Skocz do zawartości

Staryfajter1954

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    2 400
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    13

Zawartość dodana przez Staryfajter1954

  1. Nie koniecznie ponieważ masz jeszcze do wyboru bardzo ładnego F-16 z Hasegawy, którego cena to aktualnie około 40 złotych. Tym samym nie będziesz musiał rzeźbić z niestety słabym Intechu/Miater Crafcie.
  2. Też używam tego kleju. Dzięki :).
  3. Kibicuję zmaganiom z modelem a właściwie modelami tego wiatraczka :).!
  4. Jakiego kleju użyłeś do przyklejenia tablicy przyrządów z Quinta Studio ? Z tego co mi wiadomo to te tablice nie mają swojego kleju i należy używać klejów innych producentów.
  5. No to czekamy na relację z budowy tego P-36 Hawk. Mam nadzieję, że będzie równie udany jak ten Aichi.
  6. Bardzo fajnie wyszedł i muszę powiedzieć, że przyjemnie się oglądało warsztat z jego budowy oraz efekty końcowy miły dla oka. Teraz czekam na warsztat z P-36 Hawk :).
  7. Ja również używam HATAKI z serii niebieskiej pod pędzel ale używam jej głównie dodetali w kokpicie i malowania opon. Bardzo dobre polskie farby i można nimi malować nawet aerografem ale wymagają mocnego rozcieńczenia i niestety ale mają nakładane aerografem bardzo słabą powłokę i trzeba z taką powłoką postępować bardzo ostrożnie by jej nie uszkodzić.
  8. Właśnie zauważyłem i dlatego zapytałem. A jakich farb używasz ?
  9. Malujesz pędzlem tego Harriera ?
  10. MMaski do malowania dotarły tym razem z Martoli… Nałożone i ptaszysko wymalowane i efekt jest widoczny na zdjęciach. Muszę przyznać, że maski zdecydowanie ułatwiły mi pracę a teraz pojadę dalej z tym koksem :).
  11. Staryfajter1954

    Tu-20, Plastikard,1/100

    Moim zdaniem zestaw prezentuje model najbardziej zbliżony do wersji Tu-95MS a więc z radarem i krótkim przodem czyli samoloty nazwane Riazań i Saratow. Żeby model wyglądał jak prawdziwy Tu-95MS należałoby poprawić górną cześć przodu kadłuba (wykorzystując np masy dwuskładnikowej Greenstuff albo Miliput), dodać sondę do tankowania w powietrzu oraz osłonę kabiny, która jak zawsze w przypadku modeli Plasticarta była fantazją producenta.
  12. Staryfajter1954

    Tu-20, Plastikard,1/100

    Nie dość, że był wielki to jeszcze miał wszystkie powierzchnie sterowe i podwozie ruchome oraz śmigła. To wywoływało wielkie Woow !
  13. No ok to jedziesz z koksem. Jestem ciekaw co wyczarujesz z tej Hasegawy za niespełna 37 złotych. Ja trzymam mocno kciuki ! Jeśli chcesz również na Facebooku pokazać swoje zmagania z tym modelem to zapraszam na grupę Jety, śmiglaki i wiatraki w miniaturze. Tam jest część facebookowa tego projektu :).
  14. Zapomniałeś o klasyce Hasegawie, której modele z niektórych serii są tańsze nie tylko od modeli Italeri czy Zvezdy ale cenowo podobne do zestawów Mister Crafta. To jedno a drugie to kwestia irytacji. Zirytować może każdy model nawet dużo lepszy niż modele wrocławskiej firmy. Weźmy np modele Kitty Hawka albo nawet ICMu. Naczytałem się ile to na nie idzie szpachli i w ogóle jak są źle spasowane. Dlatego moim zdaniem warto wybrać jakieś modele z tańszych serii i też będzie się zadowolonym.
  15. Możesz kupić sobie F-16 z Hasegawy za 40 złotych i resztę wydać na chemię i farby i jeszcze taniej wyjdzie niżeli w przypadku F-16 za 100 złotych z Revella przykładowo. Będziesz miał i frajdę i zabawę i linie wklęsłe i będziesz zadowolony. Natomiast są ludzie jak kolega Bart czy ja lubiący wyzwania i dla nich szpachlowanie czy szlifowanie to żadna przeszkoda i też daje frajdę a trasowanie linii podziałowych na wklęsłe przy dobrych narzędziach jest całkiem przyjemnym śledzeniem czasu :).
  16. Powiem tyle, że praca nad F-16C zajęła mi około pół m roku, to był festiwal: szpachlowania, szlifowania, szpachlowania, szlifowania, piłowania i szlifowania a potem polerowania. Do tego kalkomanie zamówione u Mr Decala. Natomiast Mirage IIIE to jakieś 4 miesiące pracy, prostowanie na gorąco połówek kadłuba, trasowanie linii na wklęsłe, trochę mniej szlifowania i szpachlowania oraz polerowania. Samodzielnie zwaloryzowany fotel pilota oraz kalkomanie Syhart. No i efekt jest jak na zdjęciach ale trzeba jasno sobie powiedzieć to nie są modele dla wszystkich i nie każdy powinien je budować. Trzeba podchodzić do nich świadomie i z rozwagą i da się je ogarnąć.
  17. Ja z takich zestawów zrobiłem dwa takie modele jak na zdjęciach czyli F-16C kopia modelu Italeri oraz Mirage IIIE przepak Hellera, wypraski zwichrowane i wymagające prostowania na gorąco we wrzątku. Bardzo świadomie podszedłem do tych zestawów i chyba gotowe miniatury nie straszą swoim wyglądem.
  18. Trochę drobnicy :). Jednym słowem podwozie przednie i główne, pomalowane i delikatnie zwashowane :).
  19. Dobra decyzja załóż oddzielny wątek a producent wyprasek jest inny ale to nadal jest model Mister Crafta gdyż jako taki jest sprzedawany i jako taki został zakupiony.
  20. Jest ładnie a nawet bardzo ładnie :). Mi się podoba :).
  21. Mała uwaga, przy robieniu preshadingu. Najpierw kładziemy podkład a potem dopiero na podkładzie robimy preshading. Przy takim podejściu jak zrobiłeś to nakładając podkład... zamalujesz preshading, który ma przecież co nieco prześwitywać spod kamuflażu.
  22. Trzymam kciuki za efekt końcowy ! Kibicuję !
  23. Po pierwsze załóż oddzielny wątek z relacja z budowy tego modelu, po drugie szpachla Wamodu jest dobra ale do wykończeń i na niewielkie szpary i przy takich niedolewkach jak na Twoim modeli użyłbym np mas dwuskładnikowych Greenstuff albo Miliput ewentualnie wkleiłem kawałek plastikowej płytki i dopiero szpachlował albo zalał to klejem CA i szlifował. Po trzecie robisz preshading z pędzla ale przydałby się podkład by farby lepiej się trzymały.
  24. Masz do czynienia z przepakowanym modelem Kavozavody Prostejov, który premierę miał w latach 80 ubiegłego stulecia. W chwili trafienia do produkcji był to bardzo dobry model, dziś już vintage ale z potencjałem. Jeśli tylko wypraski są dobrej jakości możesz zbudować z tego zestawu bardzo przyzwoity model samolotu Su-25K. Liczę na relację z jego budowy.
  25. Prace postepują dość powoli ale najważniejsze, że bliżej niż dalej końca. Dziś na warsztat poszło oszklenie, które pomalowałem transparentną mieszanką farb TAMIYA a następnie przepolerowałem i osłonę i poddałem kąpieli w płynie AK dzięki czemu oszklenie nabrało przejrzystości.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.