-
Liczba zawartości
6 051 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
248
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez abtb
-
Witam ponownie szanownych Kolegów Jak to mówią "prawdziwa miłość nie rdzewieje" i w związku z tym popełniłem dwie Avie w moim ukochanym czechosłowackim malowaniu Na początek odrobina historii: W latach 1946/47 w zakładach Avii, z pozostawionych części Me 262, udało zmontować się osiem maszyn - pięć jednomiejscowych (V-33, V-34, V-36, V-39, V-40) i trzy dwumiejscowe (V-31, V-35, V-37). Niektóre źródła podają że samolotów zbudowano 10: sześć jednomiejscowych - pierwszy prototyp rozbito, i cztery dwumiejscowe - jeden uszkodzono przy oblocie. Tak czy siak osiem maszyn przejęło wojsko i służyły one w 5 Dywizjonie Myśliwskim do 1951r. Potem rozesłano je po całym kraju jako pomoce naukowe dla mechaników lotniczych. Do dnia dzisiejszego zachowały się dwa egzemplarze - Avia S-92 (jednomiejscowa, V-34) i Avia CS-92 (dwumiejscowa, V-35). Na zdjęciach "z epoki" można odnaleźć jeszcze jeden egzemplarz, w kolorze srebrnym, oznaczony PL-01. Był to samolot nie lotny, służący jako pomoc naukowa. Modele. Za bazę do budowy Avii posłużyły mi modele Revella - jeden zachomikowany w spiżarni oraz drugi (dwumiejscowy) który to już stał w szafie. Po analizie "wyprasek" stwierdziłem że obie wersje różnią się od siebie jedynie owiewką i garbem dla wersji dwumiejscowej. W związku z tym, żeby już nie bawić się "przemalowanki" i akcje-reaktywacje dokupiłem jeszcze jedną wersję jednomiejscową ( dwumiejscowej Revell nie wypuszcza już od kilku lat) którą wzbogaciłem w odzyskaną owiewkę i garb. Wiem, że co po niektórzy zarzucą że modele Revella nie należą do najlepszych na rynku ale po prostu były na stanie i już. Chcąc pozyskać kalki kupiłem dwa modele Smera, gdyż stwierdziłem że w porównaniu z osobno dostępnymi kalkami innych producentów, zawierają one komplet napisów eksploatacyjnych. Dodatkowo wersja jednomiejscowa otrzymała owiewkę ze Smera bo to co w tej chwili pakuje Revwll woła o pomstę do nieba. Konserwajcą form zajmuje się w tej firmie chyba zaprzyjaźniony kowal I po tak długim wstępie czas na galerie Avia S-92: Avia CS-92 I już
-
Witam szanownych oglądaczy Dziś do obiadu "śledź" po holendersku czyli: F-104G, 322 Eskadra Królewskich Sił Powietrznych, baza lotnicza Leeuwarden, Holandia 1966r Tak jakoś mi się napstrykało Można rozpocząć polowanie
-
V WYSTAWA I KONKURS MODELARSKI MIŃSK MAZ. 23-24.02.2019
abtb odpowiedział adda11 → na temat → Wydarzenia, Spotkania, Konkursy
Z innego forum wiem, że link do rejestracji zostanie ogłoszony jutro -
X Festiwal Modelarski z Memoriałem Olsztyn 30-31.03.2019
abtb odpowiedział Andrzej_LK → na temat → Wydarzenia, Spotkania, Konkursy
Jak już coś dorzucacie to może by tak przy okazji chlapnąć w "plastikach" Kolekcje? . Zawsze to miła odmiana po tych kilku latach konkursu -
Stawiam Koledze browara za piękny model Jest na czym oko zawiesić, bardzo ładnie się prezentuje, zmalowany w sam raz (jak dla mnie). Co prawda dziwnie wygląda bez osłony stanowiska "góra-tył" ale niech będzie. Parka wygląda bardzo ładnie
-
Projekt grupowy - Polskie niszczyciele klasy Hunt 1/700
abtb odpowiedział bazylms → na temat → [O]Warsztat
Typowy objaw lenistwa Który ostatnio z wielkim upodobaniem sam stosuję także jedziesz z koksem tylko może anons o terminie wodowania daj do publicznej wiadomości A czy przypadkiem nie zeżarł Sofiji i Ciapka bo słuch wszelki zaginął po tej parze -
W sumie jest wszystko by zrobić konkretny egzemplarz. Nawet wirtualny spacer po wnętrzu kabiny operatora, ładowni i kabiny pilotów jest dostępny na stronie Muzeum w Krakowie. Tylko brać się za robotę
-
I dla tego profilaktycznie trzeba by było zrobić w malowaniu radzieckim, zawsze to bezpieczniej a i fotka z epoki jakaś się znajdzie na "poparcie" malowania Takie coś znalazłem: "W 1965 r. w 28. Eskadrze Ratowniczej Marynarki Wojennej utworzono klucz śmigłowców do zwalczania okrętów podwodnych (ZOP), w skład którego wchodziły śmigłowce Mi-4ME. Służyły do roku 1981, kiedy zostały zastąpione przez Mi-14PŁ. Na wyposażeniu Eskadry znalazły się cztery maszyny o numerach burtowych „1″, „2″, „6″ i „7″, które po zmianie zasad numeracji otrzymały odpowiednio numery „117″, „021″, „617″ i „071″. Do dziś zachowały się jedynie dwa egzemplarze polskich Mi-4ME – w Muzeum Lotnictwa Polskiego w Krakowie i w Muzeum Marynarki Wojennej w Gdyni." Cytat za Plastikowe.pl W artykule jest też sporo fotek ze szczegółami
-
W takim razie na półeczkę do kolekcji i robić następny (lub kończyć zalegające "pułkowniki" )
-
Tak na szybko Mi 4ME wg panów "Awiacja i Wremia" nr 3/95 W sumie temat do zrobienia
-
Euro 5 więc czysty jak dzi.............ca, A poza tym "ściele się po wodzie". Ot taki spokój przed burzą A baleja bardzo ładna, pogratulować zwycięskiej bitwy z mała skalą. Solaris z perspektywy "z boku, na wysokości oczu" wygląda nadzwyczaj efektownie. Tylko ta wanna ciut pancerna w stosunku do okrętu. Chociaż może i w rzeczywistości wygląda delikatnie
-
Hyh, no i masz. Pasterz Zielonych Owiec ziarno lenistwa zasiał No nic, grunt to nadzieja, a ta jak wiadomo umiera ostatnia więc do tematu podchodzę spokojnie.
-
Projekt grupowy - Polskie niszczyciele klasy Hunt 1/700
abtb odpowiedział bazylms → na temat → [O]Warsztat
A co, żółte kamizelki zajęły stocznię i żabę zeżarły? Ale się Kolega rozmienia na drobne . No nic, będziemy z pułkownikiem paczać co tu szeregowy Gała wyrabia Tylko proszę obywatela Reksia nie mieszać do tematu - jak poszedł w spokoju szukać kości to i chińska baleja wyszła bardzo ładnie -
To może ja zacznę Śladów po łączeniu nie dostrzegam więc jest spoko. Wasch też taki delikatny, nie pozalewany . Troszkę ten zielony wyszedł za jednolity (może wina fotek?). Cieniowanie jak dla mnie za delikatne ale w tym temacie to co kto lubi - jedni wolą kratkę inni nie. Plus za "wypsikane" hinomaru. Ogólnie taki "prawie z fabryki"
-
Na wypraskach nie zauważyłem kół podwozia jak również przednich goleni. Więc raczej trudno. Poza tym gondola operatora to raczej wolna twórczość autorów. Egzemplarz stojący w Krakowie ma zupełnie inną gondolę więc trzeba by było ją strugać od nowa. Nie jest to trudne bo to raczej kwadratura i kształt łatwy do zrobienia. Wg mnie można by było tylko wykorzystać drzwi komory bombowej, zrzutniki znajdujące się wewnątrz i po bokach kadłuba oraz wnękę sonaru i sonar. Płatowiec UNDY nie wiem jak leży w planach, podwozie główne na pewno do wymiany lub zrobienia od nowa, dobrze by było pozyskać z HB lub Kp (pakuje także Smer). a najlepiej z dwóch naraz. - tu odsyłam do warsztatu (Jak 23/23UTI, tak wiem ,nie ta nazwa ale Mi 4 robiłem jako dokładkę do Jak-ów ) Pomysł godny uwagi i jak dla mnie to do zrobienia tylko brakuje mi płatowca z Hb, resztę w sumie mam. Ale na razie sobie odpuszczę, może w przyszłym roku Kalki o ile dobrze pamiętam zawierają szachownice i numer "6" (chyba taki jak w Krakowie) Najlepiej niech w temacie wypowie się Mitrandir - nie dość że ma w spiżarni modele Undy/Aer Moldowy to jeszcze świata nie widzi poza wiatrakami
-
-
Ilość bloczków/jufersów (czy jak to zwał) normalnie poraża. Jest tego więcej niż jabłek w sadzie Piękna robota Czyżby będzie do obejrzenia "na żywo" w Mińsku Mazowieckim? A zatem czekam
-
Zdziwiłbym się gdybyś w tej swojej spiżarni nie miał tych wynalazków A swoją drogą Mi 4 na pływakach to raczej tylko jakiś prototyp bo ZOP zazwyczaj występuje tylko na kołach. Przynajmniej ja nie zetknąłem się z żadną fotką Mi 4 na pływakach.
-
Jeszcze taka fotka:
-
Dzięki Grzegorzu Swego czasu Mi 4M robiła UNDA i chyba Aer Moldova. Być może robi go teraz Koga Swego czasu zrobiłem go ale plastik był okropny, nawet CA nie bardzo chciał go łączyć. A i nie wiem na ile dobrze leży w planach. Następnie połączyłem elementy z tego śmiglaka z modelem Kp i wyszło takie coś: Może kiedyś najdzie mnie "licho" i pożenię "odzysk" z tego śmiglaka z kadłubem Hobby Bossa Dzięki za opinię
-
Za cholerę nie wiem o co chodzi ale brzmi dobrze Tak trzymać
-
V WYSTAWA I KONKURS MODELARSKI MIŃSK MAZ. 23-24.02.2019
abtb odpowiedział adda11 → na temat → Wydarzenia, Spotkania, Konkursy
Uuuu, powiało nowoczesnością. Znaczy się wchodzimy do Europy I bardzo dobrze, rejestracja w 3 minuty -
Trzymam kciuki za tą "operację". Jak nie wyjdzie to proponuję "ostudzić temperament" i nie zakładać butów tylko spokojnie odczekać i zrobić stosowną poprawkę na spokojnie. Szkoda śmiglaka bo całościowo prezentuje się dobrze.
