pioter Napisano 3 Kwietnia 2013 Napisano 3 Kwietnia 2013 Ja dalem jesniejszy zielony, no bo to Afryka Zreszta mojego patrzac na Twojego chyba sie pozbede Cytuj
temir 2 Napisano 4 Kwietnia 2013 Autor Napisano 4 Kwietnia 2013 Witam! Na początek mała skrzynka odpowiedzi: Zreszta mojego patrzac na Twojego chyba sie pozbede Uchowaj Boże! Nie rób tego! Ja dalem jesniejszy zielony, no bo to Afryka Po syfieniu zblednie. Już wygląda satysfakcjonująco. Co to dopiero będzie po washu i brudzeniu. W ramach odpowiedzi kolejna odsłona dramatu czyli na scenie pojawia się syf: …a ponieważ model osiągnął już niemal postać ostateczną pora więc najwyższa na gry i zabawy terenowe: Tak oto przedstawiają się wstępne roboty ziemne: C.d.n. Pozdrawiam! Cytuj
GrzesiekW Napisano 4 Kwietnia 2013 Napisano 4 Kwietnia 2013 Super wygląda. Z czego zrobione kamienie ? Cytuj
temir 2 Napisano 4 Kwietnia 2013 Autor Napisano 4 Kwietnia 2013 Witam! Super wygląda. Z czego zrobione kamienie ? Z gipsu. Pozdrawiam! Cytuj
Mierzu Napisano 4 Kwietnia 2013 Napisano 4 Kwietnia 2013 Witam!Super wygląda. Z czego zrobione kamienie ? Z gipsu. Pozdrawiam! Całe szczęście! Już myślałem, że z kalkomanii. Cytuj
templess Napisano 5 Kwietnia 2013 Napisano 5 Kwietnia 2013 Witam. Zawsze byłem pod wrażeniem Twoich prac, ale to maleństwo położyło mnie na łopatki . Tak się zastanawiam czy masz coś przestawione w DNA poprzez pokolenia przodków będących zegarmistrzami czy może zafundowałeś sobie przeszczep oczu od sokoła? Super robota Cytuj
temir 2 Napisano 6 Kwietnia 2013 Autor Napisano 6 Kwietnia 2013 Witam! Na początek mała skrzynka odpowiedzi: zastanawiam czy masz coś przestawione w DNA poprzez pokolenia przodków będących zegarmistrzami czy może zafundowałeś sobie przeszczep oczu od sokoła? Przyczyna tkwi w mutacji genotypu nabytej w wieku młodzieńczym pod wpływem otrzymanych terminalnych dawek promieniowania przenikliwego z Czarnobyla oraz niezaabsorbowania przez mój organizm antidotum w postaci płynu Lugola w miejsce którego spożywałem w ilościach przemysłowych domowej roboty spirytualia, kolejna dawka wchłonięta po Fukuszimie pogłębiła tylko tendencje mutacyjne. Przeszczep gałek ocznych nastąpił metodą amatorską w POMie przy miejscowym PGR od anonimowego dawcy . A kolejna odsłona dramatu ukazuje postęp prac ziemnych które nieuchronnie zmierzają do końca: Docelowo ma to wyglądać mniej więcej tak: C.d.n. Pozdrawiam! Cytuj
GrzesiekW Napisano 6 Kwietnia 2013 Napisano 6 Kwietnia 2013 Rewelacja. Mógł byś podać kolory jakimi malowałeś podstawkę ? Cytuj
templess Napisano 7 Kwietnia 2013 Napisano 7 Kwietnia 2013 Dla mnie bomba Wygląda jak porządnie zrobiona 35. Gratulacje Cytuj
piotrkur Napisano 7 Kwietnia 2013 Napisano 7 Kwietnia 2013 Wielkie WOW!!za wszystko!a za wielkość modelu przede wszystkim!! ja bym go w pudełku na ramkach nie znalazł Cytuj
temir 2 Napisano 7 Kwietnia 2013 Autor Napisano 7 Kwietnia 2013 Witam! Bardzo mnie cieszy że model się podoba! Mógł byś podać kolory jakimi malowałeś podstawkę ? Pospolite ruszenie - wszelkie odcienie piaskowego z palety Vallejo MC + pigmenty. Pozdrawiam! Cytuj
temir 2 Napisano 12 Kwietnia 2013 Autor Napisano 12 Kwietnia 2013 Witam! Krótko – w kolejnej odsłonie dramatu pojawia się pan załogant : Mam pewien dylemat z lokalizacją załoganta : tradycyjna czyli upitwać nieszczęśnika w pasie i wetknąć do włazu – ku czemu skłaniałem się początkowo – lub umieścić go gdzieś na zewnątrz pojazdu, w jego pobliżu wg. najnowszej koncepcji. Jestem otwarty na wszelkie sugestie . C.d.n. Pozdrawiam! Cytuj
szwabu87 Napisano 12 Kwietnia 2013 Napisano 12 Kwietnia 2013 A ja mam trzecią propozycję: załogant na pojeździe, jak na jednej z fotek poglądowych z początku wątku. Bardzo klimatyczne zdjęcie, oddające charakter walk na tak rozległym terenie jakim były te pustynie. (edit: zostałem ubiegnięty ) Cytuj
tomek14147 Napisano 12 Kwietnia 2013 Napisano 12 Kwietnia 2013 Ja bym go ciachnął i hop do wieży. Chyba że dodałbyś jeszcze jedną czy dwie figurki, to wtedy spokojnie możesz go umieścić gdzieś na podstawce koło czołgu. Cytuj
Krzysztof Salwiczek Napisano 13 Kwietnia 2013 Napisano 13 Kwietnia 2013 Witam, Całość robi bardzo dobre wrażenie. takie właśnie proste, nieprzedobrzone i nieprzeładowane winietki lubię najbardziej. No i Twoja podstawka przypomniała mi i zainspirowała do wykonania swojej, pod Stuarta "Honey" w 1:35. kradnę pomysł na kompozycję z tym takim delikatnym wąwozem pomiędzy kamieniami, fajne Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.