Zawsze może być lepiej ;)
Będę malował jeszcze raz bo zacząłem kombinować z chemią z AK i jak to przy eksperymentach bywa dwa kroki do przodu, jeden do tyłu i tak dalej ;) W paru miejscach taśmia mi sido serwała do metalizera, tamiya smoke mi popłynęła tu i tam, zacieki za mocno zmyłem w niektórych miejscach, więc trzeba wszytko powtórzyć jeszcze raz aż będzie git.
W tą stronę chcę iść, tylko lepiej ;)
Więc wieczorem zmywam wszystko od plastiku (bo na razie za dużo już tego wszystkiego naniesione i nie chcę, żeby za grubo wyszło, czy powierzchnia chropowata) i na abarot od początku