Jump to content

Podstawowe narzędzia


reggy
 Share

Recommended Posts

Czy masy typu Blu-Tack lub Pattafix zachowuja sie tak samo jak prastelina? Chodzi mi glownie czy przyklejaja sie tak ze trudno je zdjac i czy zostaja po niej jakies slady? No i oczywiscie gdzie moge takies cos kupic i w jakich dzialach szukac? Uzylem raz plasteliny i zostala mi mala czesc i za nic w swiecie nie chce zejsc... wiec zastanawiam sie nad poszukaniem tego...

Link to comment
Share on other sites

Ogólnie to blu tack łatwo się formuje, łatwo przyleja i łatwo odkleja ;-)

Czasem w miejscu w którym przykleiłeś może zostać tłusta plamka, ale to wystarczy przemyć wodą i nie widać. Czasem jakieśdrobne kawałki zostaną na modelu ale to wystarczy podważyć paznokciem/czymkolwie i po problemie.

Pytaj w papierniczych, patrz po empikach w działach plastycznych itp.

Link to comment
Share on other sites

  • 2 weeks later...

Jeśli chodzi o kleje to gorąco polecam klej do modeli plastikowych wraz z pędzelkiem! Jest świetny, dzięki pędzelkowi klejenie jest o wiele łatwiejsze i dokładniejsze a i klei nieźle. Pachnie jak lakier do paznokci.

A cena? Cena minimalna 2,70zł w Rzeszowie w modelarskim

Kilka zdjęć:

n3n729.jpg

 

6dwr2s.jpg

 

Taka tubka na kilka modeli spokojnie powinna wystarczyć

Link to comment
Share on other sites

Jeśli chodzi o kleje

Ogarnij trochę chłopie, dwa posty wyżej napisano, że to nie dział na chwalenie się swoim klejem. Tu piszemy o narzędziach, a o klejach w dziale "chemia".

Link to comment
Share on other sites

  • 3 weeks later...

A ja dodam kolejne narzędzie mi bardzo przydatne. Jest ze mną od moich początków, bo zaczynałem od farb MM, które po pewnym czasie zaklinowywały się (jeśli tak to można powiedzieć) i potrzebowałem czegoś co, by pomagało mi je otwierać. Nazwy narzędzia nie znam, ale tak ono wygląda.

SDC12277.jpg

Edited by Guest
Link to comment
Share on other sites

Kacperek315 ja zakładam dwie rękawiczki takie jak do sprzątania po domu Dają radę z odkręcaniem tych słoiczków No może dlatego, że mam duże łapy

Poza tym bałbym się, że może to troszkę zdeformować zakrętkę i potem będzie nierówno się zakręcała, mogą byc jakies szczeliny.

 

Tak więc polecam gumowe rękawiczki

Link to comment
Share on other sites

To ja też coś dodam od siebie:

 

Suwmiarkę:

 

MerkavaMkIV221.jpg

 

na pewno wielu z was tego używa, szczególnie ci co studiowali kierunki techniczne, oczywiście pozwala na dokładne i szybkie pomiary, ale nie tylko, u mnie w duecie ze skalpelem o płaskim prostokątnym ostrzu spełnia rolę prostej zaginarki do blach, po złapaniu blaszanego elementu w szczęki, i dociśnięciu ostrzem możemy go zgiąć o idealne 90*:

 

ZSU-23Shilka010.jpg

 

Mi do pojazdów w zupełności to wystarcza.

Link to comment
Share on other sites

O tak...syfmiarka to bardo potrzebna sprawa, jeszcze trochę innych linijek, ekierek, kątomierzy i cyrkli też się przydaje, jak mamy coś dorabiać lub przerabiać, żeby było dobrze zwymiarowane... i kalkulator, żeby sobie czasami coś przeliczyć.

Link to comment
Share on other sites

Mi do pojazdów w zupełności to wystarcza.

Też kiedyś tak pisałem, podobnie jak wystarczał mi kiedyś pędzel i skalpel za całe narzędzia, a do blaszek klocki Lego.

Z wiekiem i stażem przybędzie Ci i profesjonalna zaginarka.

PZdr

Link to comment
Share on other sites

Z wiekiem i stażem przybędzie Ci i profesjonalna zaginarka.

Oczywiście, tylko raczej nie ze stażem, prędzej grubszym portfelem, na razie na narzędziach oszczędzam...

Link to comment
Share on other sites

na razie na narzędziach oszczędzam...

Podobnie myślałem... Obecnie śmiało Ci powiem, że to nie najlepszy pomysł. Na narzędzia i chemię nie warto oszczędzać - to procentuje od razu.

 

Pozdrawiam

Link to comment
Share on other sites

Obecnie śmiało Ci powiem, że to nie najlepszy pomysł. Na narzędzia i chemię nie warto oszczędzać - to procentuje od razu.

Wiem, już do tego dochodzę, na chemii już nie oszczędzam bo to szczególnie nie warto, na narzędziach jeszcze trochę.

Link to comment
Share on other sites

Kamil K. widzisz co dwie głowy to nie jedna Tak to jest jak się robi siłą a nie młotkiem

 

Zastanawiałem się kiedyś, czy tych newralgicznych miejsc gdzie się tak kleją od tej farby nie wysmarować jakimś tłustym płynem, może farba by tak nie przywierała, ale pojawia sie pytanie, czy nie podciągnie się to do farby i nie narobi problemów

Link to comment
Share on other sites

Ostatnio zakupiłem szczypce firny ,,PROLINE,, 12 mm

proste, zagięte, długie cienkie

zaletę maja taką że powierzchnia ściskająca jest płaska(a nie jak w większości karbowana) i cena 7zyli.

 

PS.sorrki 12cm....

Edited by Guest
Link to comment
Share on other sites

A w jakim to markecie takie szczypce mają?

 

Znalazłem przypadkiem na Pl,Grzybowskim w W-wie.

Tylko nie w ,,budach,, z metalem a po drugiej stronie w sklepie z farbami...

 

w necie są ....

 

http://www.wlosyonline.pl/product_info.php?products_id=38

 

tylko złotych X2

 

http://www.twenga.pl/cena/5892975.html

 

tu za 7.95-8zyli to samo

 

fryzjerzy to maja wszędzie przerąbane

Link to comment
Share on other sites

  • 2 weeks later...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.