Skocz do zawartości

Banny

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    2 064
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Banny

  1. Banny

    Focke Wulf Fw 190 A8/r 11

    Heh, nie chcę wyjść na czepialskiego, tym bardziej że model mi się ogólnie podoba. Malowanie jest jak najbardziej OK, wash i postarzanie całkiem całkiem. Moje "zarzuty" nie dotyczą generalnie tej sfery, tylko typowych podstaw modelarskich. Przyklejenie równo tego czy tamtego elementu to nie jest kwestia umiejętności, chyba że na poziomie 10-latka... Stąd te moje rozczarowanie i nieco kąśliwe uwagi, bo nawet najlepiej pomalowany model, jeśli będzie miał np krzywo wklejone kółka czy niewłaściwie umiejscowione kalki traci bardzo dużo w odbiorze. Co do koloru anten, to nie twierdze że się taka biało-czerwona zebra nie zdarzała, ale na fotkach archiwalnych "9-ki" (także na blizniaczej "11") widać że anteny były pomalowane jednolicie na ciemny kolor, stąd moja uwaga.
  2. Banny

    Focke Wulf Fw 190 A8/r 11

    Karol, miło że Foczka skończona i jest w galerii, ale tak szczerze to liczyłem na więcej. Efekt mógłby być lepszy, widać parę niedoróbek, w sumie nie wiem z czego wynikających... Pośpiech? Niestaranność? Na parę aspektów zwróciłem już uwagę w warsztacie, i nie będę się powtarzał. Cieszę się jeśli moja krytyka choć w części była pomocna, bo właśnie temu miała służyć. Działka może i są w końcu OK, ale np już rurka Pitota zezuje do wewnątrz. Masz ewidentne problemy z zachowaniem symetrii w tym modelu. Anteny też takie jakieś pogięte. Zamiast używać blaszki trzeba było wyciągnąć starą metodą nad ogniem patyczki z ramek i efekt byłby lepszy. No i skąd te czerwono-białe malowanie anten? Zdjęcia archiwalne tego nie potwierdzają. Ramki kabiny wyglądaja na lekko poszarpane. Ale może mi się wydaje, bo nie dałeś zbliżeń. Ja rozumiem, że to model treningowy itp, ale wygląda całkiem "poważnie" jakby był robiony serio, a w takim przypadku IMHO za dużo baboli.
  3. Nie "moja" epoka, ale model naprawdę superancki!
  4. Każdy samolot był w jakimś momencie swojej służby nowy i czysty, nawet japoński... Powiem że model w tej formie mi się podoba, co więcej właśnie taki czysciutki wyróżnia się wśród masy innych japońskich "obdrapańców"!
  5. Haha! No znowu! Uprasza się tym razem o odrobinę szacunku dla starych Airfixów!!! Osobiście bardzo się cieszę, że te stare zestawy są odświeżane i oferowane nadal w handlu. Nie mam nawet nic przeciw nowym pudełkom, ale zgoda że na wierzchu powinna być wyraźna winietka "vintage kit", bo inaczej wygląda to trochę jak próba nabijania klientów w butelkę...
  6. Banny

    Mini projekt focke Wulf 190

    Mnie się podoba! Na pierwszy rzut oka, bo czekam na więcej zdjęć! Ale żeby nie było, że się nie czepnę, to może ciut za bardzo się błyszczy, szczególnie na oponach. Popraw opony jakimś matem pędzelkiem i będzie OK. Gratulacje!
  7. Oooo, bardzo nieładnie! Ten zestaw ma wiecej lat niż większość bywalców tego forum także odrobina szacunku by była wskazana... Wielu modelarzy na Jaczku szlifowało swoje umiejetności. Poza tym, co prawda nie wiem po ilu regeneracjach są formy, ale w swoim czasie ten modelik bez problemu się sklejał i nie ustępował ówczesnym zestawom Airfixa czy Revella.
  8. Banny

    Mini projekt focke Wulf 190

    Niestety, mam tylko starą Dorę Hasegawy. Ale mówiłem o nowej. IMHO nie jest znacząco lepsza. Z drugiej strony nie jest też strasznie droga. Na allegro chodzi po oko 40-50 pln. Zresztą Tamke też można kupić w tej cenie. Drążyłem temat Dory w 1/72 tu: http://pwm.org.pl/viewtopic.php?f=14&t=15111 i koniec końców stwierdziłem, że jak dla mnie Academy styknie. Nie mam większych aspiracji, a kupowanie modeli Tamki i Hasy żeby je połączyć pachnie rozrzutnościa.
  9. Banny

    Mini projekt focke Wulf 190

    Eeeee tam. Zamaluj po prostu miejscowo te kalkę i połóż nową na właściwym miejscu. Chyba masz na śmietnisku jakieś zbędne uproszczone białe krzyże??? Różnice to chyba na korzyść Academy? Przynajmniej nie trzeba składać śmigła z kawałków...
  10. Banny

    Mini projekt focke Wulf 190

    Zaznaczyłem na oryginalnej "9" i twoim modelu na zielono oś samolotu i oś swastyki. Teraz łapiesz w czym rzecz? A z godłem to faktycznie jest różnica wielkości, także jak byś to nie umiejscowił, to byłoby źle. Ale i tak za wysoko. No i rzuca się w oczy wklejenie pod złym kątem stopki do wejscia dla pilota. Lewy kapsel dzialka na skrzydle jakoś odstaje (zdjęcie na czarnym tle), czy mi sie wydaje? Co do Dory to jaki problem? Prawie gotowa była...
  11. Banny

    Mini projekt focke Wulf 190

    No, widzę że wjechałem ci na ambit... Ale nie musisz się spieszyć! Kółka i panele podwozia głównego jakoś krzywo wyglądają (o działkach nie wspominajac heh). Osmalenia od wyrzutników łusek wewnętrznych działek zrobiłeś, ale sam otwór wypadałoby zamarkować jakąś czarną farbą. To akurat da sie poprawić, ale godła przyklejonego na masce silnika zdecydowanie za wysoko zapewne już nie dasz rady poprawić. A sam pokazywałeś zdjęcia oryginału na początku wątku. Swastyka też źle umiejscowiona (na wysokość i jakoś tak dziwnie obrócona). Poza tym nader miła Foczka. Wash zbyt mocny jak na mój gust, ale wygląda ciekawie. Mam wrażenie że podszedłeś do tematu ambitnie (na pewno ambitniej niż ja ), ale nie do końca ci się wszystko udało. Jak możesz to zrób fotki przy świetle dziennym i czekam na galerię.
  12. Banny

    Mini projekt focke Wulf 190

    Do czyszczenia kleju po taśmie najlepszy jest white spirit. Jest skuteczny i nie matowi szkła. Można użyć także spirytus. Ale lepiej spróbować na jakiejś starej szybce...
  13. Banny

    Mini projekt focke Wulf 190

    Już nałożyłem satynowy werniks. Pewnie jutro go skończę. Działka zostawiłem na czarno. "Ładnie" wyglądają, poza tym mam wrażenie że na zdjęciach archiwalnych pokazujących wnękę (a nie ma ich wiele) są jednak na czarno. O walkaroundach nie mówię, bo to zdjęcia współczesne, egzemplarze ileś razy przemalowywane. Osłona kabiny fabrycznie była dość przejrzysta. Ramy malowałem pędzelkiem. Nie chciało mi się maskować, choć w Foce to akurat nie taki problem... Czekam na prezentację twojej A-8!
  14. Przydałoby się choć kilka słów o wyborze tego konkretnego malowania i historycznego wprowadzenia w kwestii użytkowania FW 190 przez WWS. Poza tym wykonanie OK, szczególnie zwraca uwagę malowanie pod względem technicznym. Mam nadzieję, że też kiedyś nabęde taką sprawność użycia aerografu... Z zauważonych błędów, to wydaje mi się że rurka Pitota nie jest współosiowa z kadłubem?
  15. Banny

    Mini projekt focke Wulf 190

    Co prawda szkło kabiny i śmigło przyłożone tylko do zdjęcia, brakuje finalnego werniksu, ale dziś dostał kalki od starego Matchboxa z ponad 30u lat (oznaczenia). Bałem się, że mogą się rozpaść... Krzyże to zbieranina z różnych ścinek. Następne zdjęcia to już będą w galerii. Czyżbym jako pierwszy miał pokazać ukończoną Fokę z tego miniprojektu???
  16. Wygląda nieźle, choć na zdjęciach nie widać szczegółow. Nie tylko dlatego, że są słabej rozdzielczości, ale nie należy robić zdjęć pod światło! Tylko dlaczego szachownice na dolnych powierzchniach skrzydeł są asymetryczne?
  17. Banny

    Mini projekt focke Wulf 190

    Witamy na pokładzie, kwiatek! Kolejna długonosa Foczka... Rośnie konkurencja! Chyba po zakończeniu wypadałoby zrobić porównanie i konkurs piękności Dorotek?
  18. Banny

    Mini projekt focke Wulf 190

    Jak inaczej się nie da to spróboj drobnego papieru ściernego. Nawet jak lekko uszkodzisz farbę to i tak łatwiej podmalować niż kretować. No jest dość jasny. Użyłem Humbroli, jak dobrze pamiętam: 175 jako RLM 76, a góra to 27/140 jako RLM 74/75. Ale mnie się zdaje że to twój jest zbyt ciemny!
  19. Banny

    Mini projekt focke Wulf 190

    Jak kalki nie zalakierowałeś po wierzchu, to powinna dać się usunąć. Szkoda kretować, bo Dorka bardzo fajnie się prezentuje. Anton też niczego sobie, choć wash od dołu przesadzony jak na mój gust. No i działka strzelają każde w inna stronę! Ja swoją Foke wykończę na totalnego czyściocha, co nawet nie będzie wielkim błędem, bo na zdjęciach widać że to nówki dopiero odebrane z fabryki. Nie wszystkie mają nawet uzupełnione malowanie (np brak godeł eskadrowych).
  20. Fotomontaże całkiem miłe. Brakuje Lancastera w tle, oświetlonego przez reflektory. Albo choć Mosquito! Ale tak na marginesie, to nie schrzniłes crustian symetrii stateczników poziomych???
  21. Zobaczę drabik jak tobie idzie, to może nabiore ochoty. Tym bardziej, że dziwnym trafem żaden Jak-1 nie dotrwał do dzisiejszych czasów w mojej kolekcji. Za to przewrotnie mam nadal przeróbki tego zestawu w postaci I-26 i Jaka-9D: Tylko się nie śmiejcie - modeliki mają ponad ćwierć wieku! Sorki, że zaśmiecam drabik twój wątek, ale może jakaś inspiracja? Było nie było to jak najbardziej oryginalny vintage z epoki!
  22. Tworzywo nie ważne, istotne jest podejście do wykonania klasycznego modelu! Będe kibicował, tym bardziej że sam dość regularnie popełniam modele vintage. A Jaczka mam, z lat 80-ych, oczywiście z zielonego tworzywa haha. Ale tego modelu się tyle nasklejałem z braku innych zestawów, że chyba już do niego nie wrócę... Choć kto wie?
  23. Dzięki kobza za nader interesujące porównanie tych zestawów!
  24. Banny

    Mini projekt focke Wulf 190

    Mało sie odzywam, ale prace postepuja. Moja Foka nabrała nieco kolorów:
  25. Podziwiam ludzi, którzy zadają sobie trud prowadzenia warsztatu na kilku forach. Wymaga to czasu i pewnego zacięcia, ale faktem jest że nie wszyscy zaglądają w kilka miejsc, także powtórzę swój post. Może być pomocny, gdyby ktoś budował tego P-51 Academy i szukał tu jakichś podpowiedzi. Malowanie pudełkowe Academy przedstawia P-51 który pilotował Lt. Col. Gordon M Graham z 354th Fighter Squadron. Gordon Marion Graham to as z 7 zwycięstwami (razem ze zniszczonymi na ziemi 16,5) które odniósł w zaledwie 73 misjach na P-51. W ogóle była to dość ciekawa postać z bogatą karierą wojskową. Odbył 146 zadań nad Wietnamem latając na Phantomach. Więcej np tutaj: http://www.af.mil/information/bios/bio.asp?bioID=5598 . Zmarł w swoim domu 22 marca 2008. Samolot to P-51D 44-15255 WR-F "Down For Double". Wcześniej ta maszyna była oznaczona jako WR-S "Sunny VII" (uzywana przez Col. Everett W Stewart) także nos został przemalowany (zapewne stąd ten biało-czerwony "ornament"). Jest kilka zdjęć tego samolotu, szczególnie ciekawe są klatki z kolorowego filmu: (zdjęcia zaczerpnięte z littlefrinds.co.uk ) Model Academy poraża ilością dość poważnych błędów merytorycznych, ale skleja się całkiem przyjemnie. Wiem, bo ostatnio popełniłem dokładnie ten sam zestaw, kornik był tak uprzejmy że podał link. Nieco żałuję teraz, że nie sięgnąłem po znacznie lepszą Tamajkę, która też czeka u mnie na sklejenie, ale do tematu Mustanga zapewne jeszcze wrócę... Z tym, że nie wziąłem oryginalnych kalek. Malowanie ciekawe, ale pomijając błedy w kolorystyce i schemacie malowania, zazwyczaj są problemy z kładzeniem kalek tego producenta. Tym bardziej, że mój zestaw leżakował od lat 90-ych i kalki nie były pierwszej świeżości. Zwróć uwagę na błędy w kolorystyce kalkomanii (częściowo można to poprawić np przemalowując napis Dawno for Double) oraz na podwójne lusterko wsteczne. Acha, i pas przeciwodblaskowy w dwóch odcieniach! Jak mogę coś zasugerować, to czerwoną lamówkę w części dziobowej warto spróbować zrobić farbą i cieńkim pędzelkiem zamiast dopasowywać kalkę... Widzę, że próbujesz poprawiać ten model, np korygując wznios skrzydeł. Chwali się to, ale błędów ten zestaw ma więcej (zły kształt statecznika pionowego, złe skrzydła o obrysie jak w P-51B, o innych drobniejszych rzeczach nie wspominając). Moim zdaniem ten model można skleić wprost z pudła, bo żeby zrobić poprawną miniaturę trzeba się nieźle natyrać. Zamiast nanoszenia poprawek naprawdę lepiej sięgnąć do Tamai, z podobnych względów zresztą dlaczego nie warto było rzeźbić Airfixa Mosquito. Ale o tym już rozmawialiśmy... W każdym razie życzę powodzenia i jestem ciekawy finalnego efektu!
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.