Qz9
Użytkownicy-
Liczba zawartości
1 210 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
2
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez Qz9
-
Na zdjęciu wielkości znaczka pocztowego, rożnicy nie widać. Jak postawisz dwa obok siebie, ZM od razu daje po oczach wlotami powietrza i przede weszystkim płytami oddzielajacymi warstwę przyscienna, to jedyny model w ktorym to jest zrobione przyzwoicie a w aftermarketach nie ma kompletnie nic sensownego dostępnego. wloty powietrza w academy są do wymiany, więc trzeba do ceny modelu doliczyc jakieś seamlessy a to tak ze 100 zeta co najmniej. Jak się dobrze poszukało to mozna bylo kupić ZM za ok 290 zeta w Polsce a za tą cene to morduje academy. Kalki w środku są cartografa, wiec jakościowo jest bardzo dobrze. Aftermarkety też już są, właśnie aires wydał swoje, jeśli ktos potrzebuje. Jak się doliczy koszt żywicznych komór podwozia do kompletu to modele są porównywalne cenowo. Przy czym to wszystko dotyczy wersji J. Jesli rozmawiamy o S to ZM nie ma w ogole zadnej konkurencji. Mam oba z ZM i pudelko przepaku z edka. Jak ktos chce mocno edka to pw zapraszam, rozstanę się z nim bez żalu.
-
I przede wzystkim przeciążenia. Śmigłowiec nie robi manewrów z +7G
-
To zależy co masz na końcu sprężarki. Niezbędny nie jest . Ja używam Iwatowego na wszelki wypadek , bo dali go w pudełku z micronem za free ? ale jeśli chcesz coś takiego zamontować to gunze robi: http://mrhobby.pl/category/aerografy-akcesoria ten w wersji II ma zamontowany zawór MAC, więc mozna w ten sposób sobie dozbroić aerograf jeśli nie masz tej opcji w swoim. Nie wiem czym malujesz, to sie przypina bezpośrednio do wlotu powietrza do aerografu -czyli szybkozłączka na gwint filtra a filtr przykręcamy do wlotu powietrza aero.
-
Messerschmitt 109 B,C,lub D 1/48 wydawca/producent ???
Qz9 odpowiedział baumod → na temat → [L]Warsztat
Jaki noname? Przecież to jest Hobbycraft: https://www.scalemates.com/kits/hobbycraft-hc1566-messerschmitt-bf-109-b--203026 w swoim czasie zupełnie przuzwoity model. Odkopiowana Hasegawa, ze zmienionym przodem ( ze sporymi błędami) i grubym szkłem - tego nie umieli odlać tak cieńko jak Hase. A masz go pewnie z polskiego Signum, w dużych ilościach sprzedawane były 25 lat temu. -
Odourless jest spod znaku marki Deluxe. Maja duzo fajnych produktów a klej rzeczywiście jest świetny, bo mniej paruje a przez to mniej uczula. Do kupienia w Martoli: https://www.martola.com.pl/szukaj/page1/search_fraza|,search_in|,search_element|,search_order|,search_autor|,search_wydawca|341,search_tworzywo|,search_cena_od|,search_cena_do|,searchForm|shop/
-
masz jednak za słabo dokręconą śrubę sciskająca uszczelkę. Powinno byc tak, że iglica chodzi bez zaciskania, po każdym malowaniu trzeba iglicę wytrzeć nawilżoną rozcieńczalnikiem chusteczkę aż będzie taki charakterystyczny dżwięk słychać czystego metalu trącego o papier. Jesli masz niedoczyszczona iglice to ona ci przeciąga farbę na drugą stronę. Warto też smarować iwata lubem albo badgerem rehabem iglicę po każdym czyszczeniu aero. Uszczelnia i chroni uszczelki, praca jest spustu bardziej płynna a przy okazji łatwiej wyczyścic aero po robocie ?
-
W katalogu tez jest informacja, ze to przepak?
-
Policz sobie ile kosztuja poszczegolne skladnik, majac w pamieci ze sama ksiazka o f-14 to 200 zeta a figurki z reedoaka sa jednymi z najlepszych ale tez i najdrozszych na rynku...
-
Najszybciej to ci się membrana zestarzała, pewnie łuszczy się i leci to wszystko razem z powietrzem. Jak znam życie, oczywiście nie masz filtra na wejściu do aerografu. okręć głowicę sprężarki i zobacz jak wygląda membrana
-
sorki have glass oczywiście ?
-
Nasze 16tki sa pokryte powloką haveblue i to się w zasadzie maluje w calości. Ale brudzi się to koszmarnie, zwłaszcza po strzelaniu, faktura samolotu nie jest gladka tylko jakby szklo wodne na wierzchu. Na kawalku zdjecia jakie wrzucilem widać jakie sa ślady u nasady skrzydeł np, na pokazach widać jaki jest brudny od spodu. Nawet jak go mują to i tak nie daje sie to wyczyścić do końca. No to robi sie podmalowke tam gdzie jest mocno czarno. Nikt u nas nie odstawil na bok jednej sztuki tylko do pokazów, mamy dwa tygrysie ale oba normalnie latają na zadania. No i dlatego wygląda to jak wygląda. A ten panel na oslonie dzialka to zawsze najbardziej usmolony- gazy wychodzą tymi dwoma nacięciami skosnymi. Na sukach i migach żeby bylo łatwiej wyczyscić to mechanicy smar walą na blachę wokoł działka i kadłub. Ładnie wyglądaja po strzelaniu, taki śliczny złoty kolor się na nich pojawia. Na efach smar zakazany ?
-
Pokazowy jest czyszczony a podmalówki były robione w tamtym roku do sesji foto na stulecie lotnictwa. Widać na zdjęciach Bery, Hesji i Łykowskiego. W tym roku tez poprawili, chyba przed Radomiem, samolot wygląda tak jak na zdjęciu zalinkowanym.
-
Jeśli dobrze pamiętam to dwa razy w roku obowiązkowo każdy pilot dla podtrzymania nawyków do tego jak trwaja ćwiczenia to non stop w zasadzie, nie wspomnę o tych, które przeszły przez Kuwejt... Przylatują do nas amerykanie z tankowcami, pożyczamy od holendrów, jak w Malborku były Rafałki to i od francuzów pobieraliśmy... Na pokazowej tygrysiej sztuce widać konkretne ślady na pokrywie po kontakcie z boomem do tankowania. - tak to wygląda na pokazach - akurat można znaleźć zdjęcia w sieci z tym szczegółem.
-
Ta jamke skurczową na oslonie kabiny to mogłes jednak zaszpachlować ?
-
Model Master - matowa chropowata powierzchnia
Qz9 odpowiedział Moses → na temat → Farby do Aerografu
jak masz pecha to lakier gloss może ci nigdy nie wyschnąć. Kiedys używałem ale odpuściłem od czasu gdy tamki zacząłem mieszac i gunziaki sa dostępne. Do tego w kombinacji z LV sa mega śmierdzące - bo same MM mają ostry smrodek. No poza jednym kolorem, maja bardzo wdzięczny kolor skóry. I SilverFoxa z fajnym lustrzanym efektem do pędzelkowania detali. -
Tak tylko delikatnie zapytam a te figury z chin, które używasz to chińscy rzeźbiarze zrobili? Możesz podać jakąś firme z fajnymi figurkami chińskiej produkcji? Czy to takie firmy jak te resoraki disneya co się nie różnią niczym od oryginalów?
-
1:16 klasyczna skala amerykanskich skreczerow z peselami które zaczynalyby się u nas na 2 albo 3 ? Wiele takich modeli w muzeach w US stoi. Polecam poszukać modeli pana o nazwisku arlo schroeder. Ładne rzeczy w swym dlugim życiu zbudował. Popatrz też po necie na jego opisy budowy. Bo przy takich krowach to już wytrzymalość konstrukcji się kłania, taki detalowane blaszkami szkieletory są bardzo ciężkie i polistyren sam z siebie nie utrzyma. Powodzenia
-
Academy jest taki sobie zapakowany jako academy. Ale w pudłku edkowym z kupą dodatków jest fajnym modelem do zrobienia, jeśli ktoś nie tasuje się mega nad szczegółami. A do tego jescze kalki cartografa, żywice, detale. Warto poszukać, można go w dobrej cenie wyhaczyć. https://www.mojehobby.pl/products/Su-27UB-Limited-Edition.html
-
Pasuje do wszystkich Iwatopodobnych, chińczyka też tym rozkręcisz ?
-
Rozwiazanie jest trywialnie proste. Kupujesz dobrej jakości chusteczki higieniczne - najlepiej mi się sprawdzają 4 warstwowe, bo sa bardziej spoiste i miękkie od 2 czy 3 warstwowych, nie rozwalają się pod wpływem płynów i nie mają twardych włókien. Najczęsciej biorę w rossmanie ich private label albo z velveta . Rozdzielasz na pół - masz 2 warstwową, odcinasz kwadrat 2x2 cm z tego, skręcasz ciasno róg, tak żeby zrobił się stożek. Zamoczyć w rozcieńczalniku lifcolora, lekko skręcić, żeby znowu było twarde, bo płyn rozpulchni papier, wsadzić do dyszy tak żeby zawinięty czubek wystawał, przekręcić palcami ze dwa razy dyszę, żeby się wytarła od środka, powtórzyć drugi raz z drugim czystym rogiem i masz pan fabrycznie czystą dyszę. Przy odrobinie wprawy zajmuje to 30 sek.
-
Hyba troche powariowaliście z tymi aerografami.? @Bartas89 - jeżeli nie masz pęknietego korpusu aerografu to na pewno nie jest zepsuty. Nie wiem skąd jesteś ale jeśli masz możliwość to spróbuj się skontaktować z kimś z forum, kto ma pojęcie o aerografach i spotkaj się z nim, umów się z kimś na sesję skype - pokaże ci jak i co ustawić żeby działało. Bo pisać to można kilometry a jak się zobaczy na własne oczy to wszystko jest łatwe i przyjemne. Nie pchaj się w aerograf z mała dyszą, kup sobie najbardziej uniwersalny 0,3 mm, japończyka. Czy to będzie Iwata czy Procon czy Olympos, nie ma znaczenia. Ważne żebyś ty się czuł z nim dobrze. Spokojnie z dyszą 0,3 mm namalujesz linię grubości włosa, jeśli tylko użyjesz właściwej farby/ciśnienia/odległości od malowanej powierzchni. Jak potem się okaże, że potrzebujesz coś bardziej prezyzyjnego to dokupisz sobie drugi mały, lżejszy aerograf czy odpowiednik BH czy coś bez zbiorniczka do precyzyjnej roboty to już ci doświadczenie podpowie i to co budujesz. To co zaczęło się pojawaić w dyskusjach, że do modeli w 72 lepsza jest dysza 0,2 to między bajki możecie włożyć. HP-CH spokojnie pomalujecie model w 1:144, Dysze 0,2 są do precyzyjnych mikro malunków , jeśli ktoś takie rzeczywiście robi to wtedy warto ale nie widziałem tu nikogo kto w 1:72 godła na samolotach czy czołgach z ręki maluje? @Herod - żeby malować farbą latexową to trzeba mieć jednak dla komfortu pracy większą dyszę. Mała HP-BH to do tych farb jeden z gorszych wyborów. Zdecydowanie lepiej by ci się pracowało Eclipsem 0,3 mm ma stalowe dysze ale na stożku - łatwiej z tego błoto skrobać: No i kup sobie wihajster do odkręcania dyszy - https://www.amazon.com/Iwata-Medea-CL-NW-Nozzle-Wrench/dp/B00NE078SA- jest dużo łatwiejszy i bezpieczniejszy w użyciu niż ten blaszany kluczyk z pudełka, dyszy nim nie ukręcisz aprzy latexie to co chwila musisz to rozbierać. ?.
-
To jest regulator docisku sprężyny spustu. Im bardziej dokręcisz tym bardziej twardy będziesz mial spust. Jak odkręcasz- masz bardziej miękki. Ustaw tak, żeby ci sie komfortowo malowało. jeśli dostaje ci sie farba do spustu to masz za słabo dokręcona część, która na schemacie ma numer 7 a w opisie 8 needle pack assembly. To jest śruba z uszczelka „teflonową” w środku. Trzeba ją dokręcić na tyle mocno, zeby uszczelka się spęczyła i trzymała igłę szczelnie. Nacięcie pod śrubokręt jest od tyłu dostępne, potrzebujesz długiego śrubokręta precyzyjnego - zestaw za kilka złotych kupisz w markecie. Dokręcasz, wkładasz igłę, powinna chodzić z delikatnym oporem, jak dokręcasz za mocno To uszczelka zatrzyma ci igłę. Wtedy lekko odkręcasz śrubkę aż znajdziesz optymalne położenie i opór.
-
Albo smarowidełko firmowe do aerografu, czy tam badgera czy iwaty albo https://www.castorama.pl/produkty/narzedzia-i-artykuly/auto-i-garaz/oleje-i-smary/wazelina-techniczna-60-ml.html za całę 10 zeta i przyda się w domu jeszcze. WD40 nie do tego.
-
Można tylko po co? W plastmodelu z rabatem wyszło mi wczoraj 263,14 PLN, dodałem jeszce jedna pierdółkę i wysyłka gratis. U skośnych i tak wyższa cena wychodzi, bo porównujesz do sredniego kursu, bank zawsze ci karte przeliczy wyżej, po cenie sprzedaży. Wychodzi na to, że nawet w Polsce można w dobrej cenie kupic ?
-
Mk.I z Tamiyi był bardzo słaby merytorycznie. Pomijająć nadmuchany kadłub do tego za krótki i problemy ze skrzydłem, to najgorsze bylo oszklenie- niewiele mialo wspólnego z wczesnym. Wiatrochron kompletnie skopany. Dużo lepsza bryłe miała malo popularna Haska, ale w końcu nie puścili skrzydła „a” , najlepszą na dziś ma Airfix - w zasadzie jedyny problem to minimalnie za bardzo wypukla osłona silnika. Różnicę najbardziej widać jak się te dwa porówna ze sobą. Zupełnie odwrotnie jest ze składalnością - tamka nawet dzisiaj po ponad 20 latach pasuje ładnie a nowy airfix niestety nie za bardzo. Może już zreszta formy tamki są tak zdarte że czas na nowe? A co do nitów to to jest wczesny kadlub. Tutaj był miks nitów płaskich i wypukłych- cały kadłub od kabiny w tył był nitowany grzybkami. Jaka by ta tamka nie byla to lepiej ma szansę wypaść edek- jeśli tylko powtórza to co zrobili na tempescie i bedą potrafili utrzymac nitowanie na skosach to tamka leży i kwiczy...oczywiście pod warunkiem, że nie bedzie tak jak ostatnio gdy Airfix puścil nowe spity edek odsunął wydanie swoich w końcu jest tyle jeszce meśków i fok do wydania a brassiny są gotowe i czekają...
