-
Liczba zawartości
3 062 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
19
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez Endrju
-
Piękny model. Nietuzinkowe podejście do tematu. Myślę, że zostałeś pionierem nowego nurtu w modelarstwie.
-
Zbiorniki podwieszane te bez stateczników (starego typu) były metalowe i nie były idealnie symetryczne. Na powyższym zdjęciu widać wyraźnie spawy tych zbiorników. Więc na pewno są to te bez stateczników. Te nowego typu ze statecznikami były wykonane z czegoś czego nawet po latach nie potrafię dokładnie określić. Był to rodzaj sklejki nasyconej jakby żywicą epoksydową, oszlifowany i pomalowany srebrzanką. Składał się z dwóch części, tylnej i przedniej połączonych razem specjalną obejmą. Te zbiorniki były prawie idealnie symetryczne. Te nowe były też pojemniejsze. Zabierały po 400 l nafty. Te metalowe chyba 200 albo 250. Niestety dokładnie już nie pamiętam.
-
Model ładny. Ładne zdjęcia z fajnym tłem ale na ostatnim głębia ostrości się rozjechała. Za mało światła chyba było.
-
Piękna robota. Prawdziwy majstersztyk.
-
WSK Gil skala 1:9 - scratch na podstawie kartonówki Modelik
Endrju odpowiedział Marudek → na temat → [C]Warsztat
Piękny model. -
Chińczyk na ostro w pięciu smakach, czyli PLA ZTD-05 AAAV- HobbyBoss 1/35.
Endrju odpowiedział robertmodelarz → na temat → [M]Galerie
Chińszczyzny nie lubię ale model fajny. Podoba mi się. Ale ostatnie zdjęcie to mi się raczej nie podoba. -
Czy już wyjaśniłeś ten dylemat? Jeśli nie wyjaśniłeś to podpowiem, że ta wersja M4 była produkowana w zakładach Chryslera. M4 opuszczające ten zakład miały koła napędowe z zębatką stosowaną tylko przez Chryslera czyli taką jak na zdjęciu poniżej. Ponieważ zębatki te były zamienne z wszystkimi innymi wersjami zarówno przy zawieszeniu VVSS i HVSS to w trakcie działań bojowych w trakcie wymiany uszkodzonej części mogły się pojawić inne zębatki na wozach wyprodukowanych przez Chryslera. Z tego co wiem nie ma zdjęcia tego elementu na tym wozie więc tak naprawdę można zrobić z każdą zębatką ale najprawdopodobniejsza jest oczywiście ta stosowana przez Chryslera.
-
Gratulacje.
-
Leopard 2 A5 "BABARYBA 2019 Edition" 1/35 Tamiya
Endrju odpowiedział Flachenty → na temat → [M]Galerie
Doskonały model. Mistrzostwo w pełnym tego słowa znaczeniu. -
Piękny model. Robi wrażenie.
-
Doskonały model. Gratulacje.
-
Samobieżna Wyrzutnia Rakiet 2P25 (SA-6) Trumpeter 1:35
Endrju odpowiedział jawkers → na temat → [M]Galerie
Gratulacje. Wcześniej nie miałem okazji więc napiszę teraz. Model przepiękny. -
Pojazd oryginalny. Wykonanie doskonałe. Zdjęcia super.
-
Zadajemy pytania, dostajemy odpowiedź
Endrju odpowiedział DeX → na temat → Jak to zrobić i jak pokazać
@HKKW pełni się z Tobą zgadzam, że określenia typu gąska czy kalka to kolokwializmy branżowe, które powstały w wyniku skrócenia słów. Ale słowo gąska i słowo kalka ma również swoje znaczenie w języku polskim. Czy w tym przypadku nie mamy do czynienia z błędem merytorycznym lub językowym? Szpachla jest również skrótem branżowym, takim samym kolokwializmem jak gąska czy kalka tylko mającym swój rodowód w branży budowlanej czy warsztatowej a przez naszego kolegę zaadaptowanego na obszar modelarski co chyba nie wszystkim się spodobało. Żeby rozwiać wszelkie wątpliwości na potrzeby dyskusji pozwoliłem sobie zrobić screen ze strony słownika języka polskiego PWN. Link do tej strony https://sjp.pwn.pl/slowniki/szpachla.html. Na koniec jeszcze pozwolę sobie nie zgodzić się z Twoją opinią, że 90% (jak nie więcej) używających słowa szpachla na masę szpachlową (szpachlówkę) nie ma pojęcia, że robi błąd. Mechanik czy budowlaniec dostaje szpachlówkę w pudełku na którym zawsze jest napis szpachlówka więc przynajmniej Ci co umieją czytać wiedzą co biorą z pudełka. Założyłem, może niesłusznie, że jednak więcej mechaników i budowlańców umie czytać. Życzę miłego dnia. Pozdrawiam wszystkich. Andrzej. -
Zadajemy pytania, dostajemy odpowiedź
Endrju odpowiedział DeX → na temat → Jak to zrobić i jak pokazać
Rozumiem że jest to rada koleżeńska i więc spieszę wyjaśnić. Twoja troska o moje palce jest niepotrzebna. Nie klepię za każdym razem. Wklejam sobie za każdym razem. Co do Twojego pytania czy mogę to zmienić, wyjaśniam, że nie mogę tego zmienić ponieważ podoba mi się właśnie tak jak jest. Pozdrawiam. Andrzej. -
Chińczyk na ostro w pięciu smakach, czyli PLA ZTD-05 AAAV- HobbyBoss 1/35.
Endrju odpowiedział robertmodelarz → na temat → [M]Warsztat
Trochę wyglądają jak kije bambusowe. Może tak miało być. Pozdrawiam. Andrzej. -
Zadajemy pytania, dostajemy odpowiedź
Endrju odpowiedział DeX → na temat → Jak to zrobić i jak pokazać
W żadnym warsztacie samochodowym i na żadnej budowie nie używa się szpachlówki tylko szpachli. Jeśli w wyszukiwarce sieciowej wrzucicie hasło „szpachla” to owszem wyświetli Wam cały asortyment narzędzi do szpachlowania ale również wyświetli drugie tyle różnych mas do szpachlowania. Jeśli jesteśmy takim purystami słownymi to dlaczego czołgi u nas na forum jeżdżą na gąskach zamiast na gąsienicach, sklejamy pancerkę zamiast pojazdów opancerzonych, na modele naklejamy kalki zamiast kalkomanii? Pozdrawiam. Andrzej. -
Takie umundurowanie i Ursusy były już w latach siedemdziesiątych ale chyba jednak masz rację, że to lata 80-te. To zdjęcie z traktorkiem pochodzi raczej z zbiorów prywatnych. W sieci za wyjątkiem Modelworka nie ma go. Takie zdjęcia w wojsku bez ryzyka posądzenia o szpiegostwo można było robić dopiero pod koniec lat 80-tych. Wiesiek, przepraszam za ten off-top. Pozdrawiam. Andrzej.
-
No przyznam, że nie wiedziałem że w Bydgoszczy suki traktorkami ciągali. Ciekawe z którego roku to zdjęcie? Pozdrawiam. Andrzej.
-
Wszystkiego najlepszego i witam w klubie 60+. Pozdrawiam. Andrzej.
-
Zmieniło się. W latach 80-tych i 90-tych do holowania samolotów Lim w pułku w Babimoście służyły nieśmiertelne STAR 660 zwane w pułku mułami. W innych pułkach z tego co wiem było podobnie. STAR 266 może były używane na super technice np. Su-22. W Leźnicy Wielkiej do holowania Mi-8 też służyły STAR 660 aczkolwiek były w pułku chyba 2 sztuki STAR 266, które służyły do holowania Mi-6. W tym przypadku muły nie dawały rady. Zastanawiam się jaka była koncepcja holowania samolotu za pomocą ciągnika. Wraz z holowanym samolotem zabierano szereg bambetli typu, podstawki, pokrowiec, zagłuszki i szereg innych bambetli, które ładowano na pakę muła. Gdzie ładowano te bambetle jak samolot holował ciągnik? Może drugi ciągnik z przyczepką? Pozdrawiam. Andrzej.
-
Piękne wykonanie. Oczu nie można oderwać. Prawdziwy majstersztyk. Pozdrawiam. Andrzej.
-
Ela dla Eli cz. 2, czyli F-4A Lightning, RS Models 1:72
Endrju odpowiedział Helmut → na temat → [L]Galerie
Bardzo ładny model podoba mi się. Niewątpliwie ten samolot wygląda bardziej kozacko z zadartym ogonem ale plany planami a życie życiem. W praktyce to jak mocno jest zadarty ogon mogło zależeć w danym momencie od stanu amortyzatorów, ilości paliwa w zbiornikach, ilości amunicji w zasobnikach i wielu innych czynników. Tak było na Lim-ach. Nie sądzę, że na tych samolotach było inaczej. Na potwierdzenie zdjęcie na szybko znalezione w sieci oczywiście tylko do celów dyskusji. Pozdrawiam. Andrzej. -
Eurofighter Typhoon 2000- NTM 2018, Revell 1/72
Endrju odpowiedział Vieh_san → na temat → [L]Galerie
Pozdrawiam. Andrzej. -
Eurofighter Typhoon 2000- NTM 2018, Revell 1/72
Endrju odpowiedział Vieh_san → na temat → [L]Galerie
Ładny model. Takie kalkomanie zlepić to już nie ma to tamto. W konserwach jest prościej. Nie ma takich kalkomanii. Twój model przypomniał mi stary dowcip "Zielonym do góry". Pozdrawiam. Andrzej.
