-
Liczba zawartości
52 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez nn31
-
Ja używałem podobnego lakieru ale z firmy chemmot http://www.chemmot.com.pl/products/acryl.html Zalety to idealnie bezbarwny i nie żółknie po latach. Po tygodniu bardzo twardy i łatwy w polerowaniu. Ale nie potrafiłem nim lakierować z puszki, albo za grubo i z zaciekami albo za sucho z odkurzem (przy próbie cienkiej warstwy). Musiałem go spuszczać do aero i dodawać rozcieńczalnik LT. Może z Trotona jest lepszy z puszki, być może ma lepszy rozcieńczalnik.
-
Ten Troton 1K to spuszczany do aero z puszki spray ? https://chemiczna-hurtownia.pl/pl/p/Lakier-bezbarwny-1K-polyskmat-Troton-spray-400-ml/650?gclid=CjwKCAjwp-X0BRAFEiwAheRui-ZZjpvgf9nPeHCi9M9ybzN_8t3pb5hGqAlNix_27xs9ZmQPwDORdBoC3mwQAvD_BwE
-
Jest przed kalkami, dlatego połysk. Domyślam się, że ostatnia warstwa to będzie bezbarwny matowy
-
Porsche lakierowane i polerowane w jeden dzień ;)
nn31 odpowiedział Dorotka → na temat → [C]Warsztat
Jak jest za dobrze to jest nudno. Jak jest źle, to zawsze można udzielić "mądrych porad doświadczonego modelarza" ? -
Porsche lakierowane i polerowane w jeden dzień ;)
nn31 odpowiedział Dorotka → na temat → [C]Warsztat
Co jest pod tym lakierem bezbarwnym ? Trochę mi nie pasują zarysowania na tarczach, powinny być po okręgu. Chociaż na żywo i tak pewnie nie widać, tylko lampa przy fotografowaniu ten szczegół wyolbrzymia. -
Kalkomanie to wyrób Tamiya czy "printed in Italy" ? Ja w Porsche od Tamiyi miałem włoskie kalki i były znacznie lepsze niż japońskie. Nie rwały się, elastyczne i łatwe w nakładaniu.
-
Porsche lakierowane i polerowane w jeden dzień ;)
nn31 odpowiedział Dorotka → na temat → [C]Warsztat
Czyli u Fujimi to standard niedopasowane "szkło". Nawet jak widać w nowym modelach (jak Cayman) jeszcze tego nie opanowali. Felgi fajnie będą pasowały do kolorów nadwozia i wnętrza. -
Porsche lakierowane i polerowane w jeden dzień ;)
nn31 odpowiedział Dorotka → na temat → [C]Warsztat
Opary rozpuszczalników skutecznie zabijają wirusy :). Idealne hobby na ten czas. -
Porsche lakierowane i polerowane w jeden dzień ;)
nn31 odpowiedział Dorotka → na temat → [C]Warsztat
Przy tym Porsche mocno się starałem i jak już położyłem te kalki to nawet byłem... dumny z siebie . A potem taki wkurw jak mi kalki odpadły przez głupi błąd. -
Porsche lakierowane i polerowane w jeden dzień ;)
nn31 odpowiedział Dorotka → na temat → [C]Warsztat
Wiem, bo robiłem Porsche 962 c w malowaniu Shell. Położyłem pokład i dwa kolory. Wyszło dobrze, zero szlifowania czy polerowania. Potem kalki na wklęsłych i obłych kształtach karoserii. O dziwo, też dobrze. Potem pomalowałem dach na czarno, co wymagało maskowania. Samo malowanie ok, ale podczas ściągania taśmy maskującej ta taśma przykleiła mi się przez nieuwagę na kalki i je uszkodziłem. Wcześniej nie kładłem bezbarwnego po kalkach bo ten model ma wklejone na stałe oszklenie i przy kolejnej grubej warstwie bezbarwnego maski z oszklenia by mi się nie oderwały. Model poszedł na złom i 2 miesięcy nic nie robię, tyle starania i roboty poszło się je****. Frustracja na maksimum. Podaję link do pliku ( kliknąć na zdjęcie to przekieruje na stronę ifotos w pełnej rozdzielczości), bo forum kompresuje. Chcę żeby było widać jak mi lakier wyszedł, podkreślam, że bez bezbarwnego i bez szlifowania. -
Porsche lakierowane i polerowane w jeden dzień ;)
nn31 odpowiedział Dorotka → na temat → [C]Warsztat
Toled przy takiej skórce na lakierze i cienkiej warstwie przetarcie gwarantowane. Poradnik fajny i przydatny. Lakierowanie karoserii to jednak najtrudniejszy etap w modelarstwie samochodowym. -
Wygląda jak prawie skończony. Składaj w całość i dawaj galerię. Jest na co popatrzeć, perfekcyjna robota.
-
Dorotka, lakier bardzo ładny, nawet powiedziałbym idealny. Ale co te modele takie niekompletne ? Zaczynasz model wykończeniem karoserii a potem robisz kolejny również kończąc na karoserii ?
-
Fajnie wszystko opisujesz, może pomyśl o kanale na YouTube.
-
Agresywny rozcieńczalnik najwięcej szkód robi w miejscach gdzie odlew plastikowy jest niejednolity. Dlatego czasami po zeszlifowaniu i wyrównaniu miejsc gdzie łączyły się formy odlewnicze plastik zapada się. Tego na łyżeczkach nie będzie widać. Problemem też są miejsca wcześniej szpachlowane. Po podkładzie niby równo, a potem po warstwie kolorowej uwidacznia się wszystko. Ale nie wiem jaki jest ten konkretny rozcieńczalnik który zakupiłeś w zestawie z kolorem bazowym. Być może jest dobrze z plastikiem Revella.
-
Rozcieńczalnik to jednak lepszy będzie LT, samochodowy może niszczyć plastik.
-
Alkohol izopropylowy rozpuszcza większość farb modelarskich. Ale trzeba się wspomóc szczoteczką lub pędzlem z twardym włosiem oraz drewnianą wykałaczką w usuwaniu resztek. Izopropanol najtańszy (90 % jest sprzedawany jako denaturaL (trzeba czytać etykietę, bo są również na bazie etylowego który jest za słaby do zmywania). Lub jako IPA do czyszczenia elektroniki 99%.
-
Trudno uwierzyć że to skala 1:43, świetna robota.
-
Bardzo zła jakość zdjęć, nic się na da powiedzieć o wykonaniu modelu.
-
Bardzo ładne i czyste wykonanie. Jedynie gril wygląda bardzo dziwnie na zdjęciach z zamkniętą maską - jak naklejona kalkomania. Brakuje głębi, mało jest tego trzeciego wymiaru. W takim przypadku jestem przeciwnikiem blaszek. Po drugie czy ten gril nie jest zbyt wysoki i tym samym powoduje niedomknięcie maski ?
-
Zdjęcia na tym forum są za bardzo kompresowane. Trochę jak z poprzedniej epoki internetu, kiedy prędkości były niskie i obniżenia jakości konieczne. Ferrari rewelacyjny, zresztą jak wszystkie Twoje modele. Co do figurki. Może kalkomania by lepiej wyglądała z precyzyjnie wydrukowaną tęczówką i źrenicą. No i rzęsy też trzeba zaznaczyć.
-
Według mnie ten Mercedes od Revella jest za trudny jak na drugi model. Może bardziej potraktuj ten model jako TYLKO nauka/trening malowania modelu, żeby się zbytnio nie denerwować i nie zniechęcić do modelarstwa.
-
Chyba trzeba jeszcze raz kalki potraktować płynem zmiękczającym. Potem bezbarwny dosyć grubo, żeby było z czego spolerować. Na koniec jeszcze raz odbłyśniki lamp poprawić chromem, bo po bezbarwnym robi się srebrno- szary. Fajnie wybrudzone podwozie
-
Pomalowałem karoserię oraz fragmenty podwozia i nałożyłem kalkomanie. Farby to Tamiya TS, ale odlane rurką do aerografu i rozcieńczone LT. Kalkomanie z tego zestawu są bardzo wytrzymałe i dobrze reagują na płyny. Trudniej było z maskowaniem elementów przezroczystych, które są wklejone w karoserię fabrycznie, ponieważ farba mi podeszła pod taśmę maskującą i trzeba było spolerować. Na dach jest czarny arkusz kalkomani. Ale ja wolę pomalować, więc odciąłem i zostawiłem tylko białe paski.
-
Mam pytanie odnośnie kredki. Na zdjęciu z warsztatu widzę napis na kredce że można rysować na błyszczących powierzchniach. Czy to znaczy, że nie był konieczny podkład z lakieru bezbarwnego matowego ? Czy po "kredkowaniu" położyłeś lakier? Fajnie Ci wyszły również opony, realistycznie wytarte.
