Skocz do zawartości

abtb

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    6 051
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    248

Zawartość dodana przez abtb

  1. abtb

    Potez 540, 1/72, Smer

    Zjawisko dla mnie zupełnie obce bo w mojej poczciwej (starej) NOKI C5 "oszklenie" nie pęka Myślę że patent jak najbardziej słuszny na płaskie proste powierzchnie:cool:
  2. abtb

    Potez 540, 1/72, Smer

    Na razie planuję użyć oryginalnych, pomimo swojej "pancernej" grubości są przejrzyste i bez skaz (boczne) a oszklenie czołowe kabiny jest cieńsze i ma rewelacyjnie odwzorowany podział oszklenia z subtelnymi nitami.
  3. Da się, na wersję Mk VIF trzeba tylko "wyprostować" ( i skrócić??) usterzenie poziome i oczywiście dorobić wszystkie antenki. Z drugiej strony widziałem też rysunki z usterzeniem skośnym dla tej wersji tak więc trzeba dopasować pod konkretny egzemplarz. To takie najważniejsze różnice. "Nos" chyba może zostać ale ręki sobie uciąć nie dam
  4. abtb

    SA 330 PUMA Heller 1/72

    Eeee..... Szału nie ma Kalki równo położone ( na plus to że się srebrzą) oszklenie wymalowane równo. Punto w wersji cabrio - dobry pomysł, a statysta na noszach całkiem, całkiem. Sorry, ale się Kolega nie przebił na pierwszą pozycję Najbardziej wymiata kompresor -ok 2,0 na starcie musi ostro wiać
  5. abtb

    Potez 540, 1/72, Smer

    Nie odpowiedziałem ale już odpowiadam : pudełkowe -okładkowe czyli francuz - silniki srebrne, reszta zielona/khaki.
  6. Zasiadam w pierwszym rzędzie. Jako twórca trzech Beau z tego zestawu to co najwyżej mogę napisać że: - klocki Lego - szpachla jest zupełnie zbędna ( no chyba że Kolega się uprze ale bardziej bym polecał C.A)
  7. Poproszę o parę słów wyjaśnienia bo zaintrygował mnie Kolega okrutnie tym wpisem Niewątpliwie będzie ostro Ja też, ja też. A co mi tam, w końcu odrobina emocji w życiu każdemu się należy
  8. abtb

    SA 330 PUMA Heller 1/72

    Woooow! Poraził mnie Kolega swoją twórczością Efekt końcowy przerósł moje oczekiwania Poprzednicy chyba napisali wszystko co trzeba, a co niektórym to i mowę odebrało Od siebie dodam że malowaniem oszklenia to rozwaliłeś system od środka, całkowicie nowe i świeże podejście do tematu Chyba z tydzień będę się ogarniał zanim ogarnę się na tyle by wrócić do modelowania Przepraszam bardzo, ale jednolite tło (biały lub czarny brystol w formacie A0) to jakieś 5 złociszów a więc pucha farby. Całkowicie zbędny wydatek, lepiej kupić farbę. Żeby Kolega nie czół się samotnie w "Galerii" to proponuję powyciągać swoje najstarsze ulepy i też zamieścić w galerii. Tak żebyśmy wszyscy "dostrzegli" swoje początki. Oj, może być ciekawie
  9. abtb

    Potez 540, 1/72, Smer

    Dziękuję Podstawa pod fotele pilotów to najprawdopodobniej ..... komora bombowa( aczkolwiek drzwi bombowych jakoś nie ma w spodzie kadłuba) lub jakiś inny kufer i niestety tak musi zostać. Cały "smak" wnętrza będzie właśnie ustawiony na tym klocku poczynając od szyn foteli.
  10. Po maluchu pcham do przodu Przenitowałem połówki kadłuba w UTI oraz wkleiłem wnętrze dla sprawdzenia pasowności. Odlewy żywiczne przypasowałem i wyszło tak sobie ale tragedii nie ma Tu i ówdzie nity się poprawi i biorę się za blachy i kabinę pilotów
  11. abtb

    Potez 540, 1/72, Smer

    Na Babarybie znalazł nabywcę w pół godziny od chwili jak go wyłożyłem na stół Kloc koszmarny, skrzydło u nasady grubości kadłuba albo i lepiej Najlepsza rzecz w tym modelu to szwy nitowe. Ale można do tematu podejść ambitnie i zrobić takie coś: Pole do popisu ogromne (może się skuszę ) A tymczasem w Potezie zakończyłem "wyklejanie" kratownicy i wkleiłem podstawę (komorę bombową ) foteli pilotów:
  12. abtb

    Potez 540, 1/72, Smer

    Witam Odnoszę wrażenie, że trafiłem w temat Nie spodziewałem się takiej frekwencji i zainteresowania Trochę wczoraj poskrobałem przy kadłubie. W sumie nic wielkiego ale zaczyna to jakoś wyglądać. Zostało jeszcze co prawda kilka "poprzeczek" do wykonania ale to zrobię jak ustawię podstawę pod fotele pilotów. W sumie ta strona jest najbardziej pracochłonna - jest na niej najwięcej klamotów. Oczywiście nie jest to moja twórczość własna - wzoruję się na fotkach innych modeli wygrzebanych w internecie. Zdjęcie wnętrza oryginału trudno znaleźć i trzeba polegać na rysunkach przekrojowych które są dość mętne. I w związku z tym "rżnę" z prac innych Przymierzyłem też dwa okienka których grubość jest znaczna czyli tak jakoś 2mm Ogólnie rzecz ujmując układ profili odzwierciedla podział "blach" widoczny po zewnętrznej stronie kadłuba. Dzięki czemu można ukryć grubość "szkieł" I na koniec trzeba żabojadom z Hellera jedno przyznać - pomimo tego że model został opracowany ponad 50 lat temu to oszklenie pasuje rewelacyjnie a elementy składają się prawie jak klocki. A formy albo są w doskonałym stanie albo ktoś o nie rewelacyjnie dba bo wypraski są naprawdę finezyjne i delikatne co najlepiej widać po osłonach silników No i jakby tyle po pierwszym dniu zmagań. Dalsze postępy w pracach planowane są na dziś ( chyba że zajmę się "włoszczyzną" bo najwyższy czas już skończyć zabawy z Krogulcem)
  13. abtb

    Kawanishi N1K1-Ja Tamiya 1:72

    Ładnie, bardzo ładnie . Czekam na efekty końcowe tych zakupów
  14. Bardzo dobra wiadomość Mam nadzieję że do września osiągnie pełną gotowość bojową bo mu nie odpuszczę A impreza w dechę
  15. abtb

    Potez 540, 1/72, Smer

    Kolega się nie stresuje, nie ma to wpływu na warsztat Już poprawione. I dziękuję za zerknięcie do wątku
  16. Witam Francuskiego "Żubra" będę robił Po długich dywagacjach nad tematem postanowiłem zrobić sobie małego wintydża - ot takie coś relaksacyjne. Za podstawę posłuży zestaw Smera (przepak Hellera). Model miał swoją premierę tak jakoś w latach 60-siątych ubiegłego wieku (Heller). W 2001 roku Smer zapakował to w swoje pudełko i dał kalki które wyglądają spoko a przy okazji cena spadła o połowę albo i więcej Historia Na początku lat 30-tych ubiegłego wieku opracowano założenia techniczne ciężkiego samolotu wielozadaniowego "B.C.R.". Z pośród zgłoszonych projektów wybrano min Potez-a 540M4. Samolot był produkowany seryjnie od 1934r. w różnych wariantach Produkcję zakończono po wykonaniu 265 egz. z których kilka sprzedano do Rumuni i dla republikańskiej Hiszpanii. Od 1937 r. zaczęto wycofywać samoloty tego typu z dywizjonów bombowych, przesuwając je do jednostek lotniczych w Afryce północnej, Bliskim Wschodzie i Indochinach. In box Jako że zestaw ma już swoje lata to charakteryzuje się on wszystkimi zaletami wypustów z tamtych lat czyli w środku kadłuba jest jedna, wielka czarna dziura którą trzeba jakoś zapchać. A zatem będzie rzeźbienie na ostro Oczywiście ślady po wypychaczach to podstawa: Warsztat Model rozgrzebałem sobie tak jakoś na wiosnę, tak więc pewne postępy już są - załatwione ślady po wypychaczach - przeryte linie podziałowe Zostawiłem sobie co prawda oryginale nitowanie gdyż uważam że jest ono całkiem subtelne Całość walki z tym wytworem będzie polegać na odtworzeniu wnętrza. Zakupiłem już stosowne profile w celu wykonania ożebrowania. Czyli szykuje się kawał wspaniałej zabawy P.s. Jakby ktoś sugerował że lepiej było kupić sobie nowy zestaw z Az modelu to odpowiadam: Jest to przepak Hellera za cenę 2 (3) krotnie wyższą niż Smer
  17. Witam Odpalam mały warsztacik małych samolotów Epizod III "Prywatna inicjatywa" Historia Samolot Jak 23 powstał z prywatnej inicjatywy Aleksandra Jakowlewa na przełomie lat 1946/47. Z założenia miał to być bardzo lekki myśliwiec pola walki o dużej manewrowości. Do napędu nowej konstrukcji zastosowano silnik odrzutowy Rolls Royce "Dervent 5" (RD 500). Choć Jak 23 powielał ogólny układ konstrukcyjny lini myśliwców w układzie redanowym (Jak 15/17) to jednak była to całkowicie metalowa konstrukcja półskorupowa, zaprojektowana od podstaw. Prototyp Jak 23-1 ukończono 17.06.1947 i oblatano 8.07.1947. Próby fabryczne zakończono 12 września 1947, natomiast próby państwowe zrealizowano w okresie listopad 1947 - marzec 1948 po których to samolot skierowano do produkcji seryjnej Na bazie prototypu Jak 23-1 powstała wersja UTI Jak 23-1 która otrzymała kabinę instruktora za kabiną ucznia w samym zakończeniu kadłuba. Prototyp przebadano w okresie marzec - wrzesień 1949. Zbudowano też drugi prototyp - UTI Jak 23-II w którym kadłub przedłużono o 200mm a obie kabiny maksymalnie przesunięto do przodu. Zbudowano niewielką ilość samolotów Jak 23 UTI (związane to było z zakończeniem produkcji Jak-a 23) In box Za bazę do stworzenia miniatur w/w latawców posłużą mi wypusty Special Hobby: oraz Oba modeliki to zupełnie inny świat w porównaniu z wypustami A-modelu, co oczywiście nie znaczy że będą łatwe do złożenia Rzut okiem na zawartość pudełek: Jak widać żywice są i blachy też co oczywiście nie znaczy że nie będzie trzeba czegoś tam skrobnąć samemu Wedle wujka Google i informacji pozyskanych dzięki niemu wynika że oba modele da się złożyć w całość Latawce zamierzam popełnić w następujących schematach malowania: Jak 23 Jak 23 UTI I to jakby tyle. Warsztat Ruszam po maleńku i oczywiście żeby wszystko "grało i trąbiło" w nawiązaniu do Jak-ów 15/17 zaczynam od przenitowania konstrukcji Za "bazę" do tej zabawy posłuży mi następujący rysunek I pierwsze efekty: - płaty Jak-a 23 UTI Termin wykonania ustalam na: 07.09.2018 (tak żeby w Łasku pokazać całą rodzinkę ) Oczywiście coś tam innego po drodze skrobać się będzie (np dodatki do Mi 2 dotrą w połowie lipca więc szykuje się wznowienie warsztatu) co może skutkować pewnymi zawirowaniami w postępach ale na razie nie popadamy w panikę . Na początek tyle
  18. Witam w galerii C-119 Po długich bojach udało mi się w końcu dopchać temat do końca. Był to chyba najdłuższy warsztat w mojej historii zlepiacza plastiki. Model rozgrzebałem tak jakoś w 2010 r. Sam model sięga korzeniami roku 1985 a więc już niezły staroć. Oczywiście tak wiekowy wypust charakteryzował się wszelkimi "zaletami" swego rocznika i trzeba było odrobinę do niego plastiku dołożyć Co dołożyłem to można obejrzeć w warsztacie. Ale dość już pisania. Zapraszam do jako takiej na szybko cykniętej galerii końcowej I tyle
  19. Witam I oto nastał nam 8 czerwca czyli tzw. deathline ( ) I oto jest A zatem czas zakończyć warsztat
  20. abtb

    SA 330 PUMA Heller 1/72

    Oj, to się nam narobiło Myślę że każdy może modele sklejać ale nie każdy musi je oglądać. Może to i śmieszne (tragiczne?) ale osobiście znałem takiego człowieka który wykorzystywał tylko dwa biegi do jazdy do przodu I oczywiście czekam na efekt końcowy, tak z ciekawości (I myślę że nie jestem osamotniony w tym oczekiwaniu ) Trzeba żyć nadzieją że w którymś tam roku Kolega dopcha do pewnych standardów ( w sumie technologia szpachlowania śladów po wypychaczach farbą może mieć przyszłość, wszystko zależy od gęstości farby i uporu) Mój Łoś, rocznik ulepienia '83 też tak wyglądał ale co prawda był nie malowany ( ale za to był taki ładny błękitny i miał rumuńskie oznakowanie. Aż mi się łezka w oku zakręciła )
  21. abtb

    P-51K Mustang 1:32 Dragon

    Teraz jest znacznie lepiej. Może jeszcze odrobinka suchego srebrnego pędzlucha na czerń ale to już wedle uznania
  22. abtb

    SA 330 PUMA Heller 1/72

    Jeśli chodzi o wykonanie / malowanie modelu to raczej profanacja
  23. abtb

    SA 330 PUMA Heller 1/72

  24. abtb

    Henschel Hs 123 Airfix 1/72

    Czekam z niecierpliwością I zbiornika
  25. abtb

    Henschel Hs 123 Airfix 1/72

    No i w p..... poleciał Szybko, krótko i na temat Z minusów to jakoś nie dostrzegam "szkiełka" przed kabiną Ale może wzrok już nie ten Będzie jeszcze jakaś "chemia", czy leci bezpośrednio do galerii?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.