Jump to content
Mitrandir

CV-22B OSPREY SOC 1/72 HASEGAWA

Recommended Posts

Spiton, nie wypuszczaj go...

Share this post


Link to post
Share on other sites
Takie pytanko, będą się swiecić monitory w kokpicie ?

 

Czujny jesteś

 

Spiton, nie wypuszczaj go...

 

Ma rację ... zasadniczo po co bym się bawił w dłutowanie deski pod monitory,

dla przyjemności??? niewątpliwie, ale jeszcze takich odpałów nie mam.

 

Wystarczy mi oświetlenie w kabinach (białe/zielone zamiennie) światła pozycyjne

i podświetlenia monitorów...

do tego dojdą jeszcze mechanicznie pochylane gondole silników

(za pomoc a przekładni ślimakowej, wkrętaczkiem )

oraz sprzężenie wirników, tak by pracowały synchronicznie i przeciwbieżnie ...

 

Niestety było by łatwiej gdyby ten centropłat był prosty a on nie dość ,że jest uniesiony na końcach,

to jeszcze ma skos ujemny płatów a osie gondoli są współosiowo ....

 

Tak więc muszę połączyć ze sobą dwa króćce, wałem który jest w czterech

miejscach przełamany za pomocą przegubów ...a żeby nie było nudno

to w tym wale musi pracować drugi taki wał synchronizujący wirniki i wychodzący

przez króćce do gondoli

 

I tamtędy jeszcze muszę gdzieś przepuścić wiązkę, do świateł pozycyjnych

 

Co zaś się tyczy Grudziądza to sądzę, że jeszcze w tym roku raczej nie polecimy... ale za rok

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie ukrywam, że z ogromną przyjemnością zaglądam to tego warsztatu. Pięknie, panie, pięknie. Żywię nadzieję, że będę miał okazję na którymś z konkursów obejrzeć efekt końcowy na żywo.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Nie ukrywam, że z ogromną przyjemnością zaglądam to tego warsztatu. Pięknie, panie, pięknie. Żywię nadzieję, że będę miał okazję na którymś z konkursów obejrzeć efekt końcowy na żywo.

 

 

Nie ukrywam, że mnie też sprawia przyjemność wasza przyjemność

 

Niestety teraz trochę niewdzięczne dłubaniny, gdyż jej w ogóle nie będzie widać,

ale za to dzięki niej będzie coś widać

 

Jest wiele rzeczy, po raz kolejny z okazji następnego modelu, które muszę robić pierwszy raz...

 

... tym razem padło na lutowanie po dwóch dniach muszę stwierdzić,

że da się to ogarnąć i lutowanie elementów SMD jest wykonalne przeze mnie

stąd "usprawiedliwiony" brak aktualizacji wątku.

 

Co do obejrzenia na żywo, to myślę że jakaś wiosna jest realna...

Chyba, że ktoś będzie przejazdem to zapraszam

 

W tak zwanym między czasie, jeszcze mnie czeka remont generalny chałupki...

tzn. z wycyklinowaniem i wymianą części podłóg, zrobieniem tynków ozdobnych i malowaniem

Do tego wymiana wszystkich mebli, na takie własnej produkcji łącznie z kuchnią...

 

... i oczywiście wygospodarowania w tym wszystkim kąta dla siebie

z robionym na wymiar warsztatem, półkami za szkłem i "centrum dowodzenia wszechświatem"

 

Wiec jak widzisz, niedługo Osprey odjedzie na jakieś dwa miesiące na dalszy plan

Share this post


Link to post
Share on other sites

To ty go lutujesz?....a byłem przekonany,że kleisz ten model ........żeby ci nie odleciał na jakieś dwa miesiące.......a zresztą i tak go znajdziesz z taaaakim oswietleniem,które planujesz i rykiem silników

Share this post


Link to post
Share on other sites
To ty go lutujesz?....a byłem przekonany,że kleisz ten model ........żeby ci nie odleciał na jakieś dwa miesiące.......a zresztą i tak go znajdziesz z taaaakim oswietleniem,które planujesz i rykiem silników

 

Niestety Sławku z przykrością powiadamiam, że ryku silników nie będzie :(

Wytwórnia kategorycznie odmówiła zrobienia na cito dwóch miniaturowych jednostek napędowych

zdolnych do ryczenia...

 

... jak to napisali "mogą co najwyżej piszczeć " widocznie za malutkie są i struna głosowa nie wydoli

Nawet Vokaler nie pomaga

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jestem rozczarowany. Niepodświetlane ekrany. Lipa panie ,-))) A tak na poważnie, to podświetlenie tych ekranów, w porównaniu tym co robisz w skrzydłach i wirnikach to prosta robota ,-))) Ale nie marudzę ,-)))

Share this post


Link to post
Share on other sites
Jestem rozczarowany. Niepodświetlane ekrany. Lipa panie ,-))) A tak na poważnie, to podświetlenie tych ekranów, w porównaniu tym co robisz w skrzydłach i wirnikach to prosta robota ,-))) Ale nie marudzę ,-)))

 

Panie S.Pitoń jestem również rozczarowany...

 

Takie pytanko, będą się swiecić monitory w kokpicie ?

 

Czujny jesteś

 

Spiton, nie wypuszczaj go...

 

Ma rację ... zasadniczo po co bym się bawił w dłutowanie deski pod monitory,

dla przyjemności??? niewątpliwie, ale jeszcze takich odpałów nie mam.

 

Wystarczy mi oświetlenie w kabinach (białe/zielone zamiennie) światła pozycyjne

i podświetlenia monitorów...

do tego dojdą jeszcze mechanicznie pochylane gondole silników

(za pomoc a przekładni ślimakowej, wkrętaczkiem )

oraz sprzężenie wirników, tak by pracowały synchronicznie i przeciwbieżnie ...

 

Niestety było by łatwiej gdyby ten centropłat był prosty a on nie dość ,że jest uniesiony na końcach,

to jeszcze ma skos ujemny płatów a osie gondoli są współosiowo ....

 

Tak więc muszę połączyć ze sobą dwa króćce, wałem który jest w czterech

miejscach przełamany za pomocą przegubów ...a żeby nie było nudno

to w tym wale musi pracować drugi taki wał synchronizujący wirniki i wychodzący

przez króćce do gondoli

 

I tamtędy jeszcze muszę gdzieś przepuścić wiązkę, do świateł pozycyjnych

 

Co zaś się tyczy Grudziądza to sądzę, że jeszcze w tym roku raczej nie polecimy... ale za rok

 

 

... czytamy ze zrozumieniem

Share this post


Link to post
Share on other sites

No BRAWO !!! Nie ma lipy !!!

Share this post


Link to post
Share on other sites
To ty go lutujesz?....a byłem przekonany,że kleisz ten model ........żeby ci nie odleciał na jakieś dwa miesiące.......a zresztą i tak go znajdziesz z taaaakim oswietleniem,które planujesz i rykiem silników

 

Niestety Sławku z przykrością powiadamiam, że ryku silników nie będzie :(

Wytwórnia kategorycznie odmówiła zrobienia na cito dwóch miniaturowych jednostek napędowych

zdolnych do ryczenia...

 

 

Oj Grzesiu.... dasz rade z tym rykiem!! !!

 

W razie co na Bytom (chyba, że na Grudziądz zdążysz ;P) mogę Ci jakąś empetrójkę z rykiem do podłożenia pod podstawkę pożyczyć.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ta... Pawełku postawie Cie obok, i w ramach efektów dźwiękowych upuszczę Ci kowadło na stopę

...to będzie ryk

 

Na razie się wściekam, bo polutowałem sobie instalacje i fajnie...

...tylko jak włączyłem, to się okazało, że źle dobrane były oporniki ...

 

Zanim wyłączyłem, to się wszystko tak zaczęło grzać, że puściły luty

Przecież jak coś robisz pierwszy raz, to nie może się udać

 

Ale udało mi się choć jeden obwód zrobić do końca i już mam kilka kroków mniej

I ze zwykłych diod doszlifowałem sobie gotowe lampy z kloszem i obsadziłem w elementach.

 

20151108_042406.jpg

 

Lampy, na stateczniku i pod kadłubem są trochę nietypowe kształtem i błyskające

 

20151108_042342.jpg

 

20151108_042350.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Oż Ty niewdzięczniku! A ja tak chciałem pomóc...

 

Ej no - fajne takie światełka!

Może się we wtorek wybiorę na oględziny :P

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ekrany podswietlane malymi diodami czy swiatlowodami?

 

Cos pieknego.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Powtórzę pytanie bo nie otrzymałem odpowiedzi.

Będzie latać?

 

Prrzepraszam, potraktowałem Twoje pytanie Bartku jako szyderczy żarciķ... stąd

brak odpowidzi z mojej strony

 

Niestety będzie tylko na autorotacji mógł w dół spadać

 

Ekrany podswietlane malymi diodami czy swiatlowodami?

 

Cos pieknego.

 

 

Kreciu, małe diody... toż to monitory...

Doszły mnie słuchy, że przebywasz w stolycy

Zapraszam zatem do oględzin na żywo, choć muszę przyznać,

że nie bardzo jest co ...

Share this post


Link to post
Share on other sites

"przebywam w stolycy"?

 

Ja JESTEM Z WARSZAWY! Skoro juz rok tu mieszkam, to zasluguje na miano nie tyle sloika, ile weka a wrecz sledziowej beczki ze szpuntem!

 

A powaznie, bardzo bym chcial zobaczyc. Diodki pasujace do rozmiarow monitorow to super pomysl, ja wczesniej myslalem o folii z obrazem z ekranu I podswietleniu koncowka swiatlowodu co da mniejsze swiatlo, bardziej realne niz moc jaka poda czysta dioda (odpowiednik szperacza niemalze).

Share this post


Link to post
Share on other sites

Żadne żarciki Grzesiu. To co wyprawiasz z tym modelem to coś niesamowitego.

A zapytałem o latanie bo jest model bodajże Opla jeżdżącego, więc sam rozumiesz.

Share this post


Link to post
Share on other sites
"przebywam w stolycy"?

 

Ja JESTEM Z WARSZAWY!

 

Tak....?

To proszę lokalizacje zmienić, Ty lisie farbowany, ty...

 

Żadne żarciki Grzesiu. To co wyprawiasz z tym modelem to coś niesamowitego.

A zapytałem o latanie bo jest model bodajże Opla jeżdżącego, więc sam rozumiesz.

... e tam :( wyprawiał bym jak bym umiał... a, że nie umiem, to tylko się mecze

Share this post


Link to post
Share on other sites

A co tu taka cisza w temacie?? Jakiś remont w chałupie czy jak?

Share this post


Link to post
Share on other sites
A co tu taka cisza w temacie?? Jakiś remont w chałupie czy jak?

 

Ja Ci tu łacha porwę...

 

Wiesz łajzo jedna, że dokładnie tak jest

 

Na razie całe modelarstwo w pudłach (dużo tego )...

kiedy do niego wrócę, mam nadzieje, że w dwa miesiące się wyrobie

ale tego nie wiem

 

Plus taki, że łączy się to również z całym nowym warsztatem,

i gablotką na moją kolekcję wiatraków

 

Cóż projekty zrobione i materiał rozpisany

 

Do CV-22 powrócę jak tylko zajęcia remontowe

możesz trzymać kciuki

Share this post


Link to post
Share on other sites

Gabolotę na wiatraki?.......od kiedy robisz wiatraki?....nic się nie chwaliłeś .....ooooo to fajne zajęcie na długie zimowe wieczory..........szkoda,że już nie robisz śmigłowców

Share this post


Link to post
Share on other sites
Gabolotę na wiatraki?.......od kiedy robisz wiatraki?....nic się nie chwaliłeś .....ooooo to fajne zajęcie na długie zimowe wieczory..........szkoda,że już nie robisz śmigłowców

 

Zawsze robiłem wiatraki... bo ja taki trochę Don Chichot

tak zasadniczo na zimowe wieczory budowę galotek zacząłem Sławku od wyrwania ościeżnic

i skucia kafelków w całym domu... potem bedzie samo gęste i na końcu moje gablotki : szampan1:

 

Od śmigłowców są lepsi, ja dłubie wiatraki w śmiesznej skali dla niedowidzących

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.