Skocz do zawartości

Kolekcjoner WP

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    2 661
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    7

Zawartość dodana przez Kolekcjoner WP

  1. Odnośnie kleju, to ja osobiście im nie ufam. W sensie jak kupuję jakikolwiek model zawierający ten sławny klej to zaraz go wyciągam, bo nie chcę, żeby się rozszczelnił i zalał modelu. W ten sposób mam już sporą kolekcję takich klejów z czego większość zaschniętych.
  2. Skleiłem mojego hurricane'a Mk.IIc z HB w oznaczeniach 309 Dywizjonu Ziemi Czerwieńskiej WC●F z kalkomaniami Techmodu A odnośnie nietypowego malowania to jest w czym wybierać, pośród wszystkich wersji Hurricane'a: http://wp.scn.ru/en/ww2/f/79
  3. Skleiłem już 5 modeli Łosi z Plastyka i pomimo nowych modeli IBG i Fly jakoś zawsze sięgam po ZTS. Mam zamiar jeszcze skleić dwa łosie z ZTSu. Te stare modele mają swój urok, bo Można takiego łosia na spokojnie sobie dłubać, a przy takim IBG z małymi elementami i fotortawionkami to się trzeba namęczyć.
  4. Udało mi się repatriować do kraju jeden egzemplarz tego modelu z rynku brytyjskiego! Po zwiedzaniu muzeum RAF pod Londynem udałem się do znajdującego się obok znanego sklepu modelarskiego Hannants. Moim celem był zakup jakiś matchboxów, ale wyszedłem z fabrycznie zapakowanym Nieuportem Esci oraz właśnie Iłem z Plastyka . Data produkcji mojego modelu: Czerwiec 1986, czyli sam początek. A ił-2 ZTS-u jest bardzo przyjemy w budowie i ukończyłem już dwie sztuki, a kto wie może kiedyś trzeciego skleję. Ciekawostka. ZTS wyprodukował 500 000 Iłów
  5. Kalkomanie z tego zestawu bardzo dobrze znoszą czas. Kupiłem kiedyś na allegro okazyjne tego jaka właściwie dla samych kalek z szachownicą, ponieważ model był już zaczęty. Kalki położyły się idealnie, jak na swój wiek.
  6. Może to być ciekawa alternatywa dla Revella. Skleiłem w zeszłym roku Hurricane'a od Hobby Bossa i po skończeniu niczym nie odbiega od stojącego obok niej Hurricane'a Hobby 2000 (Hasegawa). A ponieważ już mam sklejonego hurricane w wersji Mk.IIc to model zvezdy sobie odpuszczę. Chyba, że znajdę jakieś nietypowe malowanie dla niego.
  7. Był to jeden z pierwszych sklejonych przeze mnie modeli. Co ciekawe wtedy nie miałem problemów z łączeniem kadłuba , ale za to przy drugim podejściu nie dałem rady. Na początku tego roku skleiłem swoją trzecią, czyli drugą ukończoną czaplę i mam w planach jeszcze dwie. Jedną w polskim malowaniu prototypu ze złożonymi skrzydłami oraz rumuńską. Może jeszcze kiedyś przerobię ją na RWD-12 i na RWD-14/I, ale do tego to przydadzą się litry melisy, albo coś mocniejszego na uspokojenie . Moja pierwsza czapla jeszcze przed remontem zewnętrznym (gdy rozpocząłem przygodę z modelarstwem myślałem, że jedna warstwa farby wystarczy ) A tu czapla sklejona na początku tego roku z której jestem bardzo zadowolony. W modelu poprawiłem obrys kadłuba, przeszlifowałem i wyryłem nowe linie podziału blach na podstawie planów i zdjęć. Zaszpachlowałem i wyryłem poprawny podział łączenia skrzydeł z centropłatem, wywierciłem otwór na aparat na boku kadłuba oraz jego spodzie i na koniec zamontowałem koła od PZL P.7a z PZW Siedlce. Jeszcze przeszlifowałem oslonę silnika. Zastrzały są oryginalne. Oznaczenia kodu na boku kadłuba namalowałem pędzlem na podstawie zdjęcia z kolekcji wielkiego leksykonu uzbrojenia z numeru o RWD-14 właśnie. W sumie to mogę mu zrobić galerię na forum. Mam nawet zdjęcia z budowy, bo budowałem go na projekt grupowy na Facebooku w angielskiej grupie ,,The Group Build Group".
  8. Skleiłem tego corsaira w 2018 roku. Miał trochę zapadnięty prawy bok kadłuba, ale pomimo tego jestem z niego zadowolony. Skleiłem go z edycji Smera high tec, ale nie użyłem w końcu elementów fototrawionych z zestawu. Mam w planach jeszcze raz go skleić, ale ze złożonymi skrzydłami i w jakimś nietypowym malowaniu np Salwadoru.
  9. Był ukończony kadłub, a wieża nie została zamontowana, ponieważ zakład produkcyjny przejęli Amerykanie. Tutaj film na temat E-100 ze świetnego anglojęzycznego kanału. Są w nim archiwalne zdjęcia i nagrania E-100:
  10. Ładny czołg z Panzerwaffe'46 (chyba, że istniał na prawdę, a nie wiem).
  11. Przecież nowy model Wilgi został zapowiedziany przez Answera
  12. Model w sam raz na weekendowe sklejanie w ramach relaksu. W piątek wieczorem kokpit i zamknięcie kadłuba, w sobotę rano sklejenie wszystkiego w całość i malowanie drobnicy, wieczorem ewentualnie podkład, a w niedzielę malowanie, lakier i kalki i wieczorem mamy gotowy model.
  13. Kolekcjoner WP

    mig - MiGi i inne 1/72

    Model bardzo ładny i lufa dodaje mu realizmu. Swoją drogą ŁAGG-3 to chyba jedyna radziecka maszyna ze śmigłem, która mi się podoba. Ciekawostką jest jeden egzemplarz w japońskim malowaniu, który to pilotowany przez radzieckiego pilota przeszedł na własność cesarskich sił powietrznych po dezercji w Mandżukuo.
  14. Słyszałem i czytałem min w ,,Budowie samolotów plastykowych", że spółdzielnia ZTS Plastyk miała w planach lub nawet opracowywała model PZL-104 Wilga. Później na którejś z grup na Facebooku wyczytałem, że akurat wtedy zmarł główny projektant modeli w ZTS-ie. Ile w tym prawdy?
  15. Będę bacznie śledził warsztat, ponieważ w zestawie są oznaczenia dla GMC CCKW używnego przez polskie oddziały z Armii Generała Andersa i też mam zamiar go skleić. Kilka fotek dla inspiracji. Widać, że aż tak brudne nie były i ciekawostką z powojennych indochin (1947)
  16. Rezerwuję Bregueta 693, ale zacznę go dopiero w połowie sierpnia.
  17. Kolekcjoner WP

    mig - MiGi i inne 1/72

    Piękna kolekcja! Podziwiam szczególnie włoskie lotnictwo. Jakiego rodzaju farby używasz do malowania ,,panterki" na samolotach? Emalii, czy akryli? Pytam, ponieważ póki co skleiłem aż jednego włocha i nie do końca jestem zadowolony z moich plam.
  18. Skoro to model Italeri z 1994 roku, to nie powinno być żadnych problemów w trakcie sklejania. Zasiadam do relacji, ponieważ ostatnio u mnie słabo z weną na sklejanie (to przez tą pogodę).
  19. Model sam się skleja Jedyny problem był z szybami, ponieważ były minimalnie mniejsze niż otwory, ale tamiya extra thin skleił je spokojnie (razem z palcami). Kokpit ma bardzo dużo detali, jak widać. Kadłub sklejony Skrzydła oraz stateczniki również sklejone.
  20. Można zrobić jakiś projekt, ale w zasadzie to grupowe sklejanie modeli mistercrafta, to w dużej mierze sklejanie modeli vintage
  21. Faktycznie nie istniało takie coś... W takim razie będę zmuszony usunąć ten model ze swojej kolekcji Wojska Polskiego i kupić jakiś inny model tej drezyny, czy to żywiczny, czy papierowy...
  22. Witam, Rozpoczynam pierwszy warsztat w tym podforum. Jako zestaw wybrałem Dewoitine D.520 pakowanego aktualnie m.in przez czeskiego Smera, a który to zaczął swój żywot jako model firmy Heller w 1965 roku. Mam zamiar zrobić z niego miniaturę którejś z maszyn używanych przez polskich pilotów we francji w 1940. Najprawdopodobniej będzie to samolot Mieczysława Mumlera z 3 esc. GC II/7. W tym celu będę musiał dorobić oznaczenia, gdyż Smer nie dołączył żadnych polskich kalek. Model będzie wykonany jako standardowy vintage, czyli bez żadnych zmian w modelu, jako taki przerywnik od innych aktualnie budowanych przeze mnie modeli. Niestety jak widać, wiek form daje się we znaki i pojawiły się nadlewki plastiku, które trzeba będzie delikatnie usunąć. Pierwsze opakowanie modelu z roku 1965. Aktualne opakowanie modelu Smera. Inbox (przed zdjęciem odciąłem już kadłub i musiałem go trochę wyprostować, bo niestety był lekko wygięty. Wnętrze pomalowałem Pactrą A49 Navy Blue, którą dopasowałem używając przeliczników farb. Maszyna, którą chcę wykonać. (profil z zestawu Hobby 2000)
  23. Dziś mały wyjątek od plastikowych modeli, czyli papierowy model drezyny pancernej Tatra w skali 1/35. Skleiłem go z papieru, ponieważ nie jest dostępny plastikowy model tej drezyny. Jest tylko żywiczny, który może kiedyś kupię. Drezyna Pancerna Tatra T18 Extra Model 40 1/35
  24. Mi-4 dostał w końcu kabinę. Jak widać na załączonym zdjęciu wymaga ona szpachlowania lub wklejenia wąskiego paska cienkiej płytki plastikowej, którą na szczęście mam w kilku grubościach. Kabina będzie ostatecznie pomalowana i nałożę lakier. Po tym pora na kalki, lakier i zabawę z podwoziem. Zastanawiam się jeszcze nad jedną rzeczą. Otóż wloty powietrza do silnika powinny być wyróżnione, jak na zdjęciu poniżej. I teraz nie wiem, czy pomalować je po prostu na czarno, czy np miejscowo dać washa akrylowego lub olejnego.
  25. Kolekcjoner WP

    Polskie Abramsy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.