RH Napisano 18 Marca 2010 Napisano 18 Marca 2010 Przyznam się (bez obrazy) że już trochę nudne się staje pokazywanie na okragło jak nie Spita to Thunderbolta lub mig 21 albo Phantom i od nowa Thunderbolt ,Spit .A przecież na tych samolotach nie kończy sie historia lotnictwa . Przecież sa bardzo ciekawe konstrukcje z okresu pionierskiego a także z lat 20,30-tych. (tak na marginesie to jest mój ulubiony okres czyli wiek drewna ,szmaty i strun fortepianowych Mysle że te samoloty mają więcej wspolnego z magią latania niż wspolczesne "rury "ktore tylko smigną i tyle ich widzieli . No ale koniec tych rozważań i czas pokazać nowy wymeczony wytwór ze stajni Krakowski Zakladów Lotniczych RH Model ten to Etrich A.II Taube w skali 1:48 .Model żywiczny+ blachy z amerykańskiej firmy Copper State Models (Firma która mogą raczej kojarzyć tylko nieliczni modelarze bo nie jest tak znana i popularna wjak np.Eduard) I to tyle Cytuj
kornik_69 Napisano 18 Marca 2010 Napisano 18 Marca 2010 Każdy ma swój gust Prawda, że dość sporo jest modeli z II wojny i współczesnych, ale to nie oznacza, że powinno się przestać je robić i zacząć nagle sklejać to co jest "inne". Mnie również męczy oglądanie ciągle takich samych Focke-Wulfów i Messerschmitów, bo moim zdaniem to właśnie one dominują na forach i imprezach modelarskich,, ale w moim przypadku staram się raczej szukać mniej znanych i oklepanych malowań swoich II wojennych polskich i alianckich preferiti, tak żeby było to coś co lubię, a jednocześnie coś innego. Stąd np. nocny Hellcat Twój model jest jest bardzo ciekawy, a jakość wykonania i wyobrażenie pracy jaką w niego włożyłeś wzbudza mój głęboki szacunek.Bardzo przyjemnie się go ogląda, jednakże to po prostu nie moja bajka i z natury rzeczy po prostu nie wypowiadam się o merytorycznych aspektach czegoś o czym nie mam najmniejszego pojęcia Pozdrawiam Kornik Cytuj
klondike Napisano 18 Marca 2010 Napisano 18 Marca 2010 Taube ładnie zrobiony ,natomiast malowanie nie tego Etricha .To malowanie miał Etrich z numerem 72.12 ,natomiast 72.14 drugie pole od góry patrząc , za kabiną miał czerwono- białe Znawca tematu Ch.Savaglio pisał na ten temat na jakimś forum .Jak sobie poradziłeś kolego z metalową osłoną kabiny ,bo blachy metalowe dodawane przez firmę to nieporozumienie ,przynajmniej te części które trzeba ukształtować ,widzę że ze szprychami dałeś sobie spokój i nie "wybrzuszałeś ; ich Cytuj
RH Napisano 18 Marca 2010 Autor Napisano 18 Marca 2010 Taube ładnie zrobiony ,natomiast malowanie nie tego Etricha .To malowanie miał Etrich z numerem 72.12 ,natomiast 72.14 drugie pole od góry patrząc , za kabiną miał czerwono- białe Znawca tematu Ch.Savaglio pisał na ten temat na jakimś forum .Jak sobie poradziłeś kolego z metalową osłoną kabiny ,bo blachy metalowe dodawane przez firmę to nieporozumienie ,przynajmniej te części które trzeba ukształtować ,widzę że ze szprychami dałeś sobie spokój i nie "wybrzuszałeś ; ich Jakos ukształtowałem na pisakach.Co do szprych to zacząłem wybrzuszać ale dalem sobie spokój ,jak zaczęły pękać Cytuj
ZIO BY NAITT Napisano 18 Marca 2010 Napisano 18 Marca 2010 Piękna pionierska maszyna. Dla zainteresowanych - w magazynie Krakowskiego Muzeum Lotnictwa znajduje się Etrich Rumpler Taube oczekujący renowacji. PZDR Cytuj
Super Moderator Marcin Rogoza Napisano 18 Marca 2010 Super Moderator Napisano 18 Marca 2010 Piękna maszyna Żałuję tylko, ze nie było relacji Cytuj
viaroos Napisano 18 Marca 2010 Napisano 18 Marca 2010 Szacunek za te wszystkie linki i lineczki ;D Cytuj
Banny Napisano 18 Marca 2010 Napisano 18 Marca 2010 Mila odmiana dla oczu, oryginalny temat, piekne wykonanie, ale mowcie co chcecie, wole jednak ogladac seksowne linie Spifire'a! Nawet po raz n-ty... ;-))) Cytuj
Mirek66 Napisano 18 Marca 2010 Napisano 18 Marca 2010 Ale drzewko ma się dobrze Model jak zwykle u ciebie bajka . Cytuj
Observer Napisano 18 Marca 2010 Napisano 18 Marca 2010 A moje oko cieszy właśnie (bez obrazy) MiG-21, Spit, Thunderbolt, Phantom, współcześniaki, MiG-21, Spit, Thunderbolt, Phantom, współcześniaki.... Widzę, że Kolega często podkreśla swą odmienność/oryginalność. Daleko nie szukając, wstęp w galerii Su-27 utrzymany był w tej samej konwencji. A przecież na tych samolotach nie kończy sie historia lotnictwa . Tego nie kumam do końca. Większość modelarzy (tak mi się wydaje) nie jest zainteresowana robieniem modeli z tematyki lotniczej z całego przekroju tejże. Model ładny, pozdr. Cytuj
sianko Napisano 18 Marca 2010 Napisano 18 Marca 2010 Nooo! Piękny model najnowszej myśli technicznej Jakimś starszym ptakolotem też nas kiedyś uraczysz? Jak dla mnie, to możesz tylko takie starocie wystawiać. Cytuj
Andrzej Godlewski Napisano 19 Marca 2010 Napisano 19 Marca 2010 Dobrze że czasem ktoś zrobi lotniczego dinozaura Jako wielbiciel pionierskich konstrukcji mogę napisać, iż oglądanie tak ładnie wkonanego modelu to uczta dla oka i duszy. No cóż jednym podobają się samoloty ze stali a innym z płótna i sklejki , i dobrze bo w odmienności jest ciekawiej Cytuj
RH Napisano 19 Marca 2010 Autor Napisano 19 Marca 2010 Ależ Panowie widzę że zaczyna się dyskusja jak na komisjach sejmowych co lepsze .Ja nie miałem na celu aby poróżnić towarzystwo.Ale prawda jest taka (może to z związku ze swoim wiekiem,wole starsze konstrukcje )że jak ogląda się maszyny z linkami to można patrzeć i patrzeć i podziwiać ,a nawet mieć szacunek dla ludzi którzy w to siadali i latali a nawet walczyli. Co do współczesnych samolotów to owszem popatrzę, po po pdziwiam i na tym koniec .A w locie no cóż ,śmignie narobi huku i tyle go widzieli.A te najnowsze konstrukcje to już właściwie same myślą ,ot taki F-117 bez komputerów to nawet by nie polecial. No i jeszcze ta poezja latania w takich szmatoplatach Miło popatrzeć jak to lata Nie bede sie jednak powtarzal bo juz dawno temu o tym pisalem A....jeszcze jedno,żeby nie byc taki konserwatywny to ,powiem że też oprócz linkowcow moim ulubionym samolotem(czeka pare ładnych do zrobienia) jest Germańska" Foczka".Ta konstrukcja jest naprawde rewelacyjna!! Cytuj
RH Napisano 19 Marca 2010 Autor Napisano 19 Marca 2010 Nooo! Piękny model najnowszej myśli technicznej Jakimś starszym ptakolotem też nas kiedyś uraczysz? Jak dla mnie, to możesz tylko takie starocie wystawiać. Cos tam pionierskiego jeszcze mam ,ale po tym ostatnim musze trochę zlapać oddechu Cytuj
jarek38 Napisano 19 Marca 2010 Napisano 19 Marca 2010 Piękny i jeszcze raz piękny. Prawdziwy ptak przestworzy, zdobywca i pionier. Cytuj
Corsair Napisano 19 Marca 2010 Napisano 19 Marca 2010 Czy model ten nie był przypadkiem wystawiany na Lubelskich Spotkaniach Modelarskich ? Cytuj
klondike Napisano 20 Marca 2010 Napisano 20 Marca 2010 Tamten Etrich -o ile mnie pamięć nie myli, był wersją wojenną z 1915 r.Jeszcze co do kształtu ,ludzie od zarania dziejów marzyli o lataniu jak ptaki -ten samolot odzwierciedla tamte marzenia idealnie Cytuj
RH Napisano 20 Marca 2010 Autor Napisano 20 Marca 2010 Tamten Etrich -o ile mnie pamięć nie myli, był wersją wojenną z 1915 r.Jeszcze co do kształtu ,ludzie od zarania dziejów marzyli o lataniu jak ptaki -ten samolot odzwierciedla tamte marzenia idealnie Akurat w tym przypadku to konstruktor wzorował sie nie na skrzydłach ptaka a na nasionach pewnej rośliny http://images.google.pl/imgres?imgurl=http://www.bambus.de/CONT/archiv/ehrwuerdige/kuerbis.imx/alsomitra1.jpg&imgrefurl=http://www.bambus.de/archiv/ehrwuerdige/kuerbis.html&usg=__6JgqxPbcmA-ke2PkBzwATOFIS0k=&h=367&w=500&sz=59&hl=pl&start=45&um=1&itbs=1&tbnid=ZRoPqadrlYhZUM:&tbnh=95&tbnw=130&prev=/images%3Fq%3DEtrich%2Btaube%26start%3D36%26um%3D1%26hl%3Dpl%26lr%3D%26client%3Dfirefox-a%26sa%3DN%26rls%3Dorg.mozilla:pl:official%26channel%3Ds%26ndsp%3D18%26tbs%3Disch:1 Co do wystawiania to raczej to nie możliwe bo model dopiero co skończyłem Cytuj
Corsair Napisano 20 Marca 2010 Napisano 20 Marca 2010 W takim razie to zbieg okoliczności że w obu modelach jedno kółko lekko "lewituje". (lewe zewnętrzne koło sprawia takie wrażenie) http://www.ztslublin.lap.pl/imprezy/spotkania2009/zdjecia/DSC00760.JPG - to fotka uczestnika festiwalu Co by jednak nie było, sam model prezentuje się świetnie. Zresztą do tego poziomu zostaliśmy przez RH już przyzwyczajeni. Osobiście jestem zwolennikiem czasów, gdy do latania potrzebne były cojones a nie systemy elektroniczne i takie maszyny cieszą me oczy najbardziej (z wyjątkiem momentów wykonywania naciągów... wtedy me oczy cierpią ) ale nie generalizuję jaka maszyna jest debeściakiem. Cytuj
larry Napisano 23 Marca 2010 Napisano 23 Marca 2010 Piękny!!! wiek drewna ,szmaty i strun fortepianowych to piękny okres w historii lotnictwa. W pełni popieram! Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.