Skocz do zawartości

„Ognisty ptak” - Apache AH-64A - 1/72 Italeri


luckyLUKE

Rekomendowane odpowiedzi

Tych dziur jest niestety więcej - w sumie będzie ich ok. 10 (jeden pęcherzyk widzę uwięziony w środku, jest nieprzerwany). To nawet mnie tak nie zmartwiło, bo można je zaszpachlować, ale tego ubytku na wlocie to już mi się nie uśmiecha odtwarzać - nie po to je brałem, żeby teraz jeszcze coś dorabiać. Kupiłem to w Martoli - uderzać do nich, czy lepiej bezpośrednio do producenta?

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Odpowiedzi 144
  • Created
  • Ostatniej odpowiedzi

Top Posters In This Topic

Reklamacja przez Martolę będzie trwała dłużej. Dystrybutor musi to dostać z powrotem, ma ustawowy czas na rozpatrzenie i musi jeszcze przesłać to do producenta.

 

Może napisz do producenta bezpośrednio, załącz zdjęcia i zapytaj, czy są skłonni wymienić ten zestaw na nowy?

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Ja mam kilka ich zestawów i bąbli raczej nie było - pecha miałeś, może selekcje jakościową po imprezie robili :/

 

Pytanie czy masz zamiar przykrywać wyloty bo jeśli nie to i tak musiałbyś toto nawiercać - może lepiej zrobić z blaszek - wszak je masz... Tylko ostrzegam - robienie tego całego badziewia z tymi kratkami na dole i górze z blaszek parta jest mocno upierdliwe ;P

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Chciałem je zostawić zakryte. Nawet jeśli by je nawiercać, to krawędź jest przerwana i trzeba by było poprawić. Swoją drogą to jedna rakieta od arma hobby ma seryjną wadę - duża nadlewka przy tylnych statecznikach, ta sama opisywana była w recenzji forumowej. Napisałem tu i tu - zonaczymy jak się to skończy. Przynajmniej z debondera jestem zadowolony - jedyny w pełni wartościowy produkt z paczki

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Maluję powoli wnętrze Apacza, a tu przychodzi odpowiedź z Armycast: wyślemy nowe części Mam nadzieję, że stanowisko AH będzie podobne.

 

Od razu mi się lepiej zrobiło i w euforii postanowiłem podzielić się moimi wypocinami:

30_zpsq3ymxfgq.jpg

 

Na swoje "usprawiedliwienie" dodam, że pierwszy raz używałem drybrushingu (nie sądziłem ,że można tą techniką uzyskać takie fajne efkty), a przy malowaniu detali musiałem prawą rękę trzymać lewą bo nie mogłem utrzymać jej nieruchomo. Na zdjęciu zauważyłem, że szybkę muszę poprawić (linia malowania popłynęła). Jest jeszcze luka w górnej części tablicy, ale tyko z takiej perspektywy jest widoczna - zapomniałem o niej. Teraz mogę ew. coś tam wkleić dla spokoju ducha.

 

Mi się ogólnie podoba choć na bazie zdobytych doświadczeń zrobiłbym to inaczej.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Bardzo ładnie wyszła ta tablica.

Moim zdaniem powinieneś trochę mocniej zaznaczyć wszystkie otarcia i obicia krawędzi w kokpicie, to sporo daje.

Zobacz jak ja to zrobiłem swego czasu i bardzo mi się to do tej pory podoba.

 

019.jpg

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Skromność to jedna z moich największych zalet.

Nie czaruj tylko zaczynaj warsztat! ;)

 

Dzięki za dobre słowa - znaczy robota nie poszła na marne i z tego zestawu da się coś robić.

 

Do czwartku gości u mnie siostra z mężem więc warsztat będzie zamknięty. Myślałem, że w czerwcu zamknę kadłub... No nic, na szczęście mam jeszcze 3 miesiące.

 

Wczoraj prawie zakończyłem dłubanie we wnętrznościach. Poniżej szybkie fotki jak to teraz wygląda.

 

1. Pół godziny maskowania, minuta malowania...

31_zpso4q0wwdp.jpg

 

2. Tablica strzelca jest tylko przyłożona - ostatecznie zdecydowałem przykleić ją prosto na kadłub, żeby wszystko ładnie pasowało. Delikatnie przejechałem jeszcze suchym pędzlem i chyba teraz jest trochę lepiej (raczej subtelna różnica).

32_zpsivyillsf.jpg

 

3. Z widokiem na fotele.

33_zpss0e99bpi.jpg

 

Jeszcze kilka szlifów i będę kończył ten temat. Trochę mi teraz będzie żal zakładać owiewkę...

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Świetna robota mocno kibicuje i czekam na kolejne foty warsztatowe

 

 

Pozdrawiam

Przemek

 

Dzięki

 

Ponieważ dzisiaj nic nie dłubię, to chciałem tylko "donieść", że z Arma Hobby dostanę nowego helfajera

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Pamiętaj też, żeby te przetarcia robić tam gdzie powinny być.

Czyli tam gdzie piloci trzymają ręce w czasie lotu czy w czasie wszelkich czynności na lotnisku, tam gdzie kręci się i pracuje obsługa itp.

Nie wal suchym pędzlem po całości, tylko np. po bokach foteli, osłonach antyodblaskowych, bocznych osłonach pilotów. To powinno wystarczyć.

I nie bój się przesady, bo pamiętaj że wnętrze kabiny nieco ginie po zamknięciu jej w kadłubie i wszelkie kontrasty powinny być tam nieco większe niż na reszcie modelu.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.