Skocz do zawartości

kapsel

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    901
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    9

Zawartość dodana przez kapsel

  1. Dziękuję tenzan . Ładne są te setki koh i jak kiedyś wpadnie mi w oko to kupię. Liczę po cichu że kiedyś odpalisz wątek
  2. Fajnie kolejny Beefik kibicuję
  3. Jestem jak najbardziej na tak według mnie model wygląda naprawdę bardzo ładnie. Dbałość o detale tylko podnosi ocenę w odbiorze miniatury. Ładne malowanie a to wszystko w 72- owym paproszku. Dobra robota i choć znawcą Spitów nie jestem, uważam go za bardzo przyjemny
  4. Ładnie jest Podoba mi się
  5. Japończyka ciąg dalszy Pasy szybkiej identyfikacji zamaskowałem i zabrałem się za spód płatowca. Za radą Kolegi Adamo722 na panelach które wyraźnie odznaczają się na fotografiach dałem szary zamiast czarnego. Jestem przekonany, że wówczas cały ten preszajding bym zakrył. No a tak jest fajnie subtelny, patrząc pod różnymi kątami. Przepraszam za bałagan na warsztacie, jak widać zdjęcia robione tuż po malowaniu Kolejnymi rzeczami, które zamierzam zrobić to nadać fakturę płóciennego poszycia na lotkach. Jak widać są one czyste i gładkie. Zastanawiam się, czy efektu żeberkowania nie starać się uzyskać malując cały element Gray Green, nakleić cienkie paski taśmy i psiknąć przyciemnionym brązem bazowym kolorem C 128
  6. Spokojnie Panowie oczywiście te cienkie linie będą wymalowane bo nawet ich kalkomanii nie dali.
  7. O które linie chodzi?
  8. Pasy wymalowane... I odrapane. Jak dobrze wszystko wyschnie, zamaskuję je i zajmę się malowaniem spodu.
  9. Dziękuję Panowie za przychylne opinie a hinomaru będą rozjaśnione, chcąc uzyskać efekt wypłowienia.
  10. Kolejnym etapem było wymalowanie placuszków. Poszło nadwyraz bezstresowo. Czas na pasy szybkiej identyfikacji na krawędziach natarcia i osłonach goleni. Jednak chyba wcześniej psiknę lakieru do włosów by drapane ubytki farby wyglądały w miarę realistycznie.
  11. Dobry wieczór Od ostatniej aktualizacji koncepcja budowy miniatury zmieniła się dość znacząco. Pierwotnie chciałem dać troszkę obić, jednak po przejrzeniu sporej ilości zdjęć maszyn z pułku mojego bohatera, doszedłem do wniosku że model będzie prawilnie odrapany Także na podkład położyłem kultowe C 8 i dałem lekki preszajding. W miejscach które będą drapane tylko lekkie przydymienie. Dolne powierzchnie, a konkretnie odpowiednie panele, dostaną czarny błysk. Garstka fotek, jeszcze ciepłych Jutro szczęśliwie wolne, także weekend planuję spędzić z modelem nieco więcej czasu. Do następnego i pozdrawiam
  12. kapsel

    Su-35 1/48 GWH

    Piękna suczka malowanie rewelacja
  13. Bardzo przypadł mi do gustu. Gratuluję, jest na co popatrzeć
  14. Zaciekawiła mnie ta fajna zebra, także i ja przyłączę się do grona podglądaczy Powodzenia i trzymam kciuki
  15. Heh.. fajna nazwa na etykiecie. Taka iście prosto z armii. Zip... na wszelkie dodatkowe czy zapasowe podzespoły dla sprzętów tak się mawia do tej pory. Pakiecik naprawdę świetny i bardzo okazały.
  16. Lubię te ciężkie Suczki z wielka przyjemnością popatrzę
  17. Małymi kroczkami posuwam się naprzód. Dziś przyszedł surfacer 1000. Wcześniej wypełniłem i zeszlifowałem spoinę na osłonie silnika. Odtworzyłem też wszelkie zatarte linie podziału i nitów. Drobnica także dostała podkładem Obecnie sprawy mają się tak:
  18. Fajoski Przełamałeś nudne jednokolorowe malowanie i wygląda bardzo ciekawe.
  19. Bardzo dobra robota Podoba się tym bardziej że to 109 do tego w nietypowym umundurowani. Fajny pomysł z podstawką
  20. Co do tego odcienia Aotake to bym się specjalnie nie przejmował, bo w rzeczywistości był to bezbarwny lakier zabezpieczający gołe elementy metalowe. Zaleznie od tego jak lakiernik gruba warstwę tego lakieru położył, taki był odcień. Od turkusowego do zieleni. W necie są zdjęcia kawałków próbek z różnych maszyn i różnorodność koloru olbrzymia.
  21. Świetna robota. Naprawdę te słoje wyglądają naturalnie. Widoczne ale nie są zbyt nachalne. Podoba się
  22. Cześć Goshikisen stan na dziś. Przykleiłem wiatrochron i tylną część owiewki. Silnik zabudowany na swoje miejsce i dostanie ciemnego washa oraz pigmenty. przez śmigło i kołpak niewiele będzie go widać. Osłonę założyłem na sucho sprawdzając jak to wszystko będzie razem wyglądać. Plastik nawet nie trzeszczał . Nawiercę otwory pod lufy kaemów gdyż te rynienki nie wyglądają zbyt ciekawie. Ostatnie foto dla porównania wielkości. Hien to był mały zgrabny samolocik Do następnego
  23. Serwus Koledzy Prace przy Jaskółce spowolniły, a to za sprawą feralnego reflektora, który udało mi się jednak jakoś okiełznać . Przyznaję się, że spędzał mi on sen z powiek, gdyż dla mnie było to jak wykonanie operacji na otwartym sercu. Porobiłem sobie kilka wytłoczek na gorąco, jednak wycięcie plastiku pod imitację reflektora było dla mnie nie lada wyzwaniem. O ile samo wycięcie to nic strasznego, to jednak musiałem uważać by nie wyciąć i wyrównywać krawędzi zbyt mocno. Przyznaję, że nie jest idealnie, jednak jestem zadowolony z tego co udało mi się uzyskać. Zamaskowane już pod przyszły podkład. Zająłem się także zamaskowaniem kabinki. I już w kolorze wnętrza. Teraz tylko psiknąć kolor na kadłub który będzie pod szkłem, przykleić elementy owiewki i podkład. No i zająć się imitacją silnika. Pozdrawiam serdecznie
  24. Kibicuję i będę podpatrywać
  25. Jaki cudak świetna robota i ciężko oderwać wzrok od zdjęć
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.