A ile bylo gadania, że wystarczy regulacja na kompresorze? Tak można bez końca... Kupuj zawsze najlepszy aerograf na jaki cię stać, pod warunkiem że to japończyk. I to wystarczy, reszta jest dyskusją o wyższości świąt Bożego Narodzenia nad Wielkanocą... I jeszcze info dla tych co dużo piszą a mało wiedzą Seria aerografów B w iwacie to nie tylko mały zbiornik i dysza 0,2mm ale cały aerograf jest sporo mniejszy (krótszy) i lżejszy niż C. Warto jak ktoś się zastanawia pomacać przed zakupem. Może być to i wadą i zaletą, zależy od preferencji. W Bytomiu można było pomacać na stoisku i poczuć różnicę.
-
Po lekturze kolejnych stron tego wątku zmieniam swoją poradę z: Kup najlepszy aerograf japoński na jaki cię stać i dopisuję : i pozbądź się szybko H&Sa póki jeszcze da się go sprzedać w rozsądnych pieniądzach, zanim wszyscy potencjalni kupcy przeczytaja ten wątek i nie będą chcieli kupić żadnego H&Sa co łatwo zauważyć patrząc na oferty na fejsbukowej giełdzie modelarskiej u Erniego aha i w iwacie nie ma chroboczącego spustu
-
Nowy Rok -nowe postanowienia SU -22 M4 Kitty Hawk 1:48
Qz9 odpowiedział jureczek → na temat → [L]Warsztat
wklęsłe sa a myślisz, że jakie chińczyk zrobił -
Kościuszkowski MiG-29 - G.W.H - 1:48 - przewodnik
Qz9 odpowiedział wojtek 80 → na temat → [L]Nowości i In-Boxy
Raczej dwumiejscowego nie zrobią - odpłynęli już w inne rejony - teraz robią Suki ale głównie dlatego, że to chińskie samoloty teraz już są Przy ich podziale musieliby zrobić nowy kadłub górę i dół, nie wiem czy 29 jest dla nich na tyle opłacalnym produktem, żeby w to dalej inwestować? Da się pożenić Academy UB z GWH ale trzeba umieć to zrobić, trochę doświadczenia w dłubaniu się przyda Jedną taką sztukę widziałem na czeskim forum i wyglądała zacnie. -
Kościuszkowski MiG-29 - G.W.H - 1:48 - przewodnik
Qz9 odpowiedział wojtek 80 → na temat → [L]Nowości i In-Boxy
Nie w takim stopniu jak minskie. Wymieniono chyba tylko IFF, podłubali przy GPSach i coś chyba w radiostacjach. To są na dzisiaj w zasadzie dwa inne samoloty. Minskie mają zmiany takie jak tutaj opisano: http://polska-zbrojna.pl/home/articleshow/14192?t=wszystkie-mig-i-29-juz-po-liftingu Malborskie sie tego nie doczekały. Pilot z Mińska idzie z penem do samolotu, wgrywa do komputera plan lotu przygotowany na kompie wcześniej i jedzie z koksem. Po locie wyciaga pena i idzie na debrifing. Tak jak w F-16 (prawie) W Malborku wygląda wszystko tak jak w latach 70-tych , bo taka tez jest technologia... -
Kościuszkowski MiG-29 - G.W.H - 1:48 - przewodnik
Qz9 odpowiedział wojtek 80 → na temat → [L]Nowości i In-Boxy
Nie ma znaczenia którego Miga-29 kupisz z GWH -ważne, żeby była wersja 9.12 One różnią się między sobą tym, że był drobny błąd w spodzie kadłuba w wersji late poprawiony w early. No i do kompletu wydłużyli belki mocowania rakiet - były za krótkie. Jeśli nie masz suwmiarki w oku to nie ma to żadnego znaczenia która wersję budujesz. Zestaw AH jest potrzebny jesli budujesz wersje Migaczy po roku 2011 - od 2012 zaczynały sie pojawiać zmodernizowane w Minsku Mazowieckim co widać głównie po dodatkowych charakterystycznych antenach dosyć upierdliwych do samodzielnego zrobienia, te z Malborka nie były chyba w ogóle modernizowane po przejęciu z Niemiec. No i różne sa monitorki w kabinie ale uczciwie mówiąc to jakość wydruku Ah jest tak słaba, że można tam wsadzić kostkę z polistyrenu i będzie to samo. Przynajmniej bez prążków -
TS-11 Iskra "Biało-Czerwone Iskry" 1:48 Arma Hobby
Qz9 odpowiedział karambolis8 → na temat → [L]Warsztat
Akurat to drugie zdjęcie pokazuje że się świeci jak psu...zobacz jakie odbicia sa na białym skrzydeł i otoczenia Na żywo i po umyciu są błyszczące jak wypolerowane. -
Przenosić może, strzelać nie może Chcioaż teraz jak resursy się pokończyły, to nie wiem czy mamy jeszcze te 3 typy na stanie, żeby chociaż na pokaz przywieśić?
-
a uszczelke miałeś w środku? taki o ring tam powinien być
-
To chyba miałes niedokręconą jeśli ci powietrze puszczała na gwincie?
-
Nie można, chyba, że masz wypraski grzebietu kadłuba, który jest inny.
-
Kupowałem od niego 2 razy przyszło normalnie - czyli długo coś ok 2 miesięcy szło z HK ale raz amba zeżarła model i byłem w plecy. Minął czas reklamacji paypala a sprzedawca :( Także tego - twoje ryzyko. A jak wsadzisz do paczki 2 modele zwiększasz ryzyko że ci dowalą vat - duże paczki bardziej obserwują
-
Ta kokarda to na moje oko odpadniecie farby od płótna. Kształt by sie zgadzał, idzie po krawędzi tak jak płótno się zaczyna. Dlaczego? Najcześciej takie ubytki są na krawędzi mocowania płótna do konstrukcji, widać takie złażenie farby zwłaszcza w konstrukcjach z IWŚ. Przez analogię wychodzi więc gołe płótno. Zedrzyj jeszcze do blachy farbę pod kabina na prawym skrzydle przy kadłubie, zobacz na zdjęciu jak bardzo jest tam butem zdarte przy wchodzeniu do kabiny
-
E tam, w mojej CH niczego takiego nie było. Pewnie podróbke kupiłeś 8-) Powinna być biała kartka pergaminowanego papieru i na niej czarne esy-floresy. W CM też nie miałeś?
-
wisi od 21.02.2018 o co kaman: każda farbkę masz inaczej rozcieńczona, każdy pigment jest inny - szare są drobniejsze - brązy są grubsze. Musisz za każdym razem dopasować prace aero (ciśnienie i wychylenie iglicy) do farby. Co jest łatwiej zrobić? W jednej łapie aero malujesz a druga kręci zaworem na reduktorze czy jedną łapą malować a drugą pod spodem pistoletu delikatnie sobie dopasować ciśnienie? Przy czym zawór MAC w Iwacie nie dość, że działa to jeszcze płynnie chodzi? Kto spróbuje ten wie. I maluje tak jak atlis/ferret napisał - na kompresorze ciśnienie na full, żeby przepłukać, redukujesz na pistolecie. Nieważne co jest na manometrze - ważne jaka kreska ci wychodzi. Startujesz od zera i podnosisz ciśnienie aż masz właściwą plamkę - prawidłowo rozpyloną farbę - bez przesychania i plucia. Wszystkie opowieści o prawidłowym ciśnieniu i konsystencji mleka można odłożyć ad acta. I to jest prawdziwy ficzer za który warto dopłacić a nie długopisowa pamięć ogranicznika. Widziałeś jakie kreski robił Karambolis? To jeszce tylko dodam, że każda iwata jest testowana i w pudełku dostajesz kartkę z próby malowania twojego egzemplarza. Od grubych do kresek jak włos. I to z dyszy 0,3 mm
-
Zapomnieliście dodać jescze wpływ siły Coriolisa na strumien cieczy atomizowanej farby i że z tego powodu są jeszcze specjalne wersje dla mańkutów, w których zaworek odkręca się w druga stronę.
-
Tak mylisz się niestety Nie wiem co modelujesz ale np w samolotach praktycznie codzienne zastosowanie tego zaworu to regulacja przy robieniu cieńkich kresek preszejdingu i postszejdingu. Widać po warsztatach jakim problemem dla większości modelarzy jest malowanie cieńkich powtarzalnych, równych kresek. Z tym zaworkiem robi się to tak jak wcześniej pisałem - nie jest ważne ciśnienie na reduktorze - regulujesz plynnie bezpośrednio na pistolecie. Jak to dobrze opanujesz to wiele malowań detali można zrobić praktycznie bez maskowania. Udało mi się np pomalowac bez maskowania detale kabiny SBS do Zero w 48, łącznie z tym, że highlighty na żebrach robiłem aero a nie pędzlowałem. Iwatą HP-CH 0,3 mm. W każdym bądź razie dobrze, że opinia zaczyna się przesuwać w stronę - to nie takie głupie mieć ta regulację, zwłaszcza jak działa... bo to jest mądre rozwiązanie i warte swojej ceny. A w większości pseudoiwat to w ogóle nie działa, można tym zaworkiem kręcić dookoła bez żadnego wpływu na strumień powietrza albo działa on/off.
-
Zwróciłem ci tylko uwagę na pewien delikatnie mówiąc brak konsekwencji między twoimi wypowiedziami a czynami. Wydaje mi się, że dorosły facet w takiej sytuacji odpowiada - ok przepraszam, w sumie się zapędziłem, mogłem kogoś wprowadzić w błąd, teraz miałem wolną kasę spróbowałem jednak lepszej wersji. Tyle wystarczy, żeby zamknąć temat. Na co odpowiadasz że się czepiam i odbieram że mnie atakujesz. Sorry, nie tędy droga.
-
1) Wypowiadasz się na temat sprzętu, którego nie używałeś, konia z rzędem temu kto rozumiał z tego , że piszesz o czymś czego nie używałeś a tylko dzielisz się swoją opinią a nie doświadczeniem 2) polecasz Koledze kupno sprzętu bez zbędnego bajeru a sam kupujesz 3 tygodnie później właśnie z tym bajerem. Wystarczy? Ten wątek wywołuje wielkie zainteresowanie i dobrze. Wydaje mi się, że jednak warto by dzielić się w nim swoimi doświadczeniami a nie tylko przemyśleniami. Tyle z mojej strony. Znikam...
-
Będę odrobinke złośliwy - bez obrazy 21.02.2018: 13.03.2018: eech jak ja lubię te wątki współporad w których dzielimy się swoim doświadczeniem z używania sprzętu no nic, ważne że jest o czym gadać...
-
Akurat kiedyś z ciekawości sprawdziłem - dysze od adlera można zamontować w HP-CH. I co z tego wynika? Jak jest takie samo to działa tak samo? Bo w zasadzie to tylko odrobinę kolorem się róźnią dysze na przykład Nie mam procona mam 2 szt HP-CH i nie mam potrzeby kupowania gunze, po co mi 3 taki sam aerograf? Zamiast pisać wątki po 200 stron o tym samym - kupcie najlepszy aerograf na jaki was stać w założonym budżecie, nie szukajcie na siłę oszczędności bo różnica jest niewidoczna tkwi w materiałach. Jak już analogie motoryzacyjne lecą - to bardziej trafiona niż VW/audi jest taka: Można było 1,9 TDI z 90KM przemapować na 130KM i można było o połowę drożej kupić samochód z fabrycznym silnikiem 1,9 TDI 130KM. Wiecie czym się różniły? Prawie wszystkim. Chociaż ciągle to było 1,9 TDI. I tyle w temacie. Kupujcie w Japonii, bo dzięki temu można mieć 40% taniej sprzęt. @ patrykvel - a skąd wiesz że gunze projektowało procony z iwatą ? coraz ciekawszych rzeczy można się dowiedzieć....
