Skocz do zawartości

sebastain

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    601
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    2

Zawartość dodana przez sebastain

  1. A to tu jest klucz do rozwiązania Tak, większość publikacji mówi o 31st FG. Dziś jeszcze sprawdze, bo znalazłem też rozbieżności co do miejsca wykonania zdjęcia. Co do slużby 309th FS to zgadza się, slużył w polnocnej afryce, i latali na spitach z filtrem (mk Vb trop). Wysłane z mojego SM-J530F przy użyciu Tapatalka
  2. Chodzi mi o ten obszar miedzy zolta obwodka a litera Y. Na ponizszym zdjeciu widac, ze odcien rozni sie od szarego i zielonego. Wysłane z mojego SM-J530F przy użyciu Tapatalka
  3. Tak, zgadza się. 78th FG znalazłem na stronie spitfiresite.com - jest to opis zdjęcia, pewnie błędny: "Spitfire Mk. VB in the markings of 309th Fighter Squadron, 78th Fighter Group, 8th Air Force USAF, photographed at Membury Airdrome (High Ercall), England on 15 March 1943. ". Co do pierwszego zdjęcia z poprzedniego mojego posta - to faktycznie jest to WZ-V - opisany jako "pierwszy spitfire z amerykańskimi oznaczeniami". Faktycznie, oznaczenie na burcie wygląda trochę jak "kółko graniaste" - ale może sugeruję się wyżej wspomnianym zdjęciem. Co do mojego WZ-Y - zakładam, że pod gwiazdą na kadłubie, była kokarda brytyjska z szeroką żółtą obwódką - a trochę prześwituje spod zamalowanego miejsca - więc chyba tak to pomaluję. Nie wiem jeszcze o co chodzi z tą "ciemną plamą" na sterze kierunku - kształt by odpowiadał plamie kamuflażu ale wygląda na dużo ciemniejszą niż zielony kolor kamuflażu. Może to efekt retuszu? Albo ster był zamontowany z innego spitfire?
  4. Ktoś, coś? Pomoże ktoś? Wysłane z mojego SM-J530F przy użyciu Tapatalka
  5. Zastanawiają mnie oznaczenia-widma pod właściwymi gwiazdkami. Wcześniej myślałem, że to zamalowany brytyjski rondel ale chyba to wcześniejsza wersja gwiazdy. Podobnie, zastanawia mnie wielkość gwiazdy na spodzie skrzydła. Wydają się większe niż rondle. Z tego co widziałem, gwiazdy miały wielkość rondla, a na zdjęciu poniżej wygląda, że są większe - wielkości tych na górnej powierzchni. Poniżej wrzucam kilka zdjęć, które znalazłem w sieci. Na pierwszym wygląda jakby miał namalowaną "polową" wersję gwiazdy. Nie mam pewności, czy litera to "Y" czy "V" na tym zdjęciu. No i jest mniej styrany. W "cieniach" na burcie i kadłubie wydaje mi się, że są ślady numeru seryjnego. Na drugim zdjęciu widać jak spod gwiazdy wystaje ślad po zamalowaniu poprzedniego znaku. Rondla albo właśnie tego znaku z pierwszego zdjęcia. Trzecie zdjęcie w ogóle rozbija mi system. Podpisane jest, że to Spit WZ-M, ale ja tam widzę na burcie fragment litery "Y". Brakuje z kolei numeru seryjnego, który widać na poprzednich zdjęciach Na czwartym jest na pierwszym planie WZ-R z tego samego dywizjonu, z tego samego okresu, więc tym zdjęciem zasugeruję się co do wielkości gwiazdy na spodzie. Co o tym myślicie?
  6. Dlaczego vallejo to bloto?
  7. sebastain

    F-16A Fighter 1:32

    Nooo, jak malowane... Wysłane z mojego SM-J530F przy użyciu Tapatalka
  8. Trochę zacząłem malować. Dałem czarny podkład i posrebrzyłem miejsca, gdzie będzie starta farba. Zacząłem malować mozaikę pod właściwą warstwę farby. Tak zapytam - jak spojrzycie na zdjęcie samolotu z namalowanymi gwiazdkami, podobnie jak na prawym skrzydle, widać tam ślad po kokardach - myślicie, żeby zrobić je w oryginalnych barwach i zamalować, żeby prześwitywał kolor kokard, czy, kiedy następowała zmiana oznakowania to zamalowwywano je na np. szaro a potem na to malowano nowe oznaczenia? Cały czas próbuję zrobić styranego spita z 309-go dywizjonu 78 grupy myśliwskiej, czyli tego:
  9. Widzisz, że w złych miejscach przykleiłeś pokrywy komór podwozia? Powinny być dokładnie przy komorach. Wysłane z mojego SM-J530F przy użyciu Tapatalka
  10. Gratulacje! Oplacalo się przerabiać te hamulce!
  11. sebastain

    Mil Mi 4A, Hobby Boss, 1/72

    Nieźle! Gratulacje!
  12. Wcale nie. Robię zdjęcie w trybie makro, importuję w Lightroomie w telefonie, poprawiam kontrast miejscowy, rozjaśniam jak trzeba - zajmuje to 5 minut i pracuję dalej nad modelem. Robiąc lustrzanką zajmuje to o tyle więcej czasu, że jeszcze trzeba je zaimportować do komputera. Poza tym, jak pewnie zauważyłeś na zdjęciach, mam dość ciasny warsztat a do ustawienia sprzętu, muszę się przenieść do innego pokoju, rozstawić, pyknąć zdjęcia i zwinąć sprzęt. Troszku to upierdliwe. Zakładając temat bardziej sugerowałem się grupą modelarzy, którzy co jakiś czas dostają komentarze w stylu "słabe zdjęcia, nic nie widać". Mam nadzieję, że moje rozwiązanie choć trochę pomoże im w poprawieniu jakości. Nigdzie nie kwestionuję użycia najlepszych dostępnych środków do zrobienia jak najlepszych zdjęć. Jeszcze jedna rzecz - po co wrzucać zdjęcia do warsztatów i w jakiej ilości? Żeby pokazać postęp prac, żeby pokazać pewne techniki modelarskie, żeby pokazać problem, z jaki się zetknąłem ale też żeby zapytać o coś. Ja na razie mam dużo pytań, więc wiele z nich ilustruję zdjęciem, które powinno być na tyle dobrej jakości, żeby czytający mógł się odnieść do problemu.
  13. 90zł za 5 metrów - ja użyłem 1,2 metra, czyli około 15zł. Poza tym namiotem nie oświetlę miejsca pracy. No właśnie, Mniej więcej o to chodzi. W tym czasie wolę "poszlifować". Bo "fotobardachami" co chwila interesuje się młody, przestawia je, przenosi modele, dorabia "dym" do ustawionego modelu, bo został zestrzelony itp. Tutaj wolałbym jednak, żeby jakość i precyzja była jak najwyższa - próbuję znaleźć jakiś "złoty środek".
  14. Ja trochę pomęczę. Wash robileś szary czy czarny? A chipping malowałeś czy skrobałeś? Wysłane z mojego SM-J530F przy użyciu Tapatalka
  15. Smartfony tak mają Lustrzanką wychodzi dużo lepiej. Przy ISO200 i F5,6-8 automat ustawia czas na 125.
  16. Dziękuję za pomoc. Przyglądałem się różnym owiewkom, widziałem różnice w oblachowaniu ale teraz już wiem dokładnie o co chodzi. Jednak w 1:72 chyba większość producentów ma problem. Nawet Tamiya nie ma tak wyraźnie różnych wiatrochronów, Revell poszedł jakąś drogą na skróty - niby szybki wypukłe, niby szyba pancerna ale podział bocznych szybek jak w wersji późnieszej. Trochę oszlifuję tą nadlewkę na modelu a szpachlą spróbuję bardziej upodobnić kształt blachy pod szybką do starszej wersji.
  17. Tak powolutku w tą stronę chciałbym iść w stronę kształtu ze zdjęcia. Kadłub? Chodzi o tą blachę mocującą wiatrochron do kadłuba?
  18. Przed dalszą obróbką kabiny. Jak na razie jestem zadowolony z przylegania szkła za pilotem. Do poprawki są prowadnice owiewki ( w modelu w ogóle ich nie było) i będę dorabiał szybę pancerną na wiatrochronie.
  19. Witam. Uwaga, poniższy temat może sugerować obniżenie wymagań forum, jeśli tak, proszę o usunięcie. A teraz do rzeczy. Zmagając się z fotografowaniem modelu w trakcie pracy, nie zawsze mam czas i miejsce, żeby rozwijać sprzęt do fotografowania modelu. Zarazem nie chcąc wrzucać byle jakich zdjęć (za których jakość co niektórym zdarza się obrywać ), postanowiłem podzielić się moim pomysłem na przygotowanie oświetlenia do zdjęć a zarazem do oświetlenia stanowiska pracy. Postanowiłem do tego celu użyć taśm LEDowych o parametrach jak na zdjęciu. Taśm już nie kupuję na Allegro ani w marketach budowlanych a w sklepie z oświeteniem LED. Akurat ten sklep ma taśmy dobrej jakości (można to poznać po tym, że np. nie żółknie izolacja na powierzchni, LEDy są równo i powtarzalnie przylutowane do taśmy itp.). Taśma o parametrach jak na zdjęciu jest wystarczająca. Odcinki taśmy długości około 60 cm i 2 x 30 cm zamontowałem w profilach aluminiowych, zamkniętych matowym (lub jak kto woli, mlecznym) kloszem. Miejsce wejścia kabelków w profil zalałem klejem na gorąco a kabelki zrobiłem odpowiednio długie aby łatwiej było manipulować tymi lampkami. Po włączeniu oświetlenia, na powierzchni biurka mam natężenie światła na poziomie 600-800 luxów (normy BHP mówią, że na powierzchni biurka, powinno być około 500 luxów), więc w zupełności wystarczy do komfortowej pracy i zrobienia w miarę dobrych zdjęć. Aparat wtedy nie wchodzi w wyższe tryby czułości ISO, które generują więcej szumu na zdjęciu. Na co dzień lampki są przypięte klamerkami do półki, a do zdjęć zdejmuję je i ustawiam w zależności od potrzeb. W razie potrzeby obfotografowania, na warsztat kładę brystol lub biały papier (jeszcze szary i niebieski by się przydał) i robię zdjęcia. Zajmuje to chwilę, nie wymaga przerywania pracy na długo i ganiania z lampami, blendami, reflektorami itp. Do robienia zdjęć, używam smartfona z w miarę dobrym aparatem i trybem makro. Mam kilka smartfonów, więc zrobiłem ich test - wyszło, że największe zbliżenie robi stara Lumia925, a "najprzyjemniej" wygląda zdjęcie zrobione Nokią 6. Z kolei rzeczona Lumia powoduje delikatne żółte zabarwienie zdjęć, które później trzeba skorygować. Oczywiście zdjęcia tak zrobione nie są doskonałe, ale (mam nadzieję, że) są wystarczające do warsztatu. Żeby robić zdjęcia do galerii już trzeba trochę bardziej się przyłożyć. A oświetlenie zrobiłem wczoraj, więc jeszcze się nie pojawiły w moich warsztatach Poniżej kilka zdjęć zrobionych powyżej opisanym sprzętem i przykład oświetlenia przed i po.
  20. A od czego to zależy? Podzielisz się trochę?
  21. Marmurek robisz tym samym kolorem co glówny, czy go rozjaśniasz? Wysłane z mojego SM-J530F przy użyciu Tapatalka
  22. Po chwili przerwy na przemyślenie sprawy udało mi się zrobić osłonę za pilotem. Zrobiłem ją z kawałka poliwęglanu tzw. szybki do telefonu. Jest cieniutki, tolerancyjny na temperaturę wody i nie pojawiają się w nim mikropęknięcia. Wadę natomiast ma taką, że żaden mój klej nie chce go trzymać. Z tego względu zrobiłem mały schodek w miejscu gdzie ma się trzymać, żeby była większa powierzchnia styku. No ale pojawia się pytanie. Czym toto przykleić? Jakiś klej dwuskładnikowy?
  23. Cytując klasyka: "czy świat potrzebuje kolejnego f-16?" A tak na serio - zacna robota. To mój cel na najbliższe 5 lat - tak się nauczyć robić modele w 1/72. Niezła robota.
  24. sebastain

    RWD 14b CZAPLA 1:72

    A może idąc tropem igieł, zrobić zastrzały z tychże? Żeby nadać im owalny kształt, można je zgnieść w jakimś imadełku. Będą owalne, mocne i będą lepiej wyglądały niż ten "plastik". Zamiast lutować, możesz łączyć igły, wkładając w otwór cieńszy drucik, zalewając go jakąś kropelką? Jak już tyle nakombinowałeś...
  25. sebastain

    RWD 14b CZAPLA 1:72

    Odleżał swoje, szpachla usiadła, można pociągnąć dalej temat . Szczerze - niezła robota! Swoją drogą, muszę się zaopatrzyć w czaplę, bo nie dalej jak przedwczoraj zamawiałem coś i mój wzrok padł na zestaw ZTSu - Iskra + Czapla. O mały włos nie dorzuciłem tego zestawu do zamówienia. Przy następnej okazji zamówię. Musisz dokończyć tę czaplę, żebym miał na czym się wzorować
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.