Jestem tu chyba jednym z najstarszych ale do przerzucania listy kontaktów nie wołam ani córki ani wnuczki a jak mam coś zrobić czego nigdy nie robiłem to wiem jak znaleźć odpowiedni film na You Tube. Udzielam się też w mediach społecznościowych co zresztą chyba widać na tym forum, ale komputer, smartfon, sieć i media społecznościowe nie zdominowały mojego życia a są dla mnie tylko narzędziem mającym mi je ułatwić. Napisałem, że moi potomkowie (moje wnuczki) są generalnie bardzie ogarnięci niż ja, bo taka jest kolej rzeczy od wieków i dlatego cywilizacja się rozwija. A że piszę że dawnej było lepiej i inaczej, bo wszyscy tak przede mną tak pisali i Ty Przyjacielu też tak będziesz w przyszłości tak pisał, bo taka jest kolej rzeczy. Czy z takich sformułowań wynika, że jestem najlepszy? Skąd taki wniosek wyciągnąłeś? Jest poniekąd krzywdzący dla mnie. Pisząc to zdanie "a panowie są najlepsi" uogólniasz, wrzucasz wszystkich do jednego worka tylko na podstawie jednego czy dwóch zdań. Każdy z nas jest inny i każdego oceniaj indywidualnie.
A tak w ogóle to chyba poszliśmy w złym kierunku w tym wątku i proponuję wrócić do właściwego nurtu tego wątku i zakończyć tę dyskusję, albo przenieść ją do innego forum.