Skocz do zawartości

„Ognisty ptak” - Apache AH-64A - 1/72 Italeri


luckyLUKE

Rekomendowane odpowiedzi

Co nowego? Chyba skończyłem robić kokpit i skleiłem kadłub (łączenia wymagają jeszcze troche pracy) - poniżej fotki. Ciężko zrobić zdjęcie które dobrze pokaże ciemne wnętrze. Z blaszki dorobiłem taką dodatkową osłonę przy fotelu pilota/strzelca.

 

36_zps0n5yjft6.jpg

35_zpsf7pgrpum.jpg

37_zpsamedr4dl.jpg

 

No i niestety wczorajsza tragedia - szlifowałem wycieraczki, a tu taki klops :( Da się z tym jeszcze coś robić, czy muszę polować na nową owiewkę?

38_zpscut1gkaj.jpg

 

Z dobrych wieści - doszły do mnie nowe żywice. Cały zestaw + dodatkowe obudowy silników Teraz nie ma się do czego przyczepić. Ale ta owiewka...

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Odpowiedzi 144
  • Created
  • Ostatniej odpowiedzi

Top Posters In This Topic

Jak pękło przez całą grubość materiału to już pozamiatane. Możesz poszukać grubej pleksi i dociąć to samodzielnie.

 

Niestety pękło po całej grubości. A zamiast tego kleju (o ile go dostanę), to taniej jest kupić nowy zestaw. Ehh...

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Kilka razy mi się już zdarzyło dosztukowywać z kolejnego zestawu część. W sumie w trzech ostatnich modelach.

 

No tak niestety bywa. Można jeszcze spróbować zabawy z wytłaczaniem własnych owiewek.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Możesz spróbować kupić Vaccu RobTaurusa np w Martoli.

 

W jadarhobby jest za 6,6 - taniocha! Pytanie czy będę w stanie dopasować ją do swojego modelu skoro dedykowana jest zestawowi Academy?

 

Wczoraj podjąłem desperacką próbę ratowania tej pękniętej bo po dokładnym sprawdzeniu wyszło, że pęknięcię wypada głównie na ramce.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Czekam na owiewkę, a w międzyczasie pracuję nad kadłubem. Nie myślcie, że się podałem ;)

 

Wkleiłem podwozie i zalałem CA co się da - statecznik pionowy widać poniżej:

40_zpsbkouarmk.jpg

 

W międzyczasie zmontowałem wyrzutnie

39_zpsllwmkyjh.jpg

 

I tak jakoś powoli do przodu. Wracam do szlifowania.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Nie wytrzymałem i rozgrzebałem dodatki - na pierwszy ogień poszły helfajery ;) Okazały się niezłym wyzwaniem. Najtrudniej było odciąć zbędną żywicę przy tylnych statecznikach. Wprawdzie są dość elastyczne, ale uważam, że lepiej by było gdyby zrobili je z blaszek (tak jak przednie). Na szczęście dostałem w ramach wymiany 4 sztuki, więc mam awaryjne sztuki. Rakieta prosta, ale bądźmy szczerzy - ona taka po prostu jest. Malowanie i kalki dodadzą jej trochę polotu i będzie dobrze. Mógłbym spróbować dorobić tą przeźroczystą "kopułkę" na głowicy. Tylko czym to robić najlepiej? Może clearfix się nada?

 

41_zpsvfzrjqp7.jpg

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Walka z żywicą dzień drugi - próba silnika ;)

 

42_zpsyoqpy0rg.jpg

ah-64a_03_of_52_zps0fuw8oyc.jpg

 

Okazało się, że zestawowe silniki są większe niż żywiczne - skala problemu widoczna jest patrząc na ten "klin" z otworem pomiędzy obudową silnika, a kadłubem. Z porównania z kolejnym zdjęciem wynika, że Italeri faktycznie się machnęło w wymiarowaniu. Szok, nie wierzę ;) Wprawdzie "klin" występuje jako element żywiczny, ale nie zachwycał wykonaniem więc go wyciąłem - teoretycznie należało go zostawić, a wyciąć ten z wypraski. Pewnie zestawem Academy dałoby się to zrobić normalnie.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

No to przytnij ten zestawowy, to nic trudnego jak podejrzewam.

Spód takiego uciętego klina zamkniesz kawałkiem polistyrenu i gotowe.

 

Taki jest właśnie plan. Z tym, że jeszcze trzeba go ściąć z przodu, bo wystaje poza obrys.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dzisiaj więcej ciekawostek niż modelarstwa samego w sobie. Niestety proza życia daje się we znaki i przez to czasu mało na klejenie, a niekiedy po prostu jestem byt zmęczony na taką precyzyjną robotę. Dlatego ostatnio trochę z doskoku dłubię pomału poszczególne elementy. Może się wydawać, że skaczę po tematach, ale sprawdzam po prostu co jeszcze wymaga poprawek i jakie ew. z tego wynikną problemy. Tak więc jedziemy po kolei:

 

1. Temat owiewki smuci mnie niezmiernie. Z martoli przyszła nowa, ale pogięta :/ Za radą sklepu próbowałem ją ratować w gorącej wodzie, ale nie wróciła do pełnej formy... No niestety tak ją zapakowali i nie poczuli się specjalnie do tego, żeby sprawę wyprostować w ludzki sposób. Niestety nie pasuje też jak trzeba w każdym miejscu, ale myślę, że sobie z tym poradzę. Na razie jednak odkładam ten temat bo zjadł mi zbyt wiele czasu - będę się martwił później. Zdjęć nie ma, bo mrożą krew w żyłach ;)

2. Zrobiłem z blaszek wyrzutnie flar/dipoli oraz promiennik termiczny. Rozrzut wymiarowy jest niezły - Part chyba jednak celował w inną skalę. Bazę wezmę więc z zestawu i dołożę co się będzie dało z blaszek. Teraz sobie pomyślałem, że promiennik i tak będzie miał "czerwony kapturek", więc bez sensu było go składać. No cóż - przynajmniej poćwiczyłem.

44_zpsfi3g9pml.jpg

43_zpsogiitpbi.jpg

3. Jeden "klin" już docięty, trzeba jeszcze poprawić i ładnie dopasować silnik.

45_zpsfjk09c9q.jpg

 

Taka jest różnica:

47_zpsxfqho7sr.jpg

 

A to mnie czeka z drugiej strony. Fantazyjne kształty tutaj zaproponowali - całość do poprawki.

46_zpsadawikvx.jpg

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 2 weeks later...

Szlifuję kadłub po operacji rżnięcia w celu dopasowania silników i zastanawiam się jak to wszystko pomalować. W kilku warsztatach widziałem, że ludzie malują kadłub bez gondoli silnika i potem wklejają je pomalowane lub częściowo pomalowane. Domyślam się, że to rozwiązanie dla idealnie dopasowanych elementów. Wymyśliłem więc, że zrobię to tak:

 

1. Pomaluję silnik + wnętrze gondoli + wszystko z zewnątrz co nie będzie miało koloru kadłuba (wydechy, turbina) i wkleję na kadłub (bez klapy). Wypełnię ew. szczeliny.

a) czy na tym etapie silnik powinien być wewnątrz całkowicie skończony (wash, weathering) i zabezpieczony lakierem?

2. Zamaskuję pomalowane elementy.

3. Pomaluje całość kolorem bazowym (w skrócie).

4. Na koniec przykleję otwartą klapę.

 

Czy tak będzie ok?

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dokładnie. Bardzo trudno jest zamaskować gotowe wnęki jakimś wypełniaczem, tak aby uzyskać w miarę równą krawędź wnęki i kadłuba.

Z reguły wygodniej jest okleić wnękę dookoła, maskując kadłub, a potem pomalować samą wnękę. No ale nie zawsze się da, więc reguły nie ma.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Też mi się wydawało, że to trudniejsza droga. Dzięki za wyjaśnienie

 

A tymczasem dłubię w wirniku głównym. Dorobiłem elementy bez których wygląda jak golas. Patrząc na zdjęcie zdałem sobie sprawę, że maszt jest dużo za długi... Trzeba będzie skrócić. Więcej chyba przy nim nie będę robił - za małe detale jak na moje umiejętności.

 

48_zpsusmlg1uk.jpg

 

Obawiam się, że nie zdążę się wyrobić w terminie. Oprócz wirnika zrobiłem na szczęście jeszcze trochę podstawowej roboty przy reszcie elementów, ale czas kurczy się niemiłosiernie.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.