Skocz do zawartości

abtb

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    6 051
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    248

Zawartość dodana przez abtb

  1. Witam Przedstawiam efekty jakie udało mi się osiągnąć w jednym z moich warsztatów. Tym razem prezentuję Beaufightera TF.X o numerze bocznym LZ 293 należącym do Coastal Command. Samolot o numerze LZ 293, jeden z wcześniejszych egzemplarzy tej wersji i jeden z niewielu samolotów tego typu w białym kamuflażu Coastal Command. Samolot służył do prób radaru ASV do wykrywania celów morskich. Model "popełniłem" z zestawu Airfixa, który zawiera prawie wszystkie elementy niezbędne do wykonania tej wersji samolotu. Jedynymi elementami jakie należy wykonać we własnym zakresie to anteny radaru ASV. Model powstał w oparciu o dwie fotki "oryginału" jakie udało mi się znaleźć w internecie oraz o fotki modeli i jeden rysunek przedstawiających samolot o nrb LZ 293 Zapraszam do galerii
  2. Zamykam warsztat Z dwóch powodów: - powód I - powód II Galerie wkrótce
  3. A zatem chyba wszystko w porządku
  4. Czy fotki są widoczne? Bo w sąsiednim warsztacie moich beaufighterów sygnalizują że nic nie widać.
  5. sprawdziłem na dwóch urządzeniach i wszystkie fotki są. Jeżeli jeszcze ktoś ma kłopoty z fotkami to proszę alarmować!!!
  6. A zatem lecimy Historia Avro Shackleton - brytyjski morski samolot rozpoznawczy i patrolowy dalekiego zasięgu, opracowany dla Royal Air Force, gdzie wykorzystywany był w latach 1951-1991. Samolot powstał w zakładach Avro jako rozwinięcie bombowca Avro Lincoln. Początkowo wykorzystywany przede wszystkim do zadań patrolowych i zwalczania okrętów podwodnych, z czasem przystosowany został m.in. do roli samolotu wczesnego ostrzegania oraz samolotu poszukiwawczo -ratowniczego. In-box Na rynku dostępne są modele dwóch producentów - Revella i Airfixa. Model Revella jest opracowany nieco wcześniej ale za to z większą dbałością o wygląd zewnętrzny - model otrzymał pełne nitowanie. Podział technologiczny kadłuba został tak dobrany by można było wypuścić na rynek wersję z przednim podwoziem. Wypraski są bardzo dobrej jakości, bez nadlewek. Sam model podobno bardzo dobrze się składa. Czas na fotki: A zatem dosiadamy się do i czekamy na postępy
  7. Witam Dziś prezentuję ostatnie fotki przed montażem końcowym "Biały" "Szary" Teraz jeszcze lakier końcowy (półmat tamki) i montaż ostateczny I w związku z takim obrotem sprawy należy już tylko oczekiwać galerii końcowej I oczywiście pora otworzyć nowy warsztat
  8. A już myślałem że temat "umarł" Dzięki za dobre słowo I tu polemizować nie będę Po prostu chciałem czymś "złamać" ten "pomarańcz" na skrzydle Moim skromnym zdaniem to raczej powinien mieć, chociażby w celu sprawdzenia jak konstrukcja reaguje na dodatkową wagę (działka + amunicja) oraz drgania wywołane strzelaniem. Ale oczywiście reki sobie za to uciąć nie dam
  9. Co za naród Innym brakuje lampek (będą.....w Victorze ) Jak ogarnę dziś suwnicę to "złączam" połówki kadłuba i jakoweś focie zapodam
  10. Ładna szpara Jak bym nie doczytał że to model samolotu to już bym pomyślał że ................... W sumie to bezproblemowa do ogarnięcia. Bardziej mnie martwi wygląd sufitu na połączeniu połówek kadłuba. Rozjechało się to to chyba na wszystkie możliwe strony Ale niestety taki urok wyrobów A-modelu W takiej sytuacji to nie bardzo optowałbym za otwartym wnętrzem ale z drugiej strony nikt tam zaglądać nie będzie Na etapie "obróbki skrawaniem" proponowałbym przeszlifować 100% powierzchni tego kloca ( kadłuba ) z ewentualną poprawką linii podziału. Wyłapiesz wszystkie niedokładności powierzchni (zapadnięcia i "dziwne linie podziału") i przy okazji uzyskasz bardzo dobre podłoże pod podkład. Tak więc szykuje się tydzień ostrej jazdy na "papierścieruchu" Powodzenia I chyba wyciągnę z szafy mojego "12" z Rodena, zeby Kolega nie czół się tutaj osamotniony w walce z materią .
  11. Witam Mały postęp: - LZ 293 po kalkach i "łosiu" I RD 805 po kalkach I tyle
  12. Niestety nie da rady w tym roku Ale mam nadzieję na w Białymstoku w maju
  13. Nawet trzeba. I "tyciać" paluchem pewnie można bo z tego mogą wyjść ciekawe pomysły Uważam tylko że nie można narzucać własnej wizji artystycznej chociaż na początku sugerowałem "szare" malowanie za co słusznie należy mi się Chociaż nadal uważam, że "szare" malowanie wyciągnie o wiele bardziej piękno tej konstrukcji A jak ktoś napisze " to se kup i zrób" to podpiszę się pod tym dwoma łapkami i może tak zrobię ale na razie szykuję warsztat trochę większego latawca
  14. Jeżeli ma stać na płycie lotniska to raczej jako podjazd a jeżeli powiesi pod sufitem to może być w wersji do lotu/ zrzutu Ale to Kolega "eldiabllo" robi tego latawca więc tylko paczymy i potwierdzamy słuszność przyjętych rozwiazań Chyba jakoś tak
  15. Z doświadczenia z A-modelami mogę stwierdzić że lepiej zrobić ją otwartą bo przy próbie "zamknięcia" może się okazać że jakoś tak za bardzo nie pasuje do kadłuba
  16. abtb

    Kawasaki Ki 102b SWORD 1:72

    Jako "kontrowersyjny sklejacz" japońskich wodnosamolotów zasiadam w pierwszym rzędzie. Proponuję "wypsikać" hinomaru farbą bo kalki to raczej mogą słabo wyjść. Zabieg bardzo prosty a efekty wyśmienite
  17. Tak w kwestii formalnej: np: "Fuselage" to raczej "kadłub" To raczej rozumiem bo na wielu imprezach wiatraki idą do jednego wora ale: z tym to już dorzuciliście do pieca
  18. Witam Mała aktualizacja. Odrobinę przetarłem wnętrze "łosiami" i panellainerami. Wyszło raczej tak sobie Czyli tak: Na szczęście niewiele będzie widać po "zamknięciu kadłuba W kabinie dorzuciłem kilka map i ......długopisy Jak przeschnie to pójdzie jeszcze na wszystko lakier matowy. Ogólnie to Contacty Revella ale w razie "W" to tego specyfiku: Co prawda 98% jego zużycia idzie mi na "szkła" reflektorów i może tego dobrze na zdjęciach nie widać ale efekty są bardzo dobre i właściwie odpuszczam sobie wklejanie szkieł o średnicy poniżej 4mm. W C-119 "oszklę" w ten sposób światełka w suficie ładowni I na koniec małe BHP i graffiti w ładowni: Chyba z tym angielskim nie jest tak źle A teraz kilka dni przerwy na zrobienie kalek w Beaufighterach
  19. O tym nie pomyślałem Coś tam się wygnie i rzuci w kąt A na razie "załoganty" graffiti zrobili w ładowni
  20. Odnośnie kolorystyki: użyłem koloru Gunze H24 podanego w instrukcji. I chyba wszystkie modele prototypu Kyofu jakie można obejrzeć w internecie są tym kolorem malowane. Widziałem co prawda prototyp Seirana w kolorze różowo-czerwonym ale jakoś słabo wyglądał A poza tym bractwo "liczynitów" nie jest moim dążeniem w tym hobby, w związku z czym nie mam zamiaru spędzać długich miesięcy na "wykraplaniu" kolorów wg tajnych receptur. Biorę z "puchy" i to mi w zupełności wystarcza. Jak wspomniałem na wstępie model jest z odzysku i owiewka nie była myta i malowana powtórnie a zatem posiada pewne błędy z "przeszłości" Jedno światło było malowane Insignia red a drugie Green Zinc chromate ( to ten paskudny zielony z wnętrza C-119) a zatem jest bardziej zielone niż niebieskie. A jeżeli jest niebieskie to spór o kolorystykę jest raczej mocno dyskusyjny ze względu na postrzeganie indywidualne kolorów Nie dostrzegam ale poczekam, może jak tupnę to odpadnie Lepiej przykleić niż oderwać Swoją przygodę z modelarstwem zaczynałem od kartonówek, więc może coś mi zostało? Dziękuję za docenienie moich starań I będę "odzyskiwał" Kyofy "wczesny seryjny" który: - ma pękniętą owiewkę i nie planuję nic z tym robić bo się nie znam - pomaluję go H322 (pthalo cyanine blue bo niby jest odpowiednikiem mauve) i nie będę nic zmieniał bo taka jest moja "koncepcja nr 1" I oczywiście, jeżeli model trafi do galerii, liczę na opinię Kolegi bo lubię się tak przekomarzać
  21. Nic dodać, nic ująć, Spiton zawsze prawdę Tobie powie/napisze
  22. Dość słodzenia Czas na fakty: - za lenistwo, za to że odpuściłeś sobie rozwiercenie luf ale wybaczam, bo jak się domyślam "komplet gumek" do bezpiecznego..... z ŻONĄ jest ważniejszy niż komplet wierteł - kolejna za gąsienice - wiszą z przodu strasznie, ale też wybaczam bo wiem że "gumowce" Zvezdy do przyjemnych w obróbce nie należą - ja wiem że są smartfony "odpalane" na odcisk palca ale żeby tak od razu przenosić tą technologię na "pancerz" Plus za ciekawe "kamo" i udany powrót do zarzuconego tematu. Mam nadzieję że jeszcze jakieś "smaczki" po kątach w warsztacie zalegają i będziesz nas tu czymś zaskakiwał
  23. Przy kolejnym rozłożeniu "bezcieniucha" może coś się cyknie
  24. Żeby nie było niedomówień obok paczki fajek...............Playboy rocznik .... Może po matowym lakierze będzie lepiej widać Specjalnie przy szybie położyłem
  25. Tydzień mi zajęło tłumaczenie tego tekstu by się upewnić czy aby na pewno powinienem kontynuować warsztat. W związku z tym WSZYSCY piszący w tym języku będą odpowiedzialni za: - przestoje - opóźnienia - zawalenie terminu A teraz na serio Pomiędzy dwoma Beaufighterami i Kyofu udało mi się zrobić małe co nieco: - boki ładowni - przymiarka podłogi i reszta: - sufit z belką suwnicy - kabina Lampek dla nawigatorów nie będzie ale..... A tak to będzie wyglądało: Oczywiście wszystko w głębokim połysku pod "łosia". Do zobaczyska
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.