lukass Posted March 13, 2014 Share Posted March 13, 2014 Witam, przedstawiam mój niedawno skończony model ( drugi na tym forum , a piąty w życiu), który pierwszy raz malowałem aerografem . Malowany farbami Pactra oraz Vallejo . Za namową kolegi Ostacha spróbowałem także pierwszy raz techniki wash. Z efektów jestem w miarę zadowolony ,myślę że jak na pierwszy raz malowanie aero i zastosowanie washa to tragedii nie ma. Model nie był najtrudniejszy- podobny sklejał kiedyś kolega Mikele i trochę podpatrzyłem jego warsztat Postarałem się go troszkę rozjaśnić na bokach i przyciemnić od spodu i w okolicy silnika-ale średnio to widać na fotkach. Martwi mnie natomiast ziarnistość powłoki farby jaka wyszła na modelu ( taka chropowata powierzchnia) , oraz to że jak polakierowałem go na koniec bezbarwnym matem Pactry zrobił się szary miejscami i taki jakby zakurzony. Jak można sobie z tym poradzić? Chciałbym podziękować również kolegą Daz , Solo oraz Ostach za pomoc w pierwszych krokach z aerografem- kilka cennych rad, uwag i linków. A teraz możecie się wyżywać I jeszcze jedno na półce w pokoju Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Mikele Posted March 13, 2014 Share Posted March 13, 2014 podobny sklejał kiedyś kolega Mikele i trochę podpatrzyłem jego warsztat Własnie chciałem pisać, że mój Huey to też był mój pierwszy model malowany aero. Twój wygląda lepiej ;) Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Sławekb Posted March 13, 2014 Share Posted March 13, 2014 Wg.mnie bardzo ładnie,czysto wykonany-jestem na TAK Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
jpl Posted March 13, 2014 Share Posted March 13, 2014 Ładny. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
sdk_uk Posted March 14, 2014 Share Posted March 14, 2014 Fajnie ci wyszedł i dobrze wygląda na półce Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Karol Posted March 14, 2014 Share Posted March 14, 2014 Bardzo ładny. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
LarwaKraft Posted March 14, 2014 Share Posted March 14, 2014 Piękny Huey, wiem, że to zestawowy model, ale normalnie w gunshipach były stanowiska dla strzelca i mechanika pokładowego na obu burtach. W końcu załogę stanowiło 4-rech żołnierzy ;) Poza merytoryką, malowanie super. Sam bym pewnie tak nie potrafił. Mam całą kolekcję Hueyów z ViijetNam i czkają na złożenie. Twój pokazał mi pewną drogę w malowaniu. Dzięki, tak lubię to oglądać. Jak to mawiał mój kolega psychopata: "...yyyh dobre to takie..." Pozdro Krzych Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
lukass Posted March 17, 2014 Author Share Posted March 17, 2014 Dziękuje za wszystkie opinie i komentarze. Pozdrawiam:) Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
mig Posted March 18, 2014 Share Posted March 18, 2014 Wyszedł fajnie. ___________________________________________________________________________ Na warsztacie: AJ-37 Viggen - Heller 1/72 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Daz Posted March 18, 2014 Share Posted March 18, 2014 Bardzo fajnie Ci wyszedł, mi się podoba, ładnie czysto, z nie przesadzonymi śladami użytkowania. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
stakor1 Posted March 18, 2014 Share Posted March 18, 2014 No ładniutki Co do kaszy to dziwne... Kasza wychodzi przy malowaniu aerografem zbyt gęsta farbą olejną ze zbyt dużej odległości, nie spotkałem się z takim efektem przy akrylach ale może zbyt małe rozcieńczenie i za duża odległość jest tego przyczyną. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
spiton Posted March 18, 2014 Share Posted March 18, 2014 Elegancki. Zwraca uwagę czyste szkło !! Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
lukass Posted March 18, 2014 Author Share Posted March 18, 2014 To był pierwszy model jaki malowałem aerografem i możliwe że źle rozcieńczyłem farbe . Zaczynam właśnie kolejny wiatrak i zobaczymy jak teraz pójdzie z tym malowaniem, mam nadzieje ze już kaszki nie będzie:-) Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Daz Posted March 19, 2014 Share Posted March 19, 2014 a jaki jest następny? Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
lukass Posted March 19, 2014 Author Share Posted March 19, 2014 a jaki jest następny? Jeden z moich ulubionych, Ah-64A Apache w takim ciemnozielonym malowaniu jak Ty robiłeś tylko w 1:72 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Polski_Czołgista Posted March 19, 2014 Share Posted March 19, 2014 Ładny Huey. Czysto sklejony. A zanim na półce ah-64d longbow apache? Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
lukass Posted March 19, 2014 Author Share Posted March 19, 2014 A zanim na półce ah-64d longbow apache? Dokładnie tak:-) W japońskiej wersji Jgsdf , jest też jego galeria na forum:-) Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Lipstein Posted March 20, 2014 Share Posted March 20, 2014 Ładnie i czysto, chociaż trochę mało utyrany, ale to moje osobiste zdanie Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
LarwaKraft Posted March 21, 2014 Share Posted March 21, 2014 Ładnie i czysto, chociaż trochę mało utyrany, ale to moje osobiste zdanie Wbrew pozorom, jeśli chodzi o warunki w VietNam, to obsługa bardzo dbała o maszyny. Warunki pracy miały ciężkie. Zapylenie, wilgoć. Wcale nie musiał być ten egzemplarz bardzo "styrany". Jak czytam książki z "okresu" to zachowanie mechaników odnośnie "swych maszyn" było takie jak naszych mechaników w 1939 do naszych pejedenastek. Po prostu miłość. Ja bym go psiknął półmatem. Na fotkach z Vietnamu niektóre Hueye nawet błyszczą, nie są matowe. Ale i tak się podoba. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
lukass Posted March 21, 2014 Author Share Posted March 21, 2014 Dzięki za poradę Larwakraft, zakupie lakier półmat i wykorzystam go jak skończe Apacha, bo w kolejce czeka juz kolejny Huey , tym razem w wersji D- slick . Myślę że do miesiąca zacznę przy nim działać i będę chciał zasięgnąć porady u Ciebie odnośnie budowy modelu. Pozdrawiam. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
LarwaKraft Posted March 21, 2014 Share Posted March 21, 2014 Merytorycznie nema problema, fachowo... co do sklejalności tego wypustu (bo myślę, że chodzi Ci o zestaw Italleri) to niewiele pomogę. Hueya D zrobiłem tylko jednego z Revella. Mam zestaw Itallerii, ale szczerze mówiąc nie porównywałem. Wygląda to to jak Revell, ale może się mylę. Po prostu tamten zestaw skleiłem dawno, a niedawno kupiłem Italierkę, by mieć komplet "Irokezów" z Wietamu. HobbyBoss wypuścił zestawy Hueyi, nawet wersję "F", ale nie miałem w ręku. Mam za to "F" z Italleri, jest na poziomie wersji B i C, czyli ok. ;) Brak mi tylko wersji N, która także na tamtej wojnie miała swój pewien udział. Będziesz potrzebował materiałów? Pisz na priv. Pozdro Krzychu Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Polski_Czołgista Posted March 23, 2014 Share Posted March 23, 2014 a jaki jest następny? Jeden z moich ulubionych, Ah-64A Apache w takim ciemnozielonym malowaniu jak Ty robiłeś tylko w 1:72 ja sklejałem apache od academy w 1:72. Był to zestaw że można zrobić ah-64a lub ah-64d. ja zrobiłem AH-64D. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
rogalla Posted April 11, 2014 Share Posted April 11, 2014 Huey bardzo gut! Z akrylowym matem tez tak czasem mam, dlatego cwierc idzie na 'probny model' zanim nie dostosuje mikstury do wilgotnosci itp. Zbyt duzo wypocin poszlo przez to do kosza. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.