krzy65siek
Użytkownicy-
Liczba zawartości
407 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
3
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez krzy65siek
-
Zielono, zielono, czy szarozielony taki jak podłoga? Jakiś kolor podrzucisz? Pozdrawiam Krzysiek
-
O widzisz, dziękuję bardzo Widzę, że cała dyskusja już się odbyła. Co myślisz o malowaniu skrzyni biegów i transmisji? Troszkę mnie wszyscy przekonali do szarozielonego na panelach podłogi. Pozdrawiam Krzysiek
-
Zmęczyły mnie ostatnio bardzo samoloty i postanowiłem wziąć się za czołg, jakoś czołgi znacznie bardziej mnie cieszą i też chyba łatwiej mi się je buduje :). Na warsztat trafia ten model: Mam do niego oczywiście blaszki Eduarda, lufy Abera, gęsi MasterClub (po raz pierwszy będę ich używał), no i mnóstwo różnych drobiazgów, które walają się na warsztacie. Model jest wyposażony we wnętrze. I teraz mam sobie pytanie, czy ktoś wie jak powinno być pomalowane? Bo niby wszyscy piszą, że góra wnętrza kremowa, a dół szarozielony, elementy wyposażenia (skrzynia biegów, transmisja) szarozielone, uchwyty czarne. Ale jest takie zdjęcie: No i mam wrażenie, że na tym zdjęciu skrzynia biegów oraz obudowy akumulatorów są ciemniejsze (czarne?). Czy ktoś ma jakiś pomysł? Na dzisiaj, na bazie tego zdjęcia chciałem podłogę pomalować na kremowy, skrzynię biegów i transmisję na czarno, a obudowy akumulatorów na szarozielony. Ale oczywiście nie wiem. No i pytanie - w jakim kolorze powinna być apteczka? Pytanie dodatkowe - czy ktoś kojarzy jakieś kalkomanie do wnętrz niemieckich czołgów? Typu napisy na apteczkę i podobne wynalazki. Pozdrawiam Krzysiek
-
Zgodnie z regulaminem miały być szare. Są szare. Użyłem neutralnego szarego z Mr. Color, ale różnica pomiędzy niebiesko-szarym Hataki a Neutral Grey Mr. Color jest minimalna. Pozdrawiam Krzysiek
-
Model Tamiya, blaszki Parta, lufy Model Master, kalki Techmod. Przyjemnie całkiem się go sklejało. Pozdrawiam Krzysiek
-
Szybka wyszła okropnie - nasypało się jakiegoś pyłu. Odkryłem to już po malowaniu. Szczerze mówiąc straciłem przez to sympatię do tego modelu. Nie wiem czy odkleić szybę i jak coś jak ją oczyścić. Poza tym strasznie mi nie pasuje na zdjęciach barwa światła. Wyszła jakaś okropnie pomarańczowa. Pozdrawiam Krzysiek
-
Znany już dobrze model. Malowany Hatką, dodane blaszki Parta. Jakoś męczyłem się z nim strasznie i nie jestem zadowolony. A dodatkowo jakoś nie mogłem zrobić porządnych zdjęć. Pójdą na razie takie, a może niedługo wymienię na lepsze. Troszkę zbliżeń, żeby było widać co nie wyszło. I na koniec fotka ze Spitem. Pozdrawiam i oczywiście chętnie posłucham krytyki. Pozdrawiam Krzysiek
-
Tak mniej więcej wyszło. Jakoś nie jestem zadowolony ze zdjęć i pewnie galerię zrobię za chwilę. Pozdrawiam Krzysiek
-
Piękny. Gratulacje. Krzysiek
-
Zaskakujący wpis - nie spodziewałem się, że są tak słabi psychicznie ludzie, że czyjaś opinia "wkłada im do głowy". Ja mam zupełnie inne podejście - im więcej opinii czytam, tym bardziej wielostronne mam spojrzenie na model. Cieszę się, że Spiton podzielił się swoją opinią, cieszę się, że wywiązała się dyskusja w której inni koledzy pokazali, że może nie jest tak źle jak Spitonowi się wydawało. Im więcej opinii, w tym krytycznych, tym lepiej. Tylko w ten sposób producenci modeli mogą poprawiać swoje produkty. Nie ma nic gorszego niż produkt na który nikt nie zareagował i którego nikt nie skrytykował. Tym bardziej, że krytyka tu przedstawiona była raczej konstruktywna. Pozdrawiam Krzysiek
-
Bardzo fajnie zrobiłeś blaszki, widać w modelu potencjał. Kup tani chiński aerograf i będzie lepiej niż farbą w puszce. Pozdrawiam Krzysiek
-
No właśnie nie. Od jakiegoś czasu wiadomo, że we Wrześniu obowiązywał dwubarwny kamuflaż. Zniesiono go dopiero na początku lipca 1940 roku. Wg obecnych interpretacji wszystkie pojazdy pancerne we wrześniu powinny być dwubarwne, choć ciągle jest to kontrowersyjne. Pozdrawiam Krzysiek
-
Moim zdaniem bardzo dobrze wygląda. Nie myślałeś o malowaniu w dwukolorowy kamuflaż? Pozdrawiam Krzysiek
-
Są różne sposoby szukania narzędzi. Od czasu do czasu lubię zajrzeć do sklepu kosmetycznego i zobaczyć czy nie wypatrzę czegoś ciekawego, ale uważam, że co do zasady jakość tych narzędzi i powtarzalność efektów są niższe od tego co można osiągnąć kupując sprzęt troszkę droższy. Pozdrawiam Krzysiek
-
Nie kupuj. Używałem różnych tanich i drogich, aż w końcu kupiłem Tamiyę 74123 i nie ma nic lepszego. Nie dotykam innych, chyba, że chcę przeciąć kawałek drutu. Pozdrawiam Krzysiek
-
Próbowałeś żelów do naprawy włosia? Ma w swojej ofercie Green Stuff World i chyba ostatnio Vallejo i MiG. Ja mam z GSW i w zasadzie jestem zadowolony, zależy jak bardzo włosie jest zniszczone. Jeśli nie jest zniszczone bardzo mocno, pomaga umycie w wodzie z mydłem (w zasadzie powinno się pędzle regularnie myć w ten sposób). Pozdrawiam Krzysiek
-
Ja przyklejałem CA, a potem ewentualnie cienkim klejem podlewałem Mr Hobby i jestem zadowolony. Pozdrawiam Krzysiek
-
A jak byś to skleił? Jak kleiłem ostatnio CA i uważam, że sprawdził się doskonale. Pozdrawiam Krzysiek
-
Ja to głównie do tego, że to jest science fiction. Nikt chyba dokładnie nie wie jak ten Kobuz miał wyglądać. Szczerze mówiąc wolałbym P.24. Pozdrawiam Krzysiek
-
Jakie teraz są ustalenia odnośnie barwienia górnej części owiewki pilota? Niebieski? Zielony? Wcale? Pozdrawiam Krzysiek
-
Klej CI nie skleja końcówek? Z tym mam największy problem. Pozdrawiam Krzysiek
-
To prawda, ale jest troszkę zbyt miękka. Końcówki się wyginają i zużywają. Mam takie trzy teraz. :). Pozdrawiam Krzysiek
-
O, dzięki za zdjęcia - to jest dokładnie ten sam egzemplarz którego numer taktyczny jest na moim modelu - na zdjęciu z wymianą silnika z tyłu widać "7" i godło brygady. Nie wiem czy na pozostałych zdjęciach jest ten sam pojazd, ale nawet jeśli nie, to rzeczywiście jest to są to działa sfotografowane w tym samym miejscu. Zastanawiałem się czy miał na błotnikach przednich godło i oznaczenie taktyczne, ale raczej nie widać. Ciekaw jestem co to za ciemna plama z przodu. No i widać krzyż na nadbudówce, u mnie nie ma. Namalowałem tylko na ekranach. Mnie w sumie bardziej interesuje malowanie modeli i to czy można za ich pomocą opowiedzieć jakąś historię niż dokładna zgodność techniczna, ale oczywiście jeśli dzięki pomocy ludzi na forum (i Twojej olbrzymiej wiedzy) można zrobić coś poprawnie, to wolałbym tak zrobić. Nic to, może przy następnym modelu będzie łatwiej. Zaskakujące jest to, że narzędzia nie były w kolorze bazowym. Szkoda, z powodów czysto estetycznych wolałbym je w kolorze naturalnego drewna, a nie w kolorze bazowym. Uwzględnię to w następnym modelu. Dzięki wielkie. Krzysiek
-
Dzięki za uwagi, rzeczywiście troszkę tych błędów jest No cóż, trudno. Starałem się zrobić w miarę możliwości i posiadanych informacji, a jednocześnie wydaje mi się, że nie miałem szansy wyłapać większości tych błędów (oczywiście poza gąsienicami i osłoną wieżyczki dowódcy) bez książki na którą się powołujesz. Zastanawiałem się nawet przez chwilę czy ją kupić, ale odpuściłem. Inna sprawa, że nie znalazłem nigdzie zdjęcia działa z tej brygady. Za to zaskoczyłeś mnie kolorem narzędzi. W takim razie na jaki kolor wg Ciebie były pomalowane? Pozdrawiam Krzysiek
-
Dziękuję Ci bardzo za uwagi, o gąsienicach już pisałem, po prostu się zagapiłem. (swoją drogą jedyny pojazd z nałożonymi odwrotnie gąsienicami to z jednego z muzeów w Niemczech). Osłona - zwróciłem uwagę na brak tej osłony, bo na sylwetce którą miałem narysowaną osłona była. Tyle, że nie wiedziałem, że w modelu jest ta część, na pewno bym ją przykleił :(. Nie wiedziałem, co z tym zrobić i założyłem, że jednak ta osłona była późniejsza. Szkoda ? Model miał być z zimy 1943 i włożyłem spory wysiłek w to, żeby tak wyglądał. Będę wdzięczny za wytknięcie drobniejszych potknięć jeśli masz czas i ochotę. Pozdrawiam Krzysiek
