Szydercza Gała Napisano 23 Marca 2017 Autor Napisano 23 Marca 2017 Ty ale Zośki to żadnej nie pamietam.... trza będzie ją gdzieś dopisać po cichu Cytuj
M.A.V. Napisano 26 Marca 2017 Napisano 26 Marca 2017 Gała - jedno muszę przyznać - zawsze jak czytam twoje opisy do warsztatów to mam bekę na całego i od razu +20 do wskaźnika dobrego humoru Cytuj
Szydercza Gała Napisano 26 Marca 2017 Autor Napisano 26 Marca 2017 (edytowane) Miło mi to słyszeć, osobiście zawsze byłem zwolennikiem modelarstwa bez napinania pośladków, bez odrobiny bzdetów to jest cholernie nudne Cycek dostał trochę poszycia, Haliński to to nie jest, ale też nie stało sie nic, czego nie załatwiłaby półkilowa puszka szpachli samochodowej WIELKIE JOŁ Edytowane 5 Lipca 2017 przez Gość Cytuj
M.A.V. Napisano 27 Marca 2017 Napisano 27 Marca 2017 ....zawsze byłem zwolennikiem modelarstwa bez napinania pośladków Dokładnie - najważniejsza jest radocha z dłubania Cytuj
Szydercza Gała Napisano 7 Maja 2017 Autor Napisano 7 Maja 2017 (edytowane) Łoooo jeżu, to już druga strona się zrobiła Bojcy się nie lenili, Pułkownik wyciskał z nich 200% normy i w końcu w trybie niedzielnym skończyli oblepiać Cycka poszyciem. Strasznie biedny jest ten szkielet, wręgi rzadko, więc i kadłub kanciaty.... połknie on tej szpachli połknie Tak czy siak zacznie się teraz najlepsza zabawa : szpachlowanie, szlifowanie i abarotno i tak do usranej śmierci Fotki cudownego kadłuba, zanim zostanie poddany wspomnianej procedurze... dla potomności WIELKIE JOŁ Edytowane 5 Lipca 2017 przez Gość Cytuj
bazylms Napisano 7 Maja 2017 Napisano 7 Maja 2017 By był plastikowy to już byś se działka pewnie dłubał. A tak to teraz nowy odór chemiczny wdychać będziesz musiał. Cytuj
Baas ArK Napisano 7 Maja 2017 Napisano 7 Maja 2017 ....zawsze byłem zwolennikiem modelarstwa bez napinania pośladków Dokładnie - najważniejsza jest radocha z dłubania Taa, jasne. A potem; to be , tamto be i ogólnie . Cytuj
Szydercza Gała Napisano 9 Maja 2017 Autor Napisano 9 Maja 2017 No wiesz lużne pośladki i ogólny brak napiny nie oznacza że trzeba odstawiać popelinę Pułkownik tego nie lubi ..... Cytuj
donalyah00 Napisano 10 Maja 2017 Napisano 10 Maja 2017 ... połknie on tej szpachli połknie Tak czy siak zacznie się teraz najlepsza zabawa : szpachlowanie, szlifowanie i abarotno i tak do usranej śmierci ... A tak z ciekawości - co się dzieje w przypadku gdy przetrzesz erzac (papier) i wyjdzie spiENiona piĄka? Kolejna warstwa CA/szpachli czy może jakieś konkretniejsze hokus-pokus? Druga rzecz to kluzy - nie myślałeś aby wkleić kawałki rurek mosiężnych (czy jakichś innych, łatwoobrabialnych) aby zasymulować kanały łańcucha w kluzach kotwicznych (no chyba, że scenariusz przewiduje to działanie w dalszych odcinkach)? Co do Cyca konkretnie - to fajnie miał zaoblone burty na górze spardeku. Łypię dalej. Pozdrawiam, Marek Cytuj
Szydercza Gała Napisano 10 Maja 2017 Autor Napisano 10 Maja 2017 Nie ma takiej opcji jak przetarcie sie do pianki Mareczku. jeżeli wyprowadzenie kształu wymagałoby tego, to znaczy że nawaliłes za mało szpachli Jakieś rury pójdą w kluzy spoko-loko, w następnym etapie, albo trochę później Cytuj
Szydercza Gała Napisano 27 Maja 2017 Autor Napisano 27 Maja 2017 Pułkownik Mitrofanow zarządził zbiorowe trzykrotne HURA w 112 rocznicę bitwy pod Cuszimą, w której nasz gÓwny bohater poszedł na dno HURRRRRRAAAAAAAA , HURRRRRRAAAAAAAAAAA, HURRRRRRRRRRAAAAAAAAAAAAAA Cytuj
Szydercza Gała Napisano 2 Czerwca 2017 Autor Napisano 2 Czerwca 2017 (edytowane) Żeby nie było że się nic nie dzieje Edytowane 5 Lipca 2017 przez Gość Cytuj
Szydercza Gała Napisano 9 Lipca 2017 Autor Napisano 9 Lipca 2017 Żeby nie było że Pułkownik z bandOM się tylko w nazistów bawią. Ciapek postanowił być romantyczny ostatnio, i zabrać starOM na rejs Low Botem.... a skończyło sie tragedjOM Posejdona Nich gumowa KACZKA będzie z Wami Cytuj
Szydercza Gała Napisano 13 Lipca 2017 Autor Napisano 13 Lipca 2017 Już na dniach nie będzie zółta. Pierwsze "kształtowanie" szpachlą, bo trudno to tak naprawdę nazwać szpachlowaniem, zakończone. Na dniach dostanie drugi podkład, tym razem szary, bo mi ten czadowy żółty wyszedł :( No a jak wyschnie, bedzie załamka, Pułkownik bedzie napier..lał z Nagana w skośnookich przez dwa dni i bedziem szpachlowac dalej Te plastikowe modele są takie proste, ciach bach i malujesz kadłub, a tutaj..... Cytuj
Marudek Napisano 13 Lipca 2017 Napisano 13 Lipca 2017 Tiaaaa, a do tego ile wprawy trza mieć żeby tą szpachlę tak dogłaskać żeby żebra na wierzch nie wylazły, a przy tym żeby nie wytworzyć całkiem nowej bryły. Właśnie dlatego lubię odwiedzać Twoją stocznię. Trzymam głowę nisko co by półkownik nie wygarnął w mojego skośnego avatara Cytuj
Szydercza Gała Napisano 7 Września 2017 Autor Napisano 7 Września 2017 Heeeloooł Dawno nic sie tu we wONtku nie działo, co nie znaczy że w stoczni nic sie nie działo. Pułkownik resztkami mocy przerobowych równiez i ten temat pchał naprzód. Bryła jest wyprowadzona ( nigdy więcej gówna co ma 14 wręg na takiej długości ) tera pora na drobne korekty zadrapań no i oczywiście wyrównanie bulajów Może tym razem adejt nie będzie po dwUH miesiONcach..... WIELKIE JOŁ Cytuj
bazylms Napisano 8 Września 2017 Napisano 8 Września 2017 A pan z zawodu to blacharz - lakiernik? Do lekkiej poprawki małe dziury na samym dziobie i rufie, ale tak to cycuś-glancuś. Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.