Skocz do zawartości

krzy65siek

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    407
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    3

Zawartość dodana przez krzy65siek

  1. Galeria końcowa Wellingtona. Model bardzo ładny i przyjemny w sklejaniu, jednak mimo wszystko zaskakująco trudny. Miałem problem z malowaniem czarnego, malowaniem płótna, kolejnością montażu. Mam najwyraźniej za mało doświadczenia w samolotach 1/72. Miałem sporo problemów z kalkami Techmodu. Rozsypywały się od dotknięcia (musiałem kupić drugi arkusz), w dodatku maska pod numer seryjny dołączona do zestawu była za mała... Ostatecznie jestem z modelu zadowolony, pomimo błędów. Mam ochotę na kolejny samolot i pewnie będzie coś z RAFu, ale nie w płótnie i nie czarne :). Tymczasem dla odpoczynku będzie coś pancernego, w normalniejszej skali. Proszę o uwagi i komentarze - ciągle się uczę. Pozdrawiam Krzysiek
  2. To ten model z 1972 (lub 1971 bo taka data jest na dnie kadłuba). Podjąłem decyzję, że na razie nie będę go rozgrzebywał - namęczę się, a potem będę zły, bo detale są kiepskie i efekt nie będzie najlepszy. Obejrzałem wczoraj masę recenzji i zdecydowałem się na Dragona 6581 https://www.mojehobby.pl/products/StuG.III-Ausf.G-Dec.-1943-Production.html (Ledwie go znalazłem, nie potrafiłem znaleźć Stugów G z Dragona w żadnym sklepie, ale zamówiłem i jedzie) Czyli produkcję z grudnia 1943 roku. Pomysł jest na zrobienie Stuga z Sturmgeschutz Brigade 259, z drugiej połowy lipca 1944. Głównie dlatego, że ta brygada walczyła na ulicach Białegostoku. Niestety nie potrafię znaleźć zdjęcia pojazdu, mam tylko profil opublikowany kiedyś w Kagero Topcolors 05. Profil opracowywali Arkadiusz Wróbel i Robert Wróblewski, można spodziewać się, że jest w miarę ok merytorycznie (choć nie mam 100% pewności). Teoretycznie wszystko się zgadza: ekrany, stara osłona km, spawana osłona działa. Może zrobię drobną zmianę i zrobię Saukopf, bo w lipcu pod Białymstokiem Muzeum wykopało działo z taką osłoną. No i pytanie o Zimmerit. Nie mam problemu z dorabianiem, natomiast zastanawiam się czy na pojazdach wyprodukowanych w grudniu i używanych w jednostce w lipcu Zimmerit był na pewno? Widziałem zdjęcia z tego okresu ze 190 brygady i były bez zimmeritu... Czy pastę nakładano w fabryce? Czy w jednostce? Pozdrawiam Krzysiek
  3. O, super dzięki. Nie przyszło mi to do głowy. Spróbuję następnym razem. Ciekaw jestem tylko czy da się dobrze domyć po tym aerograf ;). Pozdrawiam Krzysiek
  4. Metal Primera nie da się nałożyć aerografem chyba? Pozdrawiam Krzysiek
  5. Dobry to znaczy jaki? Próbowałem już kilku i bez efektów. Choć głównie pracuję z surfacerem. Pozdrawiam Krzysiek
  6. A napiszesz coś więcej na temat zakresu niezbędnych przeróbek? Pozdrawiam Krzysiek
  7. Tak czy tak, trzeba je potraktować chemią. Farba nie bardzo lubi się trzymać tego metalu i odpryskuje. Mocno to jest frustrujące jak już są gotowe gąsienice i wychodzą białe plamy. A stopień wydłużenia gąsienic zależy chyba od średnicy użytego wiertła. Ja używam 0.5 i oryginalnego drutu z zestawu. Gąsienice są troszkę bardziej "elastyczne". Pozdrawiam Krzysiek
  8. Mam pytanko drobne - jak pisałem w kilku już wątkach dostałem od znajomego masę częściowo sklejonych, nie pomalowanych modeli, głównie Niemcy'44. Problem w tym, że większość to stare modele Tamiya. I szczerze mówiąc czasem mam wątpliwości czy warto je sklejać czy nie. Tym razem mam zamiar zabrać się za Stuga III G... no i mam niby model z 1971 (czyli najstarszy Stug Tamiyi), ale oglądam go i zastanawiam się czy warto w ogóle wkładać w niego wysiłek. Czy da się zrobić z niego coś sensownego? Czy lepiej kupić jakiś nowocześniejszy model? I który? Stug ma być na lipiec 1944 roku, Grupa Armii Środek. Pozdrawiam Krzysiek
  9. krzy65siek

    Aerograf cz.2

    To może być fajna zabawka do lakieru i podkładu... ciekawe. Pozdrawiam Krzysiek
  10. A nie grzał się? Mnie to najbardziej irytowało - kompresor się rozgrzewał i przez to podawanie ciśnienia nie było równe. Pozdrawiam Krzysiek
  11. Ja zapłaciłem za swój, używany, 300 zł. Najlepiej wydane przeze mnie pieniądze przez moje 35 lat zajmowania się modelarstwem. Kupiłbym go nawet za 1600 zł, nawet jeśli ktoś tam potrafi z walizki, lodówki i kapelusza zrobić wspanialszy. Pozdrawiam Krzysiek
  12. Za mały do czego? Maluję samoloty 1/32 i nie miałem do tej pory problemu. Pozdrawiam Krzysiek
  13. Naprawdę warto kupić tego 20A, jest doskonały. Malowanie zmieniło się zupełnie od kiedy mam ten kompresor. Pozdrawiam Krzysiek
  14. Nic nie będzie widać Myślałem przez chwilę, żeby zrobić oświetlenie, ale potem doszedłem do wniosku, że jednak nie chce mi się w to bawić Pozdrawiam Krzysiek
  15. Masz rację, też miałem wątpliwości z tym bazowym. Jest troszkę zbyt zielony. Wziąłem gotowy kolor z Alclada MilSpec, w sumie dla testów, i nie byłem zadowolony. Nie pasowała mi ani sama farba, ani kolor. AK w Dunkelgelb ma cztery odcienie, w tym taki właśnie zielonkawy, więc postanowiłem, że taki zostanie. Następny będzie bardziej żółty. A Friule... masakra. Męczyłem się nieziemsko, superglue nie chciał trzymać, a efekt jest przeciętny. Chyba szkoda czasu, do następnych będę szukał czegoś innego (mam praktycznie sklejonego 251/9 z Tamki i pomysł na malowanie 251/3). Pozdrawiam Krzysiek
  16. Nie mam wielkiego doświadczenia z 1/72, zrobiłem do tej pory dwa modele - Karasia z IBG i tego Wellingtona. Wellington jest bardzo fajny, ale widać różnicę w podejściu Airfixu i IBG. W Airfixie widać, że z założenia jest to model dla bardziej początkujących modelarzy - dużo miejsca do mocowania części, uproszczenia itp. IBG jest chyba dla bardziej zaawansowanych i bardziej przypomina model, nie zabawkę. Tym niemniej Wellington ma pięknie odwzorowaną fakturę, bardzo sympatyczny kadłub, jest dobrze spasowany. Niestety kadłub jest dość długi i w moim przypadku był zwichrowany, musiałem się namęczyć przy sklejaniu. Jest jeden poważny babol - Mk Ic, nie ma karabinów (i okien) w burtach, a forma jest szykowana pod wersje późniejsze i są okna do zaklejenia częściami z szarego plastiku. Obie części są źle spasowane (to raz), a dwa mają błędną fakturę. W efekcie musiałem zeszlifować trochę fakturę na burtach (a szkoda, bo jest bardzo ładna). Sklejałem wg instrukcji, a w niej zaklejenie okien w burtach jest już po zamknięciu kadłuba i przyklejeniu skrzydeł. Gdybym sklejał go ponownie, okna w burtach zakleiłbym na samym początku (nie wiem dlaczego w instrukcji jest jak jest, to bez sensu). Pozdrawiam Krzysiek
  17. Są zdjęcia z wnętrza tylko. wrzucę link w pierwszym poście. Nie potrafię na razie robić warsztatów. Pozdrawiam Krzysiek
  18. Kończę sukcesywnie modele otrzymane od kolegi. Tym razem Tamiya Sdkfz 251/1, dołożyłem gąsienice Fruila i blaszki Eduarda. Malowany głownie Alcladem Milspec, oraz MRP. Model jak model, dobrze znany, choć gdybym miał robić od podstaw (a pewnie będę robił), wybrałbym coś nowszego. Kalki dorabiałem na raty z różnymi sukcesami, raczej marnymi. Generalnie z modelu zadowolony jestem przeciętnie, żałuję, że mocniej nie skontrastowałem koloru bazowego, ale ten Alclad to jedyny mój kolor z serii, a więcej kupować nie zamierzam. Malowało się nim bardzo kiepsko. Pojazd przedstawiony jest w kolorach 1 kompanii I batalionu 12 pułku grenadierów pancernych z 4 Dywizji Pancernej, mniej więcej w drugiej połowie lipca 1944 w okolicach Bielska Podlaskiego. Wnętrze: viewtopic.php?f=87&t=61484 Będę wdzięczny za uwagi i krytykę. Pozdrawiam Krzysiek
  19. Położyłem kamuflaż, pomalowałem silniki i osłony silników. Myślałem już, że model mnie pokona, jakoś samoloty są trudniejsze niż czołgi. Próbowałem jakoś zróżnicować czarny, namęczyłem się i generalnie nic z tego nie widać (bałem się, że będzie widać za mocno). No nic, będę malował pewnie jeszcze czarny, bo jest naprawdę trudny. Nie mam zupełnie pomysłu jaki wash dać na ten czarny kolor? Kupiłem "Paneliner for black camo" Z AK, ale jest strasznie gęsty i strasznie biały, jakoś do mnie nie przemawia. Czarny wash też jakoś nie leży... Ktoś ma jakiś pomysł? Będę wdzięczny za wszystkie uwagi i sugestie. Pozdrawiam Krzysiek
  20. Jest dobrze. Ale rzeczywiście zginarka to najpotrzebniejsze narzędzie w modelarstwie. Zanim nie spróbowałem to nie wiedziałem, że praca z blaszkami może być tak przyjemna. Pozdrawiam Krzysiek
  21. To normalne - zmienia się temperatura światła przecież. Co więcej w dzień kolor będzie też inny, w zależności od tego czy są chmury czy nie. A oryginał też wyglądał inaczej, w zależności od tego czy stał przy zielonym drzewie, czy czerwonych drzwiach. Jedyny sposób to pomalowanie płytki polistyrenowej poszczególnymi odcieniami i przyłożenie do oryginału. Jeśli nie ma takiej możliwości, to szkoda zachodu. Kolor będzie się zmieniał w zależności od kąta patrzenia na monitor. W szczególności dotyczy to wszelkiego rodzaju brązów i granatów. Pozdrawiam Krzysiek
  22. Zdjęcia chyba trochę zbyt ciemne, ale pogoda na zewnątrz nie sprzyja, a wewnątrz troszkę brakuje oświetlenia. Airfixowy nowy Wellington + blaszki Eduarda. Przyjemny model, choć sporo różnych punktów montażowych. Malowany wszystkim co wpadło w ręce. Będę wdzięczny za uwagi i komentarze. Pozdrawiam Krzysiek
  23. Zniknie po weatheringu, chyba, że chcesz przemalowywać. Ja bym chyba zostawił Moim zdaniem z widocznością jest ok. To co zrobiłeś odrobinę nie tak - cienie powinny być równoległe do linii. U Ciebie jest tak, że jest jakaś krawędź, i zamiast cień być równoległy to faluje, w niektórych miejscach jest głębszy, w innych płytszy. Nie wiem, czy właściwie to opisuję. Płyty pancerne są płaskie, powinny być cieniowane liniami geometrycznymi, u Ciebie wygląda troszkę jakby były mocno pogięte. Ale moim zdaniem nie jest tragicznie. Pozdrawiam Krzysiek
  24. A w Rumuńskich Łosiach szczeniaki to montowali Rumuni, czy same się zamontowały? Pozdrawiam Krzysiek
  25. Dlaczego miałby lecieć tuż nad ziemią przez całe 2 godziny? A nie naturalnie najpierw na wysokości przelotowej nad ziemię schodząc w czasie ataku? I jaki samolot, poza latającymi nad morzem miał nawigatora? Twoja koncepcja, zrobisz jak uważasz . Moim zdaniem jednak wszystkie samoloty wsparcia wojsk lądowych latały bez nawigatorów. Pozdrawiam Krzysiek
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.