Skocz do zawartości

abtb

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    6 051
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    248

Zawartość dodana przez abtb

  1. A to jest prawilny RAL wg "NORM 83" http://www.916-starfighter.de/Gallery/gallery_sch01.htm Taki jak TU: albo Tu No to jest jakby twój osobisty problem
  2. Oo! Czyli jeszcze ktoś tu zagląda
  3. Aktualizacja Będzie łosz: I będzie galeria: Ale najpierw będzie coś dla miłośników czterosilnikowych bombowców:
  4. W sumie Hajata mam, nawet w 72 -wójce, i nawet Armowego. Tylko chyba umiejętności rzemieślnicze mam za słabe by stawać w konkury z takimi ulepiaczami
  5. Jak się poprawi ostrość w monitorze to widać że to kolor khaki. A jak ogólnie wiadomo: "Kolor khaki zakryje wszystkie braki" Dziś wypsikam szwarcgrun i będzie można zdejmować te bandaże
  6. Porą wieczorową - tak jakoś 20/21- do 23/0.00 czyli jakieś 2-3 godzinki dziennie lub trochę więcej w łykend Podstawa to nie mieć dostępu do kompa i telewizora - wtedy tylko robota, bo inaczej to siedzenie na forum lub oglądanie sensacji z pałacu prezydenckiego i zero pracy twórczej
  7. Zasadniczo to w nocy Ale czasami , od wielkiego dzwonu, to zdarza się też przyciąć "krótkiego komara" w dzień
  8. abtb

    TS-11 Iskra 200 BR

  9. Nic nie ginie, panie kierowniku, różnica polega na tym że LT różni się od T dodatkiem opóźniacza
  10. Moje doświadczenia są stare jak węgiel i ogólnoużytkowane przez sklejaczy od zamierzchłych czasów Temat NMF-u w moich warsztatach wygląda następująco: - na model kładę gunzowego Siurfasera 1200 - oglądam, poprawiam wpadki, usuwam niedoróbki, dopieszczam - jak jest ok to psikam w miejscach poprawek po raz wtóry 1200, aby cały model był piknie jednakowy; - na tak przygotowany podkład idzie GX2 w cienkiej warstwie - na to kładę tzw. "ciemną stal" czyli mieszankę C008 i C028 w stosunku właściwym (po całości równiutko, bez żadnego cieniowania - model ma być jak "wytoczony" z kawałka stali bez żadnych przebitek czerni) - kolejny etap to robienie rozjaśnień - do mieszanki C008/C028 dodaję po kilka kropel C008 aby mieszanka była coraz jaśniejsza, aby na samym końcu popsikać sobie czystym C008. Jak się bawię w panele to na samym końcu fukam MC-218 (aluminium) - krok kolejny to wymalowanie wszelkiej maści pól kolorowych, pasków, itp. - po zakończonym malowaniu całość kryję dobrze rozcieńczonym lakierem bezbarwnym C46 (połysk) - na to kalki - jak kalki przeschną i płyny odparują(min. 24h) to psikam warstwę zabezpieczającą z C46 -a potem to już łoszyk i po tygodniu lakier końcowy C181 (pół mat/ pół polysk - zależy jak tłumaczyć) Mała uwaga (potwierdzona przez innych modelarzy) - oszczędnościowy LT (czyli ten od Wamodu) powoduje jakieś zamieszanie w strukturze molekularnej farb Guze i jest problem z uzyskaniem matu lub pół połysku. Np C181 z Wamodem "świeci" się jak połysk, ale z oryginalnym LT już jest dyskretnie półmatowy. Oczywiście moje doświadczenia i nauki mogą być błędne (i pewnie takie są ) więc zalecam daleko idącą ostrożność w ich stosowaniu i pokazywaniu na forum publicznym - mogą wystąpić zalewowe fale hejtu oraz niespodziewane wybicia szamba W kwestii "odratowania" to faktycznie trzeba spróbować zmywacza do akryli Wamodu - on to nawet "oleje" pozwala zmyć z plastiku. Nasączyć uszodłuba i miziać po powierzchni aż zacznie puszczać. I nie żałować - lać jak z wiadra Zmywacz na pewno nie działa na valejowe lakiery żywiczne - tego g.. to nawet ogień piekielny nie rusza
  11. Takie głębokie przemyślenia miałem od łykendu i aż blady strach na mnie padł - Boszsze! Lakieru w sklepach modelarskich nie ma, pewnie rozkupili bo Gunze zbankrutowało Ale zajrzałem do pierwszego lepszego i...............JEST Czyli wszystko działa i funkcjonuje normalnie Ja to już nic Konrad nie rozumiem - czarny podkład w macie, 2K, i jeszcze może jakiś Sidoluks - prosty przepis na katastrofę przy NMF Chyba się starzeję, skoro używam TYLKO chemii modelarskiej Podsumowując: poza robieniem sobie beki (sorry, ale mam dziś dobry dzień bo mi się ładnie dwa kolejne "śledzie" posuwają ku końcowi (z tego jeden w NMF)) to nie jestem w stanie nic pomóc w zaistniałej sytuacji
  12. To jeszcze mi napisz, że cieniowałeś na czarnym
  13. Ty tak zawsze pod górę? A nie prościej psiknąć GX-2 Ueno black i mieć ładną czarną błyszczącą powierzchnię pod metaliki
  14. Boszsze - Natural Metal Finish !
  15. Przypowieść druga: Kół co prawda jeszcze nie ma, ale w sumie światło w tunelu jest i to wyraźne
  16. abtb

    Ił-2 1/72 Zvezda

    Chyba raczej nie - Toko ma/miało zupełnie inne wypraski zdjęcie tylko do celów dyskusji
  17. Zima jest, minusy w norze to jak nie pić? Zamarznąć? Daj spokój z takimi radami Z łapy się psiknie - nie będę marnował opakowania patafixa i 4m2 taśmy Nie wszędzie technologia dociera "tu i teraz" - są jeszcze regiony w których jeszcze średniowiecze i białe niedźwiedzie funkcjonują Na dzień dzisiejszy zupełnie bez. Ale coś czuję że to nie przejdzie i coś się w magazynku znajdzie
  18. Powiedzmy, że nie było go w planach (bo mi jakoś nie leżał ) ale zostałem niejako zmuszony do zmiany planów. Zastanawiałem się jeszcze nad "Bavarią". Ale pomyślałem o Tobie i zdecydowałem, że "niech ma i nie marudzi" Tak, tak, już czuję oddech na plecach W związku z Twoją czekistowską deklaracją o pilnowaniu układu plam, informuję, że mi się klisza w aparacie skończyła i fotek nie będzie
  19. Jest!. Ale się na mnie obraził
  20. Zmiany już widać na horyzoncie Jakby nie patrzeć - ostatnie sztuki
  21. Piękny ci on
  22. Jakby wieczór Przypowieść druga: Przypowieść czwarta:
  23. Czuję się op.....ny i postawiony do pionu !
  24. Z nowym rokiem wypadało by coś skrobnąć w warsztacie Na początek napiszę, że jest dobrze, aczkolwiek nie do końca - z powodów nie do końca mi znanych, muszę zmienić tytuł przypowieści trzeciej i nijako rozpocząć temat od nowa wykorzystując już zrobiony kadłub. bo jednak maski do tureckiego "śledzia" się znajdą . Przypowieść trzecia (jednak ) czwarta : "JaboG 34 "Allgäu"" Czyli będzie "śledź" po szwabsku w trójkolorowym kamo: Odrobina opisu: - numer konstrukcyjny 683D-7184, model firmowy 683-10-19, zbudowany przez Messerschmitt (MTT) wyprodukowany przez South Group (ARGE-Süd); montaż w wersji myśliwsko-bombowej zgodnie z częścią zamówienia nr 7, montowany przez Messerschmitt-Manching od 17 lipca 1964; pierwszy lot 26 października 1964 o kodzie KE+484 projekt „Diana” w wersji myśliwsko-bombowej (dla JaboG 34) z zainstalowanym działkiem Vulcan M61 20 mm, schemat kamuflażu „Norm 62” zgodnie z zamówieniem technicznym „TA-196”; Elektroniczny system przeciwdziałania (ECM) EL-70/EL-73 został zainstalowany w systemie uzbrojenia pod koniec lat 70-tych na mocy zamówienia technicznego „TA-FL1191” Samolot otrzymał 14 listopada 1983 roku nowy kamuflaż wg „Norm 83” i był pierwszym "śledziem" w tym kamuflażu w Memmingenem w Jabo 34 ( Jagdbombergeschwader 34). Wycofany z użytkowania w 1992 roku z nalotem 3601 godzin. Zachowany w Kessel w towarzystwie 23+92 - stan na 2018 rok Projekt "Diana" - dostawa 42 samolotów w wersji myśliwsko-bombowej z wbudowanym działkiem Vulcan M61 kal. 20 mm dla 1. i 2. eskadry Jagdbombergeschwader 34 (JaboG 34) w Memmingen. I tyle pisania dla tych co lubią poczytać. Dla tych co lubią pooglądać będzie coś wieczorem
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.