Dziękuję za słowa otuchy i wskazanie szczegółów do nadrobienia ;)
Warsztatu nie publikowałem jeszcze. Pewnie niebawem to uczynię z jakimś nowym projektem.
A co do oplotu- to standardowy produkt, który miał imitować prawdziwą linę. Oponę na boku pojadu (pozostałość po SdKfz 250) oplotłem sam wzorując się na znalezionych fotografiach.
Chciałem wykonać jeszcze odbojnice na przedniej krawędzi Amtraka, ale efekt mnie nie zadowalał i pozostawiłem- jak widać.
Z dodatkowym bagażem na różnych płaszczyznach moich modeli ciągle eksperymentuję. Nie uważam, aby był niezbędny na każdym pojeździe, ale gdy jest, zmienia "plastykę" modelu, nadaje mu trochę życia. Uważam, że to dodatkowe wyzwanie dla modelarza. Stąd wiele rzeczy próbuje wykonać sam z tego, co wg mnie najlepiej się nadaje. W tym modelu ćwiczyłem siatkę rozpiętą nad jednym ze stanowisk i "oploty" odbojnicy- coś, co trudno odnaleźć w modelach mniej "marynistycznych".
Podpatruję z zamiłowaniem ciekawe pomysły...
Ćwiczenie to podstawa!
I korzystanie z dobrych sugestii