-
Liczba zawartości
2 400 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
13
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez Staryfajter1954
-
Lockeed F-104G Starfighter razy dwa Matchbox 1/72 PK28
Staryfajter1954 odpowiedział Staryfajter1954 → na temat → Galerie
Latał i to bardzo dobrze w zakresie wysokich prędkości bo to skrzydło było do takich właśnie specjalnie zaprojektowane. Małe trapezowe skrzydło o małej grubości i bardzo cienkich krawędziach natarcia i spływu dawało wystarczającą siłę nośną by samolot mógł latać a do mniejszych prędkości otrzymało klapy, lotki i klapy przednie oraz nadmuch na klapy dzięki czemu samolot był sterowny również przy mniejszych prędkościach. Te niewielkie skrzydła pozwalały również na przenoszenie zbiorników paliwa i uzbrojenia podwieszanego w postaci uzbrojenia bombowego i rakietowego (AIM-7 Sparrow, AIM-9 Sidewinder, Aspide, Korkoran, wyrzutni pocisków niekierowanych ). No a co do samych skrzydeł to warto wspomnieć, że były chociażby przez NASA testowane samoloty z kadłubami nośnymi pozbawione całkowicie skrzydeł i one też latały. -
Jak hartowała się stal, czyli modelarskie lata PRL
Staryfajter1954 odpowiedział kopernik → na temat → Dyskusje ogólne
Zawsze do pomysłu warto wrócić to jedno a drugie jeśli jedna organizacja czy druga nie spełniają oczekiwań to powinno się stworzyć trzecią, która wreszcie spełni oczekiwania modelarzy. Jestem za tym, żeby modelarstwo redukcyjne znalazło swoje miejsce w społeczeństwie tak samo jak akademickie sztuki plastyczne czy muzyka. Modelarstwo redukcyjne zasługuje na podniesienie do wyższej rangi i wyjście poza rangę „zabawy w sklejanie plastikowych zabawek”. Z modelarstwem redukcyjnym jest z ekranoplanami, które nie są ani samolotami ani okrętami czy statkami czyli jako sport lotniczy nie radzi sobie zbytnio a jako sztuki plastyczne nie znajduje uznania wśród akademików. Modelarstwo redukcyjne to taka sierotka, której należałoby znaleźć należne miejsce w społeczeństwie. Ale jeżeli sami modelarze tego nie potrafią zrozumieć to wiele się wątek kwestii niestety nie zdziała. -
Jak hartowała się stal, czyli modelarskie lata PRL
Staryfajter1954 odpowiedział kopernik → na temat → Dyskusje ogólne
Kwestię ewentualnego założenia organizacji modelarskiej zajmującej się modelarzami redukcyjnymi myślę, że wartałoby przenieść do oddzielnego wątku na forum. Temat ciekawy i warty poddania go pod dyskusję. -
Dziś dwa modele w galerii a mianowicie dwa Starfightery z Matchboxa w skali 1/72. Modele te zostały kupione przeze mnie na Allegro jako sklejony modelarski złom. Oba modele zostały przeze mnie rozklejone, wymyte ze starej farby olejnej w roztworze sody kaustycznej, uzupełnione o wykonane od podstaw kokpity, luki podwozia, wytłoczone samodzielnie osłony kabin oraz otrzymały nowe kalkomanie hiszpańskie (z zestawu ESCI) oraz zamówione u Bogdana Żołnierowicza do wykonania malowania zespołu akrobacyjnego Vikings niemieckiej marynarki wojennej. Z nowoczesnych technik jest użyty wash, farby akrylowe Mr.Hoby H.
-
Aichi Ryusei B7A1, Fujimi 1/72, nr kat. 7A-F1
Staryfajter1954 odpowiedział jmx62 → na temat → Galerie
Klej ca to jednak nie jest najlepszym wyborem przy klejeniu elementów przeźroczystych. Jeżeli nie ma już innej możliwości i jesteśmy zmuszeni użyć kleju cyjanoalrylowego do przyklejenia np osłony kabiny należałoby użyć kleju w żelu o dłuższym czasie wiązania, przed jego nałożeniem na model nałożyć na jakąś płytkę i odczekać kilka minut aż odparują opary. Należałoby jeszcze bardzo dokładnie wyczyścić osłonę kabiny by nie było na niej tłustych śladów pozostawionych przez palce (opary się osadzają właśnie w tych miejscach) i dopiero najlepiej w rękawiczkach osłonę nakładać. Jednak lepiej jednak użyć klejów specjalnie dedykowanych do przyklejania osłon kabin. -
Lockheed P-38H Lightning, Airfix 03018, skala 1/72
Staryfajter1954 odpowiedział jmx62 → na temat → Galerie
Fajnie, że prezentujesz swoje modele ze swojej kolekcji modelarskich zabytków. To bardzo miłe z Twojej strony. -
PZL I-22 "Iryd" - Marfix 1:72, nr katalogowy ma004
Staryfajter1954 odpowiedział Wymysl → na temat → Inbox-y
Zgadzam się. Sam bym sobie Irydę sprawił. -
PZL I-22 "Iryd" - Marfix 1:72, nr katalogowy ma004
Staryfajter1954 odpowiedział Wymysl → na temat → Inbox-y
Jeszcze nie zapowiedział Irydy Answer ale nadzieję zawsze warto mieć. -
Przedstawiam jeden z najstarszych modeli w mojej kolekcji. Jest to model samolotu Lockheed F-104J Starfighter zbudowany z zestawu Revell ex Crown w skali 1/144. Model ten otrzymałem od rodziców, którzy kupili mi go przeszło 30 lat temu w Warszawie. Model został przeze mnie całkowicie odnowiony. Kalkomanie pochodzą z oryginalnego zestawu Revella z lat 80.
-
Możesz go śmiało do galerii w dziale vintage wrzucić. Widać, że to stary zestaw chociażby po tych wielkich niciorach. Fajnie, że się podjąłeś zbudowania modelu z takiego starego zestawu bo takie zestawy stanowią spore wyzwanie.
-
Jak hartowała się stal, czyli modelarskie lata PRL
Staryfajter1954 odpowiedział kopernik → na temat → Dyskusje ogólne
Szkoda, że to co piszesz jest pisane i można o tym mówić jedynie w czasie przeszłym... Aeroklub niestety jak dobrze pamiętam w latach 90 modelarstwo redukcyjne wykreślił ze sportów lotniczych (modele redukcyjne nie mają kontaktu z powietrzem, nie latają) i droga do takich osiągnięć jak nagroda Błękitnych Skrzydeł została zamknięta modelarzom młodszego pokolenia. To również jest bardzo przykre i smutne... W ten sposób modelarstwo redukcyjne stało się ponownie pozbawioną prestiżu działalnością jedynie hobbystyczną bo ani to sport ani sztuka w rozumieniu akademickim. Szkoda bo gdyby modelarstwo redukcyjne w jakiś sposób próbować wprowadzić na salony artystyczne to ten dorobek modelarzy działających w tamtych czasach nie byłby zaprzepaszczony a modelarstwo redukcyjne byłoby działalnością, na którą się zwraca w społeczeństwie większą uwagę, -
Jak hartowała się stal, czyli modelarskie lata PRL
Staryfajter1954 odpowiedział kopernik → na temat → Dyskusje ogólne
Pawele sam się często spotykam z brakiem zrozumienia w kwestii swojego hobby. Dopóki mieszkałem z rodzicami to ciągle było krzywe patrzenie na to co robię szczególnie ze strony swojej mamy. Na całe szczęście ojciec był bardziej wyrozumiały i nawet zdarzało mi się ze mną wyskoczyć na wystawy modelarskie IPMS Polska do Lublina. Mama myślała, że z tego wyrasta się jak z lalek ale się jednak myliła. Teraz jak mieszkam sam to już się nie czepia, że robię i wydaję pieniądze "na głupoty". Mimo to właściwie nie mam o czym rozmawiać z mamą jeśli idzie o hobby bo jakoś mało ją to interesuje. W pracy, w poprzednim dziale to moi współpracownicy również uważali to za coś co jest niewarte uwagi i było to przynajmniej dla majstra "chu..o". Na całe szczęście jestem w innym dziale i w nim przynajmniej niektórzy współpracownicy jak i zastępca szefa patrzą na co to co robię bardziej przychylnym okiem. To co napisałem przynajmniej w sporej części potwierdza to co napisałeś odnośnie osób, które są spoza naszego środowiska i często traktują nas z góry. A teraz odniosę się do tego "poważnego hobby" a konkretniej do kategorii vintage. I tu z jednej strony niepoważnie modelarzy zajmujących się budowaniem modeli ze starych zestawów traktują modelarze młodego pokolenia, dla których taka działalność modelarska to strata czasu bo są nowe zestawy i po co się męczyć "ze starymi struclami" a z drugiej strony sami modelarze wintydżowcy, którzy wręcz hamują rozwój tej sympatycznej dziedziny modelarstwa redukcyjnego poprzez jak już piałem nieżyciowe i niedzisiejsze ograniczenia oraz poprzez niechęć wystawiania swoich prac na ko kursach i festiwalach modelarskich co również nie zachęca organizatorów do organizowania kategorii vintage. Szkoda, że nawet sami wintydżowcy zamiast zadbać o poważne traktowanie swojej ulubionej gałęzi modelarskiej to jeszcze traktują ją jako "zabawę" dla zabicia czasu nie wykazując jakiś wyższych ambicji aby i oni sami byli szanowani w środowisku modelarskim. Smutne ale prawdziwe :(. -
Sprawdzałeś, który z wirników jest bliższy rzeczywistemu ?
-
Nie ma znaczenia, że model pochodzi z edycji Intecha ponieważ wypraski to nadal stary poczciwy Heller, który został opracowany na długo zanim wydała go pod swoją marką krakowska firma.
-
General Dynamics F-16A Fighting Falcon 1/48
Staryfajter1954 odpowiedział Staryfajter1954 → na temat → Mistercraft warsztat
- 79 odpowiedzi
-
- 1
-
-
Na Bulldogu.
-
YAK-3 NORMANDIE-NIEMEN - Heller 1:72, nr katalogowy L090
Staryfajter1954 odpowiedział barszczo → na temat → Inbox-y
Ja zaproponowałem ale wystarczy jedno dwa zdjęcia a reszta miłe widziana jest moim zdaniem w wintydżowej galerii. -
PZL I-22 "Iryd" - Marfix 1:72, nr katalogowy ma004
Staryfajter1954 odpowiedział Wymysl → na temat → Inbox-y
Używało się jeszcze jednego określenia na te arkusze z elementami do modeli vacu a mianowicie wydmuszki. Natomiast w kwestii wycinania i obróbki elementów vacu ja również w niektórych sytuacjach stosowałem wycinanie tuż przy krawędzi elementu a potem obrabiałem je pilnikami. -
Dziękuję :).
-
General Dynamics F-16A Fighting Falcon 1/48
Staryfajter1954 odpowiedział Staryfajter1954 → na temat → Mistercraft warsztat
Luki podwozia głównego myślę, ze można uznać za skończone. Jednak odgromniki na skrzydłach i usterzeniu będzie trzeba albo wykonać samemu albo wykorzystać toczone z Mastera. Niestety brak ich ochrony na statecznikami sprawia, że łatwo się odłamują :(.- 79 odpowiedzi
-
PZL I-22 "Iryd" - Marfix 1:72, nr katalogowy ma004
Staryfajter1954 odpowiedział Wymysl → na temat → Inbox-y
Bardzo przyjemne materiały video poświęcone modelom vacu. -
PZL I-22 "Iryd" - Marfix 1:72, nr katalogowy ma004
Staryfajter1954 odpowiedział Wymysl → na temat → Inbox-y
To były wytłoczki a nie wypraski to raz a dwa trzeba było je wyciąć z naddatkiem około 2-3mm i oszlifować ten naddatek by elementy miały prawidłową grubość. Wycinało się elementy nożykiem albo nożyczkami. -
Mógłbyś wrzucić fragmenty dotyczące konkretnie lotów pana Witkowskiego na Jaku-24 ?
-
YAK-3 NORMANDIE-NIEMEN - Heller 1:72, nr katalogowy L090
Staryfajter1954 odpowiedział barszczo → na temat → Inbox-y
Może lepiej wrzuć go do wintydżowych galerii ? -
PZL I-22 "Iryd" - Marfix 1:72, nr katalogowy ma004
Staryfajter1954 odpowiedział Wymysl → na temat → Inbox-y
No to jest youngtimer :).
